MŚ 2006: 1/2 - Niemcy : Włochy - 4 lipca - Dortmund - Strona 3

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto wyjdzie zwycięsko z pojedynku i awansuje do finału??

Niemcy
18
26%
Włochy
51
74%
Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 02 lip 2006, 17:22

Niemcy - Włochy... Hmmm.... Będe zdecydowanie po jednej ze stron... Dlaczego? Bo mój stosunek do rep. Niemiec jest obojętny, a jeśli chodzi o Włochy to jak już napisałem w temacie "lubiani i nielubiani" nienawidze ich. Myśle, że spotkają się 2 wielkie siły mundialu - defensywa Włoch i atak Niemców... Moim zdaniem Niemcy będą mieli więcej akcji ofensywnych, ale będą mniej czasuw posiadaniu piłki. Mam nadzieje, że nasi sąsiedzi wygrają i pogrążą kolejnych po Argentynie piłkarzy, którzy lubią się obściskiwać i całować.

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 02 lip 2006, 17:41

Hmm... Ze swojej strony napiszę tylko tyle: Niech ktoś wreszcie powstrzyma, tych Niemców!! Cuda się zdarzają, ale nie na każdych mistrzostwach!!. Nie wyobrażam sobie, by tacy zawodnicy jak Mertesacker (czy jakoś tam), Huth, Friedrich i wielu, wielu innych podniosło Puchar Świata!! Poprostu za wysokie progi dla nich... oby tylko sędziowie nie myśleli inaczej :wink:
A więc Italio - Trzymaj się!!

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 lip 2006, 18:11

Co do faworyta nie ma go w ogóle. Takie mecze rządzą się swoimi prawami i żadna z drużyn nie jest na straconej pozycji, wygrać może każdy. Jeżeli chodzi o mojego faworyta to są nim rzecz jasna Włochy które grają coraz lepiej i pewniej.

Jeżeli chodzi o to kto miał trudniejszą droge to minimalnie Włochy. Nie trzeba się długo zastanawiać aby stwierdzić że Usa, Gahna, Czechy, Australia i Ukraina są bardziej wymagające niż Polska, Ekwador, Kostaryka, Szwecja i Argentyna. Trzeba patrzyć nie tylko na nazwiska które grają ale również na zespół czyli drużyne, na to jaki grali bo Szwedzi mimo dobrej drużyny zagrali kompletne dno.

Sam mecz będzie ciekawy, przynajmniej dla mnie :P Wielu bramek bym się nie spodziewał, góra 2 bramki w regulaminowych 90 minutach gry. Mecz będzie toczył się głównie w środku i od tego będzie zależało bardzo dużo. Ballack gra dość egoistycznie, cały czas chce strzelić bramke :roll: W ekipie Włoch od początku turnieju wysoką forme prezentuje Pirlo który dzieli piłkami bardzo dobrze i mało kiedy ją traci. Co do Tottiego to wiadomo jest on po kontuzji i miał w ogóle nie grać ale Lippi miał do niego zaufanie przez cały, dzięki temu Włoch z meczu na mecz odzyskiwał pewność siebie i gra coraz lepiej. Z Niemcami może być to punkt kulminacyjny bo jego gra będzie bardzo ważna ponieważ Azzurri muszą szybko przechodzić do kontry.

Obaj bramkarze nie popełnili jeszcze żadnej pomyłki. Buffon pare razy wyciągał groźne piłki natomiast Lehman miał tylko jedną interwencje więc może się zdziwić :P
Linia obronna zdecydowanie lepiej wygląda w reprezezntacji Włoch. Grają pewnie w pojedynkach główkowych, jeden na jeden i nie pozwalają na wiele rywalowi. Warto podkreślić że zarówno Zambrotta jak i Grosso grają bardzo dobrze w offensywie co już pokazali więc mogą się przydać przy wyprowadzaniu piłki.
Linia pomocy w obu ekipach wygląda podobnie jednak piłkarsko lepsi są Włosi. Mogą grać bardziej kombinacyjnie i świetnie rozbijają ataki. Główna siła lini pomocy reprezentacji Niemiec to ataki skrzydłami co da się wyeliminować, nawet jeżeli pójdzie jakieś dośrodkowanie w pole karne to obrońcy powinni spokojnie wybić piłke.
W ataku sprawa wygląda dość dziwnie. Niemieccy napastnicy strzelają zdecydowanie więcej bramek niż włoscy co wcale nie jest plusem bo zawsze można ich dobrze przykryć. Jeżeli chodzi o możliwości to Toni z Gilą są bardziej kreatywni, pytanie tylko czy Lippi wystawi 2 atakujących :roll:

Plusem Niemców jest fakt iż są gospodarzami i będą grali przed swoją publicznością natomiast Włosi mają przewage psychiczną. Pokonali swojego rywala 4:1 nie tylko w piłce narodowej ale i klubowej więc to nie Azzurri się boją. Będą pewni siebie.

