czyli idac tym tokiem myślenia Rasiak nie powinien jechac na mundial, bo na co dzień gra z piłkarzami, którzy klasą odbiegają od tych którzy będą na mundialu.RzuR pisze:oooooo nie tutaj sie absolutnie nie zgodze...ma to znaczenie olbrzymie,bo to co innego jesli na codzien pogrywa z lokalnymi beduinami na jakims zapizdziewie,gdzie na mecz przychodzi tyle osob ile bylo na weselu u jego szwagra czy np.z Man Utd. czy Chelsea,przy pelnych stadionach,maxymalnej presji na wynik i najwyzsza pilkarska klasa...bo z taka przyjdzie nam sie zmierzyc na WM!
ale ja nie mówie ogólnie tylko konkretnie o naszej kadrze. Ja mówię o Janasie, to on poistanowił razem z radą drużyny [czy jak tam się ten twró nazywa] że opaskę dostaje ten kto w danym meczu ma największą ilośc występów na koncie. Ja nie pisze o zasadzie która panuje na całym świecie, temat jest o naszej reprezentacji, to pisze o reprezentacji PolskiMartinho pisze:No nie zawsze glownie to zalezy od toku myslenia trenera... Niektorzy trenerzy
Ja myślę, ze nei ma sensu się kłócić i debatować kto będzie kapitanem, skoro wiadome jest kto będzie [Bąk]







