MŚ 2006: Grupa E - Czechy, Ghana, USA, Włochy - Strona 6

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 12 cze 2006, 22:59

Brawa dla Ghany za walke, Essien moim zdaniem najlepszy na boisku, poza swietnymi odbiorami świeie rozgrywal co mnie zadziwiło in + oczywiście, taka ulepszona wersja Makelele :wink: Ogólnie prawa strony Ghany zagrała bardzo dobrze. A Włosi jak to Włosi, gol z niczego. Piłkarze Ghany nie mieli dziś dnia do strzelania, ale w innym meczu moze im wyjść i wtedy pokazą na co ich stać. Skład Wlochów na papierze świetny, ale ich gra jest lipna z grupy wyjśc moga dalej mają pozamiatane, no i Czesi pokarza im mam nadzieje miejsce w szeregu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 cze 2006, 22:59

Heh, ale Totti za dziewiątym (?) razem wpadł na pomysł, że z rzutu rożnego można też wyłożyć piłkę przed pole karne i w zaliczył asystę przy strzale Pirlo. Miał też jeszcze jedno bardzo dobre uderzenie z dystansu po rzucie wolnym i przynajmniej jedno (tyle pamiętam a nie oglądałem zbyt dokładnie) idealne prostopadłe podanie, którego nie wykorzystał Gilardino. Chyba, że coś pomyliłem :P

Toni bardzo dobry mecz, ale szkoda, że nie strzelił gola. Należał mu się.

Ogólnie bardzo dobry początek Mundialu ze strony Włochów. Ghana też grała nieźle, ale brakowało ostatniego podania no i kiepsko w obronie. To za dużo słabości w konfrontacji z Włochami.

Czesi zaprezentowali się chyba jeszcze lepiej. Bardzo dobrze ułożony i zrównoważony zespół. Każda formacja bardzo dobrze, ale obawiam się, że strata Kollera może być odczuwalna :? Rosicky dzisiaj wymiatał. Szkoda, że poprzeczka tak nisko zawieszona dzisiaj :wink:

Bezpośredni pojedynek między Włochami a Czechami będzie niezwykle emocjonujący o ile obydwie ekipy nie będą grały już tylko i wyłącznie o pietruszkę.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 cze 2006, 22:59

Ghana zagrala niezle.Niezle i niecelnie a na Wlochow to zdecydowanie za malo :lol:
Druga polowa juz nie tak dobra nie prowadzona w tak szybkim tempie jak pierwsza bo Italia grala swoje.Uwaznie w defensywie przy przejeciu kontra moze sie uda.I udalo sie.Troche zdziwilem sie ze wszedl Iaquinta nawet dziwilem sie ze w ogole na te mistrzostwa pojechal ale z Lippim jak widac sie nie dyskutuje bo to wielki trener jest :) Swoja droga wejscie Kuffoura (czytaj idioty) w nogi Vicenzo bylo strasznie chamskie.Jeszcze po gwizdku.To moglo nawet skonczyc sie bardzo powazna kontuzje.Przez chwile balem sie o napastnika Azzurrich ale na szczescie wszystko ok :) A Kuffour odwdzieczyl sie Iaquincie swietnym podaniem :P
Brawo dla Wlochow ktorzy dzisiaj byli bardzo dobrzy jako zespol.Prawie wszyscy zagrali na wysokim poziomie z malymi wyjatkami ktore przemilcze :) A jak jeszcze wroci do skladu Zambrotta :P
Szczegolne wyroznienie nalezy sie Pirlo.Dal chlopak rade.Pierwszy tak dobry mecz w jego wykonaniu w tym roku :shock:

edit:
Toudinho gra Wlochow lipna?Nawet nie warto komentowac.

Przypomnialo mi sie jeszcze.Jeden rzut karny Ghanie sie chyba nalezal.Po wejsciu De Rossiego.Ten drugi moim zdaniem nie.Gyan zanurkowal co bardzo wymownie pokazywala cala lawka rezerowa reprezentacji Italii :P

Forza Italia.
Ostatnio zmieniony 12 cze 2006, 23:03 przez Chlopaczek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5927
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 12 cze 2006, 23:02

Niggaz pisze:Bezpośredni pojedynek między Włochami a Czechami będzie niezwykle emocjonujący o ile obydwie ekipy nie będą grały już tylko i wyłącznie o pietruszkę.
Meczu o pietruszke raczej tu nie będzie, bo chyba nikt nie chce tak wcześnie wpaść na Brazylie(zakładając,że wygra swoją grupe).