Widać że ide za Włochami ale mam swoje podstawy, poprostu piłkarsko są lepsi. Finał Włochy - Francja i rewanż za ME gdzie Włosi do 88 min grali zdecydowanie lepiej. Trzeba przysłonić afere w Calcio i zamknąć wszystkim usta.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 lip 2006, 19:09

Łukasz_ pisze:Włosi mają przewage psychiczną. Pokonali swojego rywala 4:1
Polaksa miała taką samą "przewage" psychologiczną nad Ekwadorem.
Do czego zmierzam - to nie jest żadna przewaga, to raczej handicap dla Niemców. W końcu bedą chcieli się zrehabilitować właśnie za tą porażkę [choc nie to bedzie im głownym celem oczywiście]

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 02 lip 2006, 19:20

stan_mic pisze:Nie wyobrażam sobie, by tacy zawodnicy jak Mertesacker (czy jakoś tam), Huth, Friedrich i wielu, wielu innych podniosło Puchar Świata
Nazwiska nie graja tylko umiejetnosci wiec co masz do tych zawodnikow. Moze Friedrich nie prezentuje dobrej formy tak samo jak Huth (ktory notabene poprawil sie) ale tym bardziej nalezy podziwiac Niemcow ze ze slabym zawodnikami ogrywaja Argentynczykow, a niedlugo juz Wlochow ;)

Faworyta zdecydowanego nie ma tak jak Zaza powiedzial. Czekamy do wtorku i wtedy sie okaze czy Azzurri sobie poradza z Niemcami.

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 02 lip 2006, 19:23

ale tym bardziej nalezy podziwiac Niemcow ze ze slabym zawodnikami ogrywaja Argentynczykow, a niedlugo juz Wlochow Wink
Mi się nie wydaje żeby ograli argentyńczyków, bo jak dobrze pamiętam był wynik remisowy, a rzuty karne to loteria. No i oczywiście gdyby nie arbiter... :x

Tilek
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 07 kwie 2005, 12:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: WLKP

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tilek » 02 lip 2006, 19:23

Łukasz_ pisze:Szwedzi mimo dobrej drużyny zagrali kompletne dno.
A znasz takie powiedzenie, że gra się jak przeciwnik pozwala?

Stan mic nie wiem czy wiesz, ale nazwiska nie grają. Niemcy pokazali konsekwencję i po prostu stworzyli kolektyw, który okazał się mocniejszy od argentyńskich gwiazdek mocnych tylko w gembie.

Tilek
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 07 kwie 2005, 12:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: WLKP

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tilek » 02 lip 2006, 19:27

Marq pisze:a rzuty karne to loteria
Ale także element tej pięknej gry.

Nie pisz posta pod postem. // K.J.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 02 lip 2006, 19:31

Szczerze mowiac to obie ekipy znalazly sie tu troche dzieki szczesciu, troche dzieki pomocy sedziow, troche dzieki wlasnym umiejetnosciom. Bo umowmy sie, ze byly druzyny, ktore graly lepsza pilke, ale to jest turniej, tu wystarczy zagrac 7 dobrych spotkan, nie musza byc jakies super. I tak jest z Niemcami i Wlochami. Graja solidnie, ale bez zadnych fajerwerkow. Mieli latwiejsza polowke drabinki, troche pomogli im sedziowie. Nie lubie stylu gry ani jednych ani drugich (moze uprzedzenia, moze stereotypy, no ale tak juz mam :P ) wiec najbardziej chcialbym, aby obie odpadly :lol: Faworyta nie ma nawet na papierze, wiec pewnie sie skonczy 0-0 i beda karne. A tu jak zwykle wygraja Niemcy. Ehhhh, lipne te mistrzostwa :?

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 02 lip 2006, 19:40

Krzysztof Jarzyna pisze:Bo umowmy sie, ze byly druzyny, ktore graly lepsza pilke
No byly byly. Tylko lepsza gre to uwazasz ladniejsza :?: Bo jakby byla ona skuteczna to by nadal te teamy graly ;) Mistrzostwa nie wygrywa ten co gra efektownie a efektywnie.
Krzysztof Jarzyna pisze:Ehhhh, lipne te mistrzostwa
Dla kibica Niemiec nie ;) Te slabe Niemcy z ktorych sie kibice Italii smieja ze przegrali z nimi 4:1, maja szanse po raz drug z rzedu zagrac w finale MS ;)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 02 lip 2006, 19:48

