MŚ 2006: 1/2 - Niemcy : Włochy - 4 lipca - Dortmund - Strona 9

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto wyjdzie zwycięsko z pojedynku i awansuje do finału??

Niemcy
18
26%
Włochy
51
74%
Awatar użytkownika
subuK
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 04 lip 2006, 9:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Skątowni

Post Wyświetl pojedynczy post autor: subuK » 04 lip 2006, 12:13

Tilek pisze:Jakby nie było Klose jest w stanie rozegrać świetny mecz, ale może być też przez całe spotkanie niewidoczny i jedną "główką" zmienić sytuację.
O tak nie ma co. Ale nie tylko główką, lecz również kolanem. Bardzo skutecznie wyłączł z gry Abonddanzieriego (atak na bramkarza? w piatce? bo na walke o pilke to ne wygladalo),ale zmiana bramkarza w kluczowym momencie spotkania NA PEWNO nie miała wpływu na końcowy wynik.
Skoro Klose jest w takiej wybitnej formie to Buffon juz powinien sie obawiac(o żebra i nerki...). Zaczyna czuc atmosfere tych mistrzostw

deutchland, deutschland uber alles!
SIC!

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 04 lip 2006, 12:21

Pewnie wszyscy wiedzą że 82' tez byly 4 zespoly z europy, ze tez yla afera korupcyjna we włopszech. Ale jest cos jeszcze, w 82' i teraz Juventus zdobywał mistrzostwo Włoch, w 82' i teraz Inter zdobywał Puchar włoch. Nie ma bata, Italia mistrzem świata :D


P.S. I nie wiem czy czasami Bayern tez nie zdobywal takich samych trofeów jak wtedy. :wink:

Martinho pisze:Skoro mowa o bilansach. Na stadionie w Dortmundzie reprezentacja Niemiec w 14 meczach 13 wygrala i jeden zremisaowala. Z Walia w latach 70.
Tylko ze w Dortmundzie jeszcze z Niemcami nie grała Italia :twisted:

Tilek
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 07 kwie 2005, 12:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: WLKP

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tilek » 04 lip 2006, 12:25

No i co z tego? To co napisałeś niczego nie zmienia, nie umniejsza umiejętności Klose.
Zaza to twoje ciągłe gadanie o gwiazdach też się robi śmieszne. Argentyna też była naszpikowana gwiazdami, potrafiła grać świetnie, i co?

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 04 lip 2006, 12:30

Tilek pisze:i co?
...i zostali skrzywdzeni przez sędziego?

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 04 lip 2006, 12:30

Tilek ale weż Ty koleś zacznij myślec inaczej i pisać - napisałem chyba wyraźnie kolektyw ? mowa gwiazdy ? mowa
*_Zaza_* pisze:Tilek a w takim razie Wlosi nie tworzą kolektywu ? strzecili tylko jedną bramke nie strzelona przez rywala ... Strzelało na tym mundialu do tej pory dla nich bramki chyba 7 zawodników Tragiedia Pessotto i proces ich jeszcze bardzie zjednoczył - a do tego gwiazdy ... A wiec co Ty piszesz ?


Czemu nie napiszesz nic do wcześniejszych zdań ? Jasiu ? Tym bardzie po tym co napisałeś wczesniej o niemieckim kolektywie ?:> Zmien dilera lepiej bo [']

Nie ma to jak lanie wody w temacie - a pomijasz najważniejsze zdania ...

Awatar użytkownika
subuK
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 04 lip 2006, 9:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Skątowni

Post Wyświetl pojedynczy post autor: subuK » 04 lip 2006, 12:33

Tilek pisze:No i co z tego? To co napisałeś niczego nie zmienia, nie umniejsza umiejętności Klose.
Na pewno też jej nie podnosi. Chociaż z dwójki NIEMCÓW Klose - Podolski to Klose jest tym co umie grać w piłke

pozdrawiam,
Kubus

FORZA GRANDE ITALIA!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18512
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2405
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 lip 2006, 12:36

