Zawsze można kupić stojącą już chatę na Pogodnie, Łęknie czy Gumieńcach
1234
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 05 lut 2026, 10:13
Oczywiście, tylko mówiłem w kontrze do budowania się. W tych dzielnicach już nigdzie nic nowego nie wciśniesz. Gotowe domy to albo grubo ponad bańkę, a jeśli nie to oznacza że trzeba zrobić srogi remont żeby dom był wydajny energetycznie i też ostatecznie wyłożysz ponad bańkę.
Przema
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 05 lut 2026, 10:23
Hannibal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 05 lut 2026, 10:38
Czasami da się znaleźć działkę z jakąś ruderą. Oczywiście, koszta są na pewno dużo większe niż poza miastem albo na obrzeżach, ale spaceruję często uliczkami z taką zabudową i kojarzę przynajmniej 3 budowy w samym poprzednim roku, więc popyt na to jakiś jest na pewno.
Mr.Chris
Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 05 lut 2026, 11:22
Ja mam prostą zasadę. Jeśli obiecuję się czymś/kimś zaopiekować to będę to robił zgodnie z zaleceniami. Nawet jak się z nimi nie zgadzam - to tak długo jak nie krzywdzą człowieka czy zwierzęcia: nie moja sprawa. Czyli jakby mi ktoś psa chciał zostawić pod opieką i kazał karmić wegetariańskim jedzeniem - to bym pewnie odmówił. Ale 70-letniego faceta, który od 4 dekad ma swój ogródek przy domu, nie bede przekonywał co ma z nim robić. Więc na tej zasadzie nawet jak mrozy trwały od kilku dni, a ja wychodziłem o 7.30 na spacer z psem rodziców, to zakładałem mu to śmieszne urządzenie przeciwko kleszczom. I na tej samej zasadzie teraz, gdy od kilku dni opiekuję się niepełnosprawną osobą, codziennie rano szykuję komplet tabletek - sumplementów - które nie mają sensu. Ale zgodziłem się, to robię, moje poglądmy nie mają tutaj nic do rzeczy.
Z 10 miesięcy temu była tutaj dyskusja o pociągach. Ja stałem wtedy po stronie sympatyków (dalej stoję), bo miałem przez długi czas w sumie same pozytywne doświadczenia. Aż się krótko po tamtej dyskusji sporo popsuło. Najpierw znajomą odwoziłem na dworzec (przyjechała do mnie jak opiekowałem się domem/zwierzętami rodziców gdy wyjechali - tak w nawiązaniu do pierwszej połowy posta
venomik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 lut 2026, 11:59
sickstick
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 05 lut 2026, 12:22
Eyesmon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 05 lut 2026, 13:13
Ty z kolei wychodzisz z założenia że taka forma spędzania czasu musi dawać przyjemnośc.a też tak nie jest. Poza tym ja np wolę spędzać czas i wydawać kasę żeby polecieć do Włoch i zjeść takie pomidory jakich tutaj nigdy się nie wyhoduje, a wyjeżdżając nie muszę się o nic martwić. I tak co dwa tygodnie.
Przema

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duma Katalonii » 05 lut 2026, 13:21
Obowiązkowo intercyza.Rezus pisze:Ja mieszkam praktycznie całe życie w bloku (przerwa na rok w domu w Irl). Moja kobieta chce się przenieść za kilka lat do domu i, choć nie jestem aż takim zwolennikiem, to pójdę bo pomimo tych wszystkich prac jednak luz będzie spory. Teraz za ścianą mamy codziennie "jatkę" i jak to moja określa "patologia bez picia" i drą te swoje ryje cały czas, że też ich gardła i głowy nie bola od tego?
E: dom stoi ale będzie wymagać generalki. Jedyne czego ja chcę to wędzarnia.
Duma Katalonii

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 lut 2026, 14:22
Ja jedynie wymieniłem wymierne korzyści z takiego spędzania czasu, kontrując tezę venomiqa że pozbieranie sobie borówek w ogródku jest porównywalne ze zrobieniem za kogoś czegoś w pracy. No nie jest, bo zbierając własne borówki masz z tego... borówki, a robiąc za kogoś robotę w pracy ma z tego chja. Czy masz z tego przyjemność czy nie to inna sprawa, ale zapewniam cię że 5 minut przy drzewku w ogródku to dużo większa przyjemność niż 5 minut w Lidlu na dziale z owocamiPrzema pisze: ↑05 lut 2026, 13:13Ty z kolei wychodzisz z założenia że taka forma spędzania czasu musi dawać przyjemnośc.a też tak nie jest. Poza tym ja np wolę spędzać czas i wydawać kasę żeby polecieć do Włoch i zjeść takie pomidory jakich tutaj nigdy się nie wyhoduje, a wyjeżdżając nie muszę się o nic martwić. I tak co dwa tygodnie.
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » 05 lut 2026, 14:30
johny batonik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: karollo89 » 05 lut 2026, 14:33
To nie jest prawdą, nigdzie nie jem tak dobrych pomidorów, ani też innych warzyw i owoców jak te, które wyhoduję u siebie. Niestety trwa to dość krótko w porównaniu z cieplejszymi krajami.Przema pisze: ↑05 lut 2026, 13:13Ty z kolei wychodzisz z założenia że taka forma spędzania czasu musi dawać przyjemnośc.a też tak nie jest. Poza tym ja np wolę spędzać czas i wydawać kasę żeby polecieć do Włoch i zjeść takie pomidory jakich tutaj nigdy się nie wyhoduje, a wyjeżdżając nie muszę się o nic martwić. I tak co dwa tygodnie.
karollo89

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 lut 2026, 15:41
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 05 lut 2026, 15:46
Przecież ja się w tej dyskusji odezwałem tylko dlatego, że najpierw jedna osoba chciała wulgaryzmów używać w stosunku do osób o to wolą mieszkanie, a potem druga stwierdziła, że jak ktoś woli mieszkanie to pewnie życia nie zna, jeszcze niedoświadczony czy cos tam.sickstick pisze: ↑05 lut 2026, 14:22Ja panowie rozumiem wasze argumenty, jeśli masz życie nastawione tak jak wy nikt nie polemizuje że mieszkanie jest bardziej odpowiednie. Natomiast bardzo mocno wyolbrzymiacie to utrzymanie domu, moim zdaniem dlatego że się z tymi rzeczami bezpośrednio nie zetknęliście i do końca wiecie o czym mówicie.
venomik
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio