MŚ 2006: 1/8: PORTUGALIA - HOLANDIA, 25.06.2006 r. - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Adi_LFC
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 26 mar 2006, 8:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adi_LFC » 25 cze 2006, 23:16

Cóż za mecz...16 żółtych kartoników oraz 4 czerwone.Piłkarze dzisiaj pokazali (nie mówie o wszystkich :P ) chamstwo na boisku.Same kartki mówią o tym.Szczerze to mi szkoda Holendrów ,bo gdyby Kuyt wykorzystał chociaż jedną (najlepiej dwie) okazje jakie miał w tym meczu (bo miał bardzo dogodne) to Oranje ,by weszli.A tak Portugalia będzie trochę osłabiona na mecz z Anglikami.A sędzia fatalnie dziś sędziował.Jak to komentator powiedział : 'sędzia jest dziś zagubiony'. :lol:

Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 25 cze 2006, 23:22

"Jest, jest,jest!"
Lubię takie mecze. Przynajmiej są emocje - nie to co Eng - Ecu. Portugalczycy zagrali bardzo ładnie, trzeba powiedzieć, że mieli trochę szczęścia ale też zagrali konsekwentnie i dobrze taktycznie(co jest zasługą Scolariego). Ten awans Portugalii(:D) chociaż trochę zrekompensował mi odpadnięcie Meksyku (:(). Szkoda, że w następnym meczu nie zagrają Deco i Ronaldo - duże osłabienie.

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 25 cze 2006, 23:23

kibicowałam Portugalii, ale Figo nigdy nie miał u mnie specjalnego szacunku z różnych (w sumie oczywistych) względów i teraz tylko potwierdził, że na niego nie zasługuje. i w sumie specjalnie się nie cieszę z wygranej tego zespołu, podobnie jak nie cieszyłabym się ze zwycięstwa Oranje, bo w moim pojęciu piłki nożnej- żaden z tych zespołów na zwycięstwo nie zasłużył. ale wiadomo, że i takie mecze się zdarzają.
choć raczej nie ma się z czego cieszyć, że został pobity kolejny rekord na MŚ... no chyba, że tak ostra gra kogoś rajcuje, ale mnie nie ;/

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65444
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8787
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 25 cze 2006, 23:24

Zajebisty mecz, pelen emocji, dramaturgii, oby wiecej takich na mundialu 8) Tak, tak, Szpaqu i Mielcar sie nie znaja :lol:
Sytuacje podbramkowe byly, tylko obroncy czyscili, gdzie sie tylko dalo :wink: Man of the match dla mnie to Maniche i Carvalho.
Żółte kartki: Maniche, Costinha, Petit, Luis Figo, Deco, Ricardo, Nuno Valente - Mark van Bommel, Khalid Boulahrouz, Giovanni van Bronckhorst, Wesley Sneijder, Rafael van der Vaart.
Czerwone kartki: Costinha (45 min. - za drugą żółtą), Deco (78 min. - za drugą żółtą) - Khalid Boulahrouz (63 min. - za drugą żółtą), Giovanni van Bronckhorst (90 min. - za drugą żółtą).
piekny widok :lol: a wszystko przez Iwanova, ktory nie potrafil zapanowac nad pilkarzami :? Biedny, zagubiony Walentin :lol2: Dobrze, ze juz ma te 45lat, i konczy kariere :twisted:

Trzeba przyznac, ze gol dla Portugalii piekny :) Maniche po raz kolejny udowodnil, ze ma potezne uderzenie :) :brawo: :brawo:

Obawiam sie, ze Portugalia moze przejsc do 1/2, gdyz Anglia jest slaba jak nigdy :wink:
No i wg mnie dla Figo powinna byc czerwien za 'główke' :lol:

Jutro piekne dwa mecze beda :P Najpierw FORZA AZZURRI :lol:
A pozniej Helweci rozjada Ukraincow :wink:


pozdro

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 25 cze 2006, 23:28

taaaaaaak jest..odlot do krainy GEJzerów stał sie faktem.dobranoc Holandio-znow zawiodlas.
slow kilka o p.Ivanovie
generalnie-ja wiem ze to niespecjalnie wymagajace intelektualnie zajecie posluchac tego co mowi Szpak i potem wejsc na forum i elegancko nabic powtarzajac go i Mielcarza slowo w slowo.faktycznie,sedzia lekko sie zagubil-wygladal na zszokowanego w pewnym momencie bo jak uslyszal jakim druzynom i jakiej klasy pilkarzom bedzie gwizdal to stwierdzil ze to bedzie jeden z latwiejszych meczy zycia.przeciez to co odpierd*lali dzis pilkarze(IMO-bardziej,przynajmniej poczatkowo celowali w tym Holendrzy szczegolnie)to jest po prostu paranoja.Deco dociska tam(Heitinge chyba?)jak przecinak,Costinha 30 sekund przed przerwa stwierdza ze chce zamacac Teamgeista przelatujacego w spokoju nieopodal po podaniu ktoregos Holedra,ten pener wyzej przeze mnie wspomniany Heitinga ku szokowi calego stadionu a nawet poczatkowo graczy wlasnej druzyny postanawia miec w dupie niepisane zasady chocby sladowego fair play i nie oddaje Portugalczykom pilki w sytuacji w ktorej naprawde sie im ona nalezala.taki mecz to jest po prostu koszmar do sedziowania i wydaje mi sie ze poza tym ze Deco mial dostac od razu czerwien,a Figo powinien w tej chwili juz od godziny ukladac wlosy po prysznicu za tego "byczka" na poczatkuu drugiej polowy to sedziowal-jak na tak abnormalne warunki,zupelnie przyzwoicie.
czekam na info o C.Ronaldo.jesli zabraknie jego w dodatku do Deco i Costinhy Portugalczycy beda mieli cieplo w spotkaniu z Padakami z Deszczowej Wyspy

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 25 cze 2006, 23:30

cloner pisze:piekny widok Laughing a wszystko przez Iwanova, ktory nie potrafil zapanowac nad pilkarzami Confused Biedny, zagubiony Walentin Lol Dobrze, ze juz ma te 45lat, i konczy kariere Twisted Evil
raczej trudno było ich opanować nawet kartki nie wiele pomagały a tak pozatym to sędziował dobrze przecież nie ma na to wpływu że ktoś kogoś popchnie czy jakieś takie :P

Mecz mi sie mimo wszystko podobał troche nie rozumiem tej sytuacji TIAGO w końcówce w polu karnym lepiej by zrobił gdyby chociaż zamkna oczy i uderzył przed siebie a nie jakieś przytupy :lol: ten mecz napewno będzie się pamiętać

ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 264
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Legnica

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ATI » 25 cze 2006, 23:38

W dniu dzisiejszym grały 3 drużyny, którym kibicuję na tym mundialu. Anglia, Holandia, Portugalia. Jeszcze przed pojedynkiem Holendrów z Portugalią powiedziałem sobie, że będe kibicował Oranje. Nie sądziłem jednak, że ma miłość do nich przerodziła się wręcz w wściekłość. Wychodzą składy i już widze brak RVN. Już bardziej sympatyzuje Portugalii. Później polowanie na Cristiano Ronaldo. Boulahrouza czy jak tam ma ten psychol powinni do klatki z jakimś King Kongiem zamknąć. Brawa należy się dla młodego Portugalczyka, który zagrał dzisiaj świetne 30 minut z czego 20 z kontuzją. To dzięki niemu, gdzie świetnie się zastawił ciałem przed 3 kanibalami z Holandii podał do Deco, który fantastycznie wrzucił piłkę w pole karne, a tak Pauleta odegrał futbolówkę do Maniche i BRAWO :!: . Później, gdy zobaczyłem schodzącego Ronaldo. Chłopaka pokrzywdzonego przez los, który stracił Ojca i płaczącego zrobiło mi się Go tak żal, że zaczęłem wznosić wulgarne okrzyki na Holendrów. Dalej wiadomo co się działo.... Słowa pochwały kieruję również do Figo, który grał jak profesor. Dalej fantastyczne poświęcenie Ricardo Carvalho szczególnie przy strzale tego głupka Sneijdera (myśli, że jest silny jak do spóły z van der Vaartem, który zgapił ode mnie fryz wywracają pochylonego Armando Petita). Dalej chwalę brakarza Ricardo. Pomijając jedno nie pewną interwencją przy strzale Bommela spisał się również bardzo dobrze. Deco - naprawde RISPECT za odwagę. Szkoda tylko, że coś Heitindze nie strzeliło w kości :roll: . Szkoda, że Portugalia wystąpi w osłabionym składzie z ekipą Albionu. Na szczęście dziś futbol okazał się sprawiedliwy. Brawo C.Ronaldo. Do domu chamy :!:


P.S. A teraz do modów. Sory za błedy czy ew. wulgaryzmy, ale adrenalina we mnie nadal pozostała.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 26 cze 2006, 0:01

Mi sie meczyk bardzo podobał :D

Najbardziej mnie tylko wkurzyła sytuacja, kiedy po rzucie sędziowskim holendrzy wyprowadzili kontre. To było najbardziej chamskie w całym meczu jak dla mnie. I jeszcze denerwuje mnie to ze Anglia moze sie przeslizgnąc do półfinału przy tak przetrzebionej Portugali...mam nadzieje ze chociaz Ronaldo sie wykuruje, bo zaczął naprawde niezle ten mecz.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 26 cze 2006, 0:14

