Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 448

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 kwie 2007, 11:10

A ja myśle, że to wcale nie Racing kupił mecz tylko "ktoś" kto walczy o tytuł. Wszyscy zapewne doskonale domyślają sie o jaki klub chodzi...
Chodzilo oczywscie o Recreativo...
Szkod, ze Real tak kończy zwalając winę na sędziego, nawet Mijatovic nie potrafi zachować dystansu. Naprawde szkoda, ze nei wypowiedział sie o zachowaniu Alvaro o spalonych, o sytuacji Cannavaro i Zigicia w pierwszej powłowie. Sedzia zawalił cały trud jaki włozyli w przygotowanie druzyny, zal czytać takie wypowiedzi.
Real od dawna szanse mial matematyczne i nie zmieniło tego nawet ostatnie spotkanie z Osasuna, po której podobno ogromnie te szanse wzrosły.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 15 kwie 2007, 11:25

Kuman, według mnie pierwszego karnego mimo wszystko nie powinno być, najpierw była piłka a dopiero później nogi. Sędzia zinterpretował to inaczej, ale to już nie moja sprawa :P

Nie rozumiem jedynie takiego poziomu frustracji... przecież Real nie grał w tym meczu fantastycznie. Strzelili pierwszego gola i... na tym się skończyło. Totalny brak pomysłu na grę, a do tego brak chęci... tak nie można. Racing cały czas szarpał i pewnym było że w końcu coś im te ataki dadzą. Nawet jeśli sędzia nie popełniłby błędu przy pierwszym karnym to równie dobrze mógł puścić Zigicia sam na sam... Real i tak by poległ :]

Od razu przepraszam za swoją składnię, jeszcze trochę czasu minie zanim wrócę do pełnej dyspozycji :P

Awatar użytkownika
dzamro_
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 07 lis 2004, 12:10
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzamro_ » 15 kwie 2007, 11:50

To był rabunek :? Dwa karne z kapelusza :cry: Ale przecież i sevilla i barca musza stracic punkty... Poza tym Real gra u siebie jeszcze i z sevilla i z valencia moze jeszcze wygrac la liga. Bez wzgledu na to czy zdobedzie mistrzostwo czy nie, nie podoba mi sie praca Capello i chetnie bym widzial na jego miejscu Schustera bądz Mourinho :o

Nazwy WSZYSTKICH zespołów zaczynamy pisać wielką literą. Zapraszam do przeczytania regulaminu. Tym razem upomnienie słowne, ale następnym, będą WP //maestro

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 15 kwie 2007, 11:55

Jarzinho pisze:Szkod, ze Real tak kończy zwalając winę na sędziego, nawet Mijatovic nie potrafi zachować dystansu.
czym sie błazni poraz kolejny ,serb :!:

zwalanie winy na sędziego jest kompromitacją taki klub jak Real powinien Racing który nie ma obrony - rozjechać 5:0 i to nawet jeśli sedzia przyznałby z 3 karne dla Racingu po prostu róznica klas

Poza tym dlaczego nie wyleciał Ramos w pierwszej połowie:?:
Sedzia też gwizdał pare razy na niekorzyść Racingu

Koło sie odwróciło i przyjeło prawidłowy bieg - Real cały sezon gra skandalicznie słabo i ma ogromnie słabych piłkarzy do tego miał
niesamowice wiele szczęcia plus trafił na słaby sezon w wykonaniu reszty kandydatów do tytułu - szczęscie sie skonczyło i sprawa wróciła do normy

choć serce kibica mi sie kraje to trzeba to przyznać Real Madryt to dziś średnii klub, z fatalna linią pomocy z graczami majacymi jeden przyzwoity mecz w przeciągu sezonu z 'zagubionym' trenerem i bez widoków na lepsza przyszłość niestety :cry:

mistrzostwo hiszpanii wygrywa sie zwyciestwami nie nad Valencia, Barcelona, tylko wygranymi z średniakami Racing, Getafe, Celta, Recre ile punktów w sumie z nim zdobył Real :?:

co na boga Cannavaro robi z rekami w polu karnym ?!

pompowanie balonika (bedziemy mistrzem :!: ) a potem wielkie ujście z niego powietrza (przegraliśmy z RAcingiem :!: ) to dziś chleb powrzedni madryckich dziennikarzy :?

