MŚ 2006: 1/8: PORTUGALIA - HOLANDIA, 25.06.2006 r. - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 22 cze 2006, 12:03

stawiam na Portugalię. Holandia ma o wiele więcej słabych punktów na dzień dzisiejszy- RvN bez formy, egoistyczny Robben, generalnie beznadziejna linia pomocy (Van Bommel od dłuższego czasu nie umie odnaleźć formy i wątpię, aby w obecności Deco w przeciwnej drużynie sobie przypomniał co potrafi; Van der Vaart, od którego trudno wiele wymagać po kontuzji, a lepszej alternatywy nie ma- Sneijder prezentuje się równie źle; Cocu sam nie pociągnie gry szczególnie, że trzyma poziom, ale to przecież nie jego najlepsze lata), wcale nie bezbłędna obrona. w dodatku nie wiem jak tam się mają sprawy między Van Persim a Robbenem, ale chyba rozwiązywanie konfliktów przez media najlepiej temu nie wróży. myślę, że Holandii odbiją się też niektóre decyzje MVB, takie jak brak powołania dla Seedorfa, Hunteelara, a może nawet i Davidsa. kurde, nadal żałuję, że WKS nie było skuteczniejsze i nie zdołało Oranjes pokonać.

Portugalia coprawda też nie grała idealnie. zdarzają się momenty zapomnienia, wiele akcji konsekwentnie psuł Ronaldo, a Figo czasem nie błyszczał cały mecz, ale za to przesądzał prawie za każdym razem o wyniku meczu w tym Mundialu. zresztą, mimo wszystko uważam, że na ławce trenerskiej lepiej radzi sobie Scolari i to właśnie drużyna z Półwyspu Iberyjskiego (o ile temperament jej nie zgubi) będzie górą w tym spotkaniu.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 cze 2006, 12:09

Różnie to może być. W sumie Holandia przez cały turniej nie pokazała wielkiej piłki, ale też meczu nie przegrała, więc ciężko cokolwieki mówić. Poza tym grupa grupie nierówna. Nie jest powiedziane, że jeśli to Portugalia zagrałaby w grupie C to by z niej wyszła 8)

Osobiści stawiam na Oranje, który kibicuje już bardzo długo i muszę liczyć na, to że mecz życia rozegra Robben i van Persie bo inaczej może być ciężko :D

I jeszcze ten stadion w Norymberdze, jakby nie można było zagrać na innych :lol:

Metal99
Grafomania zaawansowana
Posty: 86
Rejestracja: 15 sie 2005, 11:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal99 » 22 cze 2006, 12:19

No mogli by grać taki wielki mecz na Allian – Arena. Ja również trzymam kciuki za Oranje i mam nadzieję, że wygrają bez problemu z Portugalią. Robben na pewno zagra dobry mecz ale jak będzie podawał to super ;) bo będzie więcej pożytku z niego a on tylko kiwa i traci ... no ale czasem mu się uda. Holandia ma dużo lepszy atak od Portugalii RvN ( on ostatnio jest bez formy ) i Kuyt są dużo lepsi od ataku Portugalii u nich dobry jest jedynie Pedro Pauleta który może przesądzić o tym meczu jednym strzałem !

Awatar użytkownika
tiaga
Skład B
Skład B
Posty: 101
Rejestracja: 20 cze 2006, 16:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tiaga » 22 cze 2006, 12:42

kolejne obiecujące starcie w 1/8 finałów :D
obie druzyny wlasciwie jakiejs wielkiej pilki nie pokazaly, ale wszystkei mecze wygraly (nie liczac remisu holendrów z argentyna...)
stawiam na portugalię, ponieważ od początku w nich wierzę i liczę, ze odjda wysoko, ale będą musieli wykorzystać swe umiejętności w pokonaniu tak silnego zespołu jak Holandii. no coz, czekam z niecierpliwoscia na to spotkanie.

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 22 cze 2006, 12:55

ten mecz chyba wydaje się być najciekawszy, po fazie grupowej minimalnym faworytem bedzie Portugalia, ale nic nie wiadomo, wszystkiego można się spodziewać po Holendrach
stawiam na wyrownany pojedynek , być może dogrywke a nawet karne,
w ostatecznosci jednak wedlug mnie wygraja Portugalczycy - w ktorym to zespole kilku pilkarzy może jedną , indywidualna akcją ( np. w dogrywce )
ustalić wynik meczu :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 cze 2006, 13:14

Widzę, że jak zwykle wszyscy piszą jedno i to samo. Ktoś wpadnie. Przeczyta dwa poprzednie posty i napisze to samo. Nawet jeżeli będą to bzdury.
Metal99 pisze:Pedro Pauleta który może przesądzić o tym meczu jednym strzałem !
Podobnie jak Robben, van Persie, Sneijder (mimo wszystko), Deco, Cristiano Ronaldo (mimo wszystko) i inni. Takich zawodników posiada każda klasowa drużyna.
macko001 pisze:w ostatecznosci jednak wedlug mnie wygraja Portugalczycy - w ktorym to zespole kilku pilkarzy może jedną , indywidualna akcją ( np. w dogrywce )
ustalić wynik meczu
To Holendrzy nie mają takich piłkarzy :roll:

---------------------------------------------------------------------------

Biorąc pod uwagę dotychczasowe występy to Portugalia jest dla mnie faworytem. Jak może wyglądać to spotkanie? Środek pola to jak zwykle kluczowy obszar na boisku. Tam się rozpoczyna atak i obrona. Portugalczycy nie mają się o co martwić raczej. Deco i Maniche wystarczą, aby zdominować środek IMO. Podkreślałem już wielokrotnie, że w ekipie Oranjes środek nie istnieje. Holendrzy mają silniejsze skrzydła w postaci Robbena i van Persiego, ale muszą grać zespołowo. Co prawda Arjen może wiele zrobić nawet samodzielnie o ile będzie miał dobry dzień, ale grając zespołowo będą mieli z niego więcej korzyści. To samo tyczy się Cristiano Ronaldo po drugiej stronie. Jeżeli nie będą mu wychodziły dryblingi to ekipa Scolariego będzie miała problemy. Pewnie van Basten wyda odpowiednie polecenia Kanibalowi. Będzie płakał Ronaldo oj będzie :wink: Co ciekawe zawodzą napastnicy obydwu ekip. Ani Ruud ani Pedro nie grają za dobrze. W takim wypadku jeszcze bardziej rośnie rola pomocników. A w lepszej formie są Ci z Portugalii. Ewentualnie trener Holendrów może się zdecydować na twardzieli w środku kiedy Wesley i Rafael i tak są bezużyteczni. Cocu, van Bommel i Maduro chociażby. Chociaż i tak wątpię, aby dali radę. Robben i van Persie zadecydują o grze Holendrów. No i Van der Sar pewnie.

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 22 cze 2006, 13:18

Mecz obok, którego chyba nikt nie może przejść obojętnie..oto bitwę na śmierć i życie stoczą dwie ekipy, które IMO generalnie grają najbardziej przyjazną dla oka piłkę w Europie..generalnie tzn. patrzać nie przez pryzmat ostatnich kilku mundialowych tygodnii, tylko na przestrzeń znacznie większą..bo jeżeli kierować się powiedzeniem 'jesteś tak dobry jak Twój ostani mecz', no to Holandia będzie miała ciężki orzech do zgryzienia, chcąc dalej zmagać się w tym turnieju..formy jak nie było od jakiegoś czasu tak i teraz nie ma..pomysł na gre jest i przy dobrze dysponowanych graczach mógłby wystarczyć na Portugalię..na Portugalię, której gra moze się podobać ..może nie grają fenomenalnie całych meczów, ale maja pewne okresy w czasie spotkania, podczas ktorych potrafią przechylić szalę zwycięstwa na swoja korzyść i w tych momentach gracze Oranje powinny byc szczególnie skoncentrowani jak głupota wrodzona w pewnym budynku przy ulicy Wiejskiej w W-wie..czy forma środka Pomarańczowych powróci choć w małym pierwiastku na ten mecz? - po co odpowiadać..lepiej poczekać w niepewności aż do dnia meczu ;) ..ja wierzę, przez co może zostane przez niektórych wpisany w rubrykę 'niepoprawny marzyciel', że Holandia zdąży sie jeszcze zmobilizować na tyle, by w jakiś magiczny sposób pośród 'traw i trzcin' wyszukać gdzieś tą upragnioną przez niektórych krypto-formę..
Pozdrawiam..

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 22 cze 2006, 13:22

chetnie bym zobaczyl porazke Holandii.wychodzi tutaj sprawa juz bezdyskusyjna-Van Basten popelni blad nie zabierajac Huntelaara.moze mistrozstw by nie zwojował,ale mialby jakąś alternatywe co od obsady klasycznej szpicy.Van Nisterlooy jest kara nalozona na Holandie za bezbozny tryb zycia :P
Portugalia natomiast gra wg mnie zupelnie nie w swoim stylu.druzynie brakuje absolutnie polotu znanego chociazby z Euro.wogole nie poznaje tej reprezentacji-taki wg mnie syndrom wypalenia widoczny juz u Francuzow,zaczyna powoli pojawiac sie w druzynie Portugalii..
trudno cokolwiek powiedziec-na pewno jest to najbardziej wyrownana para 1/8 jak do tej pory

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 22 cze 2006, 14:06

RzuR Portugalia wcale nie gra aż tak źle. Myśle że są faworytami w meczu z Holendrami, niewielkimi ale jednak są. Dlaczego :?: Dlatego że Holendrzy mnie nie przekonują grą. Całkowicie zawodzi druga linia, praktycznie gra opierała się na Robbenie który grał bardzo egoistycznie a tak ważnych meczów jak ten nadchodzący wygrać się nie da bo dostanie dwa razy po nogach i mu się odechce. Jednak Holendrów nie przekreślam bo mimo wszystko są konsekwętni jak narazie a w każdej chwili mogą się przebudzić.

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 22 cze 2006, 14:06

RzuR pisze:Van Nisterlooy jest kara nalozona na Holandie za bezbozny tryb zycia
Nununu :D to po prostu taka przeterminowana forma nagrody za liberalny styl życia.. :lol:
A co do Huntelaara - to chyba byłby to strzał conajmniej w dziesiątkę zarówno dla drużyny - z taką formą i nosem strzeleckim siałby postrach w polu karnym Portugalii (tylko najpierw trzeba tam dojść z piłką ze środka pola :roll: ), jak i dla samego gracza, dla którego ewentualne błyśnięcie w 1/8 Mundialu byłoby kapitalną reklamą umięjetności i niewątpliwego potencjału.
Co do szeroko opisywanego, śmiercionośnego wręcz egoizmu Arjena i Robina :shock: to ciekawe jak sprawa będzie wyglądać w meczu o większą stawkę, z bardziej wymagającym przeciwnikiem...o ile w meczu z SiC i WKS mógł sobie pozwolić (A.R) na swego rodzaju 'lans' :D , to w meczu z Portugalią może on juz inaczej postępować..inaczej, nie znaczy, że będzie grał wyłącznie zespołowo, ale choć raz na trzy razy będzie się rozglądał w poszukiwaniu swoich kolegów, co może przynieść już wymierne korzyści..po meczu z SiC aż zawrzało, więc pewno nie obędzie się bez żadnych słownych 'rad' Van Bastena..czy taka osobowość jak Robben posłucha się mało doświadczonego el Treneiro Van Bastena..nikt nie jest w stanie tego jednoznacznie określić..może Marco ma jakiś indywidualny sposób na mobilizację swoich piłkarzy ;)
Co do pomocy, to powstała taka trochę kłopotliwa sytuacja..bo Marco nie biorąc na Mundial 'starych wyjadaczy', wziął całe ryzyko niepowodzenia reprezentacji na siebie..bo możnaby się zastanowić czy teraz nielepiej funkcjonowałby środek pola z Seedorfem czy też z Davidsem..mnogość opinii i argumentów..można pogdybać do woli..a wszytko rozgorzeje na nowo po ewentualnej przedwczesnej porażce Oranje..czy będzie lincz na Van Bastenie? czy niderlandzka 'szara eminencja' Johann na to pozwoli :lol: na pewno po stronie Marco będzie stał również faqt, a w zasadzie pewna nie do końca uwiarygodniona plotka, że czarnoskórzy gracze Pomarańczowych przy każdej okazji odgradzali sie grubym murem od reszty ekipy, tworząc tym samym pewne nieporozumienia w drużynie..tak było podobno gdy na ławie Oranje dzielił i rządził Ryjek i tak mogłoby być i teraz..jednak, ten scenariusz mógł powstać tylko na potrzebę tych trochę nieprzewidzianych decyzji kadrowych Van Bastena..who knows :lol:
Pozdrawiam..

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 22 cze 2006, 18:47

W zasadzie to bez faworyta w tym meczu. Równo 50-50 bym dawał.
I Portugalczycy i Holendrzy grają przeciętnie na tych mistrzostwach, mimo, że jeszcze nie przegrali. Co prawda wyszli, ale styl pozostawiał dużo do życzenia. Figo i spółka nazywani Brazylią Europy, a to już do czegoś zobowiązuje :D w grupie grali jakby na 80% swych możliwości widząc swą przewagę nad resztą. Natomiast Oranje to Oranje zawsze grają do przodu jednak teraz ewidentnie szwankuje druga linia. Ciężko jest na nich patrzeć jak się męczą z przedostaniem się pod bramkę. Ruud kompletna klapa z Argentyną i jeśli tak miałby zagrać w 1\8 to już lepiej niech wystąpi Babel. Jakoś ciężko mi uwierzyć w ładne widowisko w tym meczu, ale może się pomyle i przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie :D

Awatar użytkownika
realmania
Ja tu tylko nabijam
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2005, 8:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieleń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: realmania » 22 cze 2006, 20:00

Bardzo ciekawa para i mam nadzieję, że mecz również bedzie bardzo ciekawy. Trudno mi wskazać faworyta w tym meczu, mecz powinien być wyrównany i zadecyduje pewnie dyspozycja dnia lub akcja jakiejś indywidualności np. w Holandii Robbena albo w Portugalii C. Ronaldo.

ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 264
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Legnica

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ATI » 22 cze 2006, 21:03

Jezu jak czytam część wypowiedzi, to normalnie same pięści składają się do bicia. :lol: Szczególnie do userów o rangach grafomańskie harakiry się to tyczy.

No ale przejdźmy do meritum. Mecz Holandia - Portugalia to chyba największy szlagier następnej rundy. Jak do tej pory jednak ani jedna ani druga ekipa nie zachwyciła. Portugalczycy co prawda zwyciężyli w każdym z rozegranych spotkań, jednak nie były to jakieś spektakularne zwycięstwa. Ekipa Oranje natomiast zakończyła rozgrywki grupowe z 2 zwycięstwami i jednym remisem. Biorąc pod uwagę, że była to grupa śmierci to nie skończyli tak źle. Co by nie mówić Holandia zmieniła styl gry. Kiedyś Holendrzy mieli zawsze ogromną przewagę w posiadaniu piłki, teraz natomiast często przechodzą wręcz do masowej defensywy. Myślę, że środek pola zawodzi. Van der Vaart czy Wesley Snejder to, co by nie mówić zawodnicy ofensywni, a nie typowi środkowi pomocnicy. Śmieszą mnie ludzie krytykujący RVN-a. On jest najpewniejszym punktem w reprezentacji po Van der Sarze. To, że nie strzela bramek jest spowodowane poprzez brak podań, a nie jego jakiś brak formy. No i na pewno każdy manager świata wolał by mieć w napadzie RVN-a, a niżeli Paulete.

