Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 216

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 04 gru 2006, 11:49

fieldy pisze:W mininym sezonie weszliśmy do finalu LM,

Ale właśnie dla tego że to europa :] i europejska piłka, zwróć uwage na to że kluby tuż za Kanonierami czesto wygrwają graja jedna długa piłke na przebitke, i wygrana głowka daje im 100%. Arsenal czesto wchodzi z pika do bramki :wink: Gra atak pozycyjny w polu karnym rywala jak ktoś to ostatnio powiedział.


Chyba nikt nie ma watpliwośc że grają najlepsza piłke na wyspach, tak jak napisałeś jak po sznutku, atak pozycyjny jest poprostu piękny, aż chce sie to ogladać. Ale właśnie czasem brakuje tego najprostrzego zagrania. Zauważ ze Drogba dla Jose do czołg nr 1 w jego armi. Mi. dla tego Sheva tak błądzi. Bo on w Milanie grał inna piłke, długo rozgrywaną, grają bardzie technicznie itd. A czasem jest tak że piłka na Drogba on przestawi 3 obrońców i strzeli nie do obrony, to jest jest sztuka. Ale cos w tym jest. Bo Liverpool też gra piłke europejską. Czyli długo dokładnie wiele zależy od pomysłu Alonso i tego jak on kieruje akcje.


Skutecznośc to jest inna sprawa, bo to temat rzeka. Sam wiem jak jest :roll: Czesto brakuje zimnej krwi, sznuty, czy nawet szcześcia. A jeden moment dekoncentracji powoduje że sie przegrywa :roll:

Fieldy ja bym zwrócił jeszcze na jedno rzecz uwage, mianowicie stałe fragmenty, gry. Nie wiem może gdzieś znajdziesz statystyke ale pewnie ona Ci "powie" że z 60 % traconych bramek to rożne i wolne :wink: ale tu znów jest temat koncentracja itd. A Chelsea np. 60% strzeliła po stałych fragmentach :roll:


Mimo wszystko i tak Arsenal ma największe szanse w LM z Anglielskich klubów. A nawet jak przegrywa z takim Fulham to jest lepszy, poprostu decyduja poszczególne błedy czy brak koncentracji. A to że gra najlepsza pika na wyspach bedzie poparte wynikami gdy Wenger wyelminuje własne błedy, jak Kolo powiedział "sami sobie strzelamy" cos w tym jest.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 gru 2006, 11:56

Odnosnie stałych fragmentów gry - doskonale daje sobie sprawę z tego, że wiekszość goli tracimy po takich elementach. Jednak do meczu z Boltonem nie było meczu, gdzie stracilibyśmy wiecej niż 1 bramkę :!:
z Boltonem 3, z Fulham - 2. Wcześniej traciliśmy najwyżej 1 gola, wiec też chyba tak najgorzej nie jest. Problemem więc nie tkwi w traconych golach - tylko w nie strzelanych. Choć może się źle wyraziłem - problem tkwił, powiniennem napisać :D
W lidze tylko ManU i Chelsea straciły mniej goli - czyli po kolei pierwsza trójka ma najmniej goli straconych. Strzeliliśmy bramek - tyle samo co Chelsea. Bo jak wygrywamy - to wysoko.
Ale te warto zwrócić uwage na fakt, że dotychczas w lidze gola nie zdobylismy tylko w 2 meczach.

Zaza pisze: Gra atak pozycyjny w polu karnym rywala jak ktoś to ostatnio powiedział.
Nahorny zdaje się przy okazji meczu ze Spursami

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 04 gru 2006, 12:13

Fieldy masz racje tylko tez zauważ ze jeden rożny np. w tych ostatnich spotkaniach powodował schody, bo rywal mógł juz grać z kontry, a Kanonierzy jak na nich przystało z każda minuta wiecej atakowli. Czasem chwila dekoncentracji. Co innego stwarzane okazje = bramki :roll: ale Ty mi nie musisz o tym przypominać :P Na początku sezonu Wenger mówił "nie potrafimy dobić rywala" i to jest ten problem, choć był okres gry z ta skutecznoscią nie było najgożej. Trudno by Arsenal wykorzystał każda klarowna okazja bo czasem ma ich z 6 w meczu. :wink:

Możliwe że Rafał Nahorny, jakoś tak mi zostało to zdanie w głowie :wink: ale akurat w przypadku premiership to tego pana nie tyle może co trzeba słuchać :P czapki z głów !