Tak prawdę mówiąc to w tym meczu nie ma faworyta, co dodaje smaczku. Niby bukmacherzy stawiają na Nieców, ale to raczej tylko dlatego, że ci grają na własnym stadionie i na kogoś muszą postawić mniejsze stawki. Italia ma niewątpliwą przewagę jeśli chodzi o linię defensywną. O ile boczni obrońcy naszych sąsiadów grają nieźle, a nawet dobrze, o tyle dwie "wieże" na środku są sporym minusem. Argentyna grająca techniczną piłkę (oprócz meczu z Niemcami :lol: ) nie zdołała ich jednak sforsować. A może nie tyle samych tyłów co linii środkowej? I tu właśnie tkwi przewaga z kolei gospodarzy. To oni będą grać piłką i to oni będą się starali zaatakować, mimo że huralnej ultraofensywy spodziewać się nie należy. Przybysze z półwyspu mają odpowiednich ludzi ku temu, by stawić tam opór, ale pomimo tego będzie on polegał raczej na przeszkadzaniu w rozegraniu, odbiorze i szybkiej zabójczej kontrze. Wiadomo przecież, iż Scuadre Azzura cisnąć nie będzie. Nigdy tego nie robiła, to po co to zmieniać wbrew własnej naturze i logice? Ich siła ma się opierać i być w zasadzie zależna od dwójki napastników, prawdopodobnie Toniego i Gilardino. Szybcy gracze, którzy perfekcyjnie potrafią się ustawić w polu karnym i wykończyć akcję skutecznym uderzeniem. Skoro tak ma wyglądać gra Włoch to co powinni zrobić Niemcy? Muszą grać takjak dotychczas, czyli dużo ataków skrzydłami, bo środkiem mimo posiadania świetnych graczy przebić się będzie niezwykle ciężko. Boczni obrońcy, boczni obrońcy i jeszcze raz boczni obrońcy, wbrew pozorom to od nich może zależeć najwięcej. Wiadomo, że minąć takiego Zambrottę łatwo nie jest i dlatego na skrzydłach "potomkowie Hitlera" jakto ktoś określił muszą stworzyć przewagę 2:1. Ale na tym skończyć się nie może, bo to zbyt czytelne. Muszą być też prostopadłe piłki na napastników, nawet jeślimają być nieskuteczne, to mogą zająć stoperów i ci nieco mniej będą oblegać boki. Klose i Podolski świetnie grają głową i wychodża do podań. Ale najpierw trzeba im te okazje wypracować. Kto wygra? Trudno powiedzieć i tak naprawdę wszystko mi jedno. Mam tylko nadzieję, że nie będzie to mecz, gdzie powróci taktyka catenaccio, bo wówczas spotkanie stanie się nudne.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 04 lip 2006, 12:46

To mój ostatni post w temacie ... do nocy bo mam nadzieje że bedzie co świętować :P :twisted: Napisałem już wszystko na temat tego meczu z mojej strony. Piłkarsko Włosi są lepsi od Niemców pod każdym wzgledem. Jednak to nic na ta chwile im nie daje. Bo teraz każdy mecz jest "o życie" [zresztą wcześniej też ale teraz są o włos] a grając dziś z Niemcami zdecyduje forma dnia kluczowych piłkarzy, na pewno forma arbitrów, skuteczność w ataku i odbiorze piłki a także ograniczenie najważniejszych elementów rywala. No i oczywiscie odrobina szcześcia. Kluczem druga lini - tym bardzie jak będzie ona osłabiona po stronie ekipy Klinsmana - wyłączenie przez Gattuso czy Perrotte Ballacka. Każdy z piłkarzy musi dać z siebie wszystko od Buffona po rezerwowych.

Włosi to nie młokosy którzy po raz pierwszy grają na tym poziomie wiec sama oprawa meczu i Niemiecy kibice im nie straszni. W czasie takiego meczu nie myśli sie to tym. Ten mundial pokazał jak się zjednoczyli - proces w kraju - tragiedia Pessotto a grają nadal pewnie i swoje. Duże liczna graczy strzelało bramki - każdy może zdecydowac o wyniku. Straciili tylko jednego gola a wiec czego chcieć wiecej ? a no finału :]

Bardzo ważne jak zagrają taktycznie piłkarze Lippiego - osobiście znów stawiam na 4-4-1-1 - Totti fałszywy napastnik i łączacy drugą linie z Tonim na szpicy. Bo to ta im przewage w drugiej lini Niemców tym bardzie że nie będą mieli klasycznego DM przed para stoperów. Oby zagrał w pełni sił Mauro Camoranessi bo to kolejny jeden z warunków 4-4-1-1. Typowy skrzydłowy który gra w ciemno z Zambrottą.

Włosi wygrają ten mecz 1:0 - a wiele okazji może nie być by podwyższyć wynik. Oby strzelili pierwsi bramke to luz :] Choć by mieli bronić przez 88 minut a potem ukąśić Niemców jak nic. To dla mnie to nie ma znaczenie bo obrona to cześci tej gry. Chyba waga tego spotkanie nie sparaliżuje nikogo. Na to bym nie liczył ale presja odegra swoją role. Zwłaszcza na gospodarzach.


Oby tylko wygrał lepszy na boisku !!! I piłkarze byli głównymi aktorami tego widowiska ....

