Siatkówka - Strona 64

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 28 lis 2006, 20:52

Rzadko oglądam mecze siatki w calości, ale taki mecz... :)
Pierwsze dwa sety to istny pogrom. Ruskie zajebiście rozpracowali Swiderskiego, że biedny nic nie mógł zrobić. Zmiana jego na Gruszkę była w ostatniej chwili, Gruszka zagrał świetnie. Nie wiem jak Polacy mogli tak dobrą skuteczność w ataktu (3-5 set), kiedy Rosjanie mieli po 210-220 cm! Blok mogli stawiać samymi głowami. Ale dzisiaj dużą rolę odegrała psychika, Ruskie poczuli się zbyt pewnie do dwóch setach, a Polacy dobrze się zmotywowali. Kiedy my mieliśmy inicjatywę, Ruscy grali fatalnie.
W pierwszych dwóch setach w ogóle nie ustawialiśmy potrójego bloku, a w meczach z Tunezją czy Kanadą, był on bardzo często i był bardzo skuteczny. W kolejncyh setach potrójny blok się pojawił i przynosił wiele korzyści, ale Kadziewicz grał wtedy w bloku tak zajebiście, że wystarczył pojedyńczy.
Dla mnie najlepszy był Verbov, który brał każdą piłkę, wszędzie go było pełno, wyginał się jak struna, przyjmował piłki, które były nie do przyjęcia.
W Polsce najlepiej grał chyba Kadziewicz i Gruszka :)

PS. Napiszcie mi kiedy są półfinały i której godzinie.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 28 lis 2006, 23:27

Corinthians pisze:Napiszcie mi kiedy są półfinały
Martinho pisze:Polfinaly w sobote, final i o 3 msc w neidziele
Jak w TV słyszę wypowiedzi Ignaczaka i Murka że są w szoku bo zawsze jak przegrywaliśmy 0:2 to trzeci set był już bez historii i było po meczu to mi ręce opadają. Jeszcze raz widać że Lozano dobrze zrobił nie biorąc Ignaczaka (z Murkiem nie wiem czy miał kontuzję czy tez 'wysoką' formę) na MŚ bo ten chyba prosiłby Rosjan o najniższy wymiar kary :angry2: Sportowiec się znalazł :olaboga: Jak wiadomo 'Najukochańszym dzieckiem wiary jest cud!' i żeby on się zdarzył trzeba wierzyć do końca :twisted: No bo kto ma wierzyć w chwilach zwątpenia dla Kowalskiego jak nie ci co walczą na boisku oraz ich trener :?: Pfffff :twisted:

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 29 lis 2006, 1:33

Yukasz pisze:ak w TV słyszę wypowiedzi Ignaczaka i Murka że są w szoku bo zawsze jak przegrywaliśmy 0:2 to trzeci set był już bez historii i było po meczu to mi ręce opadają. Jeszcze raz widać że Lozano dobrze zrobił nie biorąc Ignaczaka (z Murkiem nie wiem czy miał kontuzję czy tez 'wysoką' formę) na MŚ bo ten chyba prosiłby Rosjan o najniższy wymiar kary Angry2 Sportowiec się znalazł Olaboga Jak wiadomo 'Najukochańszym dzieckiem wiary jest cud!' i żeby on się zdarzył trzeba wierzyć do końca Twisted Evil No bo kto ma wierzyć w chwilach zwątpenia dla Kowalskiego jak nie ci co walczą na boisku oraz ich trener Question Pfffff Twisted Evil

Nawet ja - niezlomny i wiecznie wierzacy kibic mialem ogromne watpkiwosci po tych dwoch setach :x Najbardziej sie balem tej kompromitacji gdyz jak wiadomo nasi zawodnicy nie oszczedzali w slowach i wkolo w kazdym wywiadzie podkreslali, ze chca walczyc o medale, chca poonac Rosje, a ktos nawet z calym przekonaniem poiwedzial, ze pokonamy ruskich. Wiec myslalem, ze sie strasznie zblaznia przed Rosjanami i kibicami. Ale to co sie dzialo pozniej przeszlo moje najsmielsze wyobrazenia... jeszcze nigdy nie widzialem, zeby jaka kolwiek polska druzyna wykazala taki charakter. Naprawde ogromny szacunek za to, ze zawodnicy zdolali sie podniesc i pokonac takiego giganta jakim jest Rosja.

