Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 508

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 08 lut 2009, 15:28

Jeżeli jeszcze raz zobaczę Eboue na boisku, to wyłączam mecz. Nienawidzę go. Latem można go oddać, nawet za darmo. Dopłacić jeszcze można, tylko niech ktoś go zechce.

Czekam na wejście Arsha. :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lut 2009, 15:29

Magnum pisze:Sam już nie wiem, za co Eboue został wyrzucony, bo mam chińskich komentatorów więc ich nie koniecznie rozumiem.
1 kartka za dyskusje z Dean'em po faulu Sagny. 2 za kopnięcie, czy też podożenie nogi Modricowi. Co ciekawe przy 1 kartce Sagna faulował ... Modrica.
Spurs nie grają jakoś wspaniale, więc przy odrobinie szczęścia można tego meczu nie przegrać.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 lut 2009, 15:30

Palacios debiutował kolejke wcześniej z Boltonem.
Mnie zawodzi RVP, mało aktywny,jak ma piłke nic mu nie wychodzi , strasznie mdły.

Mi sie podobało poklepywanie Eboue Modrica i jego tłumaczenie i machanie łapkami. Dostał kartke za cios Beckhama i już za samo takie zagranie jest czerwona a ten to zrobił mająć żółta :mrgreen:

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 08 lut 2009, 15:33

Tak poza tym to ta bramka chyba powinna zostać uznana? Eboue ( :wink: ) lekko popchnął Woodgate'a a sędzia odgwizdał faul. A niby w Anglii sędziowie pozwalają na ostrą grę :P

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 08 lut 2009, 15:48

Mecz walki :]. Piłkarze walcza ze sobą, z piłką, z boiskiem. Beznadziejnie to wygląda. Gra bez ładu składu i pomyślunku.

Eboue..... Wiadomo, ze w Premier League jest kilku skur****** - K. Davies, Scholes, Modrić etc. dlatego trzeba uważać z nerwami podczas meczu z ich drużynami. Dodatkowo sędzia też gwiżdże wszystko dla Tott. I ten drugi powód szczególnie mu powinien wystarczyć żeby się powstrzymać tym bardziej ze miał żółtko :angry2:

Wie ktoś dlaczego sędzia nie uznał jego bramki w 13' ?

Dobrze że jest Almunia, Nasri i Gallas. Brawa dla tego ostatniego, bo idealnie pomaga i asekuruje Clichy'ego, który jest niemiłosiernie ogrywany przez... Lennona :shock: .

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 08 lut 2009, 16:32

Logan pisze:Eboue..... Wiadomo, ze w Premier League jest kilku skur****** - K. Davies, Scholes, Modrić etc. dlatego trzeba uważać z nerwami podczas meczu z ich drużynami.
Co nie zmienia faktu, że Eboue zachował się jak ostatni frajer. Złapał żółtko za bezmyślne rozmowy z arbitrem, a potem w jeszcze głupszy sposób kopnął rywala wiedząc, że ma na koncie już kartkę i wiedząc, że gramy już bez Adebayora. Jak dla mnie szczyt debilizmu z jego strony i mam nadzieje, że prędko go na boisku nie zobaczymy.

Mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu. Środek pola zdominowany przez Spurs. Denilson i Song tak słabo, że aż szkoda o nich pisać. Nasri próbował szarpać, ale sam nic nie ugra. Robin znacznie poniżej oczekiwać, bo jeden strzał to troszkę mało. Liczyłem na wejście Arshavina, ale widać Wenger po przerwie już tylko bronił remisu ... i gdyby nie Almunia w końcówce to by nie wybronił :roll:

Clichy nieźle chyba głowę rozciął :?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lut 2009, 16:36

Logan pisze:Dobrze że jest Almunia, Nasri i Gallas. Brawa dla tego ostatniego, bo idealnie pomaga i asekuruje Clichy'ego, który jest niemiłosiernie ogrywany przez... Lennona
Clichy miał kartkę na koncie i graliśmy w osłabieniu. Nic dziwnego, że Lennon sobie dawał radę.
Irytował mnie sędzia z tym gwizdaniem naszych nawet najdrobniejszych przewinień, a gdy faulowali Sagne, czy Robina, to puszczał grę.

Remis nas nie zadowala, ale co zrobić, tak się spotkanie ułożyło. Kartka, kontuzja, później jeszcze jedna kontuzja. Dobrze, że chociaż nie przegraliśmy.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 08 lut 2009, 17:04

guru pisze:Jeżeli jeszcze raz zobaczę Eboue na boisku, to wyłączam mecz. Nienawidzę go. Latem można go oddać, nawet za darmo. Dopłacić jeszcze można, tylko niech ktoś go zechce.
My go chcemy, na bok obrony.


Ile zarabia u Was Kolo?

