Kosciół - Strona 28

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 15 cze 2008, 12:34

Oj sorry. Pomyliłem numeracje: punkt piaty uznałem za punkt szósty. Wydawało mi sie, że numeracja jest odwrotna i to, co odniosłem do punktu szóstego powinno być odnośnie piątego. A konkrety to były pisane przez 27 stron tego tematu (którego byłem biernym uczestnikiem) i szczerze nawet nie chce mi się tego powielac, bo jesli nie doszliscie do porozumienia wtedy to teraz tez i my nie dojdziemy. Znów bedziemy wylewać tony słow, a skończy sie tak samo. Inaczej mówiąc: mamy inne punkty zaczepienia.

Teoria teoria, a fakty sa takie, że mimo iz należe do panstwa, społeczeństwa moge miec swoje autonomiczne zdanie i nie musze się z nim zgadzać i przyznawac mu racji tylko dlatego, że tak twierdzi większośc lub większośc aprobuje jakies zachowanie np. religie. Czasami mój socjopatyzm czy aspołeczność to objaw racjonalizmu i niezależnosci.
bellus pisze:Chcesz podważać rolę rodziny w socjalizacji?
Nie. Bolduje tylko, że nauka (raczej wbijanie w nieprzygotowane umysły) jednej słusznej doktryny to nie jest to niezbedny proces socjalizacji. Nikt tym dzieciom nie pokazuje, ze mozna inaczej. Dla mnie przedmiot Religia (choć zdecydowanie wolałbym Religiozawstwo) jest jak najbardziej słuszny, ale gdy pozna się podstawowe zasady działania świata. Najpierw wbijamy do głowy ze świat zostal stworzony w 6 dni, siódmego Bóg miał labe, a poźniej w szkole ucza sprzeczności o stałych fizycznych, ewolucji itd. To jest strasznie złe i niesamowicie "kołuje" młode umysły.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 24 cze 2008, 17:06

Nie czuję się usatysfakcjonowany, ale trudno. Odniosę się tylko do tego co napisałeś czyli socjalizacji / lekcji religii / niepotrzebnego mieszania w głowach najmłodszych.
Babel pisze:To jest strasznie złe i niesamowicie "kołuje" młode umysły.

Na podstawie takiego stwierdzanie można niemal stwierdzić, że nasz system edukacji upada nie przez gimnazjum tylko przez lekcje religii w takiej a nie innej formie. Nawet przyjmując te uproszczenia jakie stosujesz to jednak znacząca grupa (a nawet zdecydowana większość) została w ten sposób wychowana. Jakoś nie widzę negatywnych skutków takiego działania. Nie widzę usprawiedliwienia dla stosowania stwierdzenia, że jest to strasznie złe. Czym się to objawia, może czegoś nie widzę? Ja osobiście (bo każdy do końca odpowiadać może tylko za siebie) nie pamiętam, żebym miał jakiś z tym problem. Ja raczej oddzielałem dwie kwestie - religię i naukę. A o tym, że Biblia to nie jest to relacja dosłowna przecież uczy się na tych, że właśnie lekcjach religii.

Jednak ja nie o tym chciałem pisać. Ostatnio (jakby na zawołanie do naszej dyskusji) władzę w SLD przejął Napieralski. Chce budować pozycję SLD na otwartej wojnie z KK. Mam do was pytanie - do Ciebie Chłopaczek i do Ciebie Babel. Czy to o czym rozmawiamy jest dla was na tyle istotne, że zagłosowalibyście na SLD z powodu poglądów antyklerykalnych?

