Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 156

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 15 mar 2008, 18:07

Co za żenada :?

Ronaldo strzela znowu ze słabym zespołem, więc bez radochy. Swoje zjebał ale zachował jaja gdy tego potrzebowaliśy. Brawo dla Roo za asyste, choć i tak w meczu zgrał słabiutko. Foster pokazał jak grać nogami :lol:

Giggs i Scholes jak to oni w obecnym sezonie, poczłapali. Gra była tak słaba w ataku że pierwszy raz zatęskniłem za RvN. Naprawde ile trzeba jeszcze meczyżeby Alex zrozumiał że Roo na szpicy to jest porażka. Ronaldo w ataku zresztą też. Napastnik w lecie musi być :!:


O'Shea to jest jednak fenomen. Przez tyle lat utrzymuje się w tak wielkim, będąc totalnym beztalenciem. Zagrał coś ponad 300 spotkań :o naprawde godne podziwu. Ja to sobie tłumacze tym że jego stara jest sekretarką w klubi, łatwiej mi przychodzi jego akceptacja w drużynie :lol:

Ciekawe co z Pique szansy kolejny raz nie dostał a taki O'Shea gra 31 mecz w sezonie :roll:

Taka gra to wstyd :!:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 15 mar 2008, 18:22

Taki mecz pokazuje, że odrobina pokory nikomu nie zaszkodzi. Były głosy przed meczem jak to pewnie rozjedziemy Derby 5:0, że spokojnie wygramy nawet rezerwowym składem, że to będzie tylko formalność.

Wymęczone 1:0 i najważniejsze, że dopisujemy 3 punkty na konto. Co prawda było sporo sytuacji ale co z tego, jeśli wystarczyłoby żeby Foster dwa razy świetnie nie obronił i mogła być powtórka z Portsmouth.

Zgadzam się z Rossim. Środek Scholes - Anderson po prostu nie działa. Ronaldo w ataku też mnie nie przekonuje tym bardziej, że zdrowy jest Saha.
Ferguson kombinuje a z tego zazwyczaj nie wychodzi nic dobrego.

Scholes to niestety w tym sezonie cień zawodnika z poprzedniego sezonu. Giggs podobnie. Dobre spotkania w ich wykonaniu w tym sezonie można policzyć na palcach jednej ręki. Ważne, że wygraliśmy ale liczę, że w środę z Boltonem pokażemy się z lepszej strony.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 15 mar 2008, 18:36

Morrow pisze:Ferguson kombinuje a z tego zazwyczaj nie wychodzi nic dobrego.
Starsznie dużoo kombinuje. Im więcej zawodników posiada tym gra się wydaje słabsza. Dziwna ta polityka bossa w rozdawaniu minut. Młodzi nie dostają szansy. Powiedzmy sobie szczerze trzeba podjąc jakieś kroki póki jest dobrze. Zmiany w drużynie powinny zachodzić gdy jesteśmy na topie a nie gdy spadniemy na dno :) Wiele drużyn już sie o tym przekonało.

Nie mówie o rewolucji ale Fergsuon powienien kilka spraw przemysleć. Bo mamy ciekawych zawodników młodego pokolenia i albo im zaufać albo grać O'Shea :roll:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 15 mar 2008, 18:55

Morrow pisze:Ronaldo w ataku też mnie nie przekonuje tym bardziej, że zdrowy jest Saha.
Tyle tylko, że Lou jest daleki od formy. Brakuje mu wszystkiego, co pokazywał kiedyś, co było jego domeną. A więc szybkość, przebojowość i spryt.

Nie zgodzę się też co do dzisiejszej postawy Rooney'a. Nie mam mu nic do zarzucenia. Swoje z przodu zrobił. Dogrywał świetne piłki do partnerów(chociażby ta do Giggsa, czy do Ronaldo w końcówce), walczył dużo. Nie miał tyle odbiorów z tyłu co zwykle, bo dzisiaj po prostu nie miał prawa grać z głębi pola. Ustawiony był na szpicy. Co widać, że mocno mu nie pasuje. Ale IMO zagrał dobry mecz.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 15 mar 2008, 21:17

Cris7 pisze:Tyle tylko, że Lou jest daleki od formy. Brakuje mu wszystkiego, co pokazywał kiedyś, co było jego domeną. A więc szybkość, przebojowość i spryt.

