Martinho pisze:Jutro naskrobie jakies podsumowanko o naszej grze na Euro.
Tu nie ma co skrobać-szkoda czasu zioom
Martinho pisze:Szkoda mi Leo ktory musi wstydzic sie za nasza gre...
On całą grę bierzę na swoją odpowiedzialność - wyniki, styl itd. A zagrali jego ludzie, jego 23-osobowa kadra na tej imprezie i to on ponosi odpowiedzialność za "osiągnięte" (czyt. nic) wyniki.
Nie to bym nie lubił Leo - wręcz przeciwnie lubię go ale Polska zagrała NAJGORSZY football ze wszyskich 16 ekip. NAJGORSZY - no może Grecja też odwaliła padakę.
A propo Leo - jak wogóle my gramy!? Nasi zawodnicy są dalego od siebie - są duże luki w obronie i trudno nam atakować bo nie ma do kogo podać a niby gramy 4-2-3-1 gdzie środek boiska powinien być nasz ale tylko wtedy gdybyśmy grali blisko siebie jak - Niemcy, Austria i rezerwa Chorwacji...
Krótko mówiąc: kolejna impreza kolejna... albo nie WILEKSZA padaka odwalona przez biało-czerwonych... jedynie brawa się należą Borucowi i Rogerowi - reszta zagrała... no właśnie, co? Nic
Leo pewnie zostanie ale chiałbym aby brał do kadry innych zawodników niż wielokrotnie powtarzanych - Żurawski, Jop, albo takie wynalazki jak Pazdan, Zachorski ale warto by powołać Brożka, Jelenia (po MŚ 2006 mieli być gwiazdami kadry i za Janasa pewnie by już grali) czy Zieńczuka - generalnie tych co grają w klubach - inaczej fizycznie będzie jak w tych 3 meczach - za wolni, brak pomysłu na rozegranie akcji.
W Polsacie przed meczem Borek i Kołtoń mówili coś a propo Leo i jego spółki - kto tak naprawdę dobiera skład i, że ta cała gadka o powołaniach, że jest otwarta sprawa dla każdego to jeden wielki pic na wodę bo sam Leo powiedział, że będzie brał tylko tych co grają w klubach a tymczasem taki Matusiak był PORAŻKA - nie wziął go, fakt ale na zgrupowaniu mógł być Brożek, Jeleń, Wichniarek, Bosacki (do obrony dobry - kostaryka) itp, itp.