Poczatek meczu byl taki, jaki sie spodziewalem w moim czarnym scenariuszu. Rosjanie miazdzyli nas swoja zagrywka i juz sie smialem, ze znowu nie zrobilismy tak naprawde nic z naszym najwiekszym mankamentem - przyjeciem zagrywki. Jak pokazaly przyszle pilki, sety to jednak nie bylo pod tym wzgledem tak zle a wrecz przeciwnie - nasi zawodnicy radzili sobie z mocnymi zagrywkami. Problem lezal w wydawaloby sie najmocniejszym naszym atucie - ataku. Jednak nie wiem co sie dzialo ze Swiderskim, byl on kompletnie innym zawodnikiem zupelnie nie potrafiacym ominac rosyjskiego bloku. Ja jakos nie wierze, ze Rosjanie mieli go tak swietnie rozpisanego, chyba poprostu mial swoj dzien, keidy to nic nie wychodzi... Tak w ogole to ciekawie zabrzmialy slowa Gajica, ktory powiedzial, ze mial wszystkich naszych zawodnikow rozpisanych z wyjatkiem... Wlazlego i Szymanskiego. Bardzo ciekawego zwazywszy, ze szczegolnie ten pierwszy stanowi o sile polskiego ataku...
No ale tak jak powiedzialem, przyjecie nadspodziewanie bardzo dobrze nam wychodzilo i tu uklony w kierunku Gacka, ktory tez w tym elemencie swietnie sie spisywal i do tego gral swietnie w obronie, zreszta tak samo jak inni zawodnicy, ale szczegolnie utkwila mi w pamieci jedna akcja z czwartego seta, kiedy atak Winiarskiego zablokowali Rosjanie a opadajaca pilke ja juz widzialem dotykajaca parkietu kiedy to nagle znikad wyskoczyl Gacek, podbil pilke tak dobrze, ze Winiarski swietnym atakiem dopelnil tylko formalnosci.
Znow w odpowiednim momencie znakomicie funkcjonowal nasz blok a szczegolnie Lukasz Kadziewicz - zdobywca szesciu punktow w tym elemencie.
Wielki szacunek nalezy sie dla Piotrka Gruszki, ktory szczerze mowiac zasluguje na jakies przeprosiny z mojej strony bo gdy uslsyzalem, ze jest w kadrze na MS to ja sie pukalem w glowe. Nie jest juz mlody a forma jaka prezentowal w koncowce sezonu byla delikatnie mowiac malo zadawalajaca. Ale to co wyprawial na parkiecie poprostu mnie zblazowalo... jego ataki byly perfekcyjne... OCzywiscie swietny mecz Szymanskiego, co do tego nie ma watpliwosci i az szkoda, ze mamy takich dwoch znakomitych zawodnikow na tej samej pozycji bo ja osobiscie chcialbym czesciej ich widziec razem na parkiecie niz tylko podczas zmian taktycznych.

No coz, mecz byl niewiarygodny, fantastyczne widowisko i super frajda ogladac takie dreszczowce z happy endem. Sport jest piekny a siatkowka w szczegolnosci...

Jutro, a wlasciwie dzisiaj juz mecz z Serbami, ktory zadecyduje o tym z ktorej pozycji wejdziemy do polfnalu. Ja osobiscie chcialbym zebysmy nie kaklulowali i wygrali mecz bo to najprawdopodobniej bedzie oznaczalo, ze w polfinale zagramy z Bulgaria, ktora dzis strasznie sie emczyla z w sumie srednio grajacymi Francuzami. Wiem, ze grac sie powinno z kazdym tym bardziej jezeli my tu myslimy o zlocie, ale ja chcialbym z Brazylia jednak spotkac sie w finale. Poprostu dla mnie to bylby final marzen...

PS. Murk nie gra na MS dlatego, ze jest w kiepskiej formya a dlatego, ze jest kontuzjowany. Gdyby nie to, to mozliwe, ze gralby w miejsce Winiarskiego...

