MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 20 cze 2006, 17:56

Nie mogę zcierpieć tego widowiska, pierwszą połowę jakoś przezyłem ale miałem dość juz po 10 minutach :zgon: Dobrze że takie drużyny jak nasza i Kostaryki nie graja dalej i w kolejnej fazie zobaczę grę na poważnie w wykonaniu innych drużyn. Koniec tego wstydu i kompromitacji. Gole zostały zdobyte dzięki błędom bramkarza rywali. Zresztą jego partnerzy tez nie zachwycają bo w ogóle nie zasłużyli na wyjazd do Niemiec. Dla mnie Fifa mogłaby zmienic rozdawanie miejsc na MŚ i tak zobaczylibyśmy same najlepsze drużyny, a nie ekipy które nie wiedzą o co graja i co w ogóle robią na mundialu. Zresztą tez nie wiem co my tam robimy a wygranie meczu z chyba amatorami z Kostaryki nie porawia mojej opinii o występie naszych. Brawo dla Janasa, bo wciąż ufa tym samym zawodnikom i znów w pierwszej połowie graliśmy bez ataku (nie wiem jak było w II połówce). Dziwie się kibicom że dopinguja naszych bo nie wiem za co naszych oklaskują, mi by się nie chciało.

Koniec meczu :!: Wygraliśmy 2:1 :!: Brawa dla myśliwego Janasa i jego wędkarzy :brawo: Odnieślismy wielki sukces pokonując Kostarykę :wink: Janosik i Listkiewicz znowu triumfują na tle naszej piłki :rydzyk:


W pełni podpisuję się pod poniższym cytatem, obym więcej nie musiał pisać takich rzeczy:

"Blada i przewidywalna, bez ataku i bez fantazji w środku pola. Silna fizycznie, ale równie sztywna. Drużyna nie z tej epoki" - pisze na temat drużyny Pawła Janasa włoski komentator.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”