FIFA przez całe MŚ sama się ośmieszała, a konkretnie ośmieszał ją Blatter swoimi wypowiedziami. i na zwieńczenie tego podjęła chyba najgłupszą decyzję jaką można było- ukarać i prowokatora i tego, który dał się sprowokować w finale. i co z tego, że tym drugim był wielki Zizou. teraz czas na kolejne kompromitacje, związane z tym, że prawdopodobnie był to jedyny przypadek kiedy w takim starciu obydwie osoby zostały ukarane. no chyba, że w końcu nie wytrzyma Ronaldinho, Henry albo inny ''z uprzywilejowanych'', odpowiedzą w podobny sposób na zaczepki- wtedy dopiero mamy szansę na powtórkę z rozrywki
smutne, ale dobrze, że przynajmniej Matrix (nevermind czy za namową czy nie, w końcu można podejrzewać, że piłkarze często sami za siebie nie podejmują decyzji) pokazał klasę i nie rozgrzebywał tego dalej.







