Pomoc w lekcjach - Strona 46

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 05 lut 2008, 16:57

potrzebuje 10 angielskich przesądów typu:
If you break a mirror you will have seven years of bad luck... itp.

katt
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 03 lut 2008, 23:57
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: katt » 06 lut 2008, 14:14

Ja polecam www.ling.pl tam powinna być możliwość tłumaczenia słówek w kilku językach. Ale co tam lekcje:) Prozmawiajmy o przyjemnościach:) widzieliście wirtualny stadion?
Tu już widać go w akcji:)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 06 lut 2008, 19:46

Ja również mam prośbę. Mam do napisania pracę "Rewolucja w różnych tekstach kultury". A więc jeśli ktoś zna jakieś sztuki teatralne/filmy/książki/obrazy itd. w których występuje tematyka rewolucyjna(mogą być różne rewolucje w historii świata) to bardzo bym prosił o podanie tytułów.

Awatar użytkownika
pablisso
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 594
Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostróda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pablisso » 08 lut 2008, 17:29

Widze, ze nikt nie pomaga w tym temacie, ale nadzieja matka glupich...

Ma ktos jakieś informacje na temat kosmonautyki- histori, odkyrciach itd po wrześniu roku 2001? Ciezko jest te inf znalezc, a z internetu nie za bardzo moge do pracy korzystac- wiec google raczej niemilo witane :)

musze prace oddac dzis wieczorem- pomocy!!

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 25 lut 2008, 21:50

Moze mi ktos pomoze :lol:

Bylbym wdzieczny za linka do zadan z inwersja na angola. Musze to sobie przecwiczyc,bo mi sie pieprzy dosc mocno,a wypada do maturki to umiec.

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 10 mar 2008, 18:21

Plusy i Minusy "3 generation living" dobrze by bylo jka by sie znalazlo po 5

Awatar użytkownika
RauL
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 829
Rejestracja: 13 cze 2004, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RauL » 22 mar 2008, 13:59

Kto jest sołtysem wsi Białystok? Wieś w Polsce położona w województwie lubelskim, w powiecie hrubieszowskim, w gminie Dołhobyczów.

stomil olsztyn forever
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 15 kwie 2006, 2:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stomil olsztyn forever » 31 mar 2008, 16:45

Mam ważną prace z polaka i liczę na pomoc :D

Na podstawie fragmentu Lalki Bolesława Prusa i odwołując sie do tekstu Kordiana Juliusza Słowackiego udowodnij destrukcyjny wpływ miłości na człowieka

"W rzeczywistości Wokulski nie stracił energii, ale zmienił się pod wieloma względami. Sklepem na przykład nie zajmował się, nawet czuł do niego wstręt, ponieważ tytuł kupca galanteryjnego szkodził mu w oczach panny Izabeli. Natomiast zaczął goręcej zajmować się spółką do handlu z cesarstwem, ponieważ ona przynosiła ogromne dochody, a tym samym zwiększała majątek, który chciał ofiarować pannie Izabeli.

Prawie od chwili kiedy oświadczył się i został przyjęty, opanowała go dziwna rzewność i współczucie. Zdawało mu się, że nie tylko nie umiałby nikomu zrobić przykrości, ale nawet sam nie umiałby się bronić przeciw krzywdom, byle te nie dotykały panny Izabeli.

Natomiast czuł niepokonaną potrzebę robienia dobrze innym. Oprócz zapisu dla Rzeckiego, przeznaczył Lisieckiemu i Klejnowi, swoim byłym subiektom, po cztery tysiące rubli, tytułem wynagrodzenia szkód, jakie wyrządził im sprzedając sklep Szlangbaumowi. Przeznaczył również około dwunastu tysięcy rubli na gratyfikacje dla inkasentów, woźnych, parobków i furmanów.

Węgiełkowi nie tylko sprawił huczne wesele, ale jeszcze do sumy obiecanej młodemu małżeństwu dołożył kilkaset rubli. Ponieważ w tym czasie furmanowi Wysockiemu urodziła się córka, więc trzymał ją do chrztu; gdy zaś sprytny ojciec dał dziecku imię Izabeli, Wokulski złożył dla niej pięćset rubli na posag.

Imię to było mu bardzo drogie. Nieraz, gdy siedział samotny, brał papier i ołówek i bez końca pisał: Izabela... Iza... Bela... a potem palił, ażeby nazwisko ukochanej nie wpadło w obce ręce. Miał zamiar kupić pod Warszawą mały folwark, zbudować willę i nazwać ją Izabelinem. Przypomniał sobie, że w czasie jego wędrówek po górach uralskich pewien uczony, który znalazł nowy minerał, radził się: jak by go nazwać? I wyrzucał sobie, że nie znając wówczas panny Izabeli, nie wpadł jednakże na pomysł nazwania go izabelitem. Nareszcie przeczytawszy w gazetach o znalezieniu nowej planetoidy, której znalazca również kłopotał się o danie jej nazwiska, chciał przeznaczyć dużą nagrodę temu z astronomów, który odkryje nowe ciało niebieskie i nazwie je :Izabelą."

"Co kilka dni widywał pannę Izabelę w licznych towarzystwach, otoczoną młodszymi i starszymi ludźmi. Ale już nie raziły go ani umizgi mężczyzn, ani jej spojrzenia i uśmiechy.

