Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 467

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 maja 2007, 22:00

Bramki zdobywali Ruud, Reyes, Gonzalo i Raul...Przynajmniej dla Realu.

Ogolnie spotkanie było dobre, ze względu na emocje do 6 bramki, pozniej i Real troche siadł, chyba bedac pewnym, ze bramkę strzelą, a Espanyol oszczezał sie przez 90 minut. Przynajmniej piłkarze, którzy będa grac w środe w finale UEFA. Ogromna ilość prostych błędów w obu formacjach obronych troche kontrowersji.
Być może Higuain faulował przy bramce Reyesa, być moze był karny po ręce Cicinho, ale nie było :) :(
Pewnei gdyby Espanyol grał z takim zaangazowaniem jak w UEFA walczyli by o czołowe lokaty.

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 12 maja 2007, 22:01

:jupi: :jupi: :jupi: :jupi:

Wspaniele. Jestem wniebowziety.


Nie bezpodstawnie obawiałem się tego meczu. Jednak jeżeli Real gotowy jest w jednej połowie nadrobić 3 bramki, to chyba gotowy jest do tego, by niedługo wznosić najwyższe trofea. Wielkie brawa dla Espanyolu, bo grając bez kilku bardzo ważnych swoich piłkarzy pokazał wielki charakter.


Jestem wniebowzięty, mimo, że przed meczem Espanyol skazywany był przez wielu na pożarcie i wygrana wydawała się pewna.


Ass - powiedzmy, ze dzisiaj wyszło na Twoje :P
Gonzalo zapewnił nam bardzo ważne punkty. Oczywiście nie przyznaje ci pełnej racji, bo wyszłoby, że wielce krytykowałem Argentyńczyka, a tak nigdy nie było. Powiem więcej. Starałem się go bronić, a przynajmniej nigdy nie krytykowałem :P :)

MAMY LIDERA! :D :D

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 12 maja 2007, 22:02

Barelona niech drży !!!!
:boje się: drżę :P

Szkoda że Luis Garcia nie strzelił, bo tak Real trzyma dystans, choć może to i lepiej bo będzie emocjonująco do końca. Przydałaby się też wygrana Sevilli, może się jej uda wyprzedzić Real (z tą formą i szczęściem królewskich raczej marzenie). Drużyna z 3 miejsca gra w eliminacjach więc jest o co grać, bo chyba sporą część urlopu.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 12 maja 2007, 22:04

8) :D 8) :D 8) :D 8) :D

Najpierw ponarzekam, zeby nie bylo :P
Z taka gra w obronie jaka zaprezentowali w pierwszej polowie to mozna walczy o miano rycerza wiosny z Odra Wodzislaw a nie o mistrzostwo Hiszpanii :? Cycu dzisiaj pokazal wszystko co najgorsze jezeli chodzi o niego i gre w obronie. Przy pierwszej nie wrocil, przy drugiej to nawet nie chce zgadywac o co mu chodzilo, ze dal strzelic Pandianiemu.

A teraz radosc :)

Zajebiscie sie ciesze, ze po raz kolejny pokazali charakter, przegrywac 1-3 po pierwszej polowie i wydrzec na 4-3. Znow dramaturgia, znow happyend. Gonzalo pierwsza bramka na SB i to od razu jaka wazna, przedluzajaca nadzieje, na wiadomo co ;) Tylko Capello powinien im cos powiedziec o tych koszulkach bo to z deka dziwne jest jak kazda bramka musi sie roiwnac kartce dla strzelca. Ale co tam. 4 bramka miod - cala zasluga Higuaina - swietnie odebral, swietnie wykonczyl - Bohater ;)
Jeszcze tylko napisze, ze dobry mecz Raula (przyjecie w akcji po strzeleniu bramki :shock: ), swietna asysta Ruuuuuuuuuda przy bramce Raula, no i ogolnie swietnie, jakby nie defensywa. Jak troche ochlone to moze jeszcze cos skrobne :P