No tak ale jest też przecież Tevez, który kiedy gra to zazwyczaj nie zawodzi. Nie wiem dlaczego dzisiaj nie znalazł się nawet na ławce.

Co do Rooneya to mam mieszane uczucia bo z jednej strony robi z przodu bardzo dużo dymu i nasze bramki w większości padają z jego udziałem. Z drugiej jednak strony napastnika rozliczamy, że strzelonych bramek a pod tym względem Shrek niestety zawodzi. Tak jak jednak wspomniałeś Cris gra na szpicy mu nie odpowiada, powinien grać w głębi a przed nim powinien być jeszcze jeden napadzior. I do tego właśnie piję.

Fajnie, że Arsenal zrobił nam prezent i zremisował z Boro. Lider jest nasz, zobaczymy na jak długo, oby do końca, choć będzie ciężko. Mam nadzieję, że w środę uciekniemy im na 3 pkt a w weekend nasi najgroźniejsi rywale podzielą się punktami.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 15 mar 2008, 21:53

Morrow pisze:Co do Rooneya to mam mieszane uczucia bo z jednej strony robi z przodu bardzo dużo dymu i nasze bramki w większości padają z jego udziałem. Z drugiej jednak strony napastnika rozliczamy, że strzelonych bramek a pod tym względem Shrek niestety zawodzi. Tak jak jednak wspomniałeś Cris gra na szpicy mu nie odpowiada, powinien grać w głębi a przed nim powinien być jeszcze jeden napadzior. I do tego właśnie piję.

Absolutnie sie zgadzam. Roo na szpicy poprostu lami. On musi grac bezposrednio za napastnikiem. To samo z Ronaldo . Po kiego kija on jest ustawiany w ataku to ja nie wiem :|.

Nie ogladalem meczu , ale recenzje , oceny pomeczowe pozwalaja mi stwierdzic - Scholes [']

PS. Szkoda ze Mborough nie dowiozlo wyniku do konca :/
PS2. Ale i tak mamy lidera 8)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 mar 2008, 1:18

Zgadzam się tutaj z obecnymi, chodź nie ze wszystkim ;]

Po pierwsze Ronaldo w ataku, ja rozumiem, ze chcemy pobić rekord, no ale ten typ najlepiej się prezentuje na skrzydle i jak wchodzi z głębi pola, a nie osamotniony na szpicy. Jego najwieksza siła jest szybkość, drybling, potrzebuje miejsca, a nie 5 obronców obok siebie.

Druga sprawa Rooney. Po pierwsze nie zgodzę się ze grał dzis słabo, grał dobrze. Rozdzielał piłki i to jest właśnie pozycja na której spisuje sie najlepiej i w tym jest kapitalny. Operuje za którymś z napadziorów, z głebi pola i rozdzielał piłki. Na szpicy wg. mnie on również może grać, co pokazał pod koniec zeszłego sezonu. Ale niestety w tym sezonie jego skutecznośc jest katastrofalna, wiec dlatego na szpicy nie może grać.
Tevez jak dla mnie również na szpice się nie nadaje bo jest za niski i za wolny. Po prostu Ferguson popełnił błąd nie kupując nikogo, a może po prostu zawierzył, że Saha nie bedzie miał tyle urazów...bo onn by tam pasował jak ulał.

