Michalson
Łukasz_
Michalson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 25 lip 2006, 11:45
RoRo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 02 lis 2006, 17:53
Loczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 03 lis 2006, 18:42
Loczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 05 gru 2006, 17:56
Loczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 05 gru 2006, 19:11
Berele Lewartow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 05 gru 2006, 19:52
Do dupy jest papier, a tym tekstem to bym się nawet nie podetarł.Loczku, ten tekts, przykro mi to mówić ale jest do dupy niestety.
Snipp_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 05 gru 2006, 20:17
Napisz lepszySnipp_ pisze:Do dupy jest papier, a tym tekstem to bym się nawet nie podetarł.
Berele Lewartow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 05 gru 2006, 20:21
Nie chcesz tego.Berele Lewartow pisze:Napisz lepszy
Snipp_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 05 gru 2006, 20:25
Jak napiszesz lepszy.Swoja droga kiedyś miałem taki plan żeby jeden felieton na tydzien pisać. Jak sie domyslacie, nie doszło do jego realizacji. Dlatego,też cenie osoby piszace w miare regularnie, choć np, w tym temacie rzadko sie zdarzalo cos wartościowego.Snipp_ pisze:Ale chyba ocenić mogę.
Berele Lewartow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 05 gru 2006, 20:28
Snipp_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 05 gru 2006, 20:33
No jakby nie patrzeć. Ale ja Ci nie zapłace.Snipp_ pisze:Niezła fucha co?
Berele Lewartow
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michalson » 13 maja 2006, 15:25
W 1904 roku, Wilhelm Hauschild napisał list do dyrekcji firmy Bayer. Poprosił ją o pomoc finansową, w założeniu klubu sportowego, Pierwszego lipca 1904 roku, powstał TSV Bayer 04 Leverkusen. Już w 1907 roku, powołana została drużyna piłkarska. Z biegiem lat Bayer rozwijał się i stawał się coraz mocniejszym klubem. W 1951 roku "Aptekarze" awansowali do Oberligi zachodniej (Oberliga West), jednak potem z niej spadli. W 1962 roku Bayer znów awansował do tych rozgrywek. Do 2 Bundesligi "Aspiryny" awansowały w sezonie 1974/75. Grały w niej zaledwie cztery lata, gdyż już w 1979 roku, TSV Bayer 04 Leverkusen świętował pierwsze miejsce w drugiej lidze co oznaczało grę w pierwszej Bundeslidze od następnego sezonu. Przygodę w najwyższej klasie rozgrywek, Leverkusen rozpoczęło od 12 miejsca. W sezonie 1986/87 Bayer zajął 6 miejsce w lidze niemieckiej i tym samym wywalczył awans do historycznego dla klubu Pucharu UEFA. W 1988 roku Bayer Leverkusen zdobył to trofeum, pokonując w finale Espanyol Barcelona. W pierszym spotkaniu "Aspiryny" przegrały 3:0, by w następnym uzyskać ten sam wynik, tyle że na swoją korzyść. Rzuty karne lepiej wykonywali "Aptekarze" i zespół z Leverkusen cieszył się największym sukcesem w swojej historii. W 1993 roku Bayer pokonał Herte Berlin 1:0, w finale Pucharu Niemiec. W sezonie 1996/97 klub zdobył wicemistrzostwo Niemiec i awansował do Ligi Mistrzów. Sezon 2001/2002 uchodzi za jeden z najlepszych w historii "Aspiryn". Znakomicie grająca druzyna dotarłą do finału Ligi Mistrzów, lecz po bardzo wyrównanym meczu przegrała z Realem Madryt 1:2. 2003 rok był natomiast okresem wielkiego kryzysu. Piętnaste miejsce w Bundeslidze i odejście najlepszych zawodników sprawiło że wszyscy myśleli, że skończyła się era dobrego Bayeru Leverusen. Jednak w następnym sezonie Bayer zajął 3 miejsce w lidze i awansował do UEFA Cheampions League. Tam wygrał swoją grupę pokonując Real Madryt, AS Romę i Dynamo Kijów, ale w 1/8 finału uległ późniejszemu zwycięzcy Pucharu - FC Liverpoolowi.