Forza Azzurri :!: Do finału !!! mowa :smoke:


P.S Jest jeszcze jedna taktyka - zajechać Ballacka i innym jak najszybciej - przeciesz oni grali z Argentyną na żyle i kilka dni dochodzili do siebie a Włosi gładko i szybko uporali sie z Ukraina - Lippi sciągna sobie z boiska w 50 minucie - Pirlo Gattuso czy Camoranesiego :] To tez jest sposób. Na dogrywke :]

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 04 lip 2006, 13:08

Martinho pisze:Wtedy sie okaze czy oslabieni Niemcy (bez Fringsa)
Prosze Cie... wczesniej pisales ze to nic takiego i jego sie da zastapic...przez pare godzin zdazyles zmienic zdanie?! czy poporstu zaczynasz sie bac...i piszesz tak..zeby pozniej miec usprawiedliwienie?! :roll:


Wygra lepszy!!! Pozdrawiam:)

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 04 lip 2006, 13:20

*_Zaza_* pisze:Forza Azzurri :!: Do finału !!! mowa :smoke:
Mówisz i masz :lol:
Wygramy, Wygramy, Wygramy ! Niemców Pokonamy !

Niemcy są zbyt pewni siebie i to ich zgubi ;] Mam nadzieje ze arbiter nie będzie głównym aktorem bo ten wieczór moze sie okazac wieczorem cudów w Dortmundzie ;]

Wystarczy strzelic jedną bramke wiecej od Niemów, ot cała filozofia :D

Przewage jaką mamy nad Niemcami ? Hm
:arrow: Obsada Bramki, Buffon, rzeźnik jak sie patrzy.
:arrow: Zambrotta Cannavaro, Materazzi, Grosso - czyli obrona która straciła jedną bramke i to w dodatku samobójczą :)
:arrow: Totti wraca do formy, nie lubie go ale jak strzeli bramke to sie na niego nie pogniewam :)
:arrow: Toni czyli Podolski i Klose razem wzięci. :twisted:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 04 lip 2006, 13:49

ossy pisze:...i zostali skrzywdzeni przez sędziego?
Za to Juve nie byl krzywdzony. Wrecz przeciwnie.
subuK pisze:Chociaż z dwójki NIEMCÓW Klose - Podolski to Klose jest tym co umie grać w piłke
a Podolski nie umie :?: Dlaczego :?:
dzieciol pisze:Prosze Cie... wczesniej pisales ze to nic takiego i jego sie da zastapic...przez pare godzin zdazyles zmienic zdanie?! czy poporstu zaczynasz sie bac...i piszesz tak..zeby pozniej miec usprawiedliwienie?!
Oczywiscie ze sie boje. Zastapic jest go kim, tylko nie wiem czy w wystarczjacym stopniu.
paku pisze:Toni czyli Podolski i Klose razem wzięci
A niech bedzie ;) nawet 5 Podolskich i 5 Klose w tym Tonim ;) Wieczorem okaze sie kto bedzie gora.

Nie cytujcie juz moich wypowiedzi. Taka prosba ;) Do wygranej z Wlochami nic nie bede pisal w tym temacie. Dziekuje za ustosunkowanie sie.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 04 lip 2006, 14:10

paku pisze:Obsada Bramki, Buffon, rzeźnik jak sie patrzy.
Buffon jest dobry ale Lehamnn przezywa najlepsze chwile w swojej karierze, o tym chyba zapomniałeś
paku pisze:Zambrotta Cannavaro, Materazzi, Grosso - czyli obrona która straciła jedną bramke i to w dodatku samobójczą
czyli może strzelą drugiego samobója?
paku pisze:Toni czyli Podolski i Klose razem wzięci.
taaa, bardzo mądrze dedukujesz, brawa naprawde przekonałeś mnie
zaraz, zaraz tylko ile bramek strzelił Toni na tych MŚ? dwie?
a Poldi i Klose? ten pierwszy 3 a drugi 5 to rzeczywiście Toni jest lepszy, chyba tylko w strzelaniu w ustawionej od początku serie A
zobaczymy jak dzisiaj będą włosi udawać, tak jak zywkle czy na Niemców sobie przygotują jakieś specjalne pozycje i sztuczki
*_Zaza_* pisze:To tez jest sposób. Na dogrywke
a co będzie kiedy dogrywka zakończy się bezbramkowym remisem :shock: wtedy nawet ci "zajachani Niemcy" podejdą do karnych i pouczą włochów jak się strzela jedynastki
*_Zaza_* pisze:Straciili tylko jednego gola
ale mniej strzelili niż Niemcy, a kto wygrywa spoykania?
ano ten który strzli więcej niz przeciwnik :wink:
*_Zaza_* pisze:Bo to ta im przewage w drugiej lini Niemców tym bardzie że nie będą mieli klasycznego DM przed para stoperów
zapominasz, że jest jeszcze Sebastaian Kehl który teraz mało gra ale doświadczenie ma bo występował na MŚ w Korei i Japonii