Mecz będzie miał oczywiście dużo dodatkowych smaczków.
1) Holandia na ostatnich Euro odpadła w ćwierćfinale z Portugalią, gdzie świetny mecz rozegrał Cristiano Ronaldo
2)Na przeciw siebie stanie 3 Diabłów. Edwin van der Sar, Ruud van Nistelrooy i Cristiano Ronaldo. 2 ostatnich panów według mediów miało ze sobą częste sprzeczki na treningach w Man United i dlatego właśnie RVN jest na wylocie z Piekła.
3)Pojedynek Cristiano Ronaldo z Arjenem Robben'em. Czyli 2 gwiazdy angielskiej ligi. Grające bardzo efektownie, ale nie zawsze efektywnie, który z nich zwycięży - przekonamy się już w niedzielę.

P.S.Ja oczywiście musze mieć takie szczęście, że 2 z 3 ekip (jeszcze Anglia) którym kibicuję na mundialu trafiają na siebie już w 1/8.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 23 cze 2006, 12:47

ATI pisze:Portugalczycy co prawda zwyciężyli w każdym z rozegranych spotkań, jednak nie były to jakieś spektakularne zwycięstwa.
Tego mozna sie bylo spodziewać. Mecze grupowe to mecze strategiczne. Po co sie meczyc i grac jaknajlepiej skoro juz ma sie zapewniony awans? Portugalia wygrala swoje mecze i jak sam to powiedzialeś nie byly to spektakularne zwycięstwa, bo nie musiały być. W 1/8 zagrają inaczej, bo wiedzą że porażka to bilet do domu.
ATI pisze:Biorąc pod uwagę, że była to grupa śmierci to nie skończyli tak źle. Co by nie mówić Holandia zmieniła styl gry. Kiedyś Holendrzy mieli zawsze ogromną przewagę w posiadaniu piłki, teraz natomiast często przechodzą wręcz do masowej defensywy.
Ja widze bardzo wiele zmian w Holandii. To już nie Ci sami piłkarze co kiedyś. Nie ma Davidsa, Patrick Kluiverta, Dennisa Bergkampa. To juz jest inna Holandia. W 2002 roku nie zagrala na Mundialu i zawiodla swoich kibiców, taraz chcą to zrobić dużo lepiej i grać na tyle na ile ich stać. Nowi piłkarze, nowy styl. :P Pozatym masz racje i pewnie teraz Holandia będzie się chciała zrewanzować Portugalii.
Ja jeszcze 3 miesiące temu stawiałem że Holandia wygra na Mudnialu, ale teraz sam nie wiem. :roll:

MarciNowaSol
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 27
Rejestracja: 23 cze 2006, 19:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Nowa Sól
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarciNowaSol » 23 cze 2006, 19:47

Zapowiada się kolejny, monotonny mecz. Nie lubię meczów pomiędzy takimi klasowymi zespołami gdyż gra zatrzymuje się na lini obronnej przeciwnika. Cristiano Ronaldo podobnie jak Arjen Robben czy Frank Lampard...wielcy egoiści, częste strzały z daleka, dryblingi,które często kończą się bezmyślną wrzutką do bramkarza lub po prostu stratą. Jednakże uważam że zwycięsko z tego pojedynku wyjdzie Holandia...ich pomocnicy rozgrywający posiadają wielki talent wysuwania na wspaniałe pozycje swoim napastników( przykład Holandia-WKS..gol Ruuda). Portugalia nie ma zachwycającej obrony a na Mundialu wielkiej piłki nie pokazuje...( wymęczone zwycięstwa z Iranem i Angolą ). Moim faworytem są pomarańczowi i za nich będę trzymał kciuki

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”