Mecz sam w sobie był bardzo ładny. Dużo akcji, sporo sytuacji no i ogromna dramaturgia :wink: Szkoda, że takie widowisko popsuły te wszystkie żółte i czerwone kartki (swoją drogą- wszystkie były słusznie przyznane :wink: ). Szkoda, że z turniejem pożegnali się Holendrzy, którzy moim zdaniem zasługiwali na dojście przynajmniej do ćwierćfinału :? Bardzo dobry mecz w wykonaniu Van Persiego- jestem nawet w stanie powiedzieć, że to on ciągnął grę ofensywną Holandii. Reszta grajków prezentowała równy, dość niski poziom. Portugalczycy zaś zagrali w tym meczu bardzo mądrze (poza kartkami) i pokonali Holandię nie tyle lepszą grą, co doświadczeniem.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 26 cze 2006, 1:22

RóżA skąd podstawy aby twierdzić że Holandia zasługiwała na 1/4 :?: :D

Mecz budził napewno wielkie emocje u piłkarzy i kibiców. Wszyscy liczyli na dobre widowisko ale nikt sie chyba nie spodziewał aż takich emocji u aktorów tego wieczoru czyli piłkarzy :roll: Naprwde gdyby sędzia był bardziej rygorystyczny to tych kartek mogło być znacznie więcej. Nie wiem jak piłkarze mogli doprowadzić do takich sytuacji, przecież nikt z nich się tak normalnie nie zachowuje. Co do meczu najsprawiedliwsze byłyby karne i loteria.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 cze 2006, 1:32

Miałem się nie wypowiadać już tej nocy bo przydałoby mi się troszki czasu na regenerację, ale wykorzystam wszystkie siły jakie mi pozostały i napiszę coś jeszcze dzisiaj. Pewnie będę tego posta poprawiła kilkanaście razy przed wysłaniem, ale nic.

Ten mecz to była istna wojna. Szkoda, że arbiter był kluczową postacią, ale niech będzie od początku.

Holandia zgodnie z przewidywaniami nie miała kim grać. Środek pola tam nie istnieje chociaż van Bommel mnie pozytywnie zaskoczył. Zagrał lepiej niż w poprzednich spotkanich i był aktywny przynajmniej. Portugalczycy jednak przycisnęli na początku i po akcji Deco - Pauleta - Maniche zdobyli bramkę. Od tamtej pory skupili się przede wszystkim na obronie i kontratakach. Pod koniec pierwszej połowy Pauleta miał setkę, ale Van der Sar dał radę. W drugiej połowie Portugalia jeszcze bardziej ograniczyła się do bronienia. W całym spotkniau Holendrzy mieli swoje szanse, ale ich nie wykorzystali. Doskonała okazja van Persiego. Groźne strzały van Bommela czy poprzeczka Cocu. Wystarczyło wykorzystać przynajmniej jedną z okazji...
RóżA pisze:zkoda, że takie widowisko popsuły te wszystkie żółte i czerwone kartki (swoją drogą- wszystkie były słusznie przyznane Wink ).
Jasne. Prawie jak prawda.

Costinha był pierwszym zawodnikiem, który powinien opuścić boisko. W 31 minucie dostał kartkę a późnien brutalnie faulował od tyłu Holendra i powinno być czerwo.
Khalid Boulahrouz grał jak zawsze ostro, ale druga żółta kartka to wielki teatr Figo. Cóż jednak poradzić. Sam Figo powinien wylecieć za uderzenie głową van Bommela, ale oczywiście nie wyleciał.
Petit kilka minut po wejściu na boisko zaczął symulować skurcze. Zajebiste zachowania.
Heitinga nie oddał piłki po tym jak Portugalczycy przerwali grę w geście fair-play. Nie oddał piłki to mało. Pobiegł z nią czym prędzej w kierunku pola karnego Portugalii. Wtedy brutalnie sfaulował go Deco. Mogło być czerwo nawet, ale była tylko żółć. Van der Vaart dostał tylko żółtą kartkę za brutalne zachowanie bez piłki po gwizdku. Czerwo jak nic.
Następnie kartka dla Deco za to, że niby utrudniał wznowienie gry (wziął piłkę w ręce). Szkoda, że Cocu wjechał w niego z łapami i powalił na murawę. Deco wstał i dostał drugą żółtą kartkę. Cocu nic.
Potem Gio druga żółta za faul w pobliżu pola karnego. Faul był, ale nie na kartkę a zwłaszcza nie na drugą żółtą. Obaj zawodnicy ostro walczyli o piłkę i Gio minimalnie spóźnił się z wejściem. Faul tak, ale nie czerwona kartka.