$canda(L)ous
Skład C
Skład C
Posty: 74
Rejestracja: 08 cze 2006, 1:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: $canda(L)ous » 12 cze 2006, 23:10

Nie spodziewalem sie takiego wystepu Ghany 8) Oj, Wlochy w formie Ghana to samo, bedzie ciezko USA zdobyc wogole jakies pkt. :lol: Oby, mam ndzoeje ze Italia 17 powtorzy wyczyn, a Ghana poprawi 22 :twisted:
Rosicky, jak to na Kanoniera przystalo, dobrze ze mamy takiego zawodnika co moze pociagnac z dystansu bo tego brakuje :?

Mecz bardzo ciekawy, chcial bym zeby Polska zagrala tak ambitnie jak Ghana :roll:

P.S. De Rossi faulowal tego Asamoah w karnym dwa razy :lol: przy tym drugim razie mogl sedzia sie pokusic o '11' mecz by byl ciekawszy :twisted:

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaM » 12 cze 2006, 23:22

Krako napisał:
kibicuje Ghanie, nie wiedziałem że grają aż tak dobra piłke, na poczatku Włosi byli zaskoczeni , mogli dostać 2 bramki ale wszyli cało
:lol: :lol: podoba mi się twoje poczucie homoru :wink: .

Ghana nie grała źle ale sama ambicja nie wystarczy, było widać ich braki taktyczne a nawet techniczne. Szczerze powiedziawszy po tym jak grało WKS to mnie akutat Ghana rozczarowała, myślałam że bardziej przyciśnie i będzie groźniejsza, ale cóż lepiej dla Włochów :wink: .
Druga połowa już nie tak dobra jak pierwsza bo Włosi pilnowali wyniku i pilnowali...tego by za wiele sił nie stracić :wink: . Oddali Ghanie inicjatywę i co dziwniejsze sprawili tym jej kłopot 8) . Ogólnie mecz naprawdę dobry jak na fazę grupową i jeszcze debiutant jedną z druzyn. Oby takich więcej. I oby Ghana była bardziej groźna w meczu z Czechami i USA :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 cze 2006, 23:22

Mecz bardzo mi sie podobał, już kolejny, w sumie wszystkie łądne oprócz, meczów Polaków i Portugalczyków,

Włosi świetnie w ataku, szkoda, ze tak zawiodła skuteczność, w obronie w pierwszej połowie zbyt łatwo dopuszczali do groźnych strzałów ze strony ghanijczyków. Pirlo :shock: man of the match, był wszędzie, coś a'la Marquez wczoraj :D wymiatał w odbiprze i w konstruowaniu akcji zaczepnych, piekny gol, jeszcze jakiegoś afrykańca w gowę trafił :P

Lippi mógłby grać takiego podstarzałego jamesa Bonda, pasował by :D

Ghana bardzo dobrze grała, zwłaszcza pomoc, chwilami dominowali na boisku, zagrali bardzo mocno presingiem, nie odstawiali nóg, walczyli o życie, nie udało się strzelić choćby gola honorowego, który mimo wszytsko się należał.
Nastawią sobie celowniki to w meczu z USA powinno byc dobrze.
Toni swietnie carował w ataku [ta poprzeczka :shock: ]
nie wezmę go do rankingu partaczy, bo mi go szkoda, nie tylko marnował okazje, jak inni "partacze". Toni pokazał ducha walki, swietną technike i ambicje, szkoda, ze mu się nie udało.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 12 cze 2006, 23:23

I po meczu :] Pisał Zaza 2:0 :smoke: mowa :] Mecz w pierwszej połowie był wypas potem gdy Lippi zaczą grać 4-4-2 to już nie to ale to mundial - prowadzenie trzeba szanować. Ale nie może nażekać bo oba zespoły zagrał fajnie. Gra była płynna i szybka. No nie pod koniec ....

