Siatkówka - Strona 86

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 07 kwie 2007, 20:31

Yukasz pisze:A co z Gromadowskim
Gromadowski to całkiem inna bajka. Marcel to jest własciwie tylko siła i kapitalne warunki fizyczne. Dla porówania taki Jarosz, nominalnie przyjmujący potrafi oklepac ręce przeciwnikom a Marcel już nie bardzo. Taki ugór do zaorania i zasiania siatkarskich umiejetności. Jego pech polega na tym, że ani Drzyzga, ani Kubacki nie potrafia tego dokonać. On po prostu musi trafić na dobrego warsztatowca. Niestety w Polsce obecnie występuje tylko jeden taki trener. Do którego aby się dostać trzeba juz prezentowac ustabilizowana formę. W tym sezonie Gromadowskiego chyba dopadl tez jakiś dół psychiczny, bo spala się w końcówkach.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 07 kwie 2007, 21:09

Babel pisze:Niestety w Polsce obecnie występuje tylko jeden taki trener. Do którego aby się dostać trzeba juz prezentowac ustabilizowana formę. W tym sezonie Gromadowskiego chyba dopadl tez jakiś dół psychiczny, bo spala się w końcówkach.
Ja bym twierdził, że co najmniej w dwóch polskich trenerów wierze, że byli by w stanie zrobić coś z Marcela - Felczak (MOS Warszawa - za stary już Marcel i to raczej mało realne), drugi to oczywiście Skorek ( Politechnika - tutaj już inna bajka, Rybak młodszy nie będzie, to by było chyba dobre rozwiązanie dla Gromadowskiego i stosunkowo realne).

Jeszcze co do wyrzucenia sędziego to ładna była sytuacja jak Kurek mimo sygnalizacji liniowego pokazał, że było boisko.

Yukasz pisze:Wg mnie był najlepszym zawodnikiem Jastrzębia.
Myślę, że miałeś napisać Kędzierzyna. Jeśli nie miałeś to w żadnym stopniu się z Tobą nie zgadzam. Mierzejewski zagrał bardzo dobry mecz, starał się i momentami (krótkimi) zbliżał się do tego co umie i prezentuje Duszan Kubica.

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 08 kwie 2007, 8:26

1. Szymański niedługo będzie sobie musiał szukać pracy na Cyprze, zachowanie raczej nie godne mistrza. Plus to co wczoraj (fucki do sędziny, do publiczności).


Niestety ale Szymański się raczej nie zmieni. On zawsze był jakiś taki agresywny i nerwowy. To samo Kadziewicz. Bardzo go szanuje ale to co zrobił wczoraj to nie był jego pierwszy wybryk. Niedawno po zakończonym meczu prawie pobił jakiegoś kibica który w czasie meczu coś mu krzyknął. Gdyby nie koledzy z drużyny to mogłoby byc nie ciekawie. Jak to powiedział Bosek: "znam dwóch Łukaszów jednego prywatnie a drugie na boisku" I rzeczywiście prywatnie Kadziu jest zupełnie inny niż na boisku spokojniejszy i nie taki nerwowy.
3. Kadziewicz uratował wolą walki. Przy serwisie moim zdaniem błąd Kurka a nie dobry serwis.
Przy tym serwisie przyjęcie Mostostalu popełniło fatalny błąd. Widząc ,że będzie stacjonarna zagrywka powinni podejśc krok bliżej i wtedy jeśli piłka była by na 9 metr przyjąc na palce bezpiecznie na 2-3 metr albo chociaż nad siebie. Zresztą zauważyłem ,że gracze Mostostalu trochę za sztywno w przyjęciu i obronie stali. Gdyby Kurek "dreptał" sobie w miejscu to by tą zagrywkę przyjął.
bellus pisze:4. Szkoda 1 seta, oddanego bez walki.

Ja się spodziewałem ,że 1 set Jastrzębie wygra raczej zdecydowanie. Myślałem też ,że drugiego seta też wygrają ale Mostostal obudził się szybciej niż się spodziewałem
bellus pisze:5. Wszystko chyba wróci do normy i to Jastrzębie spotka się z Olsztynem w półfinale.

