Siatkówka - Strona 59

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 22 lis 2006, 11:58

Własciwie nie ma co sie rozpisywac o tym meczu, bo wygladał bardzo podobnie jak poprzednie spotkania. Chciałbym jednak podkreslić role Piotrka Gacka, który przez całe MŚ broni kapitalnie a od 2 meczów także bardzo dobrze przyjmuje. Uczynił on niesamowite postępy, jest silniejszy mentalnie i coraz bardziej utwierdza(raczej krytyków niż mnie, bo ja mam bezgraniczne zaufanie do decyzji Lozano), że zasłużenie wygrał rywalizacje z Igła. Nie jest tak efektowny jak Ignaczak, ale na te chwile lepszy. Oby tak dalej.

Może jeszcze nie pompujmy balonu, bo własciwy turniej dopiero teraz się rozpoczyna. Na poczatek Tunezja i że tak bardzo brzydko się wyraże powinnismy wygrac ten mecz z przysłowiowym palcem w przysłowiowej dupie. Potem Kanada i tu zaczynaja się schody, bo zlekceważeni Kanadyjczycy z szybkim rozegraniem, bardzo skutecznym środkiem i solidnymi skrzydłami moga być niebezpieczni. W razie wygranej mecze prawdy z Rosja i Serbia (Ten drugi mecz może być już o nic). Po Tunezji każdy mecz to kolejna bitwa i nikt przypadkowy jej nie wygra. Napoleon jest po naszej stronie :D

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 lis 2006, 17:14

http://sport.onet.pl/0,1256559,1438267,wiadomosc.html

Bardzo dobra postawa Polaków w pierwszej rundzie turnieju sprawiła, że dwóch z nich wygrało klasyfikację indywidualne. Paweł Zagumny został najlepszym rozgrywającym, natomiast Świderski był pierwszy w klasyfikacji najskuteczniejszych. Brawo :brawo:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 22 lis 2006, 17:32

Jestem Polakiem z krwi i kości więc trochę ponarzekam. Fajnie że wygraliśmy wszystkie mecze w grupie ale to było zadanie którego nie mieliśmy prawa nie odrobić. Natomiast brak przegranego seta to jak dla mnie spory szok in + oczywiście. Ale do rzeczy, dziś widziałem naszych Orłów po raz pierwszy w akcji i tylko przez większość pierwszego wygranego seta. Ale niestety pierwsze kilka punktów Japonia zdobyła dzięki naszym błędom w serwisie i W związku z tym mam pytanie czy te serwisy choć czasem okazywały się asami na tych mistrzostwach tak wyglądają tzn. że spora ich część wpada na siatkę czy też dziś mieliśmy taki początek :?: I jeszcze jedno jestem ciekawy jak nasi zareagują jak będziemy przegrywali w meczu bo jak do tej pory jesteśmy przyzwyczajeni do ciągłego prowadzenia w meczu. Mam nadzieję że strach nie zajrzy naszym w oczy. Ciekawe też jak będziemy znosili dłuższe bo trwające pięć setów pojedynki z dużo silniejszymi ekipami. Bo chyba pamiętacie jak w nie tak dawno temu Bułgaria w LŚ ogrywała wszystkich 3:0 a później sama dostawała 0:3 oddając mecze bez walki. Mimo wszystko z naszych Orłów będę zadowolony tylko jak zdobędziemy medal, to nic że dotychczasowi rywale grali słabo ale po prostu tak ma być i .

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 22 lis 2006, 17:37

Yukasz pisze:czy te serwisy choć czasem okazywały się asami na tych mistrzostwach tak wyglądają tzn. że spora ich część wpada na siatkę czy też dziś mieliśmy taki początek
Z meczy ktore mialem przyjemnosc zobaczyc w wykonaniu Polakow, to dzisiaj w zagrywce nam szlo najgorzej. Za to przyjecie bylo o niebo lepsze ;)
Yukasz pisze:I jeszcze jedno jestem ciekawy jak nasi zareagują jak będziemy przegrywali w meczu bo jak do tej pory jesteśmy przyzwyczajeni do ciągłego prowadzenia w meczu.
Zebys wiedzial ze mnie tez to ciekawi ;) Ale o co my sie bedziemy martwic? Przegrywac niedobrze, wygrywac do 0 tez niedobrze... To w koncu jak? To sa profesjonalisci i chyba strata seta w jakims meczu nie ustawi juz sotkania na nasza niekorzysc.
Yukasz pisze: nie tak dawno temu Bułgaria w LŚ ogrywała wszystkich 3:0 a później sama dostawała 0:3 oddając mecze bez walki.
Czemu ty patrzysz na jakis balkanskich grajkow? Skupmy sie na sobie, nie ogladajmy sie na innych! Robmy swoje po prostu.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 22 lis 2006, 17:42