Andrea Pirlo :] przed meczem bałem sie że jak zagra tak jak w końcówce sezonu to :? a tu szok :shock: rządził i dzielił w drugiej lini. Ile on piłek odebrał w tym meczu i zaczą twożyć atak :] masarka :P Bramka piękna ale asysta jeszcze lepsza :P Totti zawiódł ale Pirlo zagrał za siebie i za niego :P i romb działał :]

Przed meczem pisałem najważniejsze postacje to Totti - Pirlo vs. Essine Appiah - niestety tylko jeden mózg Włochów grał ale należa mu sie jeszcze wieksza brawa bo Essien i Appiach grali razem. Ten mecz miał sie rozegrać w drugiej lini i tak było. Co najlepeiej pokazywała gra dwójki Ghanijczyków. W drugiej połowie Francesco jak zapowiadał opadł z sił... Ale on jeszcze pokaże :P

Ghana zagrała też fajnie - w drugiej połowie Włosi cofneli sie i pozwolili im na wiele - za wiele ale duet Nesta Canna = gwarancja - szczególnie Alessandro w pierwszej połowie grał jak w transie.

Troche zawiedli napastnicy ale z drugiej strony wykonywali max prace w tym meczu. I Gila i Toni mieli okazje ale :roll: jednak nabiegali się za 3 :P Flanki Palermo nie zawiodły. Przed meczem sądziłem że Oddo bedzie grał ale Zaccardo podołał zadaniu.

Karny ? no w tej sytuacji De Rossim można było wskazać na wapno :roll: choc sędzie miał to jak na widelcu. Widziałe wszystko dobrze. Druga "sytuacja" to typowe podpałka.

A wiec gra Włochów w pierwszej połowie - szczególnie - mogła się podobać - wynik dobry. Doda im pewności - nie samowity Pirlo i jego zmysł do gry. Dobry mecze defensywy [a bez Zambrotty jeszcze] a szczególnie duetu Canna Nesta - afera w Italli ale Azzurri na mundialu zdaje pierwszy egzamin - widać nie mają w głowie tego co 70% włochów :P

Forza Azzuri - Ghana wyciągnie wnioski w następnych meczach :] zobaczycie :P
Ostatnio zmieniony 13 cze 2006, 0:00 przez Zaza, łącznie zmieniany 1 raz.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 12 cze 2006, 23:46

*_Zaza_* pisze:Forza Azzuri - Ghana wyciągnie wnioski w następnych meczach Krzywy zobaczycie Razz

No... tylko ich problem jest ze trafili na Wlochow i Czechow. No ale maja mloda druzyne i moze za 4 lata lepiej trafia.

'i tak powiem' we wszystkich druzynach boczni obroncy biegali po calym boisku, we wszystkich oprocz druzyny Jansa 'i to mnie boli!'

Warto odnotowac, ze jak narazie ten sedzia co sedziowal mecz wlochow, jest najgorszy z wszystkich, co do tej pory sedziowali. Ten faul Kuffoura na Vincetno po gwizdku, ble...

No to jutro zobaczymy jak sobie poradzi Brazylia z oslabiona Chorwacja.

Italia, Italia, Italia!

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 13 cze 2006, 0:00

Masz racje Lakier na tym polega ich pech ze są w grupie z Czechami i Włochami ale z drugiej strony to oni moga "rozdawać karty" bo teraz pamiętać ze na kogoś z tej grupy czeka Canarinhos [prawdopodobnie awansują :wink:] i to nie bezpośredni mecz Azzurich i "Pepiczków" :wink: może zdecydować o układzie tabeli a własnie mecze z Ghana.

W dziesiejszej piłce coraz wiecej drużyn gra trójką w pomocy i każdy boczny obrońca ma obowiązek uzupełniania lini pomocy w momencie ataku. Ba nawet przy klasycznym 4-4-2 maja takie zadanie obrońcy. Masz przykład na Juve Nedved zchodzi do środka na lepsza prawna noge a Gianluca Zambrotta ma pole do popisu na całej długości. Po drugiej stronie tak nie ma bo Mauro Camoranesi jest piłkarzem ciągnącym go lini akcja. I on jak by uzupełnia atak a w tem momencie np Zebina dubluje jego pozycje. To juz teraz jest podstawa. Obowiązek każdego boczne defensowa. Jak piszesz do Janasa to mnie Baszczu zawiódł i to bardzo bo to jedyny Polski poczny defensor który robi to jak nikt u nas w kraju.