W międzyczasie były jeszcze inne kartki. Mniej lub bardziej śmieszne.

Cholera mnie bierze jak sobie przypominam to wszystko. Szkoda mi przede wszystkim Deco, który zagrał świetny mecz. Karkta tego nie zmieni. W środku pola wymiatał.

Ogólnie to szkoda, że sędzia znowu najjaśniejszą postacią [']

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 26 cze 2006, 9:18

Przynajmniej nie dało się nudzić podczas tego meczu w przeciwieństwie do Anglii :D Gra w kości :]
Spotkanie dostarczyło niemałych emocji, ale nie tylko bokserskich. Nieźle sobie radziły obie drużyny w pierwszej połowie. Maniche kolejna bramka i Branca chyba coraz bardziej wyraża nim zainteresowanie. Troche szkoda C.Ronaldo bo widać było po nim wczoraj chęć do gry, ale kontuzja okazała się poważniejsza. Deco kilka razy zaczarował, z drugiej strony Van Persie wkręcał rywali w ziemie (swoją drogą powienien oddać piłke Portugalii w końcówce bo akcja zatrzymała się na Deco, a to tylko podwyższyło poziom adrenaliny u tych drugich). Tak więc nudzić się nie dało. Pozatym dramatyczna końcówka (m.in. w doliczonym czasie Kuyt mija się z piłką w polu karnym). Znów słaba pomoc Holendrów. Widać brak Seedorfa, czy Davidsa. Portugalia prześlizneła się dalej, ale może być ciężko. Druga linia będzie w rozsypce bez Costinhy, Deco i być może Figo i C.Ronaldo.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 cze 2006, 9:39

Szkoda troche że to już powoli czerwony mundial ...

W sumie nie ma co dużo pisać o meczu :roll: Holandia najcześciej faulujący zespoł MŚ - nawet Angole wyprzedzili ale to było do przewidzenia grali dalej. Szkoda że Rusek Ivanow był jak dziecko we mgle - lubie tego sędziego i to jeden z tych arbirtów z najwyższej piłki - ale jak Graham Poll [najlepszy sędzie Premiership] popełnił takie błedy to, to juz sie robi dziwne.

A co ciekawe jak by Waleri Iwanow był konsekwentny to powienien pokazać z 6 czerwonych :roll: Figo mnie zdziwił :? kapitan - najbardzie doświadczony :? oj nie ładnie mam nadzieje że go ukażą - Portugalia awansuje ale pytanie czy bez tak kluczowych gracz a rade słabej Angli ? chyba nie.

Marco Van Basten twardo stał przy swoim - nie sądziłem że to kiedyś powiem ale brakowało RVN :? [formie RVN a to nie było zagwarantowane] Jednak Marco dał sygnał że nie da sobie w kasze dmuchać nawet kosztem awansu :P Chociasz jak zauważył Sero mieli by dwa razy wiecej szans jak był by ktoś z dwójki Seeedorf Davids - zwłaszcza że zaliczyli świetne sezony a sam Coco nie podołał zadania przywódczym.

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 26 cze 2006, 10:18

Spodziewałem się pięknego widowiska, a był on zalany faulami, kartkami żółtymi i czerwonymi. Ivanow nie panował nad meczem. Portugalia zagrała lepiej w tych pierwszych minutach, cisnęła Holendrów aż zdobyła gola. Holendrzy walczyli do końca, ale myśle że mógł wejść, a raczej musiał wejść Van Nisterlooy za Kuyta który faulował i w ogóle nie gral rewelacyjnie. Van Basten jednak pozostawił go na ławce rezerwowych. Szkoda...Może innaczej potoczyłby się mecz.

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 26 cze 2006, 11:05

Portugalia Holandia
1 bramki 0
6 strzały celne 9
10 strzały 20
10 faule 15
3 rzuty rożne 5
4 spalone 2
7 żółte kartki 5
2 czerwone kartki 2
38 posiadanie piłki 62
(w procentach)

ze statystyk wynika że Holandia miała przewagę , troche mi jej szkoda - mimo tego że wyeliminowala moje WKS ... mieli szanse i gdyby byli skuteczniejsi ( szcegolnie Cocu) to by zagrali w ćwierćfinale

Brutalny mecz, najbrutalniejszy w historii ,
coraz wiecej takich kuriozalnych , dziwnych meczów na tych MŚ - to przede wszystkim zasluga sedziow ( :pogrzeb: ), ale też tego że we wspolczesnym futbolu pilkarze graja coraz bardziej agresywnie i sie szybko frustruja jak cos nie wychodzi

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”