A weź mi napisz co sie dzieje na lini Heniu - Wenger :roll: naprawde ma żal za pewne ruchy ? Jest dla młodych piłkarzy jak wujek - Wujek Samo Dobro :P wiec troche to dziwne, z drugiej strony ma też troche racji, że Arsenal ma potencjał na lata ale wygrywać chce teraz. Inna sprawa że nikt nie wie ile jest w tym prawdy :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 gru 2006, 12:23

Przed sezonem, gdy łaczono Henry'ego z Barcą - mówił, że chętnie widziałby wzmocnienia - tym bardziej, że przecież odeszło kilku doświadczonych graczy. Przyszło kilku nowych - Titi został, sprawa ucichła. Myślę, że media teraz na siłe szukają jakiegoś konkfliktu, czy też sensacji, coby mieli o czym pisać. Preciez wiadomo jak dzialają media brukowe na wyspach - muszą pisać i pisza, nawet jak nie ma o czym.
Mogliby natomiast napisac prawdę. Z wypowiedzi zarówno Wengera, jak i Henry'ego wynika, że chodzi nie tyle o sprawę wzmocnień, co o przemęczenie Henka. Od roku ciągną się za nim kontujze - wiadomo, że jest bardzo eksploatowany, teraz do tej jego chorej kostki, doszły problemy z karkiem. Wenger zadecydował, że Henry musi odpocząć jakiś czas. Dlatego nie grał w meczu z Tottenhamem i nie jest wykluczone, że również mecz z Chelsea opusci [bo z Porto na bank nie zagra]
Prawdą także jest to, że Titi wyszedł z treningu wczesniej i udał się do domu. Jednak nie z powodu kłótni z Wengerem o wzmocnieniach, tylko z tego powodu, że Wenger karze mu odpoczywać. Wiadomo jaki ambitny jest Titi, nawet z lekką kontuzją, chciałby grać - ale Wenger sie na to nie godzi i dobrze robi. Niech sie w końcu wyleczy do końca.

Odnośnie wzmocnień - Arsene zaklina sie, że nikogo nie kupi w zimie - ja nie jestem taki pewien, czy rzeczywiscie nikt nie przyjdzie. Wenger ogląda kilku młodych piłkarzy, we Francji, na wyspach, czy choćby w Afryce, moga to być jakies mało wazne na chwile obecną transfery, jak Eboue kiedyś, które dopiero później okażą się strzałem w dziesiątkę.
Wielkich nazwisk w styczniu bym się nie spodziewał - może wróci któryś z wypożyczonych graczy. Choc ostatnio po udanych wystepach juniorów w Championship League - mówi się, że ci będa chceili odejść. Co dziwić nie może - bo u nas póki co Stokes nie wejdzie do 1 składu, podobnie Muamba, czy Larsson - a tam są gwiazdami.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 04 gru 2006, 12:47

