Benitez z kolei to trener lubujący się w defensywnej grze opartej na żelaznej dyscyplinie taktycznej. W Realu z kolei nie wystarczy wygrywać. Trzeba jeszcze grać ładnie a Benitez nie wydaje mi się być odpowiednim trenerem do realizacji tego celu. Zresztą z Juande Ramosem jest podobnie, ale jak mu prezydent nakupi porządnych, ofensywnych graczy to może Real będzie grał inaczej.