Tego nie byłbym taki pewien :P Gracze Mostostalu mają dzisiaj i jutro wolne. Trener Kubacki powiedział ,żeby odpoczęli i nie myśleli o tym ,że jest to decydujący mecz. Jakby nie patrzec to Jastrzębie ma w dalszym ciągu nóż na gardle. Jeśli Mostostal odpadnie to raczej nie będzie sensacja. Wydaje mi się ,że i tak wygrane 2 mecze to już jest duża niespodzianka. Gracze z Kędzierzyna w bardzo krótkim czasie zrobili niesamowite postępy. Jak byłem w Kędzierzynie na ich meczu z Resovia to już wtedy zaczynali grac całkiem dobrą siatkówkę i widac było ,że mają ogromny potencjał

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 09 kwie 2007, 0:24

bellus pisze:Myślę, że miałeś napisać Kędzierzyna. Jeśli nie miałeś to w żadnym stopniu się z Tobą nie zgadzam. Mierzejewski zagrał bardzo dobry mecz, starał się i momentami (krótkimi) zbliżał się do tego co umie i prezentuje Duszan Kubica.
Oczywiście chodziło mi o innego zawodnika na 'M' czyli Siezieniewskiego z Jastrzębia. Nie wiedziałem że całkiem dobry zawodnik tam gra, a w ostatnim meczu wg mnie prezentował się naprawdę dobrze na tle naszych wspaniałych kadrowiczów.


Harmonogram spotkań Pucharu Polski Mężczyzn w piłce siatkowej:

MECZE 1/ 4 FINAŁU, 13.04.2007r. (piątek)

13.04.2007 BOT SKRA BEŁCHATÓW – MOSTOSTAL AZOTY S.A. KĘDZIERZYN KOŹLE, Godz. 13.00

13.04.2007 KS JASTRZĘBSKI WĘGIEL SA – ENERGIAPRO GWARDIA S.A. WROCŁAW, Godz. 15.30

13.04.2007 PZU AZS OLSZTYN – J.W. CONSTRUCTION AZS POLITECHNIKA WARSZAWSKA, Godz. 18.00

13.04.2007 WKRĘT - MET DOMEX AZS CZĘSTOCHOWA – ASSECO RESIVIA SSA RZESZÓW, Godz.20.30


MECZE 1/ 2 FINAŁU, 14.04.2007r.(sobota)

Godz. 16.00 Mecz Nr 105 - transmisja w TVP Sport "na żywo"
Godz. 18.30 Mecz Nr 106 - transmisja w TVP Sport (regionów) "na żywo"

FINAŁ, 15.04.2007r. (niedziela)
Godz. 13.50 Mecz nr 107
Transmisja „na żywo” w TVP 1 :o (powtórki TVP Sport)

A już myślałem, że wcześniejsze mecze też będą w TVP 1 :roll: :angry2:



Tak w ogóle to kiedy jest decydujący mecz pomiędzy Jastrzębiem i Mostostalem bo nigdzie nie mogę znaleźć :roll:

KLIK :P

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 09 kwie 2007, 9:17

Yukasz pisze:Tak w ogóle to kiedy jest decydujący mecz pomiędzy Jastrzębiem i Mostostalem bo nigdzie nie mogę znaleźć
17 kwietnia :> :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 kwie 2007, 9:37

Yukasz pisze:Oczywiście chodziło mi o innego zawodnika na 'M' czyli Siezieniewskiego
Jako, że od tygodni nie mogę spac więcej niz do godziny 8 am (wicie krowy trza wypasać, świnie nakarmic, wyprawke dla dzieci przyszykować), to podziele się moimi wrażeniami z telenoweli M jak Siezieniewski.