Pozdro

$canda(L)ous
Skład C
Skład C
Posty: 74
Rejestracja: 08 cze 2006, 1:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: $canda(L)ous » 13 cze 2006, 0:41

Podobala mi sie Italia :lol: ostatnio zmienilem o nich zdanie :twisted: zobaczcie teraz takie ekipy jak Hiszpania,Anglia,Niemcy,Holandia,WKS bardzo mi imponuja te ekipy, Portugalia tez ma ciekawy sklad :twisted:

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 13 cze 2006, 2:03

Wiedziałem, że ten mecz będzie na poziomie 8) Toni choć się starał nie ustrzelił nic, ale poprzeczka piękna. Gol Pirlo ładny i trzeba prlzyznaćl, że w końcu zagrał jak kiedyś. Gra Cannavaro mi się nie podobała, jako Juventino obserwowałem tego gracza i muszę stwierdzić, ż eto nie był ten Fabio co widzieliśmy w Juve. Druga bramka po oczywistym błędzie obrońcy i Iaquinta wyszedł tak, że mógł strzelać gdzie chciał. Zasłużone zwycięstwo Włochów chociaż mogło być większe, ale bramka Ghanie się należała, będzie ciekawie 8) z Niecierpliwością czekam na mecz Czechy - Włochy!!

Bodzio21
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 06 cze 2006, 14:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bodzio21 » 13 cze 2006, 7:20

Faktycznie reprezentacja Ghany zagrała z wielkim poświęceniem ale sytuacja w drugiej połowie gdzie Kuffor brutalnie sfaulował Iaquinte przyćmiła ich występ... dla mnie totalne nieporozumienie...przypomniała mi się fifa ;) starsze roczniki, gdzie Q było można tak fualować, totalnie nie pomyślał.

Druga rzecz to nie wiem czy wynikało z taktyki Lippiego, ale zagrali za wolno Włosi, zbyt statycznie, gdyby nie kontra i druga bramka mogło się skończyć bardzo źle.

Z tej grupy nadal potrzymuje swoje zdanie, że awansuje z 1 miejsca reprezetnacja naszych sąsiadów, z USA wszystko im wychodziło i tyllko żałuje, że Milan nie zagrał i Mark Heinz :) bo ich bardzo lubie heh
a co do Czechów to pomyślcie co by się działo, gdyby zdobyli mistrzostwo Swiata ... Jedziemy do Pragi na fete !!!!!!! :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 cze 2006, 9:08

Tomusmc pisze:Druga bramka po oczywistym błędzie obrońcy
szkoda, ze tym obrońcą okazał się Sami Kufforu, który jest przeciez opoką defensywy Ghany. To na niego wszyscy najbardziej liczyli z tyłu, to on miał rzadzić w tej strefie boiska, a tu taki błąd i koniec marzeń o chocby 1 pkt.

baros nie grał bo ma kontuzję, teraz z Ghana nie zagra Koller, ale ma byc gotowy na Włochów, podobno Baros może zagrać w kolejnym meczu.
A Heinz jak to Heinz, jak beda remisować z kimś, to wejdzie w końcówce i strzeli gola :P
Ważne, ze Tomas zdrowy, bez żadnych urazów, wczoraj pokazał co potrafi, mam nadzieję, ze w klubie bedzie grał na podobnym poziomie.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 13 cze 2006, 9:20

No świetny mecz Italii z Ghana :D Chyba najlepszy jak narazie na tych mistrzostwach. Każdy przed meczem Włochów wspomina o cattenacio, a tu proszę :] Zresztą zmasowanej obrony nie ma już od lat 90. Bardzo dobry mecz Luki Toniego szczególnie piękny strzał w poprzeczkę :). Dobry też Gila i nie zgadzam się z Mielcarskim, że był to jego słaby mecz. Bramka Pirlo bardzo ładna, pozatym Andrea miał sporo odbiorów no i ładnie włączający się boczni obrońcy (przedewszystkim lewa strona), ale to jest dziś wszędzie tylko nie u nas :? Iaquinta zrobił swoje, wszedł i strzelił przy czym wykorzystał błąd Kuffoura.
Ghana z kolei miała troche rozregulowane celowniki. Naprawde sporo strzałów ale wszystkie nad bramką. Tak się zastanawiam czy Essien strzelił w tym sezonie gola dla Chelsea ? bo wiem, że tam też sporo próbował, ale nie za bardzo mu to wychodziło. Mimo wszystko Ghana miała z nie go spory pożytek tak jak z Appiacha.

Co do Czechów to wygrali bezdyskusyjnie. Świetna partia Rosickiego, szkoda troche Kollera bo to bardzo dobry gracz. Przynajmniej Polacy nie są już najgorsi w ogólnej tabeli :p

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”