Wlosi nie graja zadnego catenaccio.To jakas bzdura.Catenaccio we wloskiej pilce umarlo na przelomie lat 80/90.To co graja teraz Wlosi ma malo wspolnego ze stylem ktory na poczatku lat 60 wprowadzal w Interze Helenio Herera.Teraz juz nie gra sie libero.
Ale widac mit catenaccio wiecznie zywy.I tylko Wlosi go graja.Bo jak w polfinale LM Barcelona z Milanem u siebie bronila jednobramkowej przewagi cofnela sie na swoja polowe i przyjmowala tam zespol Czerwono-Czarnych to po meczu jakos nie slyszalem o katalonskim catenaccio.Nie wtedy to byla madra spokojna gra w defensywie wynikajaca z takiego a nie innego wyniku osiagnietego na San Siro.