Siezieniewski Paweł, gracz kórego domeną jest atak.pl ewentualnie ofensywa.pl. Zawodnik ten dysponuje jak na PLS, bardzo dobrymi warunkami fizycznymi, lubi atakować po prostej ale generalnie atak w duzej mierze zalezy od taktyki na danym mecz. I nie jest żadną tajemnicą, że jego rozwój wstrzymały rozliczne kontuzje, włacznie z ta najcieższą zerwaniem więzadeł kolanowych. Zaliczył on także epizody w reprezentacji. Odmienną kwestia jest jego chimeryczność. Na poczatku sezonu grał dobrze, potem coraz częsciej był zmieniany przez Yudina, aż w końcu Totolo postanowił, że to Australijczyk bedzie grał w pierwszej szóstce. Ale zawodnik, który jeśli ustabilizuje formę, bede omijac go kontuzje to jak najbardziej potrzebny w naszej lidze.

Ta chimeryczność to wg mnie przyczyna jest specyficzna budowa naszych (niektórych) siatkarzy. Wysocy, smukli, przypominają nieco nowo sadzone drzewa, które charakteryzuję łatwość złamania. Przykłady Brazyliczyków i innych czołowych zawodników swiata pokazują, że trzeba miec z czego uderzyć. Dla przykładu zdjęcia Świderskiego(wklejam linki aby wam sie forum nie rozjechało).
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/532 ... a7ade.html
http://www.poortal13.republika.pl/repre ... erski2.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/2/3769/z3769752X.jpg
I przypomijcie mi czy przypadkiem Świdrowi nie wróżono rychłego końca kariery przez kontuzje.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 15 kwie 2007, 15:41

Tak jak przewidziałem - SKRA wygrała Puchar Polski. Dzięki kolokwium z demografii meczu nie widziałem, ale mój zaufany człowiek - dziadek - mówił, że wyrównana gra była i wyróżnił dwóch zawodników - Grzyba i Zagumnego.

Puchar już mamy na Mistrza czekamy...

[/i]

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 15 kwie 2007, 15:50

W ogóle ten mecz był jakiś taki za piękny, jak jakiś film amerykański, fajne akcje, czasami bardzo długie, niemożliwe piłki do podbicia podbijane i przebijane.No chłopaki sie postarały, a wynik 3 seta jest mylny, bo było bodajże 18:17 i Olsztyn stanął.Poza tym dobra gra obu zespołów, już ostrzę sobie zęby na półfinały play-off.Liczę, że Jastrzębie z formą dogoni rywali.Dzisiaj Zagumnemu zdażyło się parę prostych błędów.Skra dominuje krajowe podwórko, co mnie osobiście bardzo się nie podoba, bo zawsze byłem za zasadą bij mistrza, ale nawet nie wiem w kim upatrywać na to szans.Jastrzębie to drużyna rozbita, chociaż liczę, że teraz właśnie po tych aferach i bliskiemu odpadnięciu z walki o mistrza wezmą się do gry.Olsztyn to drużyna która chyba nigdy nie zdobędzie mistrzostwa, nie mają jakoś ani szczęścia, ani nie potrafią wykorzystać swoich atutów, a Częstochowa to zawsze zespół, bez którego 1/2 to niespodzianka, ale finał, czy mistrzostwo to byłaby sensacja.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 15 kwie 2007, 16:04

Olsztyn przegrał mecz przede wszystkim brakiem skrzydeł. Tanikowi który był wczoraj ojcem zwycięstwa na AZS Częstochową, juz na poczatku Wlazły wybił silnym serwisem siatkówke z głowy. Swietna skuteczność Grzyba, Możdżonka oraz ich bardzo dobra gra w bloku nie przykryja tego, że Papke po tych rozlicznych kontuzjach stał się graczem przecietnym. Nawet zachwalanie przez redaktora Dębowskiego tego nie przykryje. Jak to czyta niech zauważy, że Papke najczęscie kończy akcje na pojednyńczym bloku. Najrówniej ze skrzydłowych PZU wypadł Ruciak. Ale to za mało na zespołową gre Skry. Wlazły wraca do fromy, Gruszka solidnie, Dobrowolski i środek tez na poziomie. Tutaj wypada pochwalić Iwanowa który zawsze był krytykowany a robi wielka robote w bloku.

