Studia - Strona 7

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 19 gru 2006, 11:03

kostek pisze: Wierzę, że do dyskusji włączą się inni studenci - w końcu nie poruszyliśmy jeszcze tematu studiów medycznych czy też wychowania fizycznego.
Mój wójek skończył z wyróźnieniem AWF w Poznaniu. Ma dobrze prosperującą firmę - jednoosobową - buduje, administruje, zatwia pozwolenia, etc dla nadajników sieci komórkowej.
Na tym przykładzie można stwierdzić, że te studia to niekoniecznie mają dawać zawód. A tym bardziej pracę. Przypuszczam, że nauczyciel wf zarabia mniej niż właściciel firmy (pomijam tutaj, że mając własną firmę dużo bardziej się człowiek męczy i stresuje, ba nawet więcej pracuje).
kostek pisze:Fakt, ale na kierunki o których pisze jest całkiem sporo chętnych (informatyka czy telekomunikacja), Budownictwo jeżeli chodzi o liczbę kandydatów na m-ce wypada gorzej (to też można tłumaczyć na różne sposoby - wielka ilość miejsc, średnie zainteresowanie tym kierunkiem itd.)
Z racji, że mój ojciec mosty buduje a konkretnie projektuje to też moge coś od siebie dorzucić. Taki kierunek jak mosty (czy tam inżynieria drogowa, specjaliszacja mosty nie wiem jak to jest dokładnie) nie był na politechnice wrocławskiej (ponoć jednej z lepszych w tej dziedzinie w kraju) otwierany chyba przez 5 lat z rzędu. Ostatnio jest, ale nadal niedobitki tam idą.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14433
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2186
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 31 paź 2007, 0:24

Ja studiuję filologię polską.
Odradzam. Stek bzdur i tyle.
A dzisiaj baba wyjaśniała nam definicję słowa 'mama': "kobieta, płci żeńskiej (...)".
Ręce opadają.

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 31 paź 2007, 1:13

Armii Krajowej 36a, ostatnie piętro? :smile2:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14433
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2186
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 31 paź 2007, 9:55

Otóż to ;)
Makabra. Trzymają mnie tam tylko fajni ludzie i najlepszy wykładowca, na jakiego trafiłam, czyli gość, wykładający literaturoznawstwo.
Nie przykładam się do sesji, gdzieś to mam. Jak mnie wywalą, to chociaż może coś lepszego znajdę :P

A kolega Pisakk co studiuje?

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 31 paź 2007, 11:07

futbolowa pisze:Ja studiuję filologię polską.
Odradzam. Stek bzdur i tyle.
A dzisiaj baba wyjaśniała nam definicję słowa 'mama': "kobieta, płci żeńskiej (...)".
Ręce opadają.
Na jakim uniwerku to studiujesz? Dziennie?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14433
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2186
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 31 paź 2007, 11:15

AJD Częstochowa, w przeszłości WSP, w przyszłości Uniwersytet Częstochowski [ponoć ;)].

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65022
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8687
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 paź 2007, 11:38

Ha. Udalo mi sie przejsc przez 1. rok studiow 8) Jestem boss :chill: A plan mam teraz tak zajebisty, ze moge sobie dzisiaj siedziec i pisac z Wami :P

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 31 paź 2007, 12:13

cloner pisze:A plan mam teraz tak zajebisty, ze moge sobie dzisiaj siedziec i pisac z Wami
:jupi:

Lepiej mówcie co myślicie o płatnych studiach :?: Jesteście za czy przeciw :?: Mnie i tak to nie będzie dotyczyło ale jestem na nie. Skoro dałem radę, przed egzaminami poświęciłem swój czas na przygotowania i dostałem się na studia dzienne to czemu nie miałbym być jakoś uprzywilejowany i być zwolniony z opłat w przeciwieństwie do niektórych którzy na moich oczach olewali to czy będą na dziennych czy nie :?: A oni znaczy układ jak zwykle chce kasiory i wprowadzić jakieś kredyty. Owszem niech one będą aby biedniejsi studenci ze wsi czy małych miasteczek położonych gdzieś na zadupiu także mieli szansę studiować. Ale jak to ma wyrównywać szanse :?: Biedniejsi i tak muszą zaciągnąć kredyt jak chcą studiować aby przenieść się do dużych miast. Zresztą i tak wiele osób mieszkających w akademikach pracuje aby się utrzymać więc jakby doszły do tego jeszcze opłaty za studia to już w ogóle kicha.
Ja przy obecnym systemie nie muszę zasuwać do roboty co nie miałoby miejsca gdyby studia były płatne a co za tym idzie pewnie wylądowałbym na zaocznych :?

Jak znam życie to osoby teraz płacące za studia będą przeciwne darmowym studiom :glass:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65022
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8687
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 paź 2007, 12:19

Skoro dałem radę, przed egzaminami poświęciłem swój czas na przygotowania i dostałem się na studia dzienne to czemu nie miałbym być jakoś uprzywilejowany i być zwolniony z opłat w przeciwieństwie do niektórych którzy na moich oczach olewali to czy będą na dziennych czy nie
No teraz nie ma zadnych egzaminow na uczelni. Liczy sie tylko wynik maturalny.
Jak znam życie to osoby teraz płacące za studia będą przeciwne darmowym studiom
Nie rozumiem. Wszystkie uczelnie maja byc bezplatne ? Nie czaje za bardzo. Nie jestem w temacie :P

Poza tym prywatne uczelnie powoli sie wykanczaja same. Moja na przyklad w tym roku akademickim ... nie otwarla zadnego kierunku dziennych. !!! Nie bylo chetnych w ogóle.