Wyprzedzając wszelkie pytania, a podteksty, ironie, etc. nie ma tutaj nic takiego. Jestem ciekaw to się pytam. To taki temat na pograniczu Kościoła i polityki, ale niech będzie tutaj, jako logiczne przedłużenie naszej dyskusji.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 cze 2008, 17:20

bellus pisze:Czy to o czym rozmawiamy jest dla was na tyle istotne, że zagłosowalibyście na SLD z powodu poglądów antyklerykalnych?
Głosowałem na PO, ale obecnie, jeśli PO nie zacznie zmieniać państwa (nawet nie tak mocno, jak obiecywali, ale tak, jak potrafią) to w kolejnych wyborach mając tylko dwie sensowne i dobre dla kraju możliwości - PO i SLD - wybiorę SLD właśnie dzięki zdecydowanym antyklerykalnym działaniom.
Wiem, że nie jestem Chłopaczkiem czy Babelem, ale kwestie kościoła i polityki są dla mnie dość bliskie.

A co do lekcji religii - nie pamiętam, by ktokolwiek z osób, z którymi na temat tych lekcji rozmawiałem (a było ich sporo) powiedział mi, że lekcje religii są prowadzone w sensowny sposób - lekcja, jakiś konkretny temat, rozmowa, nauczanie modlitw, różnych aspektów religii - częściej spotykałem relacje dużo mniej pozytywne - ksiądz przynosi katalog bielizny i pokazuje dziewczynom, w czym ładnie by wyglądały wobec niego, rozmowa o premierach kinowych, oglądanie filmów na lekcji, czy - najczęstsze - odrabianie zadań domowych czy po prostu robienie tego, co się żywnie podoba.
Religia w szkole nie ma sensu moim zdaniem wcale. Tym bardziej, jeśli jest po prostu kolejną godziną zmarnowaną z życia ucznia, a tak to niestety teraz wygląda w wielu miejscach.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 24 cze 2008, 17:42

Wilmore pisze:Tym bardziej, jeśli jest po prostu kolejną godziną zmarnowaną z życia ucznia, a tak to niestety teraz wygląda w wielu miejscach.
U mnie w szkole uczniowie mają wolny wybór. Mogą zostać na Religii lub iść do Kawiarni czy do domu, jeśli jest to pierwsza lub ostatnia godzina. Nie ma żadnego przymusu zostawania na tej lekcji. Powiem Ci, że z tych lekcji człowiek potrafi wynieść wiele mądrych rzeczy, których nie nauczy się na innych lekcjach.

Wilmore
Idąc tym tropem w szkole jest wiele niepotrzebnych przedmiotów, chociażby:
-PO
-WdŻwR
-Plastyka (to w szkołach podstawowych i gimnazjach)
-Muzyka
-WOS
itp.

To jest dopiero bezsensowne.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 cze 2008, 18:05

Hanni pisze:jeśli jest to pierwsza lub ostatnia godzina
Zawsze jest to pierwsza lub ostatnia godzina?
Hanni pisze:Powiem Ci, że z tych lekcji człowiek potrafi wynieść wiele mądrych rzeczy, których nie nauczy się na innych lekcjach.
Tak z czystej ciekawości, bez złośliwości - jakich?
Hanni pisze:-WdŻwR
Co to?
Hanni pisze:-PO
Znam parę osób, którym życie uratowały techniki pierwszej pomocy nauczane na PO, przynajmniej mnie uczono, nie wiem, czy to standard. No i PO jest krótko w programie, religia przez wszystkie lata.
Hanni pisze:-WdŻwR
Wychowanie do życia w rodzinie? Niepotrzebne? Przyjrzyj się sprawie Agaty, przejrzyj dane dotyczące ilości nastoletnich matek i przemyśl to, co napisałeś.
Hanni pisze: -Plastyka (to w szkołach podstawowych i gimnazjach)
-Muzyka
Daj spokój, osoby z dużym talentem artystycznym mogą na tych lekcjach poznać swoją pasję. Osoby pobożne mają kościół, plastyka i muzyka są ciekawymi przedmiotami, dają nie tylko wiedzę o kulturze, ale i rozwijają człowieka.
Hanni pisze:-WOS
Niepotrzebny? Dzięki niemu masa nastolatków ma choćby blade pojęcie o tym, o czym bełkoczą politycy na codzień. Wiele tematów jest niepotrzebnych, ale sama wiedza o społeczeństwie jako lekcje o polityce w ogóle i wartościach patriotycznych - bardzo dobry pomysł.