Zasłużona wygrana Skry. Gratulacje.

p.s ale trzeba przyznac że sedziowie się w kilku sytuacjach nie popisali :(

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 15 kwie 2007, 16:55

Tak z ciekawości jeszcze 2 czy 4 liniowych było?

Jeszcze apropo siatkówki to właśnie trwa półfinał ME kadetów nasi prowadzą 2-0 w setach z tak uwielbianymi przez Polaków Rosjanami. Trzymajcie kciuki za przyszłość naszej siatkówki.
Może syn dorówna ojcu - Drzyzga...

edit:

Jesteśmy w finale ME!!!!!!!!!!!!!!!

3-0 z Rosjanami. W finale zagramy, albo z Belgią albo z Francją. Francja nie straciła jeszcze seta w tym turnieju - z tym tylko, że grali z najsłabyszm przeciwnikiem drużyną Austrii - gospodarzem turnieju. Natomiast Belgia już raz na tym turnieju pokonała. 3-1 przegraliśmy, jednak poza pierwszym setem była walka do końca.
Uprzedzam pytania nie wiem gdzie, to można to oglądać. Sam opieram sie na tym co można w internecie pokonać.

edit2:

Francja – Belgia 3:0 (25:19, 27:25, 25:18)

Więc Francja - nie stracili seta w turnieju jeszcze. Oby jutro stracili 3. Tego życzę naszym. Jeśli powtórzą to co grali dzisiaj to powinno być dobrze.
Statystyki z półfinału - polecam osiągnięce Zatorskiego. Zresztą generalnie nie ma się do czego przyczepić. Ładny podział punktów 4 równych atakujacych. Wybitny wynik libero.

Komentarze tych co widzieli mecz

Relacja z meczu

edit3:
Zapomniałem napisać, że to my bronimy ME w tej kategorii wiekowej. W 2005 roku wygralśmy w Rydze po zaciętym meczu 3-2 z drużyną... Francji.

PS. Po co ja tutaj wogle piszę, przecież i tak tego nikt nie czyta. A potem taki Janczyk jeden z drugim strzeli 3 bramki Austrii i już talent na miarę Ronaldo i pieny na jego cześć. Np na takim Onecie to trzeba się nieźle naklikać, żeby dojść do informacji w moim przekonaniu najwąznijeszej dzisiaj dla polskiego kibica. Ze strony głównej (onet.pl) niewidać oczywiście newsa. Ech szkoda gadać, kończę bo się smutno robi.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 17 kwie 2007, 10:35

Przegraliśmy niestety wczoraj 3-2. Zawsze jakimś pocieszeniem jest to, że jako jedyni urwaliśmy w ME Francji seta. Cieszy na pewno ciągłość pracy z młodzieżą - ciągłe sukcesy, ich powtarzalność napawają optymizmem.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 18 kwie 2007, 22:58

Tak jak przewidywaliśmy wszystko powróciło do normy. Jastrzębie dzisiaj wygrało 3-0. Teraz pozostaje kwesita ile kosztować będzie Jastrzębie 5 meczy. Olsztyn grał 3. A dodatkowo będzie miał więcej czasu na odpoczynek. Totolo sprowadził jakis czas temu fizjologa z Sisleya - nie jako transfer tylko jako przyjacielska pomoc. Czy coś ciekawego przekazał Szymańskiemu i reszcie to zobaczymy. Tak czy inaczej stawiam na finał Olsztyn - Bełchatów.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 kwie 2007, 23:38

bellus pisze:Po co ja tutaj wogle piszę, przecież i tak tego nikt nie czyta
Czyta może ktoś, ale nie zawsze ma czas aby odpisać.

Kolejny sukces polskiej młodzieży potwierdza, że potrafimy wyławiac talenty. Ale korzystając z koniunktury jaka nakręca się na siatkówkę powinnismy jeszcze usprawnić system szkolenia młodziezy. Powinno powstac kilka siatkarskich SMS-ów, najlepiej w każdym województwie, do tego wszystkie klubu PLS powinny miec obowiazek prowadzenia (Lozano chce wprowadzic rozgrywki juniorskie tak jak w Serie A) grup juniorskich. Przepis ten mogł by być ujęty w licencji na gre w PLS-ie. Prawda jest taka, że tych 20 zawodników w Spale plus kilku wyprodukowanych w klubach niższej klasy rozgrywkowej to za mało jak na 40 milionowy kraj, bo nie mozna liczyć, że cały czas będa się pojawiac takie samorodne talenty jak Wlazły czy Winiarski.

