MŚ 2006: 1/8 finału: ARGENTYNA - MEKSYK, 24.06.2006 r. - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 22 cze 2006, 18:43

fieldy pisze:Agrentyna odstanie czerwoną kartkę powiedzmy w 30 minucie Shocked i bum, będa się bronić w 10 do końca meczu
Ale nie bedą grali przeciwko Barcelonie :P

Co do tematu to faworyt jest jeden i nie wyobrażam sobie żeby Argentyna mogła odpaść z turnieju przez Meksyk. Może gdyby gra Meksyku porywała to
dlaczego nie ale Meksyk jest zdecydowanie gorszą drużyną niż Argentyna forma meksykanów też za wysoka nie jest głównie to Marqez ich ciągnie. Lepiej dla Mundialu jeśli w 1\4 zagra Argentyna ale cuda sie zdażają.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 22 cze 2006, 19:44

LAtifa_19 pisze:Może gdyby gra Meksyku porywała to
dlaczego nie ale Meksyk jest zdecydowanie gorszą drużyną niż Argentyna forma meksykanów też za wysoka nie jest głównie to Marqez ich ciągnie.
Moim zdaniem w zespole Aztekow brakuje tego wodza i mowywatora jakim byl Blanco. Oczywsiscie nic nie umniejszam Marquezowi ale Blanco lepiej wywiazywalby sie ze swoich obowiazkow kapitanskich niz Rafa. A atak z Borgettim bylby bardzo grozny... No ale Meksyk ma tego Fonsece ktory ladnie zagral z Portugalia. Mam nadzieje ze z Argentyna Borgetti sie przebudzi i zacznie strzelac jak to mial za swoich dawnych czasow. To ze Argentyna rozgromila Serbow to nie znaczy ze od razu sa najwiekszymi faworytami tych mistrzostw... Przeciez meczyli sie z WKSem i Holandia... Argentyna jest na pewno w zasiegu Meksyku i oby ci drudzy zagrali w 1/4 :)

Awatar użytkownika
realmania
Ja tu tylko nabijam
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2005, 8:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieleń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: realmania » 22 cze 2006, 19:51

Według mnie Meksyk nie ma najmniejszych szans na pokonanie Argentyny. Argentyna jest dla nich poza zasięgiem. No chyba, że udało by się Meksykowi dojść do serii rzutów karnych, wtedy to byłaby inna historia, ale tak będzie bardzo ciężko. :wink:

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 22 cze 2006, 19:56

Martinho pisze:Argentyna jest na pewno w zasiegu Meksyku i oby ci drudzy zagrali w 1/4 Smile
czyżbys się bał o swoja reprezentację :smile2:

Martinho pisze:To ze Argentyna rozgromila Serbow to nie znaczy ze od razu sa najwiekszymi faworytami tych mistrzostw... Przeciez meczyli sie z WKSem i Holandia
Styl gry prezentowany na turnieju mówi sam za siebie :wink: Z Holandią sie nie meczyli moim zdaniem zresztą trener oszczędzał swój zespół :P
Zwróć uwagę na jakość akcji i zagrań Argentyny :wink:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 22 cze 2006, 20:16

realmania pisze:Argentyna jest dla nich poza zasięgiem
Bo co :?: Bo 6:0 wygrala :?: Meksyk moze nie pokazal wielkiej gry, ale powiedz mi co do tej pory pokazala Anglia, Brazylia czy Francja czyli zespoly zaliczane do faworytow :?: Zespoly sie rozkrecaja w ciagu turnioeju i jest w tym troche prawdy. I nie piszcie przypadkiem ze podalem Francje ze jest na 3 miejscu... Maja mecz z Togo wiec awans w kieszeni ;) Argentynie bedzie bardzo ciezko wyeliminowac Meksyk...
LAtifa_19 pisze:czyżbys się bał o swoja reprezentację
nie madruj Latifa
LAtifa_19 pisze:Z Holandią sie nie meczyli moim zdaniem zresztą trener oszczędzał swój zespół
Rownie dobrze moznaby powiedziec ze van Basten oszczedzal swoich pilkarzy.
LAtifa_19 pisze:Zwróć uwagę na jakość akcji i zagrań Argentyny
I co z tego wynika :?: Przypomnij sobie mecz Hiszpania - Korea. Hiszpanie tez mieli ogromna przewage w wyszkoleniu nad skosnookimi a co sie stalo :?: I nie piszcie ze sedziowie pomogli, bo Japonia tez byla gospodarzem a jej nie pomagali juz :?: Byly to bledy sedziow jakich pelno na boiskach.