Ale mój pogląd bierze się pewnie stąd, że moim zdaniem miejsce religii jest w kościele, i powinna być nauczana przez księży i zakonnice, może też przez rodzinę, a powinna się trzymać z daleka od szkoły.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 cze 2008, 18:09

Wilmore pisze:Zawsze jest to pierwsza lub ostatnia godzina?
Nie zawsze. Ale czesto. Chociaz tyle..
Wilmore pisze: Wychowanie do życia w rodzinie? Niepotrzebne? Przyjrzyj się sprawie Agaty, przejrzyj dane dotyczące ilości nastoletnich matek i przemyśl to, co napisałeś.
I nikt nie musi na to chodzic, jesli nie chce.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 24 cze 2008, 18:16

Chlopaczek pisze:Nawet jesli to sam sie prosiles bunczucznie stwierdzajac ze "stoisz po stronie prawdy".
U… ale świnia ze mnie, ośmieliłem się buńczucznie stwierdzić, że uważam coś za prawdę i to bez Twojej pisemnej zgody z pieczątką. Zachowałem się jak gówniarz będę spał od ściany.

Przepraszam.
Chlopaczek pisze:ie ma zbawienia poza Franzem.
Pewnie, że nie ma.

Niech stąpi Duch Twój Franzu i odnowi oblicze ziemi, TEJ pilka.pl’owskiej ziemi!

A tak a propos to:

Przychodzi Piotr Adamczyk (JP II i Chopin w jednym!) do kwiaciarni i mówi:

Poproszę worek ziemi… TEJ ZIEMI

He, he, he…

To był żenujący żart a teraz przechodzimy do meritum…

Ale mam dziś dobry humor kuwa! To pewnie dla tego, że są wakacje, byłem nad jeziorkiem, jest zajebista pogoda i właśnie sączę Agropol czarna porzeczka + cola (pycha!). Ach no i jeszcze dla tego, że pożyczyłem „Bóg urojony” i pewnie ją szybko przeczytam, bo… szybko czytam no i cóż, coś o niej napisze tak jak obiecałem.

Na razie chcę dorwać opasłe tomiszcze pt „TW Bolek – od ubek do prezydenta” bo ciekawi mnie co tam w środku siedzi. Może Szwedzi.

Acha i jeszcze o tych lekcjach religii. To ja tu słyszę o jakieś indoktrynacji młodych umysłów, o zaszczepianiu dzieciom religii za młodu, praniu młodych umysłów, hurtowemu kształtowaniu przyszłych wyznawców itd.

Powiem krótko, ale dosadnie:

Pierdolicie towarzysze!

Moje piękne niebieskie oczy (nie tylko moje ale też 90% znajomych, kolegów) na lekcjach religii widziały tylko nieporadne panie katechetki, które z mizernym skutkiem próbowały przekrzyczeć dziatwę, która gadała/grała na komórce/rzucała się papierkami/pisała smsy/robiła samolociki z papieru, co porządniejsi ignorowali wysiłki nauczyciela i odrabiali lekcje/uczyli się z innych przedmiotów. Lecz byli też mniej porządni w gimnazjum - mój kupel „Siwy” (pozdrawiam Cię jeśli mnie czytasz, choć wiem, że tego nie robisz, bo po prostu nie potrafisz czytać hehehe) walił sobie konia na religii, ku przerażeniu pani katechetki. Co prawda przez spodnie, ale do dziś ma chłopak u mnie duży respekt za tą zwyrodniała akcję. Oczywiście były interwencje u dyrekcji szkoły/rodziców/proboszcza/ojca dyrektora, ale w większości kończyły się tym, że dzieciak przestawał chodzić na religię, bo przecież ich dziecko jest święte i nie winne a jego zachowanie to wina innych nie rodziców.

