Ale wracając do bramki - kapitalne podanie Meridy przez połowę boiska, prostopadłe po ziemi. Stadiony świata - pewnie by powiedział pewien aktor
Fabian praktycznie bezrobotny w 2 połowie. Miał jedną sytuację 1 vs 1, wybronił - ale sedzia i tak spalonego odgwizdał. Jednak interwencja udana, bo Fabian nie wiedział, że jest spalony. Także mały plusik.
Coquelin w 2 połowie jeszcze lepiej, kilka razy się przedarł prawą stroną. Wielkie brawa dla niego.
edit:
No i Jacek doczekał się asysty. Bramka Gibbsa też nie najgorsza