To jest własnie to że oni mówią cos w innym tonie a prasa robi z tego już inna sprawa :? Od tego prasa jest zwłaszcza brukowca w Angli. Bo nie chce mi sie wierzyć ze Henry ma jakis żal czy cos, tym bardzie że to on jest idolem i takim przywódca dla wielu z tych młodych piłkarzy, jesli juz to chyba nie ma żalu za to że zostało mu cos obiecane gdy zostanie i nie zostało to spełnione a bardzie o to że pożegnano tych którzy mogli by dać jeszcze wiele Kanoniera. Bo nie było by to w stylu Henia gdyby sugerował ze ta młodzież to za mało czy cos w tym stylu. Powiedział pewnie co mysli a prasa zrobiła swoje. Druga sprawa to ta ciągłośc w grze do przesadzy, to sie odbija na wielu graczach w tym sezonie, sezon, LM, mundial, sezon LM. Nie ma co sie dziwić że Wenger uwaza że Heniu potrzebuje odpoczynku. Co prawda nie wierze że nie zagra z Chelsea ale cały czas nażeka na jakies drobne urazy i przemeczenie. To czy jest ambitny to inne sprawa jest wieli i tyle, wiec nawet z drobnym urazem jest w stanie sam wygrać mecz. Może Wegner sobie uświadomił że lepiej przeczekać i mieć Henia w 100% sprawnego i gotowego. Na temat zimowych ruchów sie nie wypowiadam, ale jeśli Arsen naprawde obserwuje kogoś itd, to zdziwie sie jak to bedzie kolejny młody talent, bo tych Arsenal ma potrzebuje teraz innych ogniw. Bo jeśli naprawde coś jest w tych sławach Henia to własnie to :wink: Dobrze ze prasa nie pisze ze Heniu w zimie odchodzi :P hehe bo wiesz jak jest :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 gru 2006, 12:52

Zaza pisze: Druga sprawa to ta ciągłośc w grze do przesadzy, to sie odbija na wielu graczach w tym sezonie, sezon, LM, mundial, sezon LM
najgorsze sa mecze towarzyskie Francji [choć ne tylko Francji oczywiscie] gdyż Domenech powołuje Titiego nawte na najłatwiejsze mecze, cz takie, gdzie mógłby sproawdzić młodziez francuska, której przeciez nie brakuje. Titi zawsze gra po 90 minut w meczu towarzyskim, po czym przyjezdza do Londynu i nie gra w meczu ligowym, bo jest przemęczony. Do tego kontuzje.
Zaza pisze:Co prawda nie wierze że nie zagra z Chelsea ale cały czas nażeka na jakies drobne urazy i przemeczenie. To czy jest ambitny to inne sprawa jest wieli i tyle, wiec nawet z drobnym urazem jest w stanie sam wygrać mecz.
Dla Henry'ego duzo wazniejszy niż z Chelsea był mecz z Tottenhamem, w którym nie mógł zagrać, stąd ta "sportowa" złość. Jesli Wenger uzna, ze Titi nie jest w pełni gotowy do gry - to nie zagra na Stamford.



edit :


Henry będzie pauzował ponad miesiąc :!:

Arsenal striker Thierry Henry says his injuries will keep him out for at least a month

Titi mówi, że pauzować bedzie ok miesiąca - półtora.
http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/footbal ... 203528.stm

w zasadzie to wszytsko co psiałem wczesniej, że się Titi nie kłócił z Wengerem, tylko był zły, ze grać nie może. [podaje linka, bo moga mi niektórzy nie uwierzyć na słowo]. henry potrzebuje odpoczynku i niestety nie zagra z Chelsea. Anie w kolejnych meczach. Na szczęscie, kolejny wielki szlagier pod koniec stycznia z ManU.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 04 gru 2006, 13:38

Ogółem ciegłe spotkanie sie odbijaja, nie tylko towarzyskie ale non stop w grze, czasem z lepszym efektem czasem słabszym ale przeciesz to nie roboty :wink: Czyli z jednej strony to dementuje ploty o konflikcje itd ale z drugiej strony oznacza nie lada strate - tak jak napisałeś wyżej, Wenger wie najlepiej co Heniu może i jesli uważa ze teraz potrzebuje odpoczynku to nic tylko czekać aż wróci do gry, w 100% sprawny. Oby tylko to sie nie odbiło na grze Arsenalu, ba napewno sie odbije ale oby nie aż tak. Wczoraj pisalismy ze mecz z Tottenhamem był 3 bez Henia i 3 wygranym. Wiec pikarze zdają sobie sprawe ze idzie wygrywać bez takiego piłkarza jak Titi. Oby szybko wrócił.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 04 gru 2006, 23:27