Awatar użytkownika
realmania
Ja tu tylko nabijam
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2005, 8:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieleń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: realmania » 22 cze 2006, 20:20

Wracając do wypowiedzi Martinho, nie dlatego, że wygrali 6:0, tylko dlatego, że prezentują już na początku turnieju dobry futbol, a z pewnością jeszcze się rozkreca i dadzą z siebie więcej. Ale Meksyk raczej się nie rozkręci do tego stopnie by zagrozić Argentynie, chociaż bardzo bym chciał.A co do Francji, to wyjdzie z grupy, ale niczego nie zwojuje więcej na tym mundialu. :wink:

Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 22 cze 2006, 21:05

Narazie najciekawszy mecz 1/8 jakie do tej pory znamy. Licze na "niespodzianke" w postaci zwyciestwa Meksyku. Chociaż z obecna formą Argentyny wydaje się to niemożliwe, ale ja licze że akurat trafi się "ten dzień" dla Meksyku.

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 22 cze 2006, 21:14

gringo7 - stary kibic meksyku :)
Argentyna nie może się rozluźnić przed tym meczem , i wg mnie lepiej żeby w składzie Argentyny grali Messi i Crespo , ten drugi jest bardzo skuteczny i sie przyda na Meksyk , natomiast pierwszy mimo młodego wieku jest lepszy od Savioli , i choc sie mowi że trzeba go oszczedzac to ja sie pytam teraz - na co? jak to bedzie juz mecz fazy pucharowej i jesli jest dobrze przygotowany do turnieju to wytrzyma chłopak

Awatar użytkownika
realmania
Ja tu tylko nabijam
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2005, 8:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieleń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: realmania » 23 cze 2006, 11:43

Ja bym wolał, żeby jednak w tym meczu w roli snajpera zagrał od pierwszych minut Javier Saviola, w pierwszych meczach pokazał, że jest w dobrej formie. A co do Carlosa Teveza to jest nieokrzesany i lepiej go wpuścić na ostatnie 15 minut. :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 cze 2006, 13:02

W takim razie masz coś z Teveza. Również jesteś nieokrzesany. Nabijasz tylko posty i chyba będzie zaskoczony banem na którego usilnie pracujesz. Ranga jest jak żółta kartka. Wymaga zmiany postawy. Jeżeli dalej będziesz tak pisał to się pożegnany. A u nas nie ma trzech żółtych kartek coby nie było wątpliwości.

Awatar użytkownika
realmania
Ja tu tylko nabijam
Posty: 18
Rejestracja: 01 lis 2005, 8:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieleń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: realmania » 23 cze 2006, 14:31

Dobra nara, ja tu już nie pisze z pierdolcami, daj se bana i siana huju

Milusi jesteś. // Niggaz

bop
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 30 lip 2005, 19:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bop » 23 cze 2006, 21:04

