1/4 Finału ME: Hiszpania - Włochy (22 czerwac 2008) - Strona 7

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Do półfinału awans wywalczy...

Hiszpania
11
61%
Włochy
7
39%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 cze 2008, 23:51

Jarzinho, czy twoim zdaniem Fabregas będąc na boisku jest osłabieniem zespołu ?
Czy osłabił zespół jak wszedł w meczu z Włochami ?

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 23 cze 2008, 23:58

Wiem ze pytanie nie do mnie, ale rowniez odniose sie co do gry Fabregasa. Poki co najbardziej podobal mi sie w meczu z Włochami. Grał szybciej piłką niz Xavi i ogolnie wg mnie na jego zmianie Hiszpania moze niewiele, ale zyskala. Przeciez gdyby pilkarz Barcelony gral swietnie to Luis nie sciagal by go tak szybko. Cos mu sie u Xaviego nie podoba, a wmojej opinii Cesc z kazdym spotkaniem na Euro gra coraz lepiej. Nie przecenialbym Fieldy jego wystepu z Rosją bo akurat wtedy mnie zawiodl(wiekszosc podan zagranych do przodu niecelnych i bramka, ktorej byc nie powinno)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 cze 2008, 0:37

Szybciej piłką od Xaviego gra pewnie większość wysokiej klasy środkowych pomocników świata, ale co z tego skoro od lata wiadomo, że Creus właśnie tak gra i inaczej grać nie będzie a i tak jest filarem reprezentacji. Gdyby komuś się to nie podobało to pewnie nie miałby pewnego miejsca w jedenastce, ale skoro ma to znaczy, że wolniejsze rozgrywanie piłki w jego wykonaniu nie jest wcale znaczącą wadą. Hiszpanom wystarczy, że Xavi zawsze będzie pod grą, zawsze będzie mu można podać piłkę i poszukać lepszej pozycji wiedząc, że on piłki nie straci tylko poda dalej albo uruchomi groźną akcję. Proste jak konstrukcja cepa. Cesc jest fajny, ale Creusa nie zastąpi. Iniesty też nie bo Andresito gra na skrzydle. Równie proste aczkolwiek Gutofile tego nie czają, że się tak młodzieżowo wyrażę.

Cesc może spokojnie wchodzić z ławki kiedy trzeba szukać jakichś rozwiązań w ofensywie. Zajmuje wtedy pozycję Xaviego grając jednocześnie bardziej ofensywnie. Jak dla mnie to dobry układ. Tylko Andresito mi obecnie szkoda bo na skrzydle trochę się męczy a w pomocy miejsca nie ma. Hiszpanie mają problem bogactwa jeśli chodzi o środkowych pomocników (Xavi, Cesc, Iniesta) bo miejsce jest tylko jedno a tymczasem niektórzy chcą tam jeszcze Gutka widzieć :olaboga:
Ostatnio zmieniony 24 cze 2008, 1:04 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 cze 2008, 0:39

Jarzinho - Ale prawda jest jeszcze jedna. Torres mial za soba swietny sezon, Villa jest bardzo dobrze dysponowany, wiec jakims mniejszym lub wiekszym bledem byloby sadzanie jednego z nich w tej systuacji na lawce. Tym bardziej, ze dzieki temu Aragones zyskuje wieksze pole do manewru w srodku pola podczas spotkania, ma w tej formacji wiecej rezerwowych i to naprawde wartosciowych. Nie ma znaczenia, czy Cesc troche slabiej gra w kadrze - jego wejscie nie pogarsza jakosci gry. To samo Xabi Alonso. Moze nie mial za soba najlepszego sezonu w zyciu, ale jak pokazal mecz z Grecja tak zle z nim nie jest i rowniez jest bardzo wartosciowym zmiennikiem dla Senny, jesli zajdzie taka potrzeba. Przy grze jednym napastnikiem tak bogatej lawki selekcjoner by nie mial. A ile znacza wartosciowi zmiennicy zapewne zdajesz sobie sprawe. Na gre osamotnionym Villa/Torresem z przodu przejsc moze w kazdej chwili. Nawet kto wie, czy nie zrobi takiego ruchu, jesli np. w meczu z Rosja Hiszpania bedzie prowadzic, a rywale beda coraz mocniej naciskac. Wtedy zejscie jednego z napastnikow i wejscie Alonso pozwoliloby uspokoic gre w srodku pola.

No i przy dwojce z przodu zespol ma wieksze mozliwosci w ataku. Pilke i w czterech potrafia rozegrac.

Takze niezaleznie od tego, czy obecny wariant jest przygotowany od dluzszego czasu, czy wynika z koniecznosci przez gorsza dyspozycje gracza X czy Y (w co wierze mimo wszystko mniej) wyszedl on tylko na dobre.

Ale brylancik jeszcze dla Gutiego znalazlby miejsce.

Awatar użytkownika
Cristiano17
Junior
Junior
Posty: 11
Rejestracja: 23 cze 2008, 20:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cristiano17 » 24 cze 2008, 12:34

Odnosząc się do ankiety, od początku turnieju jestem za Hiszpanią i licze że w półfinale poradza sobie z Rosjanami którzy pokazali juz że potrafią grac w piłke ;)

kielun
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 24 cze 2008, 16:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kielun » 24 cze 2008, 17:06

Ja od początku byłem za Italią ale niestety odpadli a czy słusznie każdy pewnie stwierdzi że tak.
Sama gra Włochów była tak żenująca że ten wynik nie mógł być inny, w szczególności drażniło mnie to że za każdą kontrą czy to atakiem pomocnicy za wszelką cenę próbowali grać na Toniego który prawie nic nie grał przez cały mecz.
Oby półfinał Espania-Russia był o wiele lepszy (do boju Rosja :) )

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 cze 2008, 18:04

fieldy pisze:Jarzinho, czy twoim zdaniem Fabregas będąc na boisku jest osłabieniem zespołu ?
Czy osłabił zespół jak wszedł w meczu z Włochami ?

Nic takiego raczej nie napisałem odnosnie tego spotkania, wiec raczej nie. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”