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 15 kwie 2007, 12:02

Ja pomimo ogromnego rozczarowania nie doszukuję się teorii spiskowej. Sędzia się mylił, ale w obie strony :( . Serpico oczywiście jak zwykle wszystko koloryzuje, tutaj jednak śmiało można go krytykować :) Kilkukrotnie odgwizdywał wątpliwe spalone .... nie zauważył zagrania ręką Ramosa w polu karnym w pierwszej połowie itp. Po prostu sędziowie w La Liga są fatalni, co już poruszaliśmy kilkukrotnie. Jarzinho krytykuje Serpico, a sam wielokrotnie przytaczał tutaj teorie spiskowe, jak to sędziowie sprzyjają Realowi :P "Zapomniał wół jak cielęciem był" :P
Co do beznadziejnej gry to się z Kumanem nie zgodzę. Do chwil wyrównania, Real jak na ten sezon grał nadzwyczaj dobrze. Było nawet kilka sytuacji do podwyższenia wyniku, obrona poprawnie radziła sobie z Zigiciem, ale już z Munitisem coraz gorzej.
Ja doszukuję sie jakiś pozytywów w porażce. Damy w końcu sobie spokój z mistrzostwem, a skoncentrujemy się na obronie pozycji 2-4. Chciałbym nawet abyśmy zajęli miejsce 3-4, bo to uchroniłoby zespól (oby)przed cyrkowym wyjazdem (objazdem) po Azji i USA :)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 15 kwie 2007, 20:49

rkoeman jak zwykle dosc zalosnie prezentujesz swoje zaslepienie :roll: Szkoda, bo znasz sie na pilce ale przez to ze regularnie wypisujesz takie debilizmy niektorzy moga stwierdzic, ze jednak z ta znajomoscia pilki u Ciebie jest tak jak u mnie ze znajomoscia Marii Kaczynskiej.
Popatrz. To wg Ciebie jest atak od tylu:

Obrazek
Obrazek

Przepraszam, ze z rm.pl, ale nie chcialo mi sie gdzie indziej szukac. Mam nadzieje, ze nie uznasz tego za fotomontaz sfrustrowanych kibicow Realu. Chociaz nie zdziwilbym sie pewnie nawet.

Druga sprawa to oczywiscie teksty typu "Kto Wam bronil zdobywac punkty wczesniej" blebleble. Tu tez mamy przyklad debilizmu. Niestety, ale podejrzewam ze przy przegranym meczu Barcelony przez sedziego, meczu w koncowce sezonu kiedy byla szansa na tytul (abstrahujac juz od tego czy realna czy teoretyczno-matematyczna) caly swiat bylby winny, a general Franco po raz kolejny zadzialalby zza grobu. No ale przeciez co tam. Real mogl zdobywac punkty wczesniej. Zalosne.

To czy zasluzyl na tytul i czy mial szanse go zdobyc tak jakby schodzi w tej chwili na dalszy plan. Jezeli rozwazamy to zagadnienie w kontekscie wczorajszej porazki.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 kwie 2007, 21:07

Krzysztof Jarzyna pisze:podejrzewam
Możesz podejrzewać, przypuszczać i wyobrażać sobie co tylko Ci się podoba, ale ja chciałbym dowiedzieć się czegoś innego od Ciebie (znaczy Twoim zdaniem).

1. Sędzia okradł wczoraj Real z mistrzostwa?
2. Sędzia sędziował stronniczo na korzyść gospodarzy?

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 15 kwie 2007, 21:20

Okradl - nie okradl. Czarne - biale.
Nie okradl, przeciez Realowi nikt nie bronil zdobywac punktow wczesniej. Nie tak to bylo?
Znacznie zmniejszyl te szanse, w zasadzie do minimum. I po raz kolejny zaznaczam - bez wzgledu na to czy byly one teoretyczne czy realne.
Mylil sie w obie strony, ale jakie to ma znaczenie, skoro po tych bledach to Real stracil punkty? Mozna pisac, ze podniesli spalonego, ktorego nie bylo, ale obawiam sie ze nawet sam na sam nie jest taka szansa na gola jak karny. Pomylka pomylce nierowna.
No ale co ja tam wiem. Chyba sie po prostu sfrustrowalem. Tylko nie wiem czym bardziej. Wynikiem czy tym co chwilami wypisujecie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 kwie 2007, 21:25

uh uh uh

Zamiast odpowiedzieć wprost zasypałeś mnie lawiną nie wiem czego. Pozwolisz zatem, że sam sobie wyłapię odpowiedzi.
Krzysztof Jarzyna pisze:Nie okradl, przeciez Realowi nikt nie bronil zdobywac punktow wczesniej.
Krzysztof Jarzyna pisze:Mylil sie w obie strony
A więc nie był stronniczy.

No i pokłócę się jeszcze trochę.
Krzysztof Jarzyna pisze:Mozna pisac, ze podniesli spalonego, ktorego nie bylo, ale obawiam sie ze nawet sam na sam nie jest taka szansa na gola jak karny. Pomylka pomylce nierowna.
Mam nadzieję, że to nie dotyczyło drugiego karnego. Arbiter miał podstawy do podyktowania jedenastki. Cannavaro zachował się jak idiota łapiąc oburącz we własnym polu karnym Zigicia do którego leciała piłka. Co miał robić Nicola? Zignorować to czy wykorzystać?
Krzysztof Jarzyna pisze:Chyba sie po prostu sfrustrowalem. Tylko nie wiem czym bardziej. Wynikiem czy tym co chwilami wypisujecie.
uh uh uh

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 15 kwie 2007, 21:31

zmniejszył szanse? niektórzy uwierzyli w te szanse ale ja w tym sezonie nie widzialem szans dla Realu. Piszecie tak jakby to Real był przez caly sezon liderem i w koncówce stracił mistrza

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 15 kwie 2007, 21:39

Mentor pisze:Zamiast odpowiedzieć wprost zasypałeś mnie lawiną nie wiem czego.
Odpowiedzialem wprost. Przepraszam, ze tak "bylejak". Nastepnym razem zaznacze strzalkami i podkresle. Kolorem.

