1/4 Finału ME: Hiszpania - Włochy (22 czerwac 2008) - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Do półfinału awans wywalczy...

Hiszpania
11
61%
Włochy
7
39%
szuki1991
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 18 cze 2008, 18:26
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szuki1991 » 20 cze 2008, 14:35

EuGeniusz pisze:
Sorry, ale moim zdaniem Ci pilkarze sa gorsi od srodka Hiszpanii.
Na jakiej podstawie sądzisz że De Rossi,Perotta i Aquilani(w/g mnie nie wyjdzie w pierwszym składzie) są gorsi od pomocy Hiszpanii?Czy na tej co zrobiła ta pomoc z Realem Madryt w LM? Dołóż jeszcze do tego jak daleko w tym sezonie jest Barca za Realem i Ty liczysz na Xaviego i Iniestę? Dla mnie kluczem do zwycięstwa jest Fabregas,a że w tym turnieju mu nie idzie?To jest własnie urok turnieju,Portugali szło a Niemcom nie i jak się skończyło?
Ale to nasze kalkulacje ,niedziela pokaże kto miał rację :)

P.S.Czy zna już ktoś obsadę sędziowską na ten mecz?
To jest moje zdanie. Gra w klubie to jedno, a gra w reprezentacji to drugie. Moze Iniescie i Xaviemu nie szlo w Barcie, ale w reprezentacji graja przynajmniej przyzwoicie. Ten drugi gra bardzo dobry turniej. Widac ze solidnie przepracowal oboz przygotowawczy. Owszem, De Rossi i spolka rozjechali Real, ale co to ma do tego meczu?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 cze 2008, 16:15

Xavi w Barcelonie a Xavi w reprezentacji to niemalże dwie różne osoby. Creus grając w barwach Hiszpanii gra zazwyczaj bardzo dobrze co udowadnia zresztą w tym turnieju. Jest mózgiem środka pola. Praktycznie każda akcja przechodzi przez niego. Jak do tej pory gra lepiej od Pirlo.

Iniesta z kolei nie błyszczy, ale gra przyzwoicie. Jedną świetną asystę już zaliczył.

szuki1991
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 18 cze 2008, 18:26
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szuki1991 » 20 cze 2008, 16:45

O wlasnie ;] i wlasnie od ich gry zalezec, moim zdaniem, bedzie dyspozycja calej druzyny Hiszpanii. Bo jezeli nie oni mają zagrywac prostopadle pilki, to kto? Atak pozycyjny bez nich = klapa .

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 21 cze 2008, 11:52

Mentor pisze:Creus grając w barwach Hiszpanii gra zazwyczaj bardzo dobrze co udowadnia zresztą w tym turnieju.
i dlatego jak piszą we włoszech na Xavego bedzie czekała specjalna taktyka włochów otóż Perrotta ma kryć Xaviego 1na1 od razu podchodząc pod Creusa i próbując mu natychmiast zabrać piłkę

jak piszą we włoszech Włosi maja "obsesje" na punkcie roli Xaviego w ekipie Aragonesa i uważają że z Villa i Torresem dadza spokojnie radę a najwieksze zagrożenie widza własnie w Xavim

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 cze 2008, 15:40

Ciekaw jestem jak to będzie wyglądało w praktyce. Pomysł jest stosunkowo prosty i nie zdziwiłbym się gdyby okazał się równie skuteczny. Xavi nie gra zbyt szybko i rzadko kiedy odgrywa piłkę na jeden kontakt. W przypadku pressingu szybkość zagrywania piłki ma znaczenie. Poza tym nie będzie miał tyle swobody w rozdzielaniu piłek jeżeli za każdy razem będzie do niego dobiegał Perrotta.

Mam nadzieję, że dzięki tym zabiegom więcej miejsca będą mieli Iniesta i Silva :P

Awatar użytkownika
EuGeniusz
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 02 lip 2007, 23:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: śląsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EuGeniusz » 22 cze 2008, 9:44

jak piszą we włoszech Włosi maja "obsesje" na punkcie roli Xaviego
Ciekawe w jakim słowa tego znaczeniu?Myślę że odpowiada im jego gra z kółeczkami i majestatycznym (czytaj wolnym)prowadzeniem piłki. W/g mnie jest to zawodnik łatwy do zneutralizowania i De Rossi z Ambrosinim(?) łatwo sobie z nim poradzą.
Moze Iniescie i Xaviemu nie szlo w Barcie, ale w reprezentacji graja przynajmniej przyzwoicie.
Pewnie że przyzwoicie,ale to na Włochów nie wystarczy.I jeszcze mogłeś napisać przeciwko jakim reprezentacją grają oni przyzwoicie?Tylko nie pisz mi o Rosji z pierwszego meczu,bo wczorajszy ich(Rosjan) z Holandią pokazał jak zmienia się gra drużyn na tym turnieju.A swoją drogą to ciekawe że wszystkie te które zajęły pierwsze miejsca odpadają.Czy zaszkodziło im to że dłużej odpoczywali? Czy może to żę w pierwszych meczach pokazali wszystkie swoje atuty i byli już drużyną łatwą do rozpracowania np.przez takiego stratega jak Hiddink.
Mam nadzieję, że dzięki tym zabiegom więcej miejsca będą mieli Iniesta i Silva
Grając przeciwko Włochom nigdy nie ma się dużo miejsca ,trzeba go sobie wywalczyć!!!Dobrą grą oczywiście.Iniesta zagra przyzwoicie i to wszystko(FABREGAS!!!!FABREGAS!!!FABREGAS!!!)Silva owszem jest w stanie dużo namieszać ,tylko czy będzie sobie umiał poradzić przy takim starym lisie jak Camoranesi(bo jego widzę w składzie)?

Przeciwko wojnie w Iraku i przeciwko prowadzeniu tego meczu przez sędziego FENDELA moje stanowcze:NIE!!!

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15785
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2331
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 cze 2008, 21:34

Pseudo sędzia [']
Trzy faule w polu karnym na Hiszpanach i trzy błędy niemieckiego arbitra.. żal.

Hiszpanie dominują, mimo tego nie mogą wykończyć akcji, dużo strzałów obok bramki albo łatwych do obronienia dla Buffona.. Włosi nie strzelają wiele.. jako miłośnik dramaturgii liczę na dogrywkę i karne :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 cze 2008, 21:35

Ale nudy :roll:
Jak Włosi tak grają dzisiaj i tak mają grać w 1/2 i potem w finale, to ja dziękuje za taką fazę pucharową. Niestety znając życie, to pewnie Hiszpanie dalej będą próbować coś zrobić, a Włosi jedną akcją zapewnią sobie awans, albo po karnych. Albo co gorsze, po błedzie Fandela, bo coś dzisiaj Włochom chyba jest bardziej przychylny. Ta sytuacja z końcówki 1 połowy, gdzie faulowany był Silva. Wcześniej 2 sytuacje w polu karnym, gdzie niby karnego nie powinno być, no ale w meczu Polski z Austrią podyktowali, to powinni być konsekwentni.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65154
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8736
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 cze 2008, 21:36

Trzy faule w polu karnym na Hiszpanach i trzy błędy niemieckiego arbitra.. żal.
Po 1. - zadnego faulu nie było (w polu karnym)
Po 2. - www.żal.pl - Ty tą stronke robisz :?: :lol:

Aquilani do wymiany także Cassano bezproduktywny, też do zmiany. Ja chce Alexa :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 cze 2008, 21:40

Mecz nudnawy momentami, ale chyba nie az tak jak Chorwatów i Turków, da sie przezyc. Sedzie troche nie daje rady, moze i nie było karnego po faulu Amrosiniego, ale kilka sytuacji zagwizdał na korzysc Włochów. Było kilka az za bardzo ewidentnych pomyłek, bo skoro faul Włocha nie był na karnego to po co gwizdac kilka kolejnych mniej ewidentnych.
EuGeniusz ty sie domagałes Cesca, jesli tak to zal mi Ciebie chłopie, bo nie masz pojecia o czym piszesz. Fabregas w ostatnich spotkaniach tak cieniuje, ze zal patrzec. Za słaby na 11.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 22 cze 2008, 21:40

No cóż, I połowa zawiodła. Zwłaszcza Włosi, których na razie jedynym celem jest przeszkadzanie Hiszpanów. Nie może się to podobać ale troche wymuszone brakiem Pirlo, którego bardzo dziś brakuje. Zawodzi Aquilani, mało się angażuje w gre, nie strzela z dystansu. Słabo również Perrotta, który imo nic nie wnosi do gry. Widziałbym tu chętnie Camora na miejscu któregoś w wymienionej dwójki (prawa str lub środek), coby dodać nieco więcej polotu grze Azzurrich i jakby to powiedzieć 'połączyć' pomoc z atakiem. De Rossi dwoi się i troi ale sam raczej nic nie zdziała. Cassano też robi co może ale ma mało miejsca i nie ma wsparcia. Przydałby się Camor, który jest świetny technicznie, potrafi pokiwać i potrafi grać na małej przestrzeni. Sędzia tak sobie, Silva ewidentnie faulowany przed polem karnym, było też kilka innych małych, spornych sytuacji. Mecz się rozwiąże, jeśli padnie bramka. Jeśli nie padnie, to pewnie będzie tak wyglądał do końca, bo wątpie czy Donek ma jaja i wpuści przy 0-0 jeszcze jednego napastnika w postaci Del Piero lub Di Natale. Zobaczymy.

Forza Italia!

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 22 cze 2008, 21:41

Niestety, ale widowisko w pierwszej polowie slabe. Wlosi nawet za bardzo nie udaja, ze chca strzelic bramke. Jak druga polowa tez taka bedzie to [']

Sedzia tez daje rade poki co

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 cze 2008, 21:43

Jarzinho pisze:Fabregas w ostatnich spotkaniach tak cieniuje, ze zal patrzec.
z Rosją też cieniował, jak wszedł z ławki ? Też żal było patrzeć ?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15785
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2331
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 cze 2008, 21:51

cloner pisze:
Trzy faule w polu karnym na Hiszpanach i trzy błędy niemieckiego arbitra.. żal.
Po 1. - zadnego faulu nie było (w polu karnym)
ostatni był na pewno.. a poprzednie.. gwizdał mniejsze poza polem karnym wiec powinien być konsekwentny.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 22 cze 2008, 21:55

Magnum pisze:ostatni był na pewno
tak byl, przed polem karnym .... :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”