GKS Katowice (zbiorczy) - Strona 15

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 01 lut 2008, 22:11

cloner pisze: Nie odpisuj, ja nie z Katowic, zatem moje nastepne wejscie do tego tematu nastapi za kwartał. Wink
Nie mam zamiaru wdawać się z Tobą w merytoryczną dyskusję, bo mam wrażenie, że ani słowa "merytoryczna" ani "dyskusja" nie ma w Twoim języku.

Może wytłumaczę, skąd moje podejście do części kibiców GKS - parę lat temu dwa razy dostałem po twarzy od bojówek, raz przed stadionem, bo będąc na Blaszoku i śpiewając ze wszystkimi nie miałem szalika ani barw, drugi raz od bojówki starej Ligoty (tak jakby była gdzieś nowa), bo się komuś nie spodobałem.
Na Blaszoku są dziesiątki wspaniałych kibiców, którzy wiedzą, po co tam są i na jakim meczu. Ale przy nich są dziesiątki ludzi z prawdziwą martwicą mózgu, o cielsku i umyśle wołu, którzy przychodzą na mecz tylko po to, żeby napierdalać kibiców przeciwnika/kogokolwiek innego, jak nie będzie okazji.
Myślicie, że skąd nagle takie kiepskie statystyki dla Katowic? W Katowicach mieszka pół miliona ludzi, na stadion chodzi góra 6 tysięcy - dziesiątki tysięcy ludzi są zniechęceni bydłem na stadionie, Śląsk od zawsze jest zakochany w futbolu, to nie przypadek, że stadion jest tak często pusty - im więcej będzie bydła na stadionie, tym mniej normalnych kibiców.
Dlatego właśnie ta decyzja o kartach mnie uradowała - zresztą wielu moich znajomych też - może wreszcie na stadionie będzie spokój i nie będzie ryzyka pobicia bezkarnego przez grupę imbecyli.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65237
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8752
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 01 lut 2008, 22:19

No to szczerze Ci współczuje. Ja sie jeszcze nie spotkałem na meczu u siebie z agresja. Aaaaa, wrażenie dosc mylne odniosłes, ze mna mozna podyskutowac. Ale jaki to ma teraz sens? Skoro ani Ty mnie, ani ja Ciebie do swoich racji nie przekonamy.
bo będąc na Blaszoku i śpiewając ze wszystkimi nie miałem szalika ani barw
To co z Ciebie z "prawdziwy kibic", skoro Ty sie nie chcesz utożsamiac z klubem ? Eeeeeee, to nawet dziadki u nas w PB noszą szaliki 8)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 01 lut 2008, 22:20

czeher pisze:Cytat:
Martwica mózgu

a mialo sie poprawic Think


O ile pamiętam sam prosił o tą rangę żeby się cyt. "polansować na mieście"

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 01 lut 2008, 23:57

cloner pisze:To co z Ciebie z "prawdziwy kibic", skoro Ty sie nie chcesz utożsamiac z klubem ?
Gdzie napisałem, że nie chcę?
Nie mam szala z barwami GKS - za to takie szale ma bojówka GKS, którą spotkałem na stadionie i niektórzy byli przekonani, że nadal w składzie gra Kowalczyk. To było pod koniec sezonu 2004/05.
Ba, śpiewać na Blaszoku nie potrafili.

Takie bydło właśnie powinni wyeliminować działacze ze stadionu jak najszybciej. I tu nie chodzi o paru gości z Blaszoka, tam jest naprawdę sporo takich.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65237
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8752
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 02 lut 2008, 0:09

Gdzie napisałem, że nie chcę?
Chcesz, ale nie robisz tego. Zatem wytlumacz mi, dlaczego tego nie robisz. Moze dojdziemy do jakis fascynujacych wniosków.
za to takie szale ma bojówka GKS, którą spotkałem na stadionie i niektórzy byli przekonani, że nadal w składzie gra Kowalczyk. To było pod koniec sezonu 2004/05.
Nie wiem jak bylo 3-4 lata w Katowicach, ale obecnie chuligani nie noszą barw. A to, ze ktos skladu nie zna, to czasem tak bywa. Bo Ci kibice nie chodza na mecze dla jakiegos zawodnika, tylko dla tego klubu, z ktorym sa na dobre i złe.

Skoro Ci bylo w meczach u siebie przeszkadza, to moze pochwal sie ile masz wyjazdów ??

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 02 lut 2008, 1:04

Dobry jesteś cloner z tym wypytywaniem każdego na ilu był meczach. No ale od roku czy trochę dłużej jesteś wielki kibic więc luz :lol: A jak ktoś nie nosi szalika to już się nie utożsamia z klubem :?: Chyba ważniejszy jest sam fakt że chodzi na mecze. I co to za kibic który ma 10 klubowych koszulek na sobie, szaliki, czapkę itp jak nie wiem kto gra w klubie :?: :roll:
cloner pisze:A to, ze ktos skladu nie zna, to czasem tak bywa. Bo Ci kibice nie chodza na mecze dla jakiegos zawodnika, tylko dla tego klubu, z ktorym sa na dobre i złe.
I ty chciałeś żeby ci range zdjęli :?: Ciekawe czy tacy wielcy kibice w ogóle znają tabele :think: No ale wiadomo - przede wszystkim HWDP 8)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65237
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8752
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 02 lut 2008, 1:08

Przede wszystkim anty-glupoty, ktore wypisuje Yukasz. Poza tym, na jakim meczu pilki noznej ostatnio byles ? Chcesz sie wypowiadac, a nie masz o tym zagadnieniu zielonego pojecia. Daj sobie spokoj koles.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 02 lut 2008, 5:47

cloner pisze:Poza tym, na jakim meczu pilki noznej ostatnio byles ?
A co to Twoje standardowe pytanie znowu ma wspólnego z tematem :?: W czym jest lepszy kibic z szalikiem od tego bez :?: No chyba że po ubiorze rozpoznajesz bliskość kibica i klubu :glass: A nawet jakiś 7-letni gówniarz może kupić sobie szalik... Dla mnie oczywistą oczywistością jest że utożsamiając się z klubem wiesz kto w nim gra bo inaczej tylko udajesz że to robisz a na mecze chodzisz szukać innych rozrywek.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 02 lut 2008, 9:13

cloner pisze:Zatem wytlumacz mi, dlaczego tego nie robisz.
Bo nie mam szala? Tak po prostu? Miałem ważniejsze wydatki niż zakup go. To jakiś obowiązek?
Nie wiem jak bylo 3-4 lata w Katowicach, ale obecnie chuligani nie noszą barw.
Bullshit.
cloner pisze:Bo Ci kibice nie chodza na mecze dla jakiegos zawodnika, tylko dla tego klubu, z ktorym sa na dobre i złe.
Bullshit.
cloner pisze: Skoro Ci bylo w meczach u siebie przeszkadza
Ja nie rozumiem, Kali powtórzyć?
cloner pisze:moze pochwal sie ile masz wyjazdów ??
Żadnego - wiem, jakie bandy tępych osiłków jeżdżą na wyjazdy, wiem - w jakim celu. Na cholerę mam ruszać się z domu na mecz GKS do miasta X, gdzie sytuacja się zmieni o tyle, że napieprzać będą kibice miasta X, a chuligani GKS będą mnie bronić?
cloner pisze:Chcesz sie wypowiadac, a nie masz o tym zagadnieniu zielonego pojecia. Daj sobie spokoj koles.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65237
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8752
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 02 lut 2008, 10:10

Skoro dla Ciebie fakty są bullshitem, to nie mamy o czym rozmawiac. Cos co jest czarne, dla Ciebie jest niebieskie, na mecze nie chodzisz ale wiesz lepiej. Ja co prawda staż kibicowski mam niewielki, ale orientuje sie w tematyce i wiem jak jest obecnie na trybunach, zarowno u siebie, jak i na wyjazdach.
A co to Twoje standardowe pytanie znowu ma wspólnego z tematem
Yukasz, to proste pytanie, na ktore musisz przed rozmowa odpowiedziec, bo inaczej bedziesz jak Stec, na mecze nie chodzisz, a uwazasz sie za specjaliste.

Wiecej sie wypowiadac nie bede, szkoda mojego czasu, skoro wiecie lepiej, to niech Wam bedzie. Nie chce mi sie Was uswiadamiac. Nie chodźcie dalej na mecze, bo moze ktos Was zabic, za brzydka facjatę. Uwazajcie tez na ulicy, z kazdej bramy ciagle moze ktos wyskoczyc.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 02 lut 2008, 10:45

cloner pisze:Bo Ci kibice nie chodza na mecze dla jakiegos zawodnika, tylko dla tego klubu, z ktorym sa na dobre i złe.
Karm sie dalej ta papka, niektrzy chodza tylko dla szpanu a o pilce nie maja zielonego pojecia, niestety a pozniej degeneruja mlodsze pokolenie, nieswiadome jeszcze dzieci

W sumie rozmowa z clonerem wyglada schematycznie

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65237
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8752
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 02 lut 2008, 11:01

niektrzy chodza tylko dla szpanu a o pilce nie maja zielonego pojecia
Tylko czym tu szpanowac ? Ze sie na mecz poszlo ? Czy jak ? Bo nie za bardzo rozumiem :roll:

Aaaaa, dziekuje modzi za range, ale dalibyscie ją z Wielkiej litery :P


nick z małej, ranga z małej // mod

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 02 lut 2008, 13:11

cloner pisze:Wilmore: sam jestes prymityw.
To, co teraz probuja wprowadzic na gieksie to potwarz dla kibiców zbierajacych bilety. :wink: Mam nadzieje, ze ten proceder im sie nie powiedzie, no chyba ze sami kibice gks lubia taką elektroniczna identyfikacje. Wilmore: jak tak lubisz podawac wszystkim swoje dane, to weź je tez tutaj podaj, wraz z dokladnym adresem :wink:

Nie odpisuj, ja nie z Katowic, zatem moje nastepne wejscie do tego tematu nastapi za kwartał. :wink:
To mnie najbardziej zdenerwowało! Jednak z kartą już jest skutecznie, ponieważ wczoraj byłem sobie taką wyrobić... Czuję się jak oznakowana krowa, ale chodzić na mecze trzeba mimo stawianych schodów :roll: Na pewno wpłynie to na frekwencję, ponieważ nasze FC przeważnie zamawiały bilety które rozchodziły się w ich miejscowościach a teraz każda osoba musi indywidualnie przyjść kartę wyrobić.
Wilmore pisze:
cloner pisze:To co z Ciebie z "prawdziwy kibic", skoro Ty sie nie chcesz utożsamiac z klubem ?
Gdzie napisałem, że nie chcę?
Nie mam szala z barwami GKS - za to takie szale ma bojówka GKS, którą spotkałem na stadionie i niektórzy byli przekonani, że nadal w składzie gra Kowalczyk. To było pod koniec sezonu 2004/05.
Ba, śpiewać na Blaszoku nie potrafili.

Takie bydło właśnie powinni wyeliminować działacze ze stadionu jak najszybciej. I tu nie chodzi o paru gości z Blaszoka, tam jest naprawdę sporo takich.
Raz wstyd! Dwa weź mnie nie rozśmieszaj, że bojówki noszą szale :lol: Wilmore ja Ci powiem wprost: NIE WIESZ O CZYM PISZESZ, WIĘC NIE WYPOWIADAJ SIĘ! Na wyjazdach też się tłuką? Jakoś jeździmy średnio w 400-500 osób na każdy wyjazd, więc mam rozumieć, że sami chuligani jeżdżą?

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 02 lut 2008, 14:01

cloner pisze:Yukasz, to proste pytanie, na ktore musisz przed rozmowa odpowiedziec, bo inaczej bedziesz jak Stec, na mecze nie chodzisz, a uwazasz sie za specjaliste.
Nie uważam się za specjalistę i nie trzeba nim być ani chodzić na mecze piłki aby zajmować stanowisko na temat twojego stwierdzenia że obowiązkiem kibica jest noszenie szalika bo pewnie kibic bez szalika to jak picie herbaty bez wody :P Przecież nie zajmuję stanowiska w wojnie kibic - PZPN.
cloner pisze:Tylko czym tu szpanowac ? Ze sie na mecz poszlo ? Czy jak ? Bo nie za bardzo rozumiem Rolling Eyes
Nie tylko na stadionach piłkarskich są kibice i na innych też można zauważyć że niektórzy przychodzą bo pewnie nie mają lepszego zajęcia, mają okazję spotkać się z kolegami, wypić piwo przed meczem, pobluzgać na rywala i nie mając przy tym większego pojęcia na temat drużyny. Inni idą to i ja idę, co będę siedział w domu.
cloner pisze:Wiecej sie wypowiadac nie bede
Jak raz Chłopaczek się nie wypowiadał to nabił kilkanaście postów więc uważaj :lol:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 02 lut 2008, 14:27

Fishbone pisze: Raz wstyd! Dwa weź mnie nie rozśmieszaj, że bojówki noszą szale Laughing
Raz, mam obowiązek chodzenia w szalu? Posiadania go? Czuję się kibicem i bez niego, a odstręcza mnie od pomysłu zakupu szalu wspomnienie biegnącej za mną bojówki GKS ze starej ligoty, bandy łysych prymitywów z powiewającymi szalami na szyjach.
Nie mam ochoty na przekonywanie Cię - może jakaś bojówka tych szali nie ma - ale mnie raz dorwała stara ligota - nawet znam personalia dwóch z nich, wiem, że to bojówka - drugi raz pobito pod stadionem, również banda łysoli z szalami - bardzo bym chciał, żeby barw GKS nie brudzili swoim potem chuligani, którzy na Bukowej bywają regularnie, ale niestety nic na to nie poradzę.
To, że na stadionie jest niewiele osób w porównaniu do większych miast, podczas gdy tradycje piłkarskie na Śląsku są silne to właśnie efekt działań takich półgłówków z szalami.
Fishbone pisze:Na wyjazdach też się tłuką? Jakoś jeździmy średnio w 400-500 osób na każdy wyjazd, więc mam rozumieć, że sami chuligani jeżdżą?
Też się tłuką, znajomy jeździ na każdy i sam przyznaje, że chuliganów obrażać nie będzie, bo oni na wyjazdach nie raz go obronili, więc dla niego to nie są chuligani.
Źle rozumiesz - na Blaszoku jest banda debili, ale nie tylko debile. Na wyjazdy jeździ bydło, ale nie samo bydło.
Teraz rozumiesz?

Nie raz zresztą rozmawiałem z ludźmi, którzy w Czado z Wyborczej widzą głównego wroga śląskich kibiców, a na GKS samych aniołków spotykają - ale nie oszukujmy się, że taka jest rzeczywistość. Bo kibice GKS w sporej części to powód, dla którego radcy miasta nie są zbyt przychylni klubowi - na miejscu ich też nie wspierałbym klubu z tradycją, ale i bagażem psycholi z szalami.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”