1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Do finału awansuje...

Manchester United
45
68%
FC Barcelona
21
32%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 18 kwie 2008, 23:11

A je jestem jakos dziwne przekonany ze jezeli wygramy pierwszy mecz u siebie bez straty gola to pewnie awansujemy.
Jeszcze mam pytanie do fanow MU kiedy gracie z Chelsea?

Wojciech Mazurkiewicz
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 23 mar 2008, 20:08
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojciech Mazurkiewicz » 18 kwie 2008, 23:12

Wilmore, wybacz, ale wg mnie nie powinieneś nie doceniać Barcy, bo może Ci się to odbić solidną czkawką :D Żebyś się nie zdziwił, jak po rewanżu w Teatrze Marzeń będziesz odszczekiwał to, co wcześniej napisałeś. Jestem niezmiernie zadowolony z tego względu, iż piłkarze Mistera po raz pierwszy od dawien dawna przystąpią do arcyważnego spotkania nie w roli faworyta, a ekipy skazanej na pożarcie. Trzeba byłoby spojrzeć daleko w przeszłość, by przypomnieć spotkanie, w którym Barca nie grała pod presją. Uważam, że to jeden z kilku atutów Barcelony, który na finiszu tego dwumeczu może okazać się na wagę złota, a raczej awansu do finału. Media, większość forum i w ogóle praktycznie wszyscy już odnotowali awans graczy Fergusona do finału LM. Czyżby nie zbyt pochopnie? Blaugranę nawet w aktualnej dyspozycji stać bez wątpienia na lepsze zawody, aniżeli te jakie zaprezentowała Roma w 1/4 LM. Do tego dochodzą również powroty Messiego, Deco i Marqueza, którzy w sezonie chwały 2004/2005 stanowili o sile "Dumy Katalonii". Liczę na powtórkę z roz(g)rywki :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 kwie 2008, 23:21

Bienias pisze:A je jestem jakos dziwne przekonany ze jezeli wygramy pierwszy mecz u siebie bez straty gola to pewnie awansujemy.
Jakby nie patrzeć jest to bardzo optymistyczny wariant :]
Wojciech Mazurkiewicz pisze:Jestem niezmiernie zadowolony z tego względu, iż piłkarze Mistera po raz pierwszy od dawien dawna przystąpią do arcyważnego spotkania nie w roli faworyta, a ekipy skazanej na pożarcie.
Z tym skazywaniem na pożarcie to chyba przesadziłeś, ale prawdą jest, że nie przystępujemy do tego meczu w roli faworyta co nie zdarza się często. To na pewno plus dla nas.

Warto jeszcze wspomnieć o tym, że na krajowym podwórku nasza sytuacja jest bardzo trudna i najprawdopodobniej nie uda się odzyskać mistrzostwa. Odpadliśmy również z Pucharu Króla a więc Liga Mistrzów to chyba ostatnia szansa na uratowanie tej drużyny. Drugi fatalny sezon z rzędu to zbyt wiele. Jestem pewien, że zawodnicy są tego świadomi. Oby przełożyło się to na dobrą grę.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 18 kwie 2008, 23:31

Bienias pisze:Jeszcze mam pytanie do fanow MU kiedy gracie z Chelsea?

Niestety za tydzień :( Mam nadzieje że uda nam się wyeliminować Barce i zremisować z The Blues na Stamford Bridge :D Najbliższe dwa tygodnie bardzo ciężkie z powodu meczów z Barcą i Chelsea, ale sądzę że jeśli przebrniemy przez nie bez porażki ( na myśli mam tu wyeliminowanie Barcelony i remis z Chelsea jak już wyżej napisałem ) to zdobędziemy dublet w tym sezonie. A więc kluczowe dwa tygodnie przed nami oby udało się przez nie przebrnąć szczęśliwie i bez kontuzji :pray:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 18 kwie 2008, 23:52

To bardzo dobrze. Licze na twardy pojedynek na SB. Oby nikt nogi nie odstawal i zeby MU dalo z siebie wszysko :lol:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 kwie 2008, 0:01

majer13 pisze: Najbliższe dwa tygodnie bardzo ciężkie z powodu meczów z Barcą i Chelsea, ale sądzę że jeśli przebrniemy przez nie bez porażki ( na myśli mam tu wyeliminowanie Barcelony i remis z Chelsea jak już wyżej napisałem ) to zdobędziemy dublet w tym sezonie. A więc kluczowe dwa tygodnie przed nami oby udało się przez nie przebrnąć szczęśliwie i bez kontuzji :pray:
Wyeliminowanie Barcelony i remis z Chelsea jeszcze nie da wam dubletu.Rozumiem ze final LM to juz bedzie formalnosc.