Podsumowując moim zdaniem postulat wojujących ateistów, lewaków z LiD (czy jak się to teraz nazywa), antyklerykałów, żeby zlikwidować religię tfuuu żeby usunąć lekcje religii ze szkół jest błędna, bo w 80 – 90% zniechęcają one do kościoła i wiary (z różnych względów nie tylko tych, które wymieniłem) A więc usuwając religię ze szkół strzelają sobię w kolano.
bellus pisze:władzę w SLD przejął Napieralski. Chce budować pozycję SLD na otwartej wojnie z KK.
polski Zapatero :lol:

Ale strategiem to on jest mizernym. W Polszczę 95% to katolicy z tego pewnie z 50% procent ocno liczy się ze zdaniem kościoła/ufam mu/poważa go, mamy też demokrację w kraju, a więc poparcia większości to on nie uzyska, miejszości też nie (geje nie liczę ich je za mało) może zobaczymy parlament bez LSD... zbyt piękne żeby mogło być prawdziwe.

Ogólnie jakieś bzdury w ym lidzie wymyślają niech powiedza, że zwiększą płacę a jednoczeńsnie zmiejsza ceny i podatki i że będzie druga Irlandia(ciemny lud to kupi) Albo nie Irlandia może Japonia, ale
to już było niech będzie druga Hiszpania. Irlandianie bo te warchoły z ciemnogrodu w referendum odrzucili Konstytucje Europejską (zwaną dla niepoznaki traktatem Lizbońskim) mówienie, że Polska będzie jak Irlandiia to teraz niemal faux pas, ale się Donek wpakował. Zresztą wysłać parę dywizji Bundeswehry na szmaragdową wyspę i będzie spokój.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13053
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 24 cze 2008, 18:32

Glosowalem na PO.Bylo to tak zwane mniejsze zlo.Zawiedli mnie.W kwestii rozdzialu panstwa od kosciola nie roznia sie chyba niczym od PiS a niektorzy ludzie tacy jak Gowin to w ogole masakra jest.
Boze dopomoz Napieralskiego zeby mial odwage robic to co mowi ze zrobi.

Jest juz nawet taki kawal:
Przychodzi wnuczek do babci oddaje jej dowod i mowi "Przepraszam".

Jezeli chodzi o indoktrynacje religina dzieci przez ich rodzicow.Dla mnie to jest cytujac klasyka "gwalt przez uszy".Gwalt na mlodej psychice kiedy dziecko chlonie wszystko niczym gabka.
Jasne u wiekszosc takich dzieci w zyciu pozniejszym indoktrynacja przeprowadzona na nich nie bedzie miala ogromnego wplywu na zycie innych ludzi.Beda zwyklymi pionkami zolnierzykami kosciola plawiacymi sie w zwyczajowej u nich hipokryzji na zasadzie: bronie zarodka ale zycie juz istniejace i uksztaltowane mam w dupie.
Ale trzeba sie pochylic nad przypadkami osob ktore taki wplyw maja.Nad przypadkami lekarzy ktorzy odmawiaja aborcji zaslaniajac sie klauzula sumienia (i lamia etyke lekarska zawiadamiajac organizacje pro live ze dziewczyna chce usunac ciaze albo odsuwajac sumienie za 5 tysiecy w prywatnym gabinecie).Nad politykami ktorzy kleczac oddaja kolejne grunty kosciolowi i ustanawiaja przywileje dla kleru.Nad takimi ludzmi jak Pilka czy Orzechowski ze wezmiemy najbardziej wyraziste przyklady.W koncu nad zastepem urzednikow Watykanu ktorzy mowia ludziom co maja robic.
To oni wszyscy robia roznice.To oni wplywaja na zycie nie tylko wierzacych ale rowniez niewierzacych.Oni zgwalceni w dziecinstwie przez uszy bo nie pozwolono im dokonac wyboru dopiero gdy dorosna i beda w pelni swiadomi o co tu chodzi.Ciezko sie potem uwolnic od takiego magla ktoremu poddano cie za mlodu.
Nikt nie da prawa rodzicom do zwyklego fizycznego gwaltu na dziecku.Nikt nie da im prawa zeby przeleciec wlasne dziecko.Bo efekty sa widoczne natychmiast krzywda takiego dziecka az razi w oczy.Ale juz gwalcic przez uszy mlode umysly to moze kazdy rodzic.Bo to jego swiete prawo.

