Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 176

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 lut 2008, 23:09

No Mój Boże, co ja mam państwu powiedzieć? - jak mawiał niegdyś Ciszewski. Mecz niesamowity, trzy nieuznane gole, trzy czerwone kartki, niesłuszny karny ze 120 minuty, niezauważony perfidny faul w 90 na Lucio (tam z kolei był karny jak nabardziej). Wygrana w bólach i męczarniach po przeciętnej grze. Sam nie wiem co o tym sądzić. No nic czekam na mecz z Schalke, bo to będzie prawdziwy sprawdzian.

arturo_
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 24 kwie 2007, 16:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arturo_ » 27 lut 2008, 23:12

Co za mecz :shock:

Zgodze się z Ebim, że gramy piach, ale sam przebieg meczu niesamowity, było dziś praktycznie wszystko i czerwone kartki, nieuznane gole, pomyłki arbitra i na dodatek jeszcze ten gol w ostatniej minucie :) .

Chociaż nie zrozumiem jak to jest, że w momencie gdy jednocześnie po boisku biegają Ribery, Toni, Klose i Podolski nie możemy zdobyć żadnej bramki :roll: , z taką grą to nawet zwycięstwo w BL nie jest pewne. Z tego meczu jedyny pozytyw to awans, a o reszcie można by się nie wypowiadać :? .

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 28 lut 2008, 0:17

Powiem krótko.
Jesteśmy fajni.
Franck jest fajny.

Forza Bayern :D

Monachium czerwone :]

Ps. Wiedziałem, ze za drugiem razem Franck będzie strzelał podcinką.

O sędzim wypowiadać sie nie chcę. Dziękuję mu za ten karny z 120 minuty. Jak dla mnie faul na linii, linia należy do pola karnego, karny jest.
Wszystko fajnie. Derby nie muszą być najpiękniejsze, super przefajne. Derby to derby, chodzi w nich aby wygrać. Myślmy wygrali :]
Do tego powiem, że spodziewałem się właśnie takiej gry. Walki o każdy centymetr, kontr TSV, naszego bicia głową mur. Wiedziałem, ze będzie fajny mecz. Nie zawiodłem się.
Jak Wy nastawialiście się na coś innego to przyznam szczerze, że trochę mi ciężko Was zrozumieć.
Ebi przesadzasz z tą frustracją. Wszystko będzie dobrze :wink: siedź, oglądaj, kibicuj, pij piwo (o ile jesteś pełnoletni) no i przygotuj się dobrze przed meczem. Wtedy będzie fajnie :P
Takie derby kocham. I kocham Bayern za wygrywanie takich derbów. Jesteśmy fajni. :]
Oczywiście widać mankamenty w naszej grze, żeby nie było, że gloryfikuję naszą grę w tym spotkaniu. Bo pewnie by ktoś tak zaraz napisał. Uważam, że w półfinale powinien zagrać Breno. Nie Lucio, bo Brazylijczyk naprawdę zaczyna mnie irytować. Długie piłki donikąd+ głupie straty. No i te jego wolne...raz mu wyszło to się wziął za wszystkie :roll:
Jak dla mnie błędem było ściągnięcie Toniego Kroosa z boiska, bo już zaraz po wejściu Francka widać było, że Toni się z nim dobrze rozumie i trochę przyspieszyli naszą grę. Klose zagrał dość dobrze.
Ebi pisze:Sam nie wiem co o tym sądzić.
ciesz się :]
A jeśli nie pamiętasz naszej ostatniej bramki z wolnego to masz słabą pamięć :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 28 lut 2008, 9:17

Ja bym powiedział tak - ilość stwarzanych sytuacji - cacy :D , ilość wykorzystywanych - bleee :? Gdybyśmy wykorzystywali chociaż połowę naszych szans, to tacy przeciwnicy jak TSV byliby odsyłani z bagażem 4,5 bramek. A potem mamy ileś remisów, w tym kilka bezbramkowych. Też mi się to nie podoba.

Dobrze, że mamy jeszcze w składzie piłkarza klasy światowej, jakim jest bez wątpienia Ribery. Nie dośc, że z nim gramy 10 razy lepiej (porównajcie sobie Bayern przed przerwą i po przerwie), to na dodatek w taki decydującym momencie jak ta 120 minuta potrafi z zimną krwią dwa razy dobrze strzelić z karnego. Dla przypomnienia - Diego w 1.8 fin. z Dortmundem nie dał rady w odstępie 3 minut dobrze strzelić 2 karnych. W każdym razie wielkie brawa dla naszego małego Francuza :brawo: :king:
Akarin pisze:OJak dla mnie faul na linii, linia należy do pola karnego, karny jest.
Nie masz racji, Stary :wink: Jak jest faul na linii (tak jak wczoraj), to powinien być odgwizdany wolny z linii pola karnego. Z tym, że karny należał nam się za to w 90 min., także można powiedzieć, że się wyrównało :)
Ebi pisze: trzy czerwone kartki, .
Że tak powiem, standard w monachijskich derbach. Rzadko które z nich obyły się bez czerwonych kartoników :wink:
Ebi pisze: Hitzfeld nie daje sobie rady.
Owszem, już chyba jest wypalony. choć z drugiej strony zauwazyliście chyba wczoraj małą nowinkę taktyczną w składzie :?: Jak Kroos po 20 min przeszedł do środka pola, gdzie od razu zaczął sobie lepiej radzić niż na boku (szkoda było jego zmarnowanej sytuacji, którą sam sobie wywalczył ok 40 min., ale kilka niezłych zagrań miał), zaś Poldi przeszedł na skrzydło? Gdyby tylko jeszcze Ottmar bardziej zaryzykował i na drugą połowę zamiast zmieniać Altintopa zmienił Ze lub Marka, to myślę, że zdobylibyśmy gola w normalnym czasie gry. A tak, mieliśmy jedynie wysuniętego Toniego, o którego wczorajszym występie lepiej zamilczeć.
Ciekawe zresztą, że Hitzfeld po meczu stwierdził, że za bardzo skupilismy się na defensywie - a ja się pytam, kto ustawił tak drużynę?? Sama się ustawiła??
arturo_ pisze:biegają Ribery, Toni, Klose i Podolski nie możemy zdobyć żadnej bramki
Bo 3 napastników z jednym tylko ofensywnym pomocnikiem rzadko kiedy da radę. Potrzeba nam ofensywniej ustawionej pomocy, przynajmniej w meczach ze słabszymi rywalami.
Pamiętam jak w meczu Niemcy - Chorwacja na MŚ'98 (0:3) w pewnym momencie Vogts zupełnie stracił głowę i wprowadził po kolei Kirstena i Marschalla, nie zmieniając Klinsmanna i Bierhoffa. I co? Grało 4 napastników, którzy nie mieli od kogo dostawać podań.

Najważniejsze, że przeszliśmy dalej :wink: HSV i Stuttgart nie dały rady. Jesteśmy zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w DFB-pokal i miejmy nadzieję, że dołączymy go po raz kolejny do naszej kolekcji 8)

Van der Vaart
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 08 maja 2007, 16:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 28 lut 2008, 12:26

Michał M pisze:Najważniejsze, że przeszliśmy dalej :wink: HSV i Stuttgart nie dały rady. Jesteśmy zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w DFB-pokal i miejmy nadzieję, że dołączymy go po raz kolejny do naszej kolekcji 8)
No trudno, żebyście nie wygrali, skoro w półfinałach oprócz Bayernu, grać będzie przesłaba Jena, którą wszyscy leją w 2. Bundeslidze, Borussia Dortmund, która gra w kratkę oraz Wolfsburg, drużyna która potrafi wywalczyć dobry wynik z dobrym klubem, tylko na własnym stadionie.

Nie ma co ukrywać, półfinały Pucharu Niemiec w tym sezonie będą stały na bardzo żenującym poziomie.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 28 lut 2008, 12:49

Van der Vaart pisze:Nie ma co ukrywać, półfinały Pucharu Niemiec w tym sezonie będą stały na bardzo żenującym poziomie.
To się jeszcze okaze :wink: Zresztą, nikt nie kazał odpadać Werderowi czy HSV, prawda? :wink: Po to jest Puchar, żeby czasem mogły zaistnieć inne drużyny.
Van der Vaart pisze:Wolfsburg, drużyna która potrafi wywalczyć dobry wynik z dobrym klubem, tylko na własnym stadionie.
:naughty: Wygrali w tym roku już choćby na Veltins-Arena, a to nie jest takie proste.

