Drugie co, to podsumowanie wczorajszego meczu... oczywiście Milan pokazał kto rządzi w grupie, ale martwiło mnie pozostawienie pola przy 3:0 ( nawet, mimo tak pokaźnej zaliczki mieli grać swoje ), bo jednak Anderlecht to nie jest jakiś potentat, żeby mógł przejąć inicjatywę na SS.No, ale wynik oczywiście zamaże mi to chwilowe niekorzystne wrażenie
EDIT :
Słupek Marka to fajna sprawa, gdyż jak gdyby nigdy nic odrazu chwilę później wybił piłkę ; - ).