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 31 paź 2007, 12:22

cloner pisze:Poza tym prywatne uczelnie powoli sie wykanczaja same. Moja na przyklad w tym roku akademickim ... nie otwarla zadnego kierunku dziennych. !!! Nie bylo chetnych w ogóle.
No bo na uczelniach prywatnych nie zaleznie czy dziennie czy zaocznie to i tak za studiowanie tzreba placic kase i to nie mala a nie kazdego stac na komfort studiowania dziennego na prywatnej uczelni. U mnie jest ta sama sytuacja, ja studiuje zaocznie ale na prywatnej uczelni i u mnie rowniez na poczatku nowego roku akademickiego byl problem z chetnymi na dzienne bo sa jeszcze drozsze od zaocznych :?

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 31 paź 2007, 12:24

A myślisz, że uczciwe jest, gdy państwo (a konkretniej podatnicy) kształci ludzi za swoje pieniędze, a ci wyjeżdżają później do innych krajów i tam wykorzystują swoje umiejętności? Niech przykładem będą tutaj lekarze, których wykwalifikowanie sporo kosztuje, a ci szantażują jeszcze państwo, że w Anglii mogą zarabiać kilkukrotność tego co tutaj (abstrahując od tego, że za taką pracę jaką tutaj wykonują należą im się większe pensje). To chyba nie jest do końca uczciwe.

Poza tym bezpłatne studia to mit (tak samo jak bezpłatna służba zdrowia). Wszystko jest opłacane z podatków, więc tak czy inaczej każdy na szkolnictwo się składa.

futbolowa pisze:A kolega Pisakk co studiuje?
Politologię piętro niżej :P .

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 31 paź 2007, 12:24

cloner pisze:Nie rozumiem. Wszystkie uczelnie maja byc bezplatne ? Nie czaje za bardzo. Nie jestem w temacie
raczej wsyztskie maja byc platne, zdaje sie ze takim pomyslodawca jest PO ale pewnie to tylko szumne zapowiedzi, bo jakois w to nie wierze aby mialbyc taki stan faktycny,

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 31 paź 2007, 12:26

cloner pisze:No teraz nie ma zadnych egzaminow na uczelni. Liczy sie tylko wynik maturalny.
No tak zapomniałem ale wtedy zdolniejsi i tak się dostaną na wymarzone studia i właśnie dzięki takiemu kredytowi mogli by sobie darmowo studiować a nie jeszcze za nie płacić.
cloner pisze:Nie rozumiem. Wszystkie uczelnie maja byc bezplatne ? Nie czaje za bardzo. Nie jestem w temacie Razz
Nie wszystkie. Albo zostanie tak jak teraz (chociaż ja bym wprowadził te kredyty dla potrzebujących) albo wszystkie będą płatne.

Awatar użytkownika
skorpss
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 640
Rejestracja: 12 kwie 2004, 22:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tychy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: skorpss » 31 paź 2007, 12:32

Wśród uczelni prywatnych trwa po prostu normalna, rynkowa konkurencja i jest rzeczą normalną, że te słabsze z czasem będą znikać z rynku. Dlatego jakość wielu z nich jest coraz wyższa, bo walczą one o studentów, czyli klientów.

Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłaby całkowita prywatyzacja uczelni wyższych, bo teraz rodzice ci najbiedniejszych ze swoich podatków łożą na państwowe molochy i w efekcie często nie stać ich na edukację swoich pociech. A praca w trakcie studiów to moim zdaniem nie jest nic niepożądanego i stanowi dla wielu dobrą szkołą życia na przyszłość. Poza tym przy prywatnym systemie szkolnictwa rząd nie miałby wpływu na programy nauczania, a więc tym samym nie dochodziłoby do przemycania tu i ówdzie różnych ideologii, do których trzeba przekonać inteligentów, czyli np. utwierdzania wszystkich w niezliczonych dobrodziejstwach wynikających z nasze członkostwa w Unii Europejskiej.
Ostatnio zmieniony 31 paź 2007, 12:33 przez skorpss, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65022
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8687
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 paź 2007, 12:32

Ja nieskromnie powiem, ze glupi nie jestem, jakies tam zdolnosci mam, ale jestem cholernie leniwy, dlatego w LO sie opieprzalem. Wiadomo, ze wolalbym panstwowa uczelnie, ale moj wynik z matury wyslal mnie na studia prywatne, wybralem dzienne, bo na weekendowych to musialbym caly dzien spedzic w jednym budynku i to z osobami, ktorych znac nie bede [w koncu widywalbym sie z nimi 1 raz na 2 tygodnie]. Place jak na uczelnie prywatne chyba nie za duzo, wiec nie narzekam. Jest ok. Cala kadra profesorska jest z okolicznych innych uczelni, czy to z UŚ, czy AE, czy jeszcze czegos innego :wink:

Wielkim plusem mojej uczelni jest ... mala liczba studentów. Pewnie coniektorzy z Was maja wyklady w grupie 100 osobowej, a moze nawet wiekszej. Ja mam wyklady w grupie 10-15 osobowej [moja grupa liczy obecnie 26-28osob] - tyle najczesciej jest osob na zajeciach. Co za tym idzie, takie wyklady w wiekszosci przypadkow wygladaja jak cwiczenia, duzo czasu poswiecamy na roznorakie dyskusje z profesorami :wink:

Moznaby rzec, place to wymagam 8)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”