Lipa na calej lini... ['] Niby Henry mial pauzowac 2-3 mecze a tu taki zonk:o . Szkoda, bo to wielka strata dla klubu jak i dla niego. Naprawde ciezko bedzie mu wywalczyc o miano najskuteczniejszego snajpera ligi. Biorac pod uwage dobra forme Drogby :?
Bez zadnych glupich niespodzianek nasz atak bedzie wygladal tak: Adebayor-Robin :glass: Otwiera sie droga dla Baptisty, moze nawet Aliadiere, ktory ma okazje zalicyc pare minut :!: Jego sytuacja nie wyglada najlepiej. Juz zapowiadal odejscie do innego klubu. Z jedej strony to szkoda mi go, bo kisi sie w tych rezerwach. W pierwszym skladzie praktycznie nie gra, wiec jego odejscie wydaje sie bardzo prawdopodobne.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 gru 2006, 23:33

guru pisze:Lipa na calej lini... ['] Niby Henry mial pauzowac 2-3 mecze a tu taki zonk:o . Szkoda, bo to wielka strata dla klubu jak i dla niego. Naprawde ciezko bedzie mu wywalczyc o miano najskuteczniejszego snajpera ligi. Biorac pod uwage dobra forme Drogby
bez przesady, Drogba ma póki co chyba 2 gole wiecej od Henry'ego.
A przerwa mu się przyda - bo i tak nie ma formy teraz, więc nie jest wzmonieniem drużyny, niech gra Ade, który przynajmniej strzela. Titi się podleczy i wróci, jak wróci w formie - to nawet od stycznia - będzie w stanie w kilka meczy odrobic te kilka bramek.
guru pisze:Bez zadnych glupich niespodzianek nasz atak bedzie wygladal tak: Adebayor-Robin
Zauważ, że zagramy w LM, to raz, dwa - gramy na wyjeździe, 3 - nie wolno przegrać. Do czego dąże - Wenger może zagrać systemem 3-5-1. Z Ade na szpicy, asekuracyjnie - aby nie stracić gola i nastawić się na kontry. Przy takim ustawieniu Robin oczywiście mógłby zagrać, ale cofnięty. Ale to ie temat LM.
Także w lidze na Chelsea może taki system byłby lepszy - trzeba bedzie powalczyć o środek pola, dlatego 5 w pomocy, Hleb, Cesc, Gilberto, Roiscky, Freddie [może Robin] dalib rade w walce z piłkarzami Chelsea. Z ManU przynajmniej takie ustawienie się sprawdziło.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 04 gru 2006, 23:45

fieldy pisze:bez przesady, Drogba ma póki co chyba 2 gole wiecej od Henry'ego.
A przerwa mu się przyda - bo i tak nie ma formy teraz, więc nie jest wzmonieniem drużyny, niech gra Ade, który przynajmniej strzela. Titi się podleczy i wróci, jak wróci w formie - to nawet od stycznia - będzie w stanie w kilka meczy odrobic te kilka bramek.
Potrafisz podniesc czlowieka na duchu :spoko:
guru pisze:Bez zadnych glupich niespodzianek nasz atak bedzie wygladal tak: Adebayor-Robin Okularki
Glownie chodzilo mi o kontuzje :wink:
fieldy pisze:Także w lidze na Chelsea może taki system byłby lepszy - trzeba bedzie powalczyć o środek pola, dlatego 5 w pomocy, Hleb, Cesc, Gilberto, Roiscky, Freddie [może Robin] dalib rade w walce z piłkarzami Chelsea. Z ManU przynajmniej takie ustawienie się sprawdziło.
Z Chelsea to bedzie chyba najlepsze ustawienie. Tak jak napisales musimy powalczyc o srodek pola, bo jak Chelsea przyjmnie inicjatywe to moze byc naprawde ciezko :? Adebayor potrafi grac 1 vs. 1. Takze gra silowa nie sprawia mu klopotu, wiec poradzi sobie na szpicy. Z MU wygralismy nawet bez Robina :!: Tym razem raczej zagra. Licze na jakis rzut wolny w jego wykoniu i oczywscie drybling :wink:

Kiedy wraca Terry? Zagra przeciwko nam?