Czy ja napisalem gdzies ze byl stronniczy? Niggaz za duzo przebywasz z rkoemanem i czytasz to co chcesz przeczytac? Hmm.
Mysle, ze nie musze Ci tlumaczyc roznicy miedzy sedzia stronniczym i sedzia, ktory popelnia bledy. Tak samo jak nie musze Ci tlumaczyc, ze konsekwencje obu przypadkow sa zazwyczaj jednakowe.

I pouhuhuhuhalbym sobie jeszcze na koniec.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 kwie 2007, 21:49

Krzysztof Jarzyna pisze:Przepraszam, ze tak "bylejak". Nastepnym razem zaznacze strzalkami i podkresle. Kolorem.
Dziękówa!
Krzysztof Jarzyna pisze:Czy ja napisalem gdzies ze byl stronniczy?
Nie. A czy ja napisałem, że Ty napisałeś, że sędzia był stronniczy?
Krzysztof Jarzyna pisze:Niggaz za duzo przebywasz z rkoemanem i czytasz to co chcesz przeczytac? Hmm.
Hmm o co kaman?
Krzysztof Jarzyna pisze:Mysle, ze nie musze Ci tlumaczyc roznicy miedzy sedzia stronniczym i sedzia, ktory popelnia bledy. Tak samo jak nie musze Ci tlumaczyc, ze konsekwencje obu przypadkow sa zazwyczaj jednakowe.
Oczywiście.

Nie odzywam się już bo widzę żeś nie w humorze (w sumie nic dziwnego). Po prostu byłem troszkę zawiedziony tym, że kiedy już zajrzałeś do Królewskiego tematu to wypowiedziałeś się bardziej na temat Kumana aniżeli tego o czym najwięcej tutaj pisaliśmy wcześniej. Chciałem poznać Twoją opinię na temat skradzionego mistrzostwa i ewentualnie sytuacji spornych w meczu. To wszystko.
Krzysztof Jarzyna pisze:I pouhuhuhuhalbym sobie jeszcze na koniec.
Możesz przyłączyć się do mnie. Nie krępuj się.

uh uh uh

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 15 kwie 2007, 23:23

Mentor pisze:Po prostu byłem troszkę zawiedziony tym, że kiedy już zajrzałeś do Królewskiego tematu to wypowiedziałeś się bardziej na temat Kumana aniżeli tego o czym najwięcej tutaj pisaliśmy wcześniej. Chciałem poznać Twoją opinię na temat skradzionego mistrzostwa i ewentualnie sytuacji spornych w meczu. To wszystko.
Nie mialem za duzo czasu dzisiaj na forum, wiec przeczytalem na szybkosci opinie ludzi, ktore mnie zazwyczaj interesuja, czy tez podejrzewam, ze moga napisac cos na poziomie (obojetnie jakim). Wszystkich postow nie czytalem, wiec dziwne zebym odnosil sie do tego co pisal user x czy y.

A co do kradziezy-nie kradziezy tytulu to co mozna napisac? Z kazdej strony to wyglada inaczej i to chyba dosc logiczne. Nie-kibice Realu beda mowic, ze Real byl slaby, jest slaby i i tak nie mial szans na mistrza, a kibice Realu mimo, ze w wiekszosci potwierdza (jezeli mysla) zdanie o sile i szansach, to jednak niedosyt po takim meczu pozostaje spory. Ale to jak juz napisalem - raczej normalna sprawa. Inna sprawa, ze chlopakow na rm.pl troche poniosla z ta kradzieza, no ale ich prawo. Zreszta prawo, z ktorego dosc czesto korzystaja tworcy klubowych stron internetowych, nie tylko rm.pl. Ze tylko wspomne pomeczowke na BO po meczu z Sevilla.

A zly humor to nie ze wzgledu na mecz, bo to juz przetrawilem wczoraj ;) Za pol godziny koncze 23 lata i uswiadamiam sobie, ze czas umierac :lol2: ;)

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 16 kwie 2007, 0:02

KJ pisze:Za pol godziny koncze 23 lata i uswiadamiam sobie, ze czas umierac
wszystkiego :*

i zapewne pożyjesz jeszcze troszke, za kare oczywiście :P

HM !

już kończę, za ot możesz mi KJ dac urodzinowe WP :) nawet 2 :)

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 16 kwie 2007, 9:02

23 lata? dzieciak dzieciak :P ty sie ciesz ze dopiero tyle. ani sie obejrzysz bedzie 30 na karku

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”