Van der Vaart
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 08 maja 2007, 16:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 28 lut 2008, 13:04

Michał M pisze:To się jeszcze okaze :wink: Zresztą, nikt nie kazał odpadać Werderowi czy HSV, prawda? :wink: Po to jest Puchar, żeby czasem mogły zaistnieć inne drużyny.
No bo jak HSV i Werder grały na wyjeździe :angry2: W ogóle, nie chciałbym tu usprawiedliwiać obu drużyn, ale Puchar Niemiec jest nadto niesprawiedliwy. Powinien być dwumecz, a nie jeden mecz. A przypominam, że Bayern też prawie by odpadł z Wacker Burghausen i to już w pierwszej rundzie, więc nie ma się co śmiać z HSV, czy Werderu :naughty:
Michał M pisze:Wygrali w tym roku już choćby na Veltins-Arena, a to nie jest takie proste.


Tak tylko, że trafili na odpowiedni moment, w którym Schalke grało faktycznie słabo. No ale fakt, trafienie na taki moment nie jest proste. :zgon:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 28 lut 2008, 13:18

Michał M pisze:Nie masz racji, Stary Wink Jak jest faul na linii (tak jak wczoraj), to powinien być odgwizdany wolny z linii pola karnego. Z tym, że karny należał nam się za to w 90 min., także można powiedzieć, że się wyrównało Smile
z tego co wiem, a i to co napisałem jest potwierdzone przez sędziów, to linia należy do pola karnego i jest karny. Widziałem już parę takich sytuacji :wink: choć widziałem też sytuacje kiedy gwizdano wolny.

Poza tym dalej uważam, że jesteśmy fajni :]

No i fajnie byłoby zagrać z Jeną u siebie. Wtedy Lucio na ławe :P
W niedzielę losowanie. Zobaczymy jak będzie. Coś czuję, że trafimy na Wolfsburg. Ponowne spotkanie z Felixem :wink:
Van der Vaart pisze:Powinien być dwumecz, a nie jeden mecz
jak dla mnie to opcja z jednym meczem jest dobra. Dwa mecze mogą być, ewentualnie, dopiero od połfinału. Ale i tak nic się nie zmieni. Mi to nie przeszkadza. Obecna formuła pozwala wybić sie słabszym zespołom, a najlepsi i tak sobie poradzą w pierwszych rundach.

Van der Vaart
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 08 maja 2007, 16:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 28 lut 2008, 13:24

Akarin pisze:Jak dla mnie to opcja z jednym meczem jest dobra. Dwa mecze mogą być, ewentualnie, dopiero od połfinału. Ale i tak nic się nie zmieni. Mi to nie przeszkadza. Obecna formuła pozwala wybić sie słabszym zespołom, a najlepsi i tak sobie poradzą w pierwszych rundach.
Tylko, że widzisz, opcja z dwoma spotkaniami byłaby bardziej obiektywna. Wygrałby po prostu lepszy, a nie jakaś Jena. No i nie byłoby już więcej przypadków Alemanni Aachen, gdzie drugoligowy zespół jedzie po prostu na farcie i rozmiata wszystkich w Pucharze, a później gdy przychodzi nowy sezon i europejskie puchary, wszystko w d***.

Dodatkowo, na jednym meczu, Puchar traci swoje walory. No bo, gdyby załóżmy Bayern i Jena trafili na siebie w półfinałach, no to co byłoby w tym ciekawego i emocjonującego :smile2:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 28 lut 2008, 13:31

Van der Vaart pisze:więc nie ma się co śmiać z HSV, czy Werderu :naughty:
A czy ja się z nich nasmiewam? Po prostu stwierdzam fakt - odpadli. Bayern też był bliski odpadnięcia (bo gdyby doszło do karnych, to przy naszym strzelaniu karnych....) wczoraj z TSV i też byśmy byli sobie winni. Tak samo HSV czy Werder - meczu Hamburga nie widziałem, ale np. Werder odstawił w Dortmundzie lekką żenadę i odpadł zasłużenie. Więc - sami sobie winni.
Van der Vaart pisze:Powinien być dwumecz, a nie jeden mecz.
Nie ma takiej opcji - zbyt napięte terminy. Chyba, że zimy w Niemczech będą na tyle lekkie, że ktoś w końcu rozważy opcję skasowania przerwy zimowej - wtedy znajdzie się na to czas (choć podejrzewam, że wówczas rozpropagują Puchar Ligi w zmienionej formule :wink: ).
Van der Vaart pisze:Tak tylko, że trafili na odpowiedni moment, w którym Schalke grało faktycznie słabo.
No niby tak, ale wygrali i to się liczy :wink: Poza tym nie lekceważyłbym Wolfsburga, wydaje się że Magath wziął ich wreszcie w karby.
Akarin pisze: choć widziałem też sytuacje kiedy gwizdano wolny.
No właśnie :wink: Poza tym, tak w zasadzie to sam faul był tuż przed linią...Ale nie ma co dalej tego ciągnąć, jak już pisałem wcześniej - nie dostaliśmy w 90 min, kiedy się słusznie należał, więc była to taka "równowaga" :D
Akarin pisze:W niedzielę losowanie. Zobaczymy jak będzie. Coś czuję, że trafimy na Wolfsburg.
Mnie się nawet śniło, że wylosowaliśmy Wolfsburg :P Ktokolwiek by nie był, bylebyśmy grali u siebie - to mi wystarczy :wink:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 28 lut 2008, 14:59