A Winiar ze swoim Trentino bije się dzielnie o połfinały z faworyzowanym Cuneo. Narazie jest 1-1, Wczoraj zagrał bardzo dobry mecz (16 punktów, wysmienite przyjcie) ale Itas przegrał w pięciu setach. Świder odpadł i ma już wolne. Bartman spadł razem ze swoją Verona do Serie A2. Być może zmieni klub, choć w jego przypadku spadek moze oznaczać możliwość gry w pełnym wymiarze czasowym. Wyjście nie najgorsze.

Wrócmy do kraju. Jastrzębie pokonało Mostostal, który jednak się spalił i raczej to zadecydowało o końcowym sukcesie górników a nie wspomniany fizjolog z Sisleya :D. Myśle, że jego praca miała by większy sens gdyby z Totolo został na następny sezon. Tylko w takim wypadku można by ocenić ich prace.
Dziś początek maratonów połfinałowych. Skra wygrała z AZS Częstochowa po dobrym meczu 3-2. Poziom siatkarski dośc wysoki choć ilośc błedów własnych i zepsutych zagrywek irytowal. Jakby reprezentacja Polski tak serwowała to Lozano by chyba zaczał zastanawiac sie nad zmiana zawodu. Mecz pod znakiem obron Igły i Gacka, dla mnie z niewielkim (podkreślam) wskazaniem na tego drugiego. W czasie telewizyjnego wywiadu z Ignaczakiem można było zobaczyc poprawiająca się sylwetke Krzyśka. Na poczatku sezonu bardzo upodabniał się do misia. Nie to żebym miał prawo wypominac komuś kilogramy, ale dziś zwróciłem uwagę że znacznie schudł. Teraz widac, że nie rezygnuje z walki o pierwszy skład reprezentacji a wręcz przeciwnie będzie walczyć z całych sił. Chwała mu za to.

Jeszcze pasowało by znów wejść w świat, bo bardzo ciekawe nazwiska przewijaja się w na rynku transferowym: Ball, Geric, Marshall, Lebl etc. Zapowiada się wyjatkowo ciekawy sezon ogórkowy, także ze wzgledu na duże zainteresowanie naszymi srebrnymi medalistami. Ale może jutro napisze o tym mniej powierzchownie.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 kwie 2007, 19:52

Spieszyłem się na mecz. Spozniłem sie na pierwszego seta i nie zobaczyłem meczu w ogóle :( Nie wiem co się dzieje ale AZS Częstochowa nie tworzy zespołu. Zero walki, zaangażowanie, forma Wiki uleciała bardzo szybko. Nie wiem czemu tez trener forsuje Nowakowskiemu a praktycznie nie daje szans niewiele starszemu Gawryszewskiemu. A różnica w poziomach miedzy nimi jest duuuża, na korzyść Gawryszewskiego. Moim zdaniem on niczym nie ustępuje reprezentantom Możdżonkowi i Perłowskiemu, tyle że nie gra w klubie. I nie domonizowałbym tak jak komentatorzy przestawienia Benka na przyjęcie, bo wyglada na to że ktoś sie pomylił zdecydowanie wcześniej, kiedy to Szczerbaniuk był młody i moglibysmy miec wielkiej klasy skrzydłowego. Mamy średniego środkowego. A te ironicze komentarzy pana Magiery i Iwańczyka sa kompromitujące. Będe bronił trenera Brokkinga, bo chyba tylko pan Iwańczyk wierzy, że Michał Żuk lepiej prezentował by sie na tle bloku Skry. Holender ryzykował bo nie miał wyjścia. Tak trudno to zrozumiec. W rywalizacji libero dzis zdecydowanie lepszy był Ignaczak, świetny Gruszka który w tej chwili jest liderem Skry w ataku.

