Babel pisze:Ale były także solidnym fundamentem na którym zdobyliśmy wicemistrzostwo świata. Gdyż wszyscy zawodnicy zrozumieli co to jest profesjonalizm. No, ale ponoć dziś Wlazły fatyguje się do Warszawy na rozmowe z Lozano więc może dojdą do porozumienia. Oby. Tylko jakby nie patrzeć znów wyjdzie na to, że pewnych sprawa nie załatwia się przez media.
A z Wlazłym czy bez kadra i tak jest bardzo mocna. Nie odniose się do sprawa bieżacych bo ni mom kablowki na mieszkaniu w Rzeszowie i znam tylko suche wyniki Sad
Obecnie ja już nie jestem fanem rozwiązania silowego. Trochę jednak zrozumialem sytuację Wlazlego i wiem, ze nie byl to kaprys gwiazdeczki, tylko on naprawde ma problemy. Jest za bardzo wyeksplatowany, jak na tą budowę, trzeba przyznać, że Milinković to on nie jest. Odpoczynek w czasie LŚ mu się przyda, a jego zachowanie to przecież nie taka subordynacja jak Kadzia i reszty imprezowiczów.Oby bylo pozytywnie, z myślą o reprezentacji, bo naprawde w Europie w tym roku mamy naprawdę szansę blysnąć.Conajmniej wynik z MŚ jest w naszym zasięgu.
Apropo Kadzia, to oglądając wczorajszy mecz jestem troszkę zdegustowany.Jastrzębie, które zawsze uważalem za drużynę indywidualności, teraz przeżywa straszny regres. Widać, że nie tworzą zespolu, poza tym chyba za miękko ich trzyma Bosek. Szymański, Kadziu, Murek to nie ci sami zawodnicy co jeszcze nie dawno.W dodatku może i Iwanow rozgrywa szybko, ale mnie nie przekonuje. Osobiście wole Diabla. Kamiński się rozgrywa coraz bardziej, podobnie jak Yudin, z nich będą ludzie w przyszlosci





