Ja osobiście uważałem i uważam Ekwador za zespół z tej samej "półki" co nasza reprezentacja.Jednej rzeczy nie rozumiem, dlaczego wszyscy uwazali, ze Ekwador jest slabym zespolem, ze nasz Reprezentacja go rozniesie w pyl??
Tylko kto może być tym selekcjonerem? Bo oprucz Kasperczaka nic nie przychodzi mi na myśl. A zagranicznych trenerów nie powinniśmy według mnie brać, bo trenerem kadry musi być człowiek dobrze obeznany w realiach polskiej piłki. Zresztą w el. ME mamy nieciekawą grupę i wątpie zeby zmiana trenera pomogła nam w awansie.Ale mam nadzieję że do czasu Mistrzostw Europy znajdziemy jakiegoś odpowiedniego selekcjonera, bo wątpie by bez zmian został nim wujek Paweł.