Van der Vaart pisze:wszystko w d***.
przesadzasz, Aachen zaprezentowało sie dobrze jak na drugoligowca i powalczyło. Niemal AZ Alkmaar wyeliminowali z UEFA Cup. A z grupy wyszli :wink:

Van der Vaart
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 08 maja 2007, 16:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 28 lut 2008, 15:11

Akarin pisze:
Van der Vaart pisze:wszystko w d***.
przesadzasz, Aachen zaprezentowało sie dobrze jak na drugoligowca i powalczyło. Niemal AZ Alkmaar wyeliminowali z UEFA Cup. A z grupy wyszli :wink:
No właśnie jak na drugoligowca. Ale równo dobrze za ten zespół, mogła wystąpić o wiele lepsza drużyna, która poradziłaby sobie z wyjściem grupy. A może i coś więcej :P

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 28 lut 2008, 17:30

Van der Vaart Ty chyba masz jakiś kompleks Bayernu, tak?

O meczu wczorajszym wszystko już chyba zostało napisane. Nie mamy ostatnio szczęścia do sędziów, ale co zrobić? Najważniejsze, że jest awans.

Ale nie o tym chciałem. Występy Lucio i Klose w sobotnim meczu z Schalke stoją pod znakiem zapytania. Obaj zawodnicy są poobijani po wczorajszych derbach. W kadrze na ten mecz zabraknie też dalej kontuzjowanych Schweinsteigera i Demichelisa. Na pewno od początku spotkania wystąpi Ribery.

A DFB zawiesiło van Bommela na trzy mecze. Holender będzie się odwoływał od kary, ale nie sądzę, żeby to coś zmieniło. Szkoda, że nie zagra w sobotę. Szanse najprawdopodobniej dostanie Ottl. I dobrze.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 28 lut 2008, 18:41

olson pisze:Schweinsteigera i Demichelisa.
z tego co wiem to Micho już trenował z drużyną i najprawdopodobniej będzie zdolny do gry.
Jak Miro nie zagra to zobaczymy Lukasa znowu. Chciałbym aby Kroos zagrał za Marka, ale wiem, że to niemożliwe i zacznie Andreas :wink: no i Hamit będzie zmotywowany. Jego 3 mecz z Schalke w tym sezonie :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 29 lut 2008, 8:04

olson pisze:A DFB zawiesiło van Bommela na trzy mecze. Holender będzie się odwoływał od kary, ale nie sądzę, żeby to coś zmieniło. Szkoda, że nie zagra w sobotę.
W sobotę i tak by nie zagrał, nawet jakby nie obejrzał czerwa - żółta kartka byłaby jego piątą. Cóż, za jego głupotę teraz trzeba będzie pocierpieć, choć myslałem że te 3 mecze kary to będą łącznie a nie jeden mecz za kartkę + 3 za gesty - to chyba lekka przesada.
olson pisze: Występy Lucio i Klose w sobotnim meczu z Schalke stoją pod znakiem zapytania.
Jak nie zagra ani Lucio ani Micho to kto będzie naszym środkowym? Breno?? - chyba jest juz zdrowy :think: Raczej on niż Lell, którego za to widziałbym w wyjściowym składzie zamiast beznadziejnego Sagnola.
Akarin pisze:. Jego 3 mecz z Schalke w tym sezonie :wink:
Mógłby im wreszcie coś strzelić :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”