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64780
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8596
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 04 lip 2006, 14:15

Hmm, mialem nic nie pisac przed meczem, ale co tam, nabije sobie :wink:
Mecz zaczyna sie o 21.00, sedzia jakis z Meksyku, niezbyt go pamietam, czyli chyba dobrze, nie wyroznia sie na boisku. W koncu glownymi aktorami maja byc pilkarze, i kibice of course ;)
Wlosi dotychczas stracili jednego gola [i to samobojczego] i w tym widze najwieksza szanse dla Azzurrich 8) Albo wygraja w 90min., albo bedzie chociazby dogrywka, oby do karnych nie doszlo, Wlosi moga znowu spieprzyc je :x

Po stronie Wloch jest takze historia bezposrednich spotkan 8)
W historii pilkarskich mistrzostw świata reprezentacja Niemiec grała z Wlochami czterokrotnie i ani razu nie wygrala. W 1962 roku był remis (0:0), podobnie jak w 1978 roku (0:0). W polfinale w 1970 roku Wlosi pokonali po dogrywce Niemcy (reprezentacja RFN) 4:3. A w finale w Hiszpanii [1982 rok], zespol włoski zwyciezyl 3:1 8)

Azzurri pewnie zagraja swoim ciekawym ustawieniem 4-3-1-2 :wink:
Gianluigi Buffon - Gianluca Zambrotta, Marco Materazzi, Fabio Cannavaro, Fabio Grosso - Simone Perrotta, Andrea Pirlo, Gennaro Gattuso - Francesco Totti - Luca Toni, Alberto Gilardino


p.s. - mecz pewnie bede ogladal w jakiejs knajpie, albo na rynku pod parasolami piwnymi, dlatego szczegolowego opisu, i jakiejkolwiek polemiki z mojej strony raczej nie bedzie :wink:


FORZA ITALIA :twisted:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13013
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 lip 2006, 15:21

Mialem cos napisac o spotkaniu ale tyle postow nawaliliscie ze moj jeden nic nie zmieni.

Wiec napisze tylko co nastepuje.
Nie tak dawno Niemcy dostali od Italii 4:1.Mozna mowic ze to historia (nie tak odlegla) i ze tamten mecz nie ma zadnego odniesienia do dzisiejszego spotkania.Ale ma...
Sklady byly niemal identyczne a w przypadku druzyny niemieckiej zestawienie bylo nawet silniejsze niz obecnie bo gral Deisler (a gola honorowego strzelil Huth ktory dzisiaj nie zagra).Roznica w poziomie gry byla ogromna.Nawet Klinsi ze swoimi amerykanskimi metodami nie jest w stanie zniwelowac jej w przeciagu 4 miesiecy."Szczesliwy dla Niemcow stadion w Dortmundzie" tez tego nie zrobi.Ani publicznosc.Bo to wszystko ma drugorzedne znaczenie.Wloscy zawodnicy nie przestrasza sie publicznosci.Profesjonali pilkarze wiedza ze na jednym stadionie wznosi sie na ich czesc piesni a na innych wygwizduje.Normalka.Kazdy pilkarz reprezentacji Wloch gral juz na stadionach na ktorych "nie da sie wygrac".I pewnie nie raz ten mit zostal obalony.

Aspekt sedziowski przez grzecznosc pomine.

Italia jest pilkarsko lepsza i powinna zwyciezyc.Zycze jej tego z calego serca.

Forza Azzurri.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11095
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1294
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 04 lip 2006, 15:23

No dzisiaj mecz na który wszyscy czekają a skończy się jak zwykle beznadziejnym meczem bez sytuacji bramkowych a poziom będzie nie dużo wyższy niż nasza Extraklasa :wink: .
Wydaje się że na papierze mocniejsi są Włosi ale z drugiej strony Niemcy grają u siebie i to im napewno będzie pomagać.Nie ma co porównywać czy luca jest lepszy od pary Klose-Podolski bo będzie się dzisiaj liczyło tylko jedno zwycięstwo :!: :wink: .Napewno brak Nesty będzie ogromną stratą dla Włochów bo przy szacunku Barzagliego czy Materazziego ale oni do pięt nie dorastają Nescie a wszczególności Neazzuro który jest naprawde bardzo słabym obrońcą(kibice Interu nie zabijajcie mnie za to :wink: ).W środku pola musi dzisiaj Pirlo wraz z Tottim zagrać bardzo dobrze i szybko aby rozruszać troche Niemiecką defensywe.W ataku Grande Luca i wszytsko jasne oby miał tylko forme strzelecką z sezonu w Serie A.
Oczywiście jak większość będe kibicował Włochom bo Niemcom się nie da ale obiektywnie trzeba powiedzieć że większe szanse na awans mają niestety nasi sąsziedzi z zachodu

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”