Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 490

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 gru 2008, 21:37

Mówiłem, że nie należy się świeczka dla Randalla, strzelił gola. Na gola dziś najbardziej zasługuje Wilshere. Najlepszy na boisku.
Ale wracając do bramki - kapitalne podanie Meridy przez połowę boiska, prostopadłe po ziemi. Stadiony świata - pewnie by powiedział pewien aktor :lol:
Fabian praktycznie bezrobotny w 2 połowie. Miał jedną sytuację 1 vs 1, wybronił - ale sedzia i tak spalonego odgwizdał. Jednak interwencja udana, bo Fabian nie wiedział, że jest spalony. Także mały plusik.
Coquelin w 2 połowie jeszcze lepiej, kilka razy się przedarł prawą stroną. Wielkie brawa dla niego.
edit:
No i Jacek doczekał się asysty. Bramka Gibbsa też nie najgorsza :]

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 gru 2008, 17:52

Przed nami kolejny już szlagier. Tym razem z Liverpoolem. Nie da się ukryć, że to Liverpool prezentuje się lepiej od nas, wiec będzie ciężko. Choć z Chelsea i United żeśmy wygrali.

W dalszym ciągu kontuzje leczą Kolo, Tomas, Theo. Eduardo wraca do pełnej sprawności, więc jego też zabraknie. Do tego - urazu kolana nabawił się Nicklas, więc pewnie Carlos znajdzie się na ławce. Jest też dobra wiadomość - do gry wraca Samir Nasri.


Jutro losowanie fazy pucharowej LM, at high noon :lol:
AS Roma
Panathinaikos
FC Barcelona
Bayern Munich
Juventus
To nasi potencjalni rywale. Chciałbym Romę, albo Panathinaikos, Juventusem też nie pogardzę. Nie chciałbym ani FCB, ani FCB :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 gru 2008, 17:06

Wenger o oknie transferowym :?
"No, I have not found anyone special yet and I have not seen anyone special yet,"
Jak nie sprowadzi DM'a to będę bardzo niepocieszony. tzn, już wiem, że nie sprowadzi więc na pewno będę niepocieszony.
Wenger o losowaniu:
“It is a 50/50 draw,” said the manager. “Roma are back to form now and maybe are the best team in Italy at the moment. So it will be interesting.
:lol:
Eduardo nie zagra 3 stycznia w meczu o FA Cup z Plymouth.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 20 gru 2008, 7:18

Chciałeś Romę i jest Roma :twisted:
Ciekawe jak w tym meczu zagra Baptista. Ale ta wypowiedź Wengera, że Roma stylem przypomina Barcelonę ... jak nie będzie kontuzji to powinniście rozjechać Makaroniarzy :mrgreen:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 20 gru 2008, 11:38

fieldy pisze:Jak nie sprowadzi DM'a to będę bardzo niepocieszony. tzn, już wiem, że nie sprowadzi więc na pewno będę niepocieszony.
Czyli nic nowego. Wenger standardowo mówi, że ma pieniądze, ale zamierza je wydać tylko gdy będzie w 100% pewny konkretnego zawodnika. Na przyjście klasowego pomocnika nie ma więc co się nastawiać ... baa, na jakiekolwiek wzmocnienie nie ma co liczyć. Oby tylko nikt z obecnej kadry nam nie ubył.
fieldy pisze:Przed nami kolejny już szlagier
Ja tam jestem dość optymistycznie nastawiony. Ten sezon pokazał, że na mecze z rywalami z najwyższej półki potrafimy się zmobilizować. Skoro więc ograliśmy Manchester i Chelsea to niby dlaczego nie moglibyśmy pokusić się o komplet punktów w starciu z Liverpoolem. Wiem, że kontuzjowani są Theo i Kolo, ale ich nie ma już od jakiegoś czasu. Nicklas do wielkich osłabień nie zaliczam, bo ostatnio jakoś formą nie imponował. Vela jako joker na niedzielny mecz bardziej mi odpowiada. No i oczywiście, tak jak fieldy napisał ...
Jest też dobra wiadomość - do gry wraca Samir Nasri.
... a to już bardzo dużo.

Jeszcze odnoście wczorajszego losowania. Mogliśmy trafić zdecydowanie gorzej, więc trzeba się cieszyć. Oczywiście lepiej wylosować Ateny, ale Roma jest jak najbardziej w naszym zasięgu. Jeśli uporamy się kontuzjami (kto wie, może na mecze z Włochami Tomas w końcu się wyleczy :hardkor: ) to ćwierćfinał powinien być nasz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 gru 2008, 12:12

Duch pisze:kto wie, może na mecze z Włochami Tomas w końcu się wyleczy :hardkor:
najwcześniej ma wrócić w marcu, po kilkunastu miesiącach przerwy wątpię, aby nagle zaczął grać i pomógł w pucharach. Niestety. Jak sobie przypomnę co grali razem Tomas, Cesc, Robin i Hleb to łezka w oku się kręci. Teraz już nie ma takich wymian piłek, nie ma wychodzenia na pozycje, nie ma gry bez piłki ... nie ma niczego. :lol:
Duch pisze:Oby tylko nikt z obecnej kadry nam nie ubył.
jak Gallas odejdzie, to nie będę specjalnie zdziwiony,