Awatar użytkownika
plinert
Skład B
Skład B
Posty: 91
Rejestracja: 08 lut 2008, 15:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zamoyska Twierdza

Post Wyświetl pojedynczy post autor: plinert » 19 kwie 2008, 0:48

Chlopaczek pisze:
Wyeliminowanie Barcelony i remis z Chelsea jeszcze nie da wam dubletu.Rozumiem ze final LM to juz bedzie formalnosc.
remis raczej da, przy wygranej dzis z blackburn. wtedy przed bezposrednim jak i po nim bedzie 5 pkt przewagi, potem u siebie z West Ham United, diably beda chcieli rewanzu za przegrana z grudnia, a koncza wyjazdem z wigan. i z tych dwoch meczy 1 pkt mysle ze nie bedzie problemem...
a barca?? niby slaba, niby wygraja ale to jest pilka!!!!!!! wrosil messi, to nieobliczalna druzyna, mocna u siebie!!! jezeli ich wyeliminuja to bedac pewnym zwyciestwa w lidze to powalcza, w "ligowym finale". chyba jednak z liverpoolem. pocieszam sie tym ze w lidze 2 razy w tym sezonie ich pojechali. moze wiec i bedzie upragniony dublet, moze.....

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 19 kwie 2008, 1:23

Dwumecz na jaki nie tylko ja czekałem od dawna. Myślę, że to będzie prawdziwe święto piłki bo obie drużyny najlepiej czują się w ofensywie.
To my jesteśmy stawiani jako faworyt ale na tym szczeblu i z takim rywalem jak Barca jak dla mnie faworytów nie ma.

Hmm Barcelona. W tym sezonie w lidze zawodzą ale w LM doszli już do półfinału a to nie jest dziełem przypadku. Fakt, często zdarzają się im frajerskie mecze jak chociażby ten z Betisem i karygodne błędy ale moim zdaniem jest to głównie wynikiem braku mobilizacji i koncentracji. Myślę, że z MU akurat tych dwóch rzeczy nie zabraknie. To, że potencjał ta drużyna ma kosmiczny wiedzą chyba wszyscy. Do tej pory w LM Duma Katalonii miała "z górki" bo zarówno Celtic ani Schalke wysoko poprzeczki piłkarzom Ryjka nie zawiesiły. Pytanie tylko czy na mecz z United, pierwszą wielką firmą na jaką Barca trafia w tym sezonie w LM (nie liczę będącego pod formą Lyonu w grupie) Messi i spółka wycisną z siebie maksimum. Jak ktoś wcześniej wspomniał absencja filarów drużyny i ich powrót do składu może wpłynąć na drużynę orzeźwiająco i liczę żeby tak się nie stało a Barca nie zagrała z MU meczu(ów) sezonu jak to miało miejsce z Milanem w poprzedniej edycji.

A co do MU. Manchesterowi zawsze ciężko gra się z wielkimi firmami. Pamiętam jak dziś jak drogę do dalszych gier w LM zamykały nam Milan i Real. Nawet w poprzednim, tak udanym sezonie dwukrotnie przegraliśmy z Arsenalem, dwukrotnie zremisowaliśmy i raz przegraliśmy z Chelsea a także dostaliśmy te pamiętne baty na San Siro. W tym sezonie coś chyba jednak się zmieniło bo pokonalismy dwukrotnie i zremisowaliśmy z Arsenalem, wygraliśmy z Chelsea, wygraliśmy dwa razy z Liverpoolem i Romą. Może z Barcą też się uda. Oby. Jesteśmy w o tyle niekorzystnej sytuacji, że gramy bardzo ważny mecz z Chelsea pomiędzy meczami z Blaugraną. 3 spotkania o życie w ciągu tygodnia. Zobaczymy. Szczególnie istotny będzie IMO mecz na Camp Nou. Jeśli uda się cos strzelić i wywieźć choćby bramkowy remis powinno być dobrze.

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 kwie 2008, 9:43

Trochę nie rozumieim, czemu fakt, że United są postzegani jako faworyt, jest plusem dla Barcy. Piłkarze Fergiego to nie banda przypadkowych graczy, którzy mogą się spalić przed takim meczem. To bardzo doświadczeni zawodnicy(pomimo tego, że całkiem młodzi)), którzy są pewni swoich umiejętności.

A Barca niby ma wobec tego grać na luzie? No panowie, to nie mecz towarzyski ;) To spotkania dwóch wielkich firm grających o dużą stawkę. A w dodatku to Barca ma nóż na gardle, bo LM to jedyne trofeum jakie mogą w tym sezonie zdobyć.