A, i o co Wam chodzi z ta "Igla"? O ile mnie pamiec nie myli, to "El Pipita" po hiszpansku to "fajeczka". No ale nie znam hiszpanskiego, wiec moge sie mylic :P

Awatar użytkownika
kabanos6
Skład B
Skład B
Posty: 105
Rejestracja: 31 mar 2006, 17:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Santiago Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kabanos6 » 12 maja 2007, 22:09

Krzysztof Jarzyna pisze:A, i o co Wam chodzi z ta "Igla"? O ile mnie pamiec nie myli, to "El Pipita" po hiszpansku to "fajeczka". No ale nie znam hiszpanskiego, wiec moge sie mylic :P
Bo jak się człowiek chce wydrzeć na forum :D to łatwiej sie piszę IGŁŁŁAAAAAAAAAAA niż EL PIPITTAAAAA bo to przy przeczytaniu źle brzmi :D 8). Wierzę jutro w Betis całym sercem :D

EDIT : genialne komentarze na blaugrana :D :D frustu-frustu
Ostatnio zmieniony 12 maja 2007, 22:12 przez kabanos6, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
barti-bartek
Pseudoforumowicz
Posty: 121
Rejestracja: 27 lis 2004, 22:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barti-bartek » 12 maja 2007, 22:10

Brawo REAL za walkę i za wiarę w zwycięstwo. Martwi jedynie to, że znowu przegrywamy jako pierwsi i kiedy jesteśmy pod ścianą to zaczynamy wspaniale grac i gonić.

Wkońcu strzelił Higuain i to zwycięskiego gola. Liczę jutro na Barcę (potknięcie).

HALA MADRID

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 12 maja 2007, 22:13

Napiszę jedno GONZALO HIGUAIN znakomicie włączyłeś się do naszej dyskusji na twój temat ..... jak już strzela to tylko w ważnych momentach ... w derbowym spotkaniu na 1:1 i dzisiaj na 4:3.
Co do Carlosa to totalna porażka ..... 2 pierwsze bramki to urwanie się jego stroną Rufete :oops:
Po takich meczach jak z Sevillą i teraz Espanyolem morale i pewność drużyny wzrasta ogromnie, bo jak może być inaczej skoro odrabia się 2 bramkową stratę ............ i własnie padł gol na 1:0 dla Sevilli :)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 12 maja 2007, 22:18

Szook :o 3 ostatnie mecze na SB to kwintesencja futbolu ... :D Jeden lepszy od drugiego :twisted: :twisted:

Haha Jedziemy jak Lokomotywa :D:D a Barca juz robi pod siebie :twisted: :twisted: :twisted: uhahałem sie co niemiara gdy czytalem ich komentaze na fcbarca.com te przy wyniku 1-3 .... i po meczu :twisted:

Cos jeszcze ? ...

HALA MADRID !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 12 maja 2007, 22:24

nie oglądałem 3/4 meczu, jakimś dziwnym trafem...nie potrafie chyba oglądac meczy na kompie, a że jestem chory nie mogłem iść do championsa - [']
Widziałem jednak wszystkie gole dla Espanyolu. Pierwszy i drugi to żenada w wykonaniu Roberto Carlosa, który sie nie wrócił. Starość nie radośc, Fenerbache wita. Przy pierwszym troche zawinił Ramos, który dał się wyprzedzic. Trzecia to ogólnie [']
Widziałem pierwszego gola dla Realu, który był całkiem fajny. Co jeszcze widziałem ? Nie pamiętam :lol:
Ale respekt, z 1-3 na 4:3. Gdzieś przeczytałem wypowiedź jakiegos kibica Barcelony. Jak można przegrać mecz, kiedy prowadzi się 3:1. To ja mam pytanie. Jak można przegrać awans do finału, jak sie pierwszy mecz wygrywa 5:2 :lol: no to kwita.
buziaczki :*:*:* <zgadnijcie dla kogo>