Yukasz pisze:W związku z tym mam pytanie czy te serwisy choć czasem okazywały się asami na tych mistrzostwach tak wyglądają tzn. że spora ich część wpada na siatkę czy też dziś mieliśmy taki początek Question
Naliczyłem ich 20. Chcesz sprawadź sam.
http://www.fivb.org/EN/volleyball/compe ... .asp?sm=28

Tak na poważnie to zagrywka chodzi jak narazie bardzo dobrze. Dzisiejszy mecz jest na razie wyjątkiem który miejmy nadzieje potwierdzi regułe. Przy analizowaniu zagrywek nie zawsze mozna podpierać sie statystykami, bo nie ma w nich tych, które zostaja przyjete nad siebie albo w bok.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 22 lis 2006, 18:02

Babel pisze:Tak na poważnie to zagrywka chodzi jak narazie bardzo dobrze. Dzisiejszy mecz jest na razie wyjątkiem który miejmy nadzieje potwierdzi regułe. Przy analizowaniu zagrywek nie zawsze mozna podpierać sie statystykami, bo nie ma w nich tych, które zostaja przyjete nad siebie albo w bok.
O zagrywkę też się nie boję. Dzisiaj nie szła najlepiej bo wiadomo, że Japończycy świetnie grają w obronie. Winiarski na początku próbował mocnej zagrywki, ale Japończycy świetnie bronili, więc zmienił ją na techniczo-taktyczną. Szukał linii bocznej, etc. Podobnie najlepszy dzisiaj Świderski. Suma sumarum Polacy jak narazie grają jak przystało na mistrza świata. Mieliśmy najwięcej czasu na przygotowanie się do tych mistrzostw. W samej Japonii zjawiliśmy się chyba też jako pierwsi [oczywiście nie licząc gospodarzy :) ] i okres aklimatyzacji jest już dawno za nami. Martwi mnie coś innego. Mianowicie forma Kadziewicza. O ile Pliński gra świetnie, to Kadziewicz jakby nie mobilizował się należycie. Każdy jego atak, zagranie jest jakby nonszalanckie. Mam nadzieję, że w meczach z poważniejszymi rywalami da z siebie więcej i nadgoni poziomem do kolegów.
Jeszcze jeno: jak dla mnie odkryciem mistrzostw jest Winiarski. Nie widziałem już go długo w akcji, a w reprezentacji często przegrywał czy to z Murkiem czy to z Gruszką, a teraz chyba nie ma w Polsce zawodnika, który mógłby go wygryźć z pierwszej 6. reprezentacji.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 22 lis 2006, 18:20

Martin Pellegrino pisze:Dzisiaj nie szła najlepiej bo wiadomo, że Japończycy świetnie grają w obronie.
Chodziło mi o zagrywkę lądującą na siatce, bo minimum to przerzucić piłkę na połowę rywala.

A jak wyglądają zmiany w naszym zespole, cały czas gramy systemem 6+1 czy Lozano wprowadza jakąś rotację zeby wszyscy sie ogrywali. Choć z drugiej strony to w porównaniu do innych nie możemy narzekać na zmęczenie grając tyle setów ale jednak każdy powinien być w gazie :roll:

Macie jakiś rozkład jazdy z Polsatem na drugą fazę turnieju :?:

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 22 lis 2006, 18:24

Co do samych Mistrzostw, do gra Polaków jest niezła, ale nie świetna. Co prawda mamy szansę na awans do półfinałów, ale nie popadajmy w samozachwyt. Do Brazylii czy też Serbii trochę nam jeszcze brakuje. Tak jak kiedyś, Bułgaria była dalekooo za nami, to teraz są tak samo dobrzy jak my lub lepsi. Wierzę w Polaków ale to jest tylko moje zdanie. Z Serbią wielkich szans nie mamy z Rosją nie wielkie. Z Abramovem i Poltavskim na ataku i serwisie, będzie nam bardzo trudno. A do tego dochodzi mutant Kazakov. Mam nadzieję jednak, że Polacy zagrają kolejny dobry mecz i awansują do półfinału. Nie wspominam już i medalu, o którym tak głośno w mediach. Nie potrzebnie dziennikarze nadmuchali balon o sznasach Polski na medal. Załóżmy nie uda się, to co? Wszystko będzie na Lozano, który dostanie ostrą nagonkę i pewnie potem zostanie zwolniony bądź sam odejdzie. Wszystko przez takie dziennikarskie stereotypy. Jak mówił sam Lozano, wymagania wobec Polski są ogromne. To jest bardzo ciekawe, bo żeńska reprezentacja, w dodatku Mistrzynie Europy, miały niskie cele. Miejsca 6-12 satysfakcjonowały zarząd. Jeżeli 'Złotka' Mistrzynie Europy miały tak nisko postawione cele, to dlaczego Polacy, na arenie Europejskiej dobrzy, lecz nie najlepsi mają walczyć o medale? Polska paranoja. Jeżeli odpadniemy to jak dla mnie nie będzie tragedii, jednak 3mam kciuki za naszych ;)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 22 lis 2006, 18:29

Yukasz pisze:A jak wyglądają zmiany w naszym zespole, cały czas gramy systemem 6+1 czy Lozano wprowadza jakąś rotację zeby wszyscy sie ogrywali.
Malo rotacji. Lozano twierdzi, że kazdy z jego zawodników jest w stanie przetrzymać kondycyjnie trudy turniejy. W sumie miedzy innymi po to przesunieto rozpoczecie PLS na grudzień, aby nie było problemów z przygotowaniem fizyczym. Chociaż każdy w nawet minimalnym stopniu już zameldował sie na parkiecie.
Yukasz pisze:Macie jakiś rozkład jazdy z Polsatem na drugą fazę turnieju
Ja tylko wiem, że w zaczynamy w sobote z Tunezja, w niedziele z Kanada. Poniedziałem to dzień przerwy, a następne dwa dni to najważniejsze pojedynki z Rosja i Serbia. Dokładnych godzin rozgrywania meczów nie znam, ale poznam. Musisz sledzic Polsat na pewno beda o tym trąbić.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 lis 2006, 18:43

Yukasz pisze:Macie jakiś rozkład jazdy z Polsatem na drugą fazę turnieju
Wiem, że z Tunezją gramy w sobotę o 7 rano. Reszty nie ma jeszcze na oficjalnej stronie PS.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 22 lis 2006, 19:29

Godziny spotkań Polaków. Relacja w TV zacznie się pewnie z 0,5 h przed meczem.

POL-TUN 25-LIS godz.7:00
POL-CAN 26-LIS godz.5:00
POL-RUS 28-LIS godz.7:00
POL-SCG 29-LIS godz.7:00

Japończycy znów wykazali się zmysłem organizacyjnym. Sami swoje mecze wyznaczyli na godzine 10:00, a to druzyny które są wyżej powinny grac poźniej. Kolejny skandal. Mam nadzieje, że w Japonii długo nie bedzie nic organizowane.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 22 lis 2006, 22:53

Babel pisze:Godziny spotkań Polaków. Relacja w TV zacznie się pewnie z 0,5 h przed meczem.

POL-TUN 25-LIS godz.7:00
POL-CAN 26-LIS godz.5:00
POL-RUS 28-LIS godz.7:00
POL-SCG 29-LIS godz.7:00

Japończycy znów wykazali się zmysłem organizacyjnym. Sami swoje mecze wyznaczyli na godzine 10:00, a to druzyny które są wyżej powinny grac poźniej. Kolejny skandal. Mam nadzieje, że w Japonii długo nie bedzie nic organizowane.
Czyli widzę, że we wtorek i środę szkoła odpada 8)
Na Tunezję i Kanadę się chyba nie poświęcę. Powinno być spokojnie, prawda?

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 22 lis 2006, 23:46

lisek_chz pisze:Z Serbią wielkich szans nie mamy z Rosją nie wielkie. Z Abramovem i Poltavskim na ataku i serwisie, będzie nam bardzo trudno.

Noo widze, ze przeczytalismy jeden artykul na onecie i juz jestesmy ekspertami :D Nie wiem skad wytrzasnales takie wnioski, ale sie mylisz w kazdym badz razie. Z Serbia i Rosja jestesmy conajmniej rownorzednymi rywalami w tej chwili i nawet upatruje szanse na zajecie 1 miejsca w grupie. Serbia wydaje sie byc rzeczywiscie bardzo mocna, nawet nie przypuszczalem, ze w tak krotkim czasie, tak bardzo poprawia swoja gre bo przypomne, ze jeszcze niedawno gralismy z nim 4 wyrownane mecze w LS - 2 zwyciestwa i 2 porazki. No ale oczywiscie my tez zrobilismy wielki krok do przodu i z nimi tez mozemy wygrac tym bardziej, ze dla Serbii ostatni mecz moze byc gra o pietruszke i moga troche lajtowo podejsc do niego. Rosja gra bardzo slabo z tego co wiem, juz dawno nie mieli tak slabego skladu. Z sruzyny wypadl nasz kat - Baranov, ktory pamietal, ze mial taka zagrywke, ze to bylo niemozliwe by przyjac ja za pierwszym czy nawet drugim razem. Nie ma tez Chamuckiego i jeszcze chyba kogos. Moze to troche odwazne stwierdzenie, ale uwazam, ze pokonamy Rosje bez problemow i wejdziemy do polfinalu.
Zaraz pewnie wyskoczy fieldy, zadny kolejnego zakladu. Dzis w koncu zwrocil mi swoj stary dlug :lol:
lisek_chz pisze:Nie potrzebnie dziennikarze nadmuchali balon o sznasach Polski na medal. Załóżmy nie uda się, to co? Wszystko będzie na Lozano, który dostanie ostrą nagonkę i pewnie potem zostanie zwolniony bądź sam odejdzie.
Znowu glupio piszesz... Turniejem docelowym dla Lozano jest Pekin a MS maja byc tylko weryfikatorem tego, czy wszystko idzie w dobrym kierunku. Wiec sie pytam, czy na chwile obecna sa jakies przeslanki majace wskazywac, ze te mistrzostwa beda klapa dla naszego teamu ? Nawet jezeli nie zdobedziemy medalu to Lozano zostanie na posadzie trenera bo juz widac, ze znacznie poprawil gre zesolu a to, ze ulegniemy w pojedynku z Serbia i Rosja to nic nie musi oznaczac bo nie przegramy z byle kim. A Lozano bedzie wciaz mial 2 lata na uczynienie z Polski siatkarskiej potegi. Teraz liczy sie tylko to, zeby widac bylo postepy w grze reprezentacji a te widac, jezeli ty ich nie dostrzegasz to znaczy, ze ogladasz chyba inne mecze...
lisek_chz pisze:To jest bardzo ciekawe, bo żeńska reprezentacja, w dodatku Mistrzynie Europy, miały niskie cele. Miejsca 6-12 satysfakcjonowały zarząd. Jeżeli 'Złotka' Mistrzynie Europy miały tak nisko postawione cele, to dlaczego Polacy, na arenie Europejskiej dobrzy, lecz nie najlepsi mają walczyć o medale?

Polki sa jednak troche usprawiedliwione gdyz jakby nie bylo, zabraklo naszych trzech najlepszych siatkarek - Glinki, Swieniewicz i Mroz. Sytuacja z jaka roztstal sie Niemczyk i tez miala swoje znaczenie.
Babel pisze:apończycy znów wykazali się zmysłem organizacyjnym. Sami swoje mecze wyznaczyli na godzine 10:00, a to druzyny które są wyżej powinny grac poźniej. Kolejny skandal. Mam nadzieje, że w Japonii długo nie bedzie nic organizowane.

Zgadzam sie. Japonce juz nie powinni otrzymac predko zadnej orgaznizacji bo to co wyprawiaja to naprawde skandal. Juz podczas turneju siatkarek dzialy sie dziwne rzeczy np mecz o 5 miejsce pomiedzy Japonia a kims tam byl ostatnim meczem turnieju - odbyl sie po finale Rosjanek z Brazylijkami co jest jakims absolutnym ewenementem. Inna dziwna sprawa jest to, ze najlepsza zawodniczka tegoz turnieju zostala wybrana Japonka mimo ze jej reprezentacja zajela dopiero 6 miejsce a jak wiadomo zawsze najlepsza zawodniczke sie wybiera z druzyny, ktora siegnela po zloto ewentualnie z druzyny, ktora byla druga. Na tych mistrzostwach tez bylo wiele nieporozumien ale cieszy chociaz fakt, ze sedziowie sa obiektywni...
Cris7 pisze:Na Tunezję i Kanadę się chyba nie poświęcę. Powinno być spokojnie, prawda?
Raczej tak choc pamietam, ze Kanada juz pokazala nam niezla gre. Chyba w memoriale Wagnera mielismy z nimi piecio setowke.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 25 lis 2006, 11:22

Apropo Kanady
http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... tkie.12552
każdy uczestnik MŚ cenny dla PLSu, oby tak dalej.

Ciekawy art. http://www.siatka.net/content/view/6732/2/

Co do MŚ to kolejne zwycięstwo, jednak nadal bardzo mi daleko do myślenia o medalu. Jak sam Wlazły mówil, narazie nie zagrali zadnego trudnego meczu, może jutro z Kanadą? Narazie w meczu Japonii i Kanady jest 1-1 w setach i 16-9 dla azjatów w trzecim secie. Więc przyjmując optymistyczny dla dróżyny amerykańskiej wariant to będzie ona zmęczona po 5 setach. Więc myśle, że jutro też powinno być do przodu.

Zapomniałbym, rewelacja pierwszej fazy rozgrywek drużyna Niemiec przegrała dzisiaj z Włochami 0-3.
Tej drużyny nie typowaliśmy na czarnego konia - i to był błąd. Co do samej reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów to pod bokiem wyrasta nam wielki rywal, drużna ta na MO pewnie będzie jechać jako jeden z faworytów (jeśli updanie ostatni bastion siatkówki poza Europą - czyli Brazylia, a są na to szanse na tych MŚ to będziemy mieli wśród faworytów tylko Europejczyków).

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 25 lis 2006, 11:48

Kanada to rywal nie wygodny. Myśle jednak, że jesli sami sobie nie spieprzymy sprawy to bedzie dobrze. Fizycznie jesteśmy mocniejsi. Nie widziałem ich żadnego meczu na tegorocznych MŚ, ale postaram się o charakterystyke by troche przybliżyc czego mozna oczekiwac ze strony siatkarzy klonowego liścia. Kanadyjczycy graja, a przynajmniej starają się grac bardzo szybko. Rozgrywający bedzie maksymalnie wykorzystywał swoich wysokiej klasy środkowych Grapentina i Brinkmana. Grapentine jest najlepszym siatkarzem kanadyjskim i w statystyce narazie najlepszym blokującym mistrzostw (Plinski jest trzeci). Skrzydłowi Winters, Cardinal i atakujacy Duerden sa mocni w ataku jedak gdy się ich przyciśnie zagrywka nie pograją sobie zbyt dużo, bo w przyjeciu maja największe braki. Rezerwowi kanadyjscy są zdecydowanie słabsi od pierwszego składu dlatego warto przytrzymac ich blokiem, aby trener musiał wprowadzac zmienników. Mysle, że statystycy kadry wraz z trenerem Lozano rozpracowali już Kanade. Szczelny blok oraz skuteczna, zmienna zagrywka oczywiście jezeli atak bedzie działał tak jak zawsze powinna złatwic sprawe.

Proponuje popatrzec w statystyki MŚ. Świder najskuteczniejszy atakujący. Zagumny najlepszy rozgrywajcy, Wlazły wysoko w ataku, Pliński trzeci blokujący, a niedoceniany Gacek w czołowce broniących i libero. Narazie wyglada to pieknie. Oby tak dalej.

Edit: Japończycy pojechali Kanade 3-1. Czyżby Kanada nie wytrzymała trudów turnieju.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”