"Taką ma naturę - myślał - nie umie ani śmiać się, ani patrzeć inaczej. Jest jak kwiat albo jak słońce, które mimo woli uszczęśliwia wszystkich, dla wszystkich jest piękne."

Pewnego dnia otrzymał telegram z Zasławia wzywający go na pogrzeb prezesowej.

"Zmarła?... - szepnął. - Jaka szkoda tej zacnej kobiety!... Dlaczego ja nie byłem przed jej śmiercią?.. "

Zmartwił się, posmutniał, ale - nie pojechał na pogrzeb staruszki, która dała mu tyle dowodów życzliwości. Nie miał odwagi rozstać się z panną Izabelą nawet na kilka dni...

Już zrozumiał, że nie należy do siebie, że wszystkie jego myśli, uczucia i pragnienia, wszystkie zamiary i nadzieje przykute są do tej jednej kobiety. Gdyby ona umarła, nie potrzebowałby się zabijać; jego dusza sama odleciałaby za nią jak ptak, który tylko chwilę odpoczywa na gałęzi. Zresztą nawet nie mówił z nią o miłości, jak nie mówi się o ciężarze ciała albo o powietrzu, które człowieka napełnia i ze wszystkich stron otacza. Jeżeli w ciągu dnia wypadło mu pomyśleć o czym innym niż o niej, wstrząsał się ze zdumienia jak człowiek, który cudem znalazłby się w nie znanej sobie okolicy.

Nie była to miłość, ale ekstaza."

Praca musi byc na minimum 250 słów, naprawde bardzooo proszę o pomoc, z góry dziękuje :)

kyloloko
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 13 lut 2007, 13:42
Reputacja: 1
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kyloloko » 31 mar 2008, 21:02

Mam pytanko czy jest tu ktoś po Gastronomiku i zna jakieś ciekawe źrodła nauki do egzaminu zawodowego ??

asderek
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 01 kwie 2008, 19:08
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: asderek » 01 kwie 2008, 19:14

Mam taki problem z zadaniem napisania programu w Turbo Pascalu, prosze o pomoc! Wazne :?

Napisz program sprawdzający czy wprowadzony tekst jest palindromem.

Z gory dzieki za pomoca :roll:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 03 kwie 2008, 16:55

Ktoś może miał temat maturalny : Obrzędy i obyczaje ludowe w literaturze polskiej. Analizując wybrane utwory omów sposób ich przedstawienia i funkcje.


Przydałaby sie jakas ciekawa literatura przedmiotu

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 03 kwie 2008, 17:21

Rossi chłopie wpadłeś!

Z tego co mi moja dziewczyna mówiła to bibliografie każdy musi oddać do jutra bo jak nie to kaput i Mentosowa świeczka [']. Ona zdaje w tym roku mature i jest moim przeciwieństwem, mądra, sumienna i pilna czyli nie może się w tej kwestiach szkolnych mylić.
Biorąc pod uwagę to, że większość bibliotek jest już zamknięta, z nauczycielem od polskiego też już się raczej nie skonsultujesz, masz przej....

Ja bym siedział na Towim miejscu/fotelu przed kompem to skorzystałbym z dostępnych w internecie katalogów większych bibliotek, wybrał coś na szybko, spisał autora, tytuł, rok i miejsce wydanie a potem zwieńczył ciężką prace tanim winem/piwem.

Powidzenia i smacznego.

Edyta:

Masz tu jeszcze te katalogi jak by cuś:

http://alpha.bn.org.pl/screens/opacmenu_pol.html

http://www.bj.uj.edu.pl/uj/katalog

http://pluton.biblpubl.waw.pl/F?func=fi ... l_base=zas

Zresztą jest ich od wuja, zawsze się coś znajdzie

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 03 kwie 2008, 17:41

Niestety twoja dziewczyna się nie myliła ( przynajmniej w tym wpadku).

Czasu nie jest dużo ale ma spory zapał do pracy, a to jest bardzo ważne. Winko bym wypił ale nie czas i nie pora :P


Pytanie do byłych maturzystów : Jeżeli koleś u mnie w klasie będzie miał praktycznie taką samą bibliografie jak ja to jest w tym coś dziwnego :?: :lol: Mówie tu tylko o bibiografi.

SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SpY » 03 kwie 2008, 17:41

U mnie mozna bylo oddawac do wtorku 8.00 :D Nie w kazdej skzole jest tak samo, moj znajomy w poniedzialek ma ostateczny termin.

PS. Jak musisz do jutra to naprawde masz prze*****e :o Internet, ogloszenia i kupuj prace, albo znajdz jakiegos studenta ktory ci to pomoze zrobic :shock:

Edit:
Rossi pisze:
Pytanie do byłych maturzystów : Jeżeli koleś u mnie w klasie będzie miał praktycznie taką samą bibliografie jak ja to jest w tym coś dziwnego :?: :lol: Mówie tu tylko o bibiografi.
Co masz na mysli piszac "praktycznie taka sama"? Macie ten sam temat i poprostu te same ksiazki wybraliscie czy co?

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 03 kwie 2008, 17:51

SpY pisze:Co masz na mysli piszac "praktycznie taka sama"? Macie ten sam temat i poprostu te same ksiazki wybraliscie czy co?
Taki sam temat, literatura przedmiotu/podmiotu identyczna, zdajemy ustna tego samego dnia, jeden po drugim. Ja jestem pierwszy :lol:

Ale mówie tu tylko o bibliografi :!: , pozostała część prezentacji będzie inna :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”