I nie piszczcie proszę, że United w tamtym roku również mieli przejechać się po Milanie (bo z takimi stwirdzeniemia się spotkałęm) i wtedy daliśmy ciała. Jak bowiem mżna było stawiać w roli faworyta drużynę, której wypadła z powodu kontuzji cała obrona? Ja uznałem za niespodziankę fakt, że w pierwszym meczu w ogóle wygraliśmy...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 kwie 2008, 12:06

red85 pisze: I nie piszczcie proszę, że United w tamtym roku również mieli przejechać się po Milanie (bo z takimi stwirdzeniemia się spotkałęm) i wtedy daliśmy ciała. Jak bowiem mżna było stawiać w roli faworyta drużynę, której wypadła z powodu kontuzji cała obrona? Ja uznałem za niespodziankę fakt, że w pierwszym meczu w ogóle wygraliśmy...
Trzeba było Ci jeszcze napisać, że urazu doznał Ronaldo, Rooney, VdS, a piłkarze Milanu jechali na sterydach i przekupili sędziego... A co, jak umniejszać sprawiedliwy triumf rywala, to na całego! :twisted:

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 kwie 2008, 12:20

Wilmore pisze:
red85 pisze: I nie piszczcie proszę, że United w tamtym roku również mieli przejechać się po Milanie (bo z takimi stwirdzeniemia się spotkałęm) i wtedy daliśmy ciała. Jak bowiem mżna było stawiać w roli faworyta drużynę, której wypadła z powodu kontuzji cała obrona? Ja uznałem za niespodziankę fakt, że w pierwszym meczu w ogóle wygraliśmy...
Trzeba było Ci jeszcze napisać, że urazu doznał Ronaldo, Rooney, VdS, a piłkarze Milanu jechali na sterydach i przekupili sędziego... A co, jak umniejszać sprawiedliwy triumf rywala, to na całego! :twisted:
Spokojnie bo Ci żyłka pęknie. Prosiłbym jednak o przeczytanie jeszcze raz mojego postu.

United borykali się wtedy nie tylko z plagą kontuzji, ale z potwornym przemęczeniem związanym z walką o mistrzostwo kraju. Ja przed samym starciem z Milanem mówiłem, że nie zdziwiłbym się, że wobec braków kluczowych defensorów, polegniemy na OT.

Ty uważasz to za umniejszanie zwycięstwa Milanu, a w moim odczuciu tylko stwierdzam fakty.

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 19 kwie 2008, 12:22

Wilmore pisze:Trzeba było Ci jeszcze napisać, że urazu doznał Ronaldo, Rooney, VdS, a piłkarze Milanu jechali na sterydach i przekupili sędziego... A co, jak umniejszać sprawiedliwy triumf rywala, to na całego!
Ironizuj sobie ironizuj, ale chyba nie zaprzeczysz, że obrona O'Shea, Brown, Heinze, Evra jest o kilka klas gorsza od gry Neville, Rio, Vidic, Evra.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 kwie 2008, 12:22

red85 pisze:Ty uważasz to za umniejszanie zwycięstwa Milanu, a w moim odczuciu tylko stwierdzam fakty.
Piszesz, że nie można powiedzieć, że nie daliście ciała.
Jak mam więc zrozumieć żenujący występ Waszej pomocy, ataku, bramkarza i kiepski występ obrony (w której od biedy można wytłumaczyć jednego, dwóch graczy)?
No ale jasne, wszystko przez obronę, taa.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 kwie 2008, 12:32

red85 każdy ma jakieś problemy i każdy gra wiele spotkań w sezonie.
Milan można powiedzieć że był jeszcze w gorszej sytuacji bo musiał walczyć o miejsce w 4 nadrabiając duże straty, a kadra dużo starsza i krótsza od tej Man Utd tego nie ułatwiała co w efekcie powinno dawać Milanowi mniejsze szanse na awans niż ekipie Fergusona.
Stało się odwrotnie do Milan potrafił się odpowiednio zmobilizować i przygotować do tego pojedynku zagrał fantastyczny mecz na własnym stadionie i był wyraźnie lepszy, Czerwonym Diabłom odpowiednio przygotować się nie udało i to była ich słabość i nie ma co nią tłumaczyć porażki, bo podobnie mogli by mówić ludzie z Interu, tłumacząc że to nie ich wina że w lutym kiedy jest 1/8 finału LM oni zawsze są w słabej formie i tylko dlatego odpadają, a tak to są fantastyczni :lol: , bo brzmi to śmiesznie a sytuacja jest analogiczna.

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 kwie 2008, 16:13

red85 każdy ma jakieś problemy i każdy gra wiele spotkań w sezonie.
Milan można powiedzieć że był jeszcze w gorszej sytuacji bo musiał walczyć o miejsce w 4 nadrabiając duże straty, a kadra dużo starsza i krótsza od tej Man Utd tego nie ułatwiała co w efekcie powinno dawać Milanowi mniejsze szanse na awans niż ekipie Fergusona.
Mam nadzieję, że kpisz. Bo wtedy kiedy United na Goodison walczyli z całych sił o 3 punkty, to kilku mediolańczyków odpoczywało.

Nie wiem w ogóle o co takie halo. Przecież oczywiste jest to, że siłę klubu stanowią zawodnicy, a nie sama jego nazwa. I jeśli w szeregach United na obronie grali albo zawodnicy drugiego rzutu, albo zaraz po kontuzji, to już nie jest ten sam zespół, który może jeszcze przed samą konfrontacją stawiany był w roli faworyta.

A tymczasem wróćmy do dyskusji o meczu na Camp Nou.[/quote]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”