Na polemike nie mam zbytnio czasu.
Zreszta o czym tu dyskutowac?Stoje po stronie prawdy.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 24 cze 2008, 19:24

Wilmore pisze:Głosowałem na PO, ale obecnie, jeśli PO nie zacznie zmieniać państwa (nawet nie tak mocno, jak obiecywali, ale tak, jak potrafią) to w kolejnych wyborach mając tylko dwie sensowne i dobre dla kraju możliwości - PO i SLD - wybiorę SLD właśnie dzięki zdecydowanym antyklerykalnym działaniom.
Wiem, że nie jestem Chłopaczkiem czy Babelem, ale kwestie kościoła i polityki są dla mnie dość bliskie.
Witam i zapraszam do dyskusji.

Nie zacznie zmieniać państwa, boją się - są niewolnikami centrowego elektoratu. Jak pokazują badania (i jak mówi logika) partie polityczne przeprowadzają reformy w pierwszym roku rządzenia. Więc już czas biegnie, nie sądzę by coś zrobili. Nie będzie ani autostrad, ani basenów.

Co do opcji do głosowania to to przemilczę, żeby nie prowadzić tutaj dyskusji czysto o polityce.
Ok czyli Napieralski jeden głos na plus już ma.
Chlopaczek pisze:Glosowalem na PO.Bylo to tak zwane mniejsze zlo.Zawiedli mnie.W kwestii rozdzialu panstwa od kosciola nie roznia sie chyba niczym od PiS a niektorzy ludzie tacy jak Gowin to w ogole masakra jest.
Boze dopomoz Napieralskiego zeby mial odwage robic to co mowi ze zrobi.
Czyli rozumiem, że Ciebie możemy policzyć jako drugi głos dla SLD?
Chlopaczek pisze:Przychodzi wnuczek do babci oddaje jej dowod i mowi "Przepraszam".
Ja tam brałem udział w akcji, zabierz Bartoszewskiemu dowód. Dobrze, że ktoś zmądrzał. Szkoda tylko, że w tym odchodzeniu od PO niektórych na lewo znosi.

franz pisze:Bóg urojony” i pewnie ją szybko przeczytam, bo… szybko czytam no i cóż, coś o niej napisze tak jak obiecałem.
Ja sobie raczej nie poczytam. Kupić nie kupię, pożyczyć zbytnio nie mam od kogo (w sensie osoby), na Uniwersytecie Wrocławskim wszystkie egzemplarze są wypożyczone, może po sesji oddadzą ludzie, ale wątpie.
franz pisze:Na razie chcę dorwać opasłe tomiszcze pt „TW Bolek – od ubek do prezydenta” bo ciekawi mnie co tam w środku siedzi.

Ja już sobie nawet zamówiłem. Jeszcze na wakacje planuje przeczytać "Lewy czerwcowy". Swoją drogą podejrzenie niski nakład w tym IPNie mają. Mój kolega ma teorie (ja uważam, ją nie tyle za nieprawdziwą, ile niewykonalną), że dodruk 15 lipca ma być dopiero, żeby udało się usunąć Kurtykę.
franz pisze:polski Zapatero
Ciekawe czy zajmie się też statusem małpy i jej prawami "obywatelskimi".
Ale strategiem to on jest mizernym. W Polszczę 95% to katolicy z tego pewnie z 50% procent ocno liczy się ze zdaniem kościoła/ufam mu/poważa go, mamy też demokrację w kraju, a więc poparcia większości to on nie uzyska, miejszości też nie (geje nie liczę ich je za mało) może zobaczymy parlament bez LSD... zbyt piękne żeby mogło być prawdziwe.