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 08 lut 2009, 17:25

fieldy pisze: Clichy miał kartkę na koncie i graliśmy w osłabieniu. Nic dziwnego, że Lennon sobie dawał radę.
Zanim dostał kartkę ( za faul na Aaronku) i zanim Eboue wyleciał, to dał się mu objechać z 2,3 razy. I to na prosty zwód i szybkość Lennona. Po jednej z takich akcji Anglik wyszedł na czysta pozycję, ale Almunia nas uratował. Dziwne, bo Clichy do wolnych zawodników nie należy :]
Potem Gaelowi juz zaczął Gallas pomagać.

W ogóle William zagrał świetny mecz, dawno nie widziałem go w takiej formie. Fakt - szybkość i sprawność już nie ta co kiedyś, ale wielkie brawa dla niego.
Almunia tez znakomicie. Dobrze wyglądał Bendtner, który nie dawał się przepchnąć i cos próbował rozegrać z przodu. Samir w 2 połówce zgasł. Reszta przeciętnie albo słabo.

Jest jeden pkt, gdyby nie sedzia, który nie uznał prawidłowo zdobytej bramki, byłyby 3 pkt. Trzeba walczyć dalej :]

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 lut 2009, 17:43

Logan pisze: Trzeba walczyć dalej :]
A o co walczycie Logan? O mistrza, LM czy godny powrot dla Fabregasa? :P

Wiadomo juz na ile wylecial Ade? Sadzac po jego reakcji to mysle, ze minimum 4 tygodnie. Ale to tak na oko.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 08 lut 2009, 17:51

mistyk pisze:
Logan pisze: Trzeba walczyć dalej :]
A o co walczycie Logan? O mistrza, LM czy godny powrot dla Fabregasa? :P

Wiadomo juz na ile wylecial Ade? Sadzac po jego reakcji to mysle, ze minimum 4 tygodnie. Ale to tak na oko.
O zwycięstwo w każdym meczu :)

Adebayor 2 połowę spędził na ławce rezerwowych, także może nie będzie tak źle.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lut 2009, 17:53

mistyk pisze:Wiadomo juz na ile wylecial Ade? Sadzac po jego reakcji to mysle, ze minimum 4 tygodnie. Ale to tak na oko.
hamstring injury, znaczy 3 tygodnie minimum.
Wenger po meczu zadowolony z walki i zły na sędziego.
mistyk pisze:A o co walczycie
jak mniemam o jak najlepsze miejsce w lidze.

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 lut 2009, 17:54

Jest jeden pkt, gdyby nie sedzia, który nie uznał prawidłowo zdobytej bramki, byłyby 3 pkt. Trzeba walczyć dalej :]
Taaaaa

Po pierwsze - Woodgate był pchnięty. Może i delikatnie, ale spowodowało to jego upadek i uniemożliwiło mu interwencję.

Po drugie - zdaje mi się, że jeden, czy dwóch zawodników Spurs będących na linii przestało już grać na kilku sekund przed tym, jak Eboue wbił piłkę do siatki.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 08 lut 2009, 18:28

" Woodgate był pchnięty. Może i delikatnie, ale spowodowało to jego upadek i uniemożliwiło mu interwencję."

:haha:

Widziałeś ile razy mniej lub bardziej delikatnie pchnięty w róznych sektorach boiska był chociażby van Persie, a gwizdek sędziego milczał jak zaklęty ? Holender też się przewracał i nie mógł kontynuować ataku :]
Przypominam, że piłka nozna to sport kontaktowy. Stosując Twoją wykładnię red, wszystkie rzuty rożne zanim zostaną rozegrane powinny konczyć się albo faulem albo rzutem karnym.
red85 pisze: Po drugie - zdaje mi się, że jeden, czy dwóch zawodników Spurs będących na linii przestało już grać na kilku sekund przed tym, jak Eboue wbił piłkę do siatki.
Jak dla mnie jeden z nich robił wślizg. Poza tym to że oni sobie przestali grać nic nie znaczy, bo zagwizdać mógł sobie ktoś na trybunach, a oni swoją postawą chcieli nabrać sędziego np.
Ostatnio zmieniony 08 lut 2009, 18:31 przez Logan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 08 lut 2009, 18:31

red85 pisze:Po pierwsze - Woodgate był pchnięty. Może i delikatnie, ale spowodowało to jego upadek i uniemożliwiło mu interwencję.
Bzdura. Po takim pchnięciu nikt nie upada, a Woody poleciał bo potknął się o zawodnika, który leżał na murawie. IMO nawet bez tej ręki Eboue by się przewrócił. Co nie oczywiście nie zmienia faktu, że gwizdek był wcześniej i obrońcy Spurs nie bronili bramki.
fieldy pisze:hamstring injury, znaczy 3 tygodnie minimum
Jestem ciekawy na ile gotowy już Dudu jest, bo bardzo by nam się przydał w takiej sytuacji. Na kolejne mecze przewiduje jednak Nicklasa w składzie, co zbyt wielu bramek nam nie wróży :roll: No i w końcu Arshavin musi zagrać. Dzisiaj jego brak rozumiem, bo broniliśmy wyniku, ale już w kolejnych meczach Wenger musi mu dawać szansę, no bo w końcu gdzie jak nie na boisku ma złapać formę i zgrać się z nowymi kolegami.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”