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 20 gru 2008, 14:09

fieldy pisze: Niestety. Jak sobie przypomnę co grali razem Tomas, Cesc, Robin i Hleb to łezka w oku się kręci. Teraz już nie ma takich wymian piłek, nie ma wychodzenia na pozycje, nie ma gry bez piłki ... nie ma niczego
A jeszcze wcześniej Robert i Freddie na skrzydłach biegali. To była gra. No a teraz mamy w pomocy Denilsona i Abou, ewentualnie Songa. Chociaż jak uporamy się z wszystkimi urazami to nasze optymalne ustawienie w pomocy Tomas-Cesc-Samir-Theo byłoby niezłe. Co prawda brak w nim defensywnego pomocnika, ale siła w napadzie byłałby dość spora :D
fieldy pisze:Gallas
Od biedy wolałbym go zatrzymać. Naprawdę, już wolę oglądać jego na boisku (mimo tego całego szumu), niż Silvestre'a.

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 gru 2008, 16:49

Chociaż jak uporamy się z wszystkimi urazami to nasze optymalne ustawienie w pomocy Tomas-Cesc-Samir-Theo byłoby niezłe. Co prawda brak w nim defensywnego pomocnika, ale siła w napadzie byłałby dość spora
Proponuję zagrać jeszcze bez obrońców - wtedy siła w napadzie będzie jeszcze większa.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 21 gru 2008, 14:27

red85 pisze: Proponuję zagrać jeszcze bez obrońców - wtedy siła w napadzie będzie jeszcze większa.
Proponuję się przeniesc do tematu o United 8)

PS: Dzisiaj liczę na zwycięstwo, z resztą chłopaki na pewno są bardzo zmotywowani na ten mecz.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 21 gru 2008, 17:55

Hanni pisze:Proponuję się przeniesc do tematu o United 8)
Tylko po co, skoro on pisał na temat Arsenalu? Jeśli według Ciebie lepiej grać bez DM'a to użyj jakichś argumentów. Bo jak dla mnie, widząc dzisiaj waszą obronę to bym nie ryzykował czegoś takiego.

Naprawdę fajne widowisko w pierwszych 45 minutach. Żywy, otwarty mecz. No i piękne gole. Zarówno Van Persie, jak i Keane wykonali swoją pracę kapitalnie. Imponujące przyjęcie i obrót Holendra, fantastyczny drops Irlandczyka. Bez wątpienia obie bramki były ozdobą tego meczu. Liczę, że Arsenal stać na strzelenie jeszcze jednego gola, choć końcówka pierwszej części należała zdecydowanie do Liverpoolu. Gerrard był bardzo blisko.

Awatar użytkownika
BERGKAMP
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 666
Rejestracja: 27 mar 2007, 13:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BERGKAMP » 21 gru 2008, 17:57

Ciekawe spotkanie w 1 połowie za nami.
Dwie piękne bramki- mi szczególnie podobała się ta Robina Van Persiego przy której kluczowe znaczenie miało kapitalne zabranie się z piłką przez Holendra.
Najgrorsze jest to, że kolejny kluczowy gracz kontuzjowany. Mam na myśli Cesca Fabregasa, który ze łzami w oczach schodził z boiska...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 gru 2008, 17:58

Jesteśmy po pierwszej połowie. Sporo gry w kości. Clichy na początku ucierpiał, na końcu Cesc, mam nadzieję, że wyjdzie na 2 połowę, bo jak jego stracimy w środku to będzie ciężko. Wie ktoś za co Webb dał kartkę Adebayorowi ? Bo patrząc na powtórkę cięzko zrozumieć jego decyzję.
Robin fajny gol, prawą nogą, ładnie oszukał obrońcę, który pewnie spodziewał się obrotu w drugą stronę, na lewą nogę. Jednak podanie Samira jeszcze lepsze.
Liverpool długo próbował prostymi środkami strzelić gola. Długie piłki do Kuyta, Gerrarda, czy Keane'a. W końcu się udało. Zaspali chyba Gallas i Djourou, bo im Keane uciekł. Potężnie uderzył, Almunia bez szans.

Póki co 1:1, coś mi się wydaje, że dziś może ktoś wylecieć z boiska, gra jest ostra, a Webb daje kartki za byle gówno, więc ...
oby nie gracz Arsenalu :P

Podoba mi się że walczymy o kazdą piłkę, sporo biegania, walki, ufam, że goli też będzie sporo.


edit:
Diaby za Cesca :? [']

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 gru 2008, 18:11

fieldy pisze:Zaspali chyba Gallas i Djourou, bo im Keane uciekł. Potężnie uderzył, Almunia bez szans.
Zdecydowanie zaspali, powinni byli go łapać na spalonego, ale podanie ich zaskoczyło i gdy piłka leciała w dodatku Keane był kiepsko kryty i miał wolne pole przed sobą.

Co do Cesca to szkoda że nie ma Walcotta, bo by mógł w jego miejsce być ustawiony Denilson...

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 21 gru 2008, 18:24

Oj, z tą kartką to naprawdę gruba przesada. IMO to nawet faulu nie było.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 gru 2008, 18:58

Webb znów daje dupy i to grubo.

Pierwszy "faul" - walka o piłkę, rywal się przewraca w walce - nie ma mowy o faulu - żółta kartka.
Drugi "faul" - Ade się zastawia, rywal się przewraca - Ade wylatuje.
Skandal. Jak tu się nie **** na tego **** łysego :?

Była szansa, aby wygrać mecz, niestety Webb chciał inaczej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”