Zróbcie sobie kiedyś piknik ze znajomymi, tak z 10-15 osób, i dajcie mi znać. Będziecie wiedzieli co to jest "nielegalne zgromadzenie"
Żenada co sie w tej Polsce dzieje. Opowiadali mi nie raz starsi znajomi, jak to było w prl, jak to trzeba było uciekać przed milicją, bo można było za wszystko dostać, teraz ku^wa nadchodzi gorsze. Nie trzeba nic robić, zeby dostać (czymkolwiek, np. pałką, gazem, etc.).
JP.