Raczej Pekerman wystawi Saviolę i Crespo, ewentualnie zamiast Savioli uhonoruje Teveza miejscem w pierwszym skladzie.
Mysle, ze Pekerman jest trenerem ktory ma najlepszy obraz formy i umiejetnosci swoich zawodnikow sposrod wszystkich coachów na mundialu. Własnie to i zgranie druzyny determinuje to, ze Argentynczycy sa faworytami tego turnieju.
Mnie najbardziej urzeka to, jak kapitalnie byli ustawieni w meczach z WKS i Serbia. To co wyprawiał Maxi Rodriguez (moze slabiej z WKS, ale SiC to juz byla klasa sama w sobie) i tym bardziej Messi na jego pozycji (mecz z SiC), swoistego obustronnego skrzydlowego, nastraja bardzo optymistycznie :]. Do tego kapitalna forma zawodnikow kluczowych - doskonaly Roman, Sorin i niesamowicie grajacy Mascherano, dla mnie olbrzymie pozytywne zaskoczenie tych Mistrzostw.
Nie skupialbym sie zbytnio na meczu z Holandia, tam ewidentnie Pekerman postawil na remis wystawiajac sklad gdzie jedynym snajperem byl niski Tevez. To bylo zupelnie co innego niz dwa wczesniejsze mecze.

Co do Meksyku to najwazniejszy pilkarz tej kadry - Marquez - zagral w meczu z Portugalia chyba jedno z najgorszych spotkan w swoim zyciu i ciekawe czy w sobote wroci do formy.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 23 cze 2006, 22:35

bop, widzę, że znasz się na rzeczy :D
Wątpie, aby Pekerman wystawił Teveza, bo Saviola to w końcu jego "synek". Tevez mimo iż zaprezentował dużo więcej technki i finezji niż Saviola zasiądzie na ławce.
Trzeba przyznać, że Saviola po kiepskim sezonie spisuje się nadspodziewanie dobrze. Tevez gra tak, jak miał grać.
Stawiam na pewne zwycięstwo Argentyny. Albicelestes dobrze znają zespół Meksyku i na pewno go nie zlekceważą, bo takie głosy słyszałem. Meksyk zagra bez Omara Bravo, co osłabia siłę ofensywną Meksyku.
Skład Argentyny powinien wyglądać tak jak w meczu z Serbią i WKS. Największe nadzieje wiąże z Mascherano i Maxim. Mam nadzieję, że Cambiasso coś jeszcze pokaże. Crespo powinien zrobić to co zawsze, czyli dostawić nogę i strzelić gola.

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 24 cze 2006, 10:29

Saviola zagra, jednak nie sądze by Tevez nie mógł zagrać przynajmniej 30 minut, Pekerman napewno wpuści go za Saviole który jest na razie jego pewnym punktem. Meksykanie będą musieli uważać na stałe fragmenty gry wykonywane przez Riquelme, szczególnie rzuty rożne i wolne które mogą zakańczać się bramkami po dośrodkowaniach. Dobrze że Omar Bravo nie zagra bo w ostatnim spotkaniu z Portugalią zagrał bardzo, ale to bardzo słabo, tym bardziej jego morale spadły po niestrzelonym karnym.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 cze 2006, 10:42

Corinthians pisze:Wątpie, aby Pekerman wystawił Teveza, bo Saviola to w końcu jego "synek". Tevez mimo iż zaprezentował dużo więcej technki i finezji niż Saviola zasiądzie na ławce.
Raczej technika i finezja miejsca w pierwszym skladzie nie daja licza sie bramki i asysty, liczy sie dobor druzyny a nie pokazywanei wlasnych umiejetnosci, a Saviola napewno gra bardziej dla druzyny, co łatwo sprawdzic, a Tevez zbyt duzo w meczu z Oranjes nie pokazal, tak aby sprwaic bol głowy Pekermanowi.
Skład Argetyny jest łatwy do wytypowania bo oni graja praktycznie od elminajci nim tylko z mlaymi korektami, A Teveza nadal w nim nie widze, asysta i gol to duzo ale jak na pierwszy skald to jeszcze troszeczke malo :P Pewnie jaks szanse w tym meczu dostanie, bo sugeruajc sie tym jak graja Argentyncycy wynik moze byc szybko załatwiony :wink:

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”