FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 258

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 sty 2007, 23:57

dzisiajszy mecz [*[, bardzo slaby w naszym wykonaniu. O pierwszej polowie juz pisalem wiec napisze o drugiej.

Dobra zmiana Savioli, pokazal, ze nadal potrafi strzelac gole, nawet jesli druzynie nie idzie. I to jedyny pozytywny aspekt drugiej polowy. Ciesze sie, ze nie przegralismy o wiele wyzszym wynikiem, bo naprawde moglo byc z 5:1 conajmniej, gdyby byli bardziej skuteczni i gdyby nie Valdes. Zabojcze kontry. Do tego jeszcze kontuzja Iniesty, mam nadzieje, ze nic powaznego. To nic, ze wiekoszosc pilkarzy Espanyolu zolte kartki dostala, to oni wygrai mecz...

Szkoda dluzej gadac. Dla mnie wszystko o tym meczu mowia 3 sceny, ktore widzialem. Pierwsza to reakcja Rijkarda, ktory przeciez uwazany jest za opanowanego trenera, po stracie drugiej bramki. Nie wytrzymal po prostu nerwowo. I teraz musze zamontowac nowa szybe na stadionie...
Druga scena to gdy Ronaldiho krzyczy do Guddiego gdzie ma sie ustawic, nie zapomne tez wyrazu twarzy Puyola po 3 bramce...

Podsumowanie:
Eto`o, Messi i Deco wracajcie!
Ostatnio zmieniony 14 sty 2007, 0:04 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65051
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8694
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 sty 2007, 23:58

Barcelona przegrala 3-1, i dobrze. Ciekawiej bedzie w La Liga, ale mam pytanie do tych, co mecz ogladali. Espanyol dostal az 8 :shock: zoltych kartek. Zasluzyli ? Az tak brutalnie grali ? Czy kartki pod koniec meczu byly np. za gre na czas ? :wink:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 14 sty 2007, 0:00

cloner pisze:Barcelona przegrala 3-1, i dobrze. Ciekawiej bedzie w La Liga, ale mam pytanie do tych, co mecz ogladali. Espanyol dostal az 8 :shock: zoltych kartek. Zasluzyli ? Az tak brutalnie grali ? Czy kartki pod koniec meczu byly np. za gre na czas ? :wink:
Czy ja wiem czy dobrze :roll:

Kartki byly za wszystko, za brutalna gre ktorej nie brakowalo jak i wykopywanie pilek czy dyskusje z arbitrem....

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 sty 2007, 0:04

Przeprowadziliscie realcje z tego mecz :P

Barcelona przegrywa w sposob zasłuzony Derby Katalonii z Espanyolem 1-3, bedac zespolem gorszym i to mysle zdecydowanie. Oj dzisiaj wszystko było złe... gra defensywy, ofensywy :roll: Jedyne brawa dla VV, bo wyciagnał kilka nprawde fenomenalnych strzałow. Zszokował mnie i zaskoczyl Frank, po pierwsze wprowadzil Saviole :shock: pozniej sciagnal Eidura, a dał szanse Thiago :roll: Skrzydał zarownao w pierwszej polowie jak i drugiej słabo, choc w drugiej moze odrobine lepiej... Ogolnie błedy okreslone mianem katastrofy w naszej obronie i przerwywamy tylko 3-1. Za duzo akcji nie bylo wolny Ronaldinho, szansa Eidura, Savioli i Iniesty. Brzydki mecz z emocjami do konca ostrymi faulami, prowokacjami itp. Mam naidzeje, tylko, ze iniesta niczego powaznego sie nie nabawił...

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 14 sty 2007, 0:05

Ogladalem tylko druga polowe bo na pierwsza sie nie wyrobilem i mozna ja podsumowac tak - Barcelona grala, ale nic z tego nie wychodzilo. Posiadanie polki w granicach 60-40, chwilami wyzej, a w zasadzie klarownych sytuacji zero, bo nawet ta bramka Savioli to po bledzie obrony no i przytomnym uderzeniu Krolika. Espanyol przyjmowal ich na swojej polowie i - jakby powiedzial Zaza - kasal :smoke: (te emote tez by dal). Pandiani gdyby lepiej ustawil celownik mogl strzelic dwie (z tym, ze ta glowka to -> ['] (to z kolei Niggaz)), Rufete dobrze zagral wiec bramka mu sie nalezala, choc szczerze mowiac myslalem, ze Garcia sam bedzie strzelal.
W kazdym razie mnie jako kibica Realu ciesza dwie rzeczy - wynik i to, ze mi sie nie chcialo isc do stsu, bo mialem na Barcelone stwaiac. Dzienks (to do mojego lenistwa).

W kazdym razie fajnie jest czasem zobaczyc porazke Barcy. Zawsze to jakas osloda po tym co prezentuje Real ;)

cloner pisze:Zasluzyli ? Az tak brutalnie grali ?
Przyjeli taktyke - nie amsz zoltej? to kop od razu po przyjeciu, najlepiej w okolicach srodkowej linii :lol: Zasluzyli.