Moja opinia jest podobna do franza, tylko może nieco bardziej naukowa:
- SLD (demokraci się wycofali) zmniejsza swoją zdolność koalicyjną
- w Polsce nie widać partii, która była by w stanie zwyciężyć i zapewnić sobie rząd jednopartyjny
- więc SLD będzie skazane na koalicję - kto z nimi wejdzie w koalicję? PSL najbardziej prawdopodobnie nastawiona na resorty partia w historii polskiej sceny politycznej, nie wejdzie z nimi w koalicję bo ich elektorat jest katolicki i to mocno
- może jeśli SLD, a prawdopodobieństwo tego będzie moim zdaniem mocno rosło jeśli Napieralski nadal będzie szalał, zniknąć z parlamentu. może wtedy odrodzi się jakaś normalna partia lewicowa (normalna = nie mająca konotacji z komunistami, PRL, etc) - dajmy na to Unia Pracy. Albo PiS zyska głosy SLD - tych dla których gospodarka jest ważniejsza
- już pomijając sam fakt, tego jak wielu jest w Polsce katolików, to ludzie nie lubią takiego negatywnego wizerunku, na tym stracił PiS (znaczy zyskało PO, bo PiS uzyskał więcej głosów w wyborach 2007 niż w tych z 2005; to był II raz w historii polskiej sceny politycznej).

Życzę SLD dużej aktywności Pana Napieralskiego.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13053
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 24 cze 2008, 19:54

Nie mowie ze SLD ma juz moj glos.Mowie ze PO nastepnego nie dostanie.

Jezeli Napieralski pojdzie ta droga to SLD moze tylko zyskac (Bellus chyba wyraza odmienna opinie).Teraz jest nijakie czyli slabe ma najmniejsze poparcie od x lat.
W Polsce jest naprawde wielu ludzi nawet katolikow ktorzy chca rozdzialu kosciola od panstwa.

Kiedy nastepne wybory?

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 24 cze 2008, 19:57

Nie mowie ze SLD ma juz moj glos.Mowie ze PO nastepnego nie dostanie.

Kiedy nastepne wybory?

A to Cię źle zrozumiałem. Wycofuje się zatem z tego - SLD ma 1 do przodu i nie wiadomo ile do tyłu.

Następne wybory parlamentarne (ustawowo) za 3 lata i kilka miesięcy. Słyszałem, różne scenariusze odnośnie wcześniejszych wyborów, że PO powinno wykorzystać poparcie jakie ma teraz, czas działa na ich niekorzyść w moim przekonaniu.

Są jeszcze wybory samorządowe 2010 (jeśli się nie mylę) no i do Parlamentu Europejskiego też jakoś chyba w przyszłym roku.
Chlopaczek pisze:Jezeli Napieralski pojdzie ta droga to SLD moze tylko zyskac (Bellus chyba wyraza odmienna opinie).Teraz jest nijakie czyli slabe ma najmniejsze poparcie od x lat.
W Polsce jest naprawde wielu ludzi nawet katolikow ktorzy chca rozdzialu kosciola od panstwa.

Zgadza się wg mnie Napieralski robi błąd, a tym samym SLD.

Tutaj moim zdaniem nie kwestia w tym ilu ludzi to popiera, tylko ilu ludziom taka wizja będzie przeszkadzać, taki obraz partii - wojującej z KK i wszystkim co jest z nim związane. Nie przeczę, że jest część elektoratu dla której to jest ważne. Tylko, że jak mi się wydaje SLD nie chce być partią kanapową czy też o minimalnym potencjale tak koalicyjnym, jak i szantażu. Uważają, że powinni rządzić Polską. Nie wydaje mi się, żeby było to realne z tak ostrym programem - programem negatywnym. Podkreślam wyborcy tego nie lubią.
Ostatnio zmieniony 24 cze 2008, 20:05 przez bellus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 24 cze 2008, 20:01