Jako się rzekło troche plotek transferowych. Ne wiem od czego zacząć... Macerata po fatalnym sezonie chce troche przewietrzyć skład. Na rozegranie przymierzny jest Nikola Grbić, co wiąze się z odejściem obecnego "sypacza" - Giacomo Sinitniego, odejscie z Lube zapowiedział środkowy Andrija Geric. Beda tez pewnie chcieli wzmonic najsłabszy ich element w tym sezonie czyli przyjecie. Z Copry Piacenzy oprócz wyżej wymienionego Grbica odejście zapowiedział Leonel Marshall. O jego usługi ubiegac się będzie pewnie bogata Roma Volley. Copra planuje łatanie dziur poprzez zatrudnianie siatakrzy z Brazylii: rozgrywającego Bruninho (syn trenera Rezende) i skrzydłowy Samuel Fuchs. Wracając do Romy z tamtejszym klubem łaczony jest także Mariusz Wlazły oraz Martin Lebl z Perugii. Była tez mowa o Plamenie Konstantinowie ale ten zapewne zostanie w Rosji. Dochodza tez informacje, że do Włoch powróci Lloy Ball a w Treviso na rozgraniu pojawi się Francuz Pierre Pujol. Kilka włoskich klubów przymierzalo Mateja Kazijskiego ale ten ma jeszcze przez rok wazny intratny kontrakt z Dynamem Moskwa i pewnie tez nie odejdzie. Na playoffy Cimone Modena wzmocnił słynny Nalbert i chyba zanosi się na to, że w następnym sezonie tez bedzie reprezentował ten zespoł. W Rosji panuje moda na polskich siatakrzy. Zagumnemu juz robią miejsce w Neftjanik Bashkortostana Ufa i nie przedłużą umowy z Żekowem. Zainteresowanie jest także na środkowych (Kadziewicz, Grzyb) i atakujących (Wlazły, Szymański) Tych ostatnich widział bym w innej lidze, choć fajnie było by popatrzec jak Szymański niszczy poraz kolejny Rosjan :D Kaperowali także Świderskiego ale ten odmawia. Z innych ciekawszy newsów to Chamuckich ma zastąpić Żygadłe w Kaliningradzie, kilka klubów chce mieć w składzie Igora Omrcena z włoskiego Bre Banca Cuneo. W Rosji oczywiscie będe szły duże pieniądze więc podejrzewam, że inne ciekawe ruchy beda miał miejsce.

Aby zakończyć wątek transferów jeszcze trochę o Polsce i moich pomysłach na zastapienie kilku czołowych zawodników którzy niewątpliwie odejdą.
Rozegranie: Andrej Żekow (wyżej wspomiałem, że nie zostanie już w Rosji) podobnie ma się sytuacja z Petkovicem który w tej chwili nie jest z nikim związany (chodzi o klub :P). O Nico Freriksie nie będe pisał bo chyba jest w tej chwili nie do wyrwania z Roselare, podobnie ma się sytuacja z Simone Tischerem z Friedrischafen. Może Frank Dehne?
Środkowi: Sergiu Stancu - nie mam pojecia czemu nie gra w VB Tours, ale jeśli nie z powodu kontuzji to warto zabiegac o tego zawodnika. Steve Brinkman, Jairo Hooi, Dragan Stankovic i Bułgarzy Gajdarski i Bogdanow to ciekawe kąski, mimo iż trener Stojew juz grozi im że ich nie puści za granice bo przegrywają w finale o mistrzostwo Bułgarii. Choć jestem zdania, że na tej pozycji mamy duzo utalentowanej młodziezy i na nich trzeba stawiac.
Atak: Ja będe sie trzymał Christiana Pampela, bo chyba nie bedzie chciał kolejny raz bronic przed spadkiem druzyny z Padwy. Istnieją tez takie alternatywy jak Jakub Novotny, moze Dejan Bojovic znów stwierdzi, że nie chce grać na przyjęciu, Danaił Miluszew z Cannes czy nie wiem gdzie ostatni grający Brazylijczyk Martins Wallece może Hugo Gaspar czy Tomislav Dokic. Mozna tez postawić np. na spadkowicza z Verony Kubańczyka Ramona Gato, przyjmującym wielkim nie jest ale w ataku pewnie kilku blokujacych by jeszcze powkurzał, mimo wieku.
Przyjecie: Kolejny spadkowicze z Serie A Peter Veres czy łaczony kilkukrotnie ze Skrą Joao Paulo Bravo(o ile mnie pamięc nie myli jest związany z Piacenza kontraktem). Istnieja tez tacy zawodnicy jak Thomas Sammuelvo, Israel Rodriguez czy Toni Kovacevic. Todor Aleksiew został zwolniony z kontraktu w Rosji i pewnie nie bedzie chciał tam zostac.
Libero: Niemiec Thomas Kroger czy Belg Manu Callbert to chyba tez nie głupie pomysły, bo pewnie Francuzi Exiga czy Lemay to na parkiety PLS-u raczej nie zawitaja narazie.
Warto równiez lepiej spenetrować rynek bałkański i turecki, bo przykłady że mozna tam zrobić świetny transfer i nie przepłacac jest dużo. Chocby z Olszyna - Sinan Cen Tanik. Zreszta kilka nazwisk wiecej tez by się odnalazło w mojej głowie. Jak widzicie nie trzeba podbijac pensji innym zawodnikom aby stworzyć solidna ekipe. Wystarczy troche zapału, chęci, wiedzy i otwartej głowy. Wtedy nie trzeba blokowac rozwoju Włazłego i miec pewność że klub wcale nie straci na odejściu tak zanczącego siatkarza.