Chociaz Marquez tez powinien wyleciec, bo nikt mi nie powie ze to nadepniecie Tamudo bylo przez przypadek :roll:
Ostatnio zmieniony 14 sty 2007, 0:06 przez Krzysztof Jarzyna, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 14 sty 2007, 0:05

:pogrzeb: Tragedia. Przegraliśmy 3-1, ale wynik kompletnie nie odzwierciedla tego co działo się na boisku, bo mogliśmy dostać 6-1 i nikt nie mógłby narzekać, że wynik jest niesprawiedliwy. Dziwne zmiany Ryja i to nie pierwszy raz w tym sezonie także nie ułatwiły zespołowi zadania. Ogółem jestem nieco przybity, bo do tego, że obronie przytrafiają się błędy jestem przyzwyczajony, ale do tego, że nie potrafimy stworzyć 2,3 bramkowych okazji już nie.
Nie mam zamiaru skupiać się na występach poszczególnych piłkarzy, bo praktycznie cała ekipa zagrała żenująco, ze szczególnym uwzględnieniem bocznych obrońców i Edmila. Jedynym, który nie zasłużył na krytykę jest Valdes. No może jeszcze Saviola - za piękną bramkę. Mam nadzieję, że w następnym meczu ligowym Ryju postawi na niego, bo Guddy w ostatnich spotkaniach zawodzi.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 14 sty 2007, 0:08

Muszę powiedzieć że jestem pod wrażeniem gry Espaniolu. Gdyby nie Pandiani to wynik mógł być dużo wyższy. Fakt, że w drugiej połowie mieliśmy troszkę gry w w kości czego ofiarami byli De la Pena i i Iniesta, ale nie spodziewałem się takiego emocjonującego spotkania. Marquez powinien zejść z boiska za to co zrobił Raulowi Tamudo. Musżę pochwalić Valdesa bo parę razy naprawdę wybronił w sytuacjach beznadziejnych (jak ta po strzale Pandianiego). Jeśli chodzi o Barcę to można pochwalić Ronaldinho że po tysiącach wykonywanych wolnych w końcu nauczył się strzelać i Saviolę który strzelił naprawdę ładną bramkę i chyba powoli zamyka usta krytykom, chociaż zapewne nie wszystkim, bo przecież Ryjek mówi że on jest be. Cieniutko wyglądała dzisiaj gra Xaviego. całe szczęście że nikt nie siedział dzisiaj po lewej od strony Rijkaarda bo by chyba stracił zęby. A tak to tylko szyba poleciała. :lol:

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 14 sty 2007, 0:09

jedyny pozytywny aspekt meczu: Saviola - sam wypracował bramkę, minął 2 rywali po czym świetnie uderzył z 20m. Później nie miał sytuacji, bo pomoc nic mu nie dogrywała...
Puyol + Marquez - piach.... lekarstwo THURAM !!!
Xavi nie grał nic, Iniesta średnio, nic wielkiego nie pokazał... R10 poprawnie, starał sie, strzał z wolnego w poprzeczke...
Gudjohnsen piach ['] - jak w nast. meczu Saviola będzie siedział a Gudi grał to zrobie to samo co Rijkaard z ławką rezerwowych z tym, że zaje,bie w telewizor :roll: :roll: :roll:
najlepsi na boisku: Valdes i Saviola.... WIDOCZNY BRAK DECO, Xavi + Iniesta = NIE ! :roll: :roll: :roll:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 14 sty 2007, 0:10

Krzysztof Jarzyna pisze:
Chociaz Marquez tez powinien wyleciec, bo nikt mi nie powie ze to nadepniecie Tamudo bylo przez przypadek :roll:
A moze to chodzilo o ta pilke, ktora spadla na Tamudo? Glowe mial skierowana do ziemii i moze pomyslal, ze Marquez w niego rzucil :idea: :roll:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 14 sty 2007, 0:14

mistyk pisze:A moze to chodzilo o ta pilke, ktora spadla na Tamudo? Glowe mial skierowana do ziemii i moze pomyslal, ze Marquez w niego rzucil
Wn powtorce bylo wyraznie widac, jak nastapil (a w zasadzie nawet naskoczyl) na noge lezacego Tamudo. Raczej o to chodzilo Raulowi ;)

A swoja droga - VV faktycznie ratuje Wam ostatnio dupe ;) Obrona strzalu glowa w ostatniej minucie (Pandiani?) calkiem fajna. Chociaz swoja droga - pilka leciala pol dnia a obroncy i tak dali sie przeskoczyc. Ciekawa sprawa.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 14 sty 2007, 0:15

mistyk pisze:A moze to chodzilo o ta pilke, ktora spadla na Tamudo? Glowe mial skierowana do ziemii i moze pomyslal, ze Marquez w niego rzucil
Co ty pieprzysz? Przecież ewidentnie było widać że Marquez nadepnął z premedytacją leżącego Tamudo. Najlepsze jest to że po tym zgrywał idiotę :roll:
Krzysztof Jarzyna pisze:['] (to z kolei Niggaz)
Mentor [']
Ostatnio zmieniony 14 sty 2007, 0:20 przez brylancik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 14 sty 2007, 0:16