To ma juz 2 do przodu, a mysle ze bedzie ich jeszcze wiecej

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 cze 2008, 20:38

bellus pisze:Ok czyli Napieralski jeden głos na plus już ma.
Nigdy mi nie było zbyt blisko do jakiejkolwiek partii. Bliżej mi do lewicy niż do prawicy, ale jakoś specjalnie nie mam upatrzonej partii, na którą bym głosował co wybory.
Po prostu nie ma na kogo głosować. Mamy PiS, który prowadzi politykę na żenującym poziomie i reprezentuje prawie wszystko, czemu się sprzeciwiam w polityce. Mamy bierne (na razie, mam jeszcze złudne nadzieje co do zmian) PO. Mamy zdechłą Samoobronę z LPR. Mamy PSL, do którego, jako człowiekowi z miasta, mi dość daleko i którego nawet nie biorę zbyt poważnie. I mamy antyklerykalne SLD, które mi niespecjalnie w czymś przeszkadza. Nie powiem, że chcę ich widzieć u władzy. Ale chciałbym, żeby mieli więcej % i więcej do powiedzenia w kraju. Kościół jest w tej chwili panem woli niektórych polityków, ma w państwie za dużo do powiedzenia, co mnie, jako wojującemu ateiście i zagorzałemu przeciwnikowi kościoła jest bardzo, bardzo nie na rękę.
Niech sobie kościół żyje i kwitnie, ale niech się nie wtrąca do polityki państwa.

A Boga Urojonego polecam wszystkim, fantastyczna książka.
bellus pisze: Zgadza się wg mnie Napieralski robi błąd, a tym samym SLD.
Wolę partię, która ma stanowisko i konkretny pomysł na rządzenie, niż partię, która pomysłu nie ma żadnego - a takie jest obecne SLD.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 24 cze 2008, 21:10

Wilmore pisze:Wolę partię, która ma stanowisko i konkretny pomysł na rządzenie, niż partię, która pomysłu nie ma żadnego - a takie jest obecne SLD.
Zgoda co do tego, że Napieralski ma pomysł - tutaj nie ma o czym dyskutować. Kwestia jest taka czy jest to pomysł dobry. Jak już pisałem moim zdaniem pomysł chybiony. Dlaczego tak uważam pisać po raz kolejny nie będę, ale mojego gdybania nie opieram na fusach w kawie (ktoś by musiał, zresztą rzeczone fusy pożyczyć, bo kawy nie pijam).
Strategia Olejniczaka była o tyle dobra, że nie tracili. Trwali w nicości, ale nie zrażali do siebie wyborców. Teraz rozpoczęli (rozpoczną) wyrazistą kampanię, więc prawdopodobieństwo zrażenia do siebie innych wzrośnie.

Piszesz Wilmore, że chciałbyś żeby mieli większy wpływ na państwo. A jak mają mieć większy, jak nie poprzez dostanie się do rządu? Przy tak wyrazistej linii programowej i niekompatybilnej z programem innych partii ich pozycja będzie w moim przekonaniu słaba.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 cze 2008, 21:13

bellus pisze:A jak mają mieć większy, jak nie poprzez dostanie się do rządu?
Jeśli uzyskają około 30%, to chcąc nie chcąc PO będzie musiało się z nimi liczyć, tym bardziej PiS, które honoru ma tyle, co sprzedajna panna negocjowalnego afektu i połączy się z każdym dla władzy.
Ale to już taki totalny OT. Nie wiem, ile zyskają na swoim pomyśle na krytykę totalną kościoła, bo nikt nie wie naprawdę, ile osób jest tak naprawdę znudzonych Rydzykiem i pobłażliwym dla niego episkopatem. Przekonamy się przy okazji kolejnych wyborów, o ile SLD nie zmieni swojego stosunku do kościoła.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”