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 12 maja 2007, 22:28

assurbanipal pisze: własnie padł gol na 1:0 dla Sevilli
Maresca. Rozstrzelał się chłopak. W sumie wole, żeby strzelał on, a nie Kanoute. Chyba wszyscy wiedzą dlaczego :roll:

Tymczasem Real Madryt B przegrał na wyjeździe ze znaną i cenioną na całym świecie drużyną Salamancy 2-3. Ale jakoś mnie to nie smuci wyjątkowo ;)

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 12 maja 2007, 22:33

Szkoda tylko, że znów nie zagrał Gago :) Kiedyś pisałem, że Pipita w River często strzelał bramki, kiedy dostawał świetne prostopadłe piłki, teraz taką dostał i strzelił z zimną krwią :) Ładni wyłuskał piłkę. Waleczny jak Tomek Hajto, skuteczny jak Artek Wichniarek :wink: :lol:

Wreszcie pozycja lidera :D Oby nie na tylko jeden dzień. 8)

Awatar użytkownika
barti-bartek
Pseudoforumowicz
Posty: 121
Rejestracja: 27 lis 2004, 22:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barti-bartek » 12 maja 2007, 22:47

Szkoda Carlosa, ale już nie te lata. Niech lepiej gra na lewej obronie młody Miguel Torres. Brazylijczyk zawinił przy pamiętnym golu z Bayernem i teraz z tego co czytam też zawinił i to przy dwóch.

Ajj jaki jestem uradowany. Kiedy patrzyłem jaki jest wynik to było 1:3 i pomyślałem sobie "Już po mistrzostwie". Później patrzę jest 3:3 i w głowię myślałem sobie, że będzie to podobny mecz jak z Sevillą i wstąpił we mnie ponownie duch zwycięstwa i wiary w sukces. jestem pełen podziwu dla Capello i graczy, żeby tak diametralnie zmienić grę.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 maja 2007, 22:49

Mecz dobry bo nawet kibic Barcelony może w nim odnaleźć pozytywy. Skoro osłabiony Espanyol wsadził 3 bramki to Saragossa czy Recreativo też będą w stanie. Oczywiście nie oznacza to jeszcze, że urwą punkty Realowi, ale będą emocje.

Odnośnie lidera to proponowałbym zaczekać na resztę spotkań w tej kolejce :]

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 12 maja 2007, 22:51

No to ladnie. Jak wychodzilem dzisiaj na koncert Akcentu i widzialem wynik 1:3 myslalem, ze Real sie juz nie podniesie. Widac mylilem sie.
A szkoda, bo malo zabraklo, a bylby tylko 1 pkt. Coz, w tym roku widoczne dane nam bedzie czekanie na mistrza do ostatniej kolejki.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 maja 2007, 22:58

barti-bartek pisze:Szkoda Carlosa, ale już nie te lata. Niech lepiej gra na lewej obronie młody Miguel Torres. Brazylijczyk zawinił przy pamiętnym golu z Bayernem i teraz z tego co czytam też zawinił i to przy dwóch.

Problem w tym, ze po ostatnim spotkaniu z Sevilla trudno było być przkonanym do tego, ze Torres moze dac rade. zagrał wtedy bardzo słabo, przyjechał osłabiony Real, wiec spokojnie mozna było dać szansę Carlosowi. Teraz to będzie miał problem, mzoe kolejny traf padnie na Marcelo bądź na Bravo. Co gorsze po drugiej stronie jest Cicinho czyli jakieś problemy Capello ma. :P
Nie w następnym spotkaniu będzie musiał dać Ivana od pierwszych minut a Ramosa na prawej. Przynajmniej aby dać kibcom obrazek chwytającego się za głowę Helguery, a ten zbliży sie do owego miliona, do którego brakuje mu chyba 2X45 minut w dwoch spotkaniach...
Spotkałem sie z opiniami, zę w środku Real dobrze sobie pogrywał, a raczej DM'y grali dobrze, z tego co widziałem Espanyol nie miał problemów ze spokojnym rozegraneim piłki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”