BAYER W LM 01/02:
Wspaniała Liga Mistrzów 2001/2002 Wszyscy kibice Bayeru Leverkusen z przyjemnością wspominają UEFA Cheampions League 2001/2002. W tej edycji Ligi Mistrzów, znakomicie grający "Aptekarze" dotarli aż do finału. W tym artykule postaram się przybliżyć czytelnikom drogę Bayeru od trzeciej rundy eliminacji, aż do finału Pucharu Mistrzów. Losowanie III rundy eliminacji, okazało się w miarę szczęśliwe dla "Aspiryn" Uwcześni wicemistrzowie Niemiec trafili w nim na Crvene Zvezde Belgrad. Pierwszy mecz, zakończony bezbramkowym remisem pokazał jednak, że nie można być zbyt pewnym siebie. Rozegrany 21 sierpnia 2001 rewanż, pewnie wygrali "Aptekarze". W wygranym trzy do zera spotkaniu bohaterem okazał się strzelec dwóch bramek - Oliver Neuville. Drużyna z Leverkusen, trafiła w losowaniu do silnej grupy F - razem z Olympique Lyon, FC Barceloną i Fenerbahce Stambuł. W pierwszej kolejce, Bayer zagrał na BayArena z Fenerbahce. Bramki dla Leverkusen zdobyli Lucio i Michael Ballack. Wynik pozwalał kibicom myśleć w miarę optymistycznie, choć niektórzy wątplili czy gra taka jak z Turkami wystarczy by wywieźć trzy punkty z Lyonu. Mecz drugiej kolejki, Olympique Lyon - Bayer Leverkusen zakończył się jednak zwycięstwem "Aspiryn" 1:0. Jedyną bramkę w tym spotkaniu strzelił legendarny gracz Leverkusen - Ulf Kirsten. Trzecia kolejka przyniosła najcięższy z dotychczasowych meczy Bayeru w Cheampions League 2001/2002 - walka u siebie z FC Barceloną. Sporą sensacją była wygrana kolejce B04L wygrał pewnie 3:1 z Deportivo, i zajął pierwsze miejsce w grupie. Losowanie ćwierćfinału przyniosło Leverkusen niezwykle trudnego rywala - Liverpool FC. W pierwszym meczu, rozegranym trzeciego kwietnia 2002 w Anglii, Bayer przegrał 1:0. Bohaterem meczu został strzelec jedynej bramki - Hyypia. W drugim spotkaniu, na BayArena, "Aptekarze" rozgromili LFC 4:2 i dostali się do półfinału Cheampions League! Bramki strzelali: dwie Ballack a po jednej Berbatov i Lucio. Półfinał to arcytrudne pojedynki z Manchesterem Utd. Na słynnym stadionie ManU, "Aspiryny" poradziły sobie całkiem nieźle i po bardzo zaciętym spotkaniu zremisowały 2:2. Michael Ballack i Oliver Neuville zostali bohaterami Leverkusen. Wszyscy z nadzieją czekali na mecz rewanżowy. Wynik 2:2 na wyjeździe, stawiał "Aptekarzy" w lepszej sytuacji niż "Czerwone Diabły". 30 kwietnia, całe Niemcy świętowały awans klubu ze swego kraju do finału Ligi Mistrzów. Drugi mecz zakończyl się wynikiem 1:1 i dzięki lepszemu stosunkowi bramek na wyjeździe, to Bayer a nie ManU zagrał w finale Pucharu. Na Hampden Park w Glasgow, w obecności 51 000 ludzi rozegrany został finał: Real Madryt-Bayer Leverkusen. Choć mecz był nieustanną wymianą ciosów i niezwykle wyrównaną rywalizacją, "Aspiryny" przegrały 2:1. Bramki dla Realu strzelili Raul i Zidane, a dla "Aptekarzy" Lucio. Choć rywalizacja w Cheampions League 2001/2002 nie zakończyła się zwycięstwem Bayeru, na zawsze pozostanie w pamięci wiernych kibiców drużyny z Leverkusen.
DIMITAR BERBATOV:
W Bayerze Leverkusen pozostało niewielu zawodników, którzy mimo swego ogromnego talentu i lukratywnych ofert, nie zdecydowali się na odejście z klubu. Jednym z nich jest najlepszy bułgarski piłkarz dwóch ostatnich lat - Dymitar Berbatov. Bułgar zaczynał karierę w zespole PFC Prin Blagoevgrad, gdzie prezentował się tak dobrze, że już w wieku siedemnastu lat podpisał kontrakt z najlepszym klubem w swojej ojczyźnie - CSKA Sofia. W CSKA Dymitar zagrał w 49 spotkaniach i strzelił w nich aż 26 goli. Zespół z Sofii wywalczył wtedy Puchar Bułgarii, a Dymitar Berbatov był zdecydowanie najlepszym graczem klubu. Gdy Bułgar skończył dwadzieścia lat, związał się ze świetnie grającym w Bundeslidze w tamtym okresie Bayerem Leverkusen. Na początku był w nim tylko zmiennikiem, lecz po jakimś czasie wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce "Aptekarzy".W sezonie 2003/2004 zajął czwarte miejsce w klasyfikacji strzelców Bundesligi, strzelając dla Bayeru 17 bramek. Rok później uplasował się na trzeciej pozycji w tej klasyfikacji, strzelając 20 goli w Bundeslidze. Także w reprezentacji Bułgarii Dymitar Berbatov spisuje się znakomicie. Jest podporą drużyny narodowej, jedną z trzech największych gwiazd. To dzięki niemu jego kraj wywalczył awans do Mistrzostw Europy EURO 2004 i zupełnie się nie skompromitował w eliminacjach World Cup 2006. W eliminacjach EURO 2004, Berbatov strzelił 5, natomiast w eliminacjach World Cup 2006 aż 7 bramek. Christo Stoiczkow mówi o nim w samych superlatywach i trudno mu się dziwić, bo najlepszy piłkarz Bułgarii 2004 i 2005 jest naprawdę wspaniałym zawodnikiem.
i jak?