SiKor pisze:jedyny pozytywny aspekt meczu: Saviola - sam wypracował bramkę, minął 2 rywali po czym świetnie uderzył z 20m. Później nie miał sytuacji, bo pomoc nic mu nie dogrywała...
Puyol + Marquez - piach.... lekarstwo THURAM !!!
Xavi nie grał nic, Iniesta średnio, nic wielkiego nie pokazał... R10 poprawnie, starał sie, strzał z wolnego w poprzeczke...
Gudjohnsen piach ['] - jak w nast. meczu Saviola będzie siedział a Gudi grał to zrobie to samo co Rijkaard z ławką rezerwowych z tym, że zaje,bie w telewizor :roll: :roll: :roll:
najlepsi na boisku: Valdes i Saviola.... WIDOCZNY BRAK DECO, Xavi + Iniesta = NIE ! :roll: :roll: :roll:
Myslisz, ze Thuram jest lekarstwem? Nie wydaje mi sie. Raz, ze bedzie dopiero co po kontuzji, a dwa, ze dalej uwazam, ze to wlasnie Puyol I marquez powinni grac na srodku obrony. Co do reszty sie zgadzam.

Nic nie ma co rozpaczac, tylko wierzyc, ze bedzie lepiej. W przyszlym tygodniu wraca Eto`o, wychodzi ksiazke na ktora czekalem caly rok i do tego mam egzamin w piatek, na ktory ide sie teraz uczyc.

brylancik pisze:
mistyk pisze:A moze to chodzilo o ta pilke, ktora spadla na Tamudo? Glowe mial skierowana do ziemii i moze pomyslal, ze Marquez w niego rzucil
Co ty pieprzysz? Przecież ewidentnie było widać że Marquez nadepnął z premedytacją leżącego Tamudo. Najlepsze jest to że po tym zgrywał idiotę :roll:

spokojnie, nie musisz sie tak unosic od razu. Wiem dobrze co zrobil, ale wygladalo to smiesznie bo Tamudo zaregowal dopiero po jakims czasie, jak poleciala juz na niego pilka.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 sty 2007, 0:23

Fakt ładnie sie nie zachował Rafa...
Jarzyna ma racje Valdes ostatnio to postac "1" w Barcelonie, jak to dziwnie wyglada, Barca przegrywa 1-3 a tylko do bramkarza nei mozna miec zastrzezen.
Czarna Perła wraca, podobnie Deco i oby nic nie było z Blada Twarza i bedzie juz wiecej plusów...
Co wy chcecie od Eidura, ostatnio Niggaz i rkoeman mnie usiwadomili, ze o niego nic wiecj nie mozna wymagac, on poprostu mial byc tym drugim w kolejnosci i nic wiecej. 8)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 14 sty 2007, 0:31

Jarzinho pisze: Co wy chcecie od Eidura, ostatnio Niggaz i rkoeman mnie usiwadomili, ze o niego nic wiecj nie mozna wymagac, on poprostu mial byc tym drugim w kolejnosci i nic wiecej. 8)
Ja bym chcial tylko, zeby w nastepnym meczu Saviola w pierwszym skladzie wyszedl, bo powinien grac ten kto jst w lepszej formie. A co do Guddiego to od poczatku mowilem, ze nie pasuje on za bardzo do stylu gry Barcelony. To nie jest typowy snajper, wyrafinowany napastnik. To jest zawodnik, ktory lubi grac za napastnikiem. Podobnie jak Zurawski w polskiej kadrze. Nie mam do niego duzych pretensji, bo to nie jest przeciez Eto`o czy Henry, ale zadowolony z jego gry w tym spotkaniu nie jestem. Zreszta podobnie jak w kilku innych.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 14 sty 2007, 0:39

mistyk pisze:e jest typowy snajper, wyrafinowany napastnik.
Ale Barcelona gra właśnie w takim ustawieniu że nie posiada takiego "typowego snajpera". Barca gra 4-3-3 z trzema napastnikami którzy lubią się cofać do pomocy i nawet mają zadania defensywne. Dlatego m.in. Saviola ma takie ciężkie tam życie. A co do Gudjohnsena to jak dla mnie pasuje do waszego stylu ale nie jest zawodnikiem z najwyższej półki. Jednak w porównaniu do Saviolii ma dwie zalety - umie grać tyłem do bramki i Rijkaard nie próbuje na siłę udowodnić jakim jest beznadziejnym zawodnikiem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”