z wszystkich pilkarzy swiata on mialby najwieksze prawo do wywyzszania sie, a przez 20 lat kariery nie znajdziesz jednej wypowiedzi, w ktorej sie przechwala, wylicza swoje osiagniecia albo krytykuje czy probuje dogryzc innemu zawodnikowi. a jak strzela gola po minieciu czterech rywali, a jako cieszynke wskazuje palcem na kolege, ktory podal mu pilke 20 metrow wczesniej. ja juz nie wiem co on musialby zrobic, zeby moc go okreslic skromnym, zwlaszcza porownujac do ronaldo, ktory jest wrecz idealnym przeciwienstwem wyzej wymienionych zachowan