Martinho pisze:No byly byly. Tylko lepsza gre to uwazasz ladniejsza Question Bo jakby byla ona skuteczna to by nadal te teamy graly Wink Mistrzostwa nie wygrywa ten co gra efektownie a efektywnie.
Oczywiscie ze to nie konkurs pieknosci, ale powiedzmy szczerze, ze zazwyczaj ladna gra idzie w parze z lepsza. Wynik nie jest nigdy do konca wymierny, bo nie gra tu kazdy z kazdym, tylko wiele tez zalezy od szczescia (rywala). Jeden slabszy mecz polaczony z brakiem szczescia i koniec marzen. Nie mowie, ze znalezi sie nieslusznie w polfinale. Bo te wszystkie elementy to tez fragment pilki. Nie mniej jednak mam pewien niedosty :P
Martinho pisze:Te slabe Niemcy z ktorych sie kibice Italii smieja ze przegrali z nimi 4:1, maja szanse po raz drug z rzedu zagrac w finale MS Wink
Umowmy sie, ze zarowno w Korei jak i teraz rywale nie powalali/ja na kolana ;)

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 02 lip 2006, 20:03

Martinho pisze:Nazwiska nie graja tylko umiejetnosci
Tilek pisze:Stan mic nie wiem czy wiesz, ale nazwiska nie grają

Hmm... Zgodzę się z Martinho nazwiska nie grają, tylko "umiejętności", ale ja nie pisałem czegoś w stylu "jeśli zawodnicy o takich nazwiskach jak... wygrają to będzie koniec świata!!". A może tak pisałem (odpowiedzcie sobie na to pytanie)!? :lol: Do ich nazwisk nic nie mam, ale już do ich umiejętności bardzo wiele. Niech fani reprezentacji Naszych zachodnich sąsiadów się nie łudzą!! 3/4 reprezentacji Niemiec nie zasługuje na takie osiągnięcie jak półfinał MŚ, a reszta (czyli 1/4 - podpowiedź dla "humanistów") nie zasługuje na nic więcej. Jedyną szansą na zwycięstwa w kolejnych meczach Niemców jest duża przychylność sędziów... z którą pewnie w kolejnych meczach się spotkają!! Niestety

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 02 lip 2006, 20:15

stan_mic a czy Twoim zdaniem jakikolwiek procent/ulamek czy cos innego reprezentacji Grecji zasluguje na ME? Watpie. Takie turnieje to nie konkurs zaslug, tylko wielu elementow, ktorych wypadkowa jest wynik. Jak juz napisalem - tez mi sie nie usmiecha ze Niemcy graja w polfinale, ale pisanie ze nie zasluguja jest glupie. Bo kolektyw jaki moze stworzyc 23 srednich grajkow moze przyniesc dobre efekty. W pilce potrzebne sa tez czynniki pozasportowe dla osiagniecia wyniku.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 02 lip 2006, 20:18

stan_mic pisze:3/4 reprezentacji Niemiec nie zasługuje na takie osiągnięcie jak półfinał MŚ
Za to boscy Wlosi czy jeszcze bardziej boscy Canarinhos w pelni zasluguja... :roll: Co do jednego. Moze nie zasluguja ale sa bardzo skuteczni... I przechodza kolejnych rywali.
stan_mic pisze:Jedyną szansą na zwycięstwa w kolejnych meczach Niemców jest duża przychylność sędziów...
Przestan juz mnie rozsmieszac. Sedziowie to sedziowie tamto. Czepiliscie sie Niemcow akurat bo wkurzeni jestescie ze tak daleko zaszli... Co do przekupstwa o ktorym ktos wspomnia; tutaj, to bardziej sklonni do ustawiania meczy sa Wlosi niz Niemcy :lol:
stan_mic pisze: którą pewnie w kolejnych meczach się spotkają
Oczywiscie ze sedziowie beda gwizdac dla nas :) Bo takie beda wytlunaczenia po porazce Italii ;)

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 02 lip 2006, 20:22

Krzysztof Jarzyna pisze:Takie turnieje to nie konkurs zaslug
Nie, ale chyba z MŚ uczyniono Puchar Podziękowania za organizację MŚ!! Dlaczego Grecja wygrała ME!? Może dla tego, że nikt nie pomyślał na takiej imprezie jak ME, że trzeba pomóc gospodarzowi!?
Martinho pisze:Czepiliscie sie Niemcow akurat bo wkurzeni jestescie ze tak daleko zaszli
Pfff... !! Może osiem, czy dwanaście lat temu byłbym zły... teraz właściwie wisi Mi kto będzie MŚ... o ile zdobędzie go uczciwie!! Hmm... poprostu jestem zdegustowany poziomem sędziowania "Naszego" ligowego arbitra, którego do tej pory bardzo szanowałem...
Ostatnio zmieniony 02 lip 2006, 20:30 przez stan_mic, łącznie zmieniany 2 razy.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”