Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów) - Strona 2

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Zwycięsko z rywalizacji wyjdzie

Roma
7
41%
Arsenal
10
59%
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 23 lut 2009, 22:25

PRZEDMECZOWA KONFERENCJA

Kontuzje?
LS: Są piłkarze, którzy będą mieli trudności z powrotem do składu na ten mecz. Szanse na odzyskanie Juana są małe. Mamy nadzieję, że będzie mógł zagrać Cicinho. Stan Vucinica trzeba dopiero ocenić. Trening powie nam coś więcej. Aquilani jest do dyspozycji.

Jaka jest alternatywa dla Juana.
LS: Do tej pory rzadko dawałem pograć Lorii, ale moi piłkarze rozegrali wiele spotkań. Mam pełne zaufanie do Lorii. Jesteśmy gotowi do tego meczu.
:zgon: Chyba go nieźle... czyli pewnie Juan nie zagra, inaczej Spall nie mówiłby takich rzeczy. Rzeźnik i zaufanie Lucka do niego - po 'cudownym' okresie gry w Serie A kilkutygodniowe niewymuszone żadnymi kontuzjami grzanie ławy, następnie powrót na jeden mecz i od razu asysta w polu karnym dla... rywala Romy, kilka meczów znowu obejrzane z ławy i widzimy się jutro na boisku :P Jak Loria będzie krył Bendtnera to przynajmniej będzie śmiesznie :P
Mentor pisze:Porównując składy obydwu drużyn gotów byłbym postawić jakieś pieniądze na zwycięstwo Romy
Ostatnie trzy mecze Romy - Genoa (d) 3:0 po naprawdę dobrym widowisku, Atalanta (w) 0:