Co do pomocy to Anderson ze Scholesem świetnie zagrali razem na Villa Park co wygraliśmy 4-1, ale poźniej kilka fatalnych wspólnych wystepów. Niestety, ale wg. mnie Ferguson jak ma za dużo zawodników to przedobrza. Taki Anderson był dziś cieniem tego co na jesienni, wg. mnie jest tego jedna przyczyna, brak pewności siebie spowodowanej tym, ze ostatnio nie grał z 2 tyg bo była rotacja <sciana> tak nie może być, ze co mecz inny środek pomocy. Potem sie dziwić, ze żaden ze środkowych nie jest w kapitalnej dyspozycji, jak ma być jak gra co 2-3 tyg?!?:/:/ Carrick prezentował się swietnie to samo Anderson i teraz tego nie widać, bo oni potrzebują gry gry gry. Jeśłi Ferguson nie postawi w końcu na którąś dwójkę, to czarno to widze, i żebyśmy się nie obudzili bez niczego w tym sezonie(chodź mam takie złe przeczucia). Szeroka kadra to plus, ale wówczas kiedy możesz dać odpocząc któremuś z grajkowi. Ale nie ciągła rotacja, widzimy jak na tym wychodzi Liverpool, chodź ostatnio nawet Benitez wybrał pierwszą jedenastke i nie rotuje. Obudź sie Fergie bo to sie źłe skończy.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 16 mar 2008, 9:13

Rotacja jest dobra , ale wtedy kiedy potrzeba

Obecnie najlepszy srodek to Hargo - Carrick badz Carrick-Ande . Fergie pakuje Scholesa na sile bo mysli ze jeszcze cos ugra. Niestety, to nie tak ma dzialac ... Powinien grac ten, kto jest w najlepszej formie, a Scholes jest cieniem tego co bylo w poprzednim sezonie. W moim skromnym rankingu jest 5 z kolei jezeli chodzi o graczy srodka pola - nawet Fletch go wyprzedza :|

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 19 mar 2008, 21:36

Ronaldo wygrał sobie mecz z Boltonem w ramach rozgrzewki przed Liverpoolem. Teraz pozostaje kibicować Spurs :)

Ronaldo 2007-2008 > Ronaldinho 2004-05 & Kaka 2007

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 mar 2008, 21:46

Giggsy King pisze: Ronaldo 2007-2008 > Ronaldinho 2004-05 & Kaka 2007
Jeszcze dodaj Zidane 1990-2006 i Maradonę z Pele.
No bo w sumie przecież Ronaldo ich wszystkich przyćmił już w kołysce.

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 19 mar 2008, 21:50

I czemu ma służyć pieprzenie takich głupot? Napisałem to co myślę, a ty wyjeżdżasz z kołyskami, zajebiście.

Zresztą nie rozumiem co dziwnego w tym co napisałem.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 mar 2008, 21:53

I czemu ma służyć pieprzenie takich głupot?
No właśnie nie wiem, po co tak przesadzasz z Ronaldo. Świetny piłkarz, ale bez przesady. :wink:

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 19 mar 2008, 21:58

Nie przesadzam, Ronaldo jest moim zdaniem obecnie lepszym graczem aniżeli Ronaldinho sprzed trzech lat, czy Kaka sprzed roku. Jedynej rzeczy której potrzebuje to potwierdzenia wielkości przeciwko najlepszym drużynom. Niedługo przekonamy się czy się to uda, ja jestem pewien, że tak.

Swoją drogą Ronaldo strzelił dziś 32 i 33 bramkę w sezonie pobijając rekord wielkiego George'a Besta. A przed nami jeszcze niemal dwa miesiące sezonu.

A jeśli o dużo słabszym od Ronaldo Messim mówi się, że jest drugim Maradoną, to ja zaryzykuję stwierdzenie, że Cristiano może stać się największym w historii futbolu. Wszystko przed nim.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 mar 2008, 22:02

Giggsy King pisze:Ronaldo jest moim zdaniem obecnie lepszym graczem aniżeli Ronaldinho sprzed trzech lat, czy Kaka sprzed roku.
Niż Kaka ok, niż Ronaldinho - nie wiem.
Ale od nich razem wziętych Ronaldo lepszy na pewno nie jest.
Zresztą, to jest Cristiano Ronaldo. Ronaldo na razie jest tylko jeden. :wink:

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 19 mar 2008, 22:06

Ale od nich razem wziętych Ronaldo lepszy na pewno nie jest.
A gdzie ja coś takiego powiedziałem? :shock: Wyraźnie był znaczek "&". Swoją drogą to jak jeden zawodnik może być lepszy od dwóch? :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”