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 29 lis 2006, 2:27

LookAsh pisze:Nawet ja - niezlomny i wiecznie wierzacy kibic mialem ogromne watpkiwosci po tych dwoch setach
Ja też jak było 0:2 myslałem że skończy się jak zawsze czyli w najważniejszym meczu zawiedziemy dostając 0:3 i nie pokazując nic, zupełnie nic ale takie mówienie wg mnie nie przystoi... żadnemu sportowcowi. Bo jak napisałeś...
LookAsh pisze:No coz, mecz byl niewiarygodny, fantastyczne widowisko i super frajda ogladac takie dreszczowce z happy endem. Sport jest piekny a siatkowka w szczegolnosci...
Sport ma to do siebie że faworyci w najmniej oczekiwanym momencie zawodzą i mecz z góry wygrany staje się przegranym i dlatego sportowiec musi wierzyć w sukces bo tak jest pozbawiony ambicji bez której niewiele osiągnie. No bo zakładamy że sobie że z Rosją zawsze przegrywaliśmy to teraz będzie tak samo, Brazylia to faworyt nr. 1,... itd.

Przykład z kosza - Iwo Kitzinger gra w II lidze (czyli w III bo najwyższa zwie się DBE) i niby wszystko jest OK bo gra dobrze ale jednak on chce czegos więcej i grać w DBE. Ostatecznie można powiedzieć ucieka ze swojego zespołu i na siłę szuka jakiegoś w DBE. Znajduje, ciężko pracuje i w ostatniej kolejce w barwach Polpharmy prawie w pojedynkę ograł Prokom Trefl Sopot i po cichu mówi się że powinien otrzymać szansę gry w kadrze :o Jednak nigdy nie powtarzał że w DBE grają czarnuchy, reprezentanci Polski czy innych krajów a gdzie jemu do nich. Po prostu konsekwentnie dąży do obranego wczesniej celu 8)

Mecz był super :P Szcuneczek dla naszych :rydzyk:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 lis 2006, 7:48

Brazylia pokonała Bułgarów, nie mamy wyjścia. Musimy wygrać. IMHO jak trafimy na Brazylię w 1/2 to może być trudno powalczyć o finał.
Z Bułgarią mamy większe szanse. Dlatego też dzisiejszy mecz jest bardzo wazny.
Rozpoczęcie meczu się przedłuża, gdyż 5 setów walczyli Portorykańczycy z Tunezyjczykami. Nie wiem kto wygrał, bo końcówki nie widziałem :D ale pod koniec prowadziła Tunecja, wiec pewnie oni.

Ciekawey czy Świderski zagra od początku, może dac mu odpocząć w ogóle przez dzisiejszy mecz na półfinał ?

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 lis 2006, 8:07

fieldy pisze:Brazylia pokonała Bułgarów, nie mamy wyjścia. Musimy wygrać. IMHO jak trafimy na Brazylię w 1/2 to może być trudno powalczyć o finał.
Z Bułgarią mamy większe szanse. Dlatego też dzisiejszy mecz jest bardzo wazny.
Rozpoczęcie meczu się przedłuża, gdyż 5 setów walczyli Portorykańczycy z Tunezyjczykami. Nie wiem kto wygrał, bo końcówki nie widziałem :D ale pod koniec prowadziła Tunecja, wiec pewnie oni.

Ciekawey czy Świderski zagra od początku, może dac mu odpocząć w ogóle przez dzisiejszy mecz na półfinał ?
Coś mi się wydaje, że Bułgaria sobie odpuściła. Ale trudno mieć do niej pretensje, bo może być już trochę zmęczona. Gra Świder. Lozano chce mu dać się odbić od wczorajszego dołka.

Z Bułgarią też może być ciężko, ale rzeczywiście w porównaniu z Brazylią to lepszy dla nas przeciwnik.

Myślę, że dziś wygramy 3-1 lub 3-2 i zagramy w sobotę właśnie z Bułgarami. FORZA POLSKA :wink:

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 29 lis 2006, 8:13

Polska - Bułgaria?;) Czemu nie, będziemy mieli okazje do rewanżu z Ligę Światową 2005/2006, w której przecież odpadliśmy po 3 porażkach z Bułgarami ;) Dobra, lecę na meczyk :twisted:

EDIT

Świder nie istnieje w ataku, ale w bloku jak gra za to... :o

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 lis 2006, 8:37

Polska prowadzi po 1 secie. Set na przewagi, bardzo wyrównany.
Kilka drobnych błedów się przytrafiło, ale co wazne, nie tylko na - także Serbom.
Sebastian niestety w ataku znów zawodzi. Ale w pozostałych elementach siatkarskiego rzemiosła :P idzie mu całkiem dobrze. Gdyby nie ten atak - to byłby jednym z lepszych.
Znów znakomicie radzi sobie Pliński w bloku.
Serbia jest do ogrania i trzeba to wykorzystać, bo Bułgaria czeka w półfinale :P

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 29 lis 2006, 8:42

Wygrać z Serbami 28-26 przegrywając 22-24 w końcówce seta to naprawdę spora sztuka...

Blok cały czas funkcjonuje na piątkę 8)

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 29 lis 2006, 8:47

4 punkty przewagi w drugim secie , 10:6 . na razie jestem zachwycony naszą grą , szczególnie dobrze gra Wlazły i nasz blok.



Brawo.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 29 lis 2006, 8:53

16-10 na drugiej przerwie technicznej! IMO przydałaby się zmiana za Świdra, niech odpoczywa na półfinał tym bardziej że jest w trochę słabszej dyspozycji niż w pierwszych spotkaniach.

PS.
U Serbów odprawę podczas przerwy przeprowadzają Grbice zamiast trenera :D

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 29 lis 2006, 9:02

Demolka w 2 secie ale niestety tylko do pewnego momentu, później się trochę wyrównało. Chwilami gramy tak jak Rosja w pierwszych dwóch setach wczoraj. Miejmy nadzieję, że podobnie jak wczoraj nasi przeciwnicy nie rozprężymy się i skończymy ten mecz w trzech setach. Jeśli chodzi o przeciwnika to nie mam wątpliwości, że Bułgarzy byliby wygodniejszym przeciwnikiem dla nas. Chociaż niewątpliwe bardzo trudnym. :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 lis 2006, 9:05

Diamen23 pisze:4 punkty przewagi w drugim secie , 10:6 . na razie jestem zachwycony naszą grą , szczególnie dobrze gra Wlazły i nasz blok
proponowałbym nie prowadzić relacji live na forum, gdy mmay ją w TV.

2 set wygraliśmy z palcem w nosie :P Świderski znów słabo w ataku,
ale to co Polacy dizs robią w bloku :rydzyk:
Czy Serbia już odpuściła mecz ? Tak wygląda, jakby grali bez wiary. Nie grają na 100% Może to i lepiej, wygramy 3 seta znów do 19 :P i dzięki temu zachowanmy wiecej siły na mecz półfinałowy ... i finałowy:D

Choć i tak nie ma chyba tego problemu [odpoczynku] bo czas na odpoczynek i tak będzie.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 29 lis 2006, 9:12

fieldy pisze:proponowałbym nie prowadzić relacji live na forum, gdy mmay ją w TV

Eeee fieldy nie czepiaj się :P Siatkówki na livescorze nie ma, a nie każdy ma telewizor przy kompie :wink: Poza tym nikt punkt po punkcie nie podsumowuje. Trzeci set póki co zgodnie z planem - jest parę punktów przewagi od początku, trzeba tylko spokojnie dowieźć zwycięstwo do końca.

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 29 lis 2006, 9:30

fieldy pisze:wygramy 3 seta znów do 19
:lol:


Klasa..panowie..ale ciezko powiedziec, czy to opuscili czy bylismy poza ich zasiegiem...obudzilem sie dopiero na 3 seta..ale i tak jestem szczesliwy...


nikt nie chcial trafic na Brazylie...nam sie udalo..jest Bułgaria, ale trzeba i tak wyjsc na ten mecz w pelnej mobilizacji..



Forza Polonia :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”