Plotka, choć mam nadzieję, że jednak do tego transferu dojdzie.Według Sportmediaset togijski napastnik - Emanuel Adebayor, jest bliski przenośni do Milanu. Jeden z agentów Milanu - Vincenzo Morabito, spotkał się z dyrektorem Arsenalu w środę rano i oznajmił włoskiemu portalowi, że umowa może zostać zamknięta, jeśli tylko Milan wpłaci na konto Arsenalu 40 mln euro. Zdaniem portalu różnica w cenie, między tą, jaką zaproponował Milan, a tą, jaką żąda Arsenal to jedyne 5 milionów euro. Wszystko, więc zatem zależy od tego czy Adriano Galliani w swojej "kieszonce" znajdzie brakujące 5 mln euro...
Najmniej wiarygodny człowiek świata na zachód od Gallianiego - niezbyt mu ufam, choć jestem w stanie uwierzyć, że rozmowy w sprawie Dinho trwają.Agent Ronaldinho Roberto De Assis potwierdził, że negocjacje na linii Milan - Barcelona dalej trwają. "Mamy specjalne relacje z Milanem, kontakt pomiędzy nami nigdy nie został zerwany. Obydwie strony chcą dojść do porozumienia i wciąż pracujemy, żeby transfer Ronaldinho do Milanu miał miejsce. W ostatnim miesiącu, mimo wszystkich plotek, szanse na grę Dinho w Milanie, ani się nie zwiększyły, ani nie zmalały. Rossoneri byli pierwsi kolejce po mojego brata i żeby była jasność, nigdy nie rozmawialiśmy z innymi włoskimi drużynami. Anglia może być alternatywą, jednakże wciąż mamy czas, żeby spokojnie zdecydować o przyszłości mojego brata".
Czeka nas chyba parę suchych dni jeszcze, zanim zobaczymy konkretny transfer.