:D

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 24 kwie 2007, 1:33

Heh, widzę, że Chamuckij i Grbić mimo wieku nadal na transferowej karuzeli.


Ten łikend pokazał, że jednak Cze-wa to zespół bez rezerw.Mimo naprawdę nie złego składu, jedynym zmiennikiem wartościowym był tylko Woicki.Patuchowe zagrywki chyba się już wyczerpały, bo w ogóle nie imponowal w tym sezonie, jak w poprzednich.Żuk, Nowakowski czy Gawryszewski jak to się ładnie mówi 'melodia przyszłości'.Wika gra chyba pierwszy sezon w PLS-ie w szóstce i jednak trochę już jego forma siada, od jakiegoś czasu.Poza tym drużyna widać przemęczona, a decyzję o wystewieniu Benka na przyjęcie to nie wiem czy to już była desperacja, może Ariemu chodziło o wprowadzenie kgoś doświadczonego na boisku ( mimo wszystko na ławie miał młodych ) bo tylko tak mogę zrozumieć tę decyzję ( chociaż pamiętam jak swego czasu w Mostostalu Benio grał na młocie ).Częstochowa mentalnie załamana, nie widzę dla nich szans nawet na 3 miejsce.Skra w takiej formie, takim skladem, mimo że w pierwszym meczu męczyli się niemiłosiernie, są poza zasięgiem jednak.Jak dla całej ligi, prócz ... no właśnie.Gdy jeszcze trwały 1/4, to byłem święcie przekonany, że jak coś wstrząśnie Jastrzębiem i zaczną grać, to są jedyną drużyną w lidze, ktora może zagrozić Skrze.Jak patrzę na ich papierowy skład, to jest nawet i lepszy niż Skry, co wskazuje, że szanse na ich pojechanie mają.Olsztyn był dla mnie zawsze takim bezpłciowym zespołem, jakoś nie mają szczęścia do finalów i półfinałów, albo forma, albo rywale, albo sami im oddają zwycięstwa.Wungiel, który był o jak to ujął bodajże Magiera, był o pół zapalki od miejsc 5-8 teraz nie da sobie wyrwać zwycięstwa na swoim brodziku i finał za pewne będzie Skra - Jastrzębie.Fajnie, gdyby chociaż w finale było 5 meczów, bo jakoś w teraz WIELKA CZWÓRKA nie potrafi się dzielić zwycięstwami w play-off, jak to było w latach poprzednich, czy nawet w rundzie zasadniczej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”