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 05 gru 2006, 21:41

fieldy pisze:dajże pan spokój, nie damy za "młodziana" 20 mln. Bez przesady.
Davis gra na stoperze, a my akurat na tej pozycji narzekać nie możemy.

Mimo wszystko przydałby się chociażby ze względu na to że jest Anglikiem :] Poza tym myślę, że dałoby radę zejść poniżej tych 20 baniek, przynejmniej do 15, tyle jesteśmy w stanie dać.

Kontuzja Thierry'ego :/ Szkoda, myślałem że w meczy z Chelsea nadrobi zaległości do lidera klasyfikacji strzelców. Ale nic, trzeba żyć dalej :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 gru 2006, 22:09

RóżA pisze:Kontuzja Thierry'ego
widzę, że nie jestes na bierząco - już Rosicky kontuzjowany - 3 tyg przerwy :?
Mógłbys mi wytłumaczyć, dlaczego fakt, że Davis jest anglikiem przemawia na jego korzyść ? Bo nie pojmuje !!

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 05 gru 2006, 23:41

widzę, że nie jestes na bierząco - już Rosicky kontuzjowany - 3 tyg przerwy
Mógłbys mi wytłumaczyć, dlaczego fakt, że Davis jest anglikiem przemawia na jego korzyść ? Bo nie pojmuje !!
Nie jestem pewien ale niedługo ma wejsc zasada o minimalnej ilosci zawodnikow z kraju w którym odbywa sie liga, wiec warto robic to juz teraz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 gru 2006, 23:44

Ale gracze ci nie muszą grac w podstawowej "11"
a my mamy w szerokiej kadrze anglików [czy chociażby w rezerwach]
więc problemu z tym nie będzie - o ile to rzeczywiscie wejdzie w życie

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 06 gru 2006, 0:49

Nawet jezeli ta ustawa wejdzie w zycie, to akurat obroncy nam nietrzeba. Jeszcze ta 'kosmiczna' cena za Daviesa :roll: W tej formacji mamy Connolly'ego :arrow: obecnie na wypozyczeniu. Do tego jeszcze sporowadzony latem, Joe O’Cearuill. Po wypozyczeniu Connollyego jest kapitanem rezerw. Na wypozyczeniu jeszcze mamy Gilberta :wink: W rezerwach jeszcze siedzi Ryan Garry. Jednak ten zawodnik to jedna wielka zagadka. Randall i Simpson :arrow: Mocne ogniwa rezerw. Niedlugo Wenger bedzie ich wprowadzal do pierwszej druzyny, gdzie mamy juz dwoch Anglikow(Theo i Justin Hoyte. Ciekawe jak sie potoczy kariera jego mlodszego brata, Gavin'a :think:)

P.S. Arsenal, U-18 pokonal Chelsea 4:1 :smoke:
Bramki: Fonte 5' ( Ten mlody Portugalczyk), Lansbury 53'(Anglik z duzym talentem) , Gibbs 70' i Simpson 80'.
Sklad: Lee Butcher, Paul Rodgers(Mark Randall 25'), Armand Traore, Henri Lansbury, Gavin Hoyte, Rene Steer, Giorgos Efrem, Fran Merida, Jay Simpson, Rui Fonte, Kieran Gibbs.

Nie obraze sie jak seniorska druzyna Arsenalu wygra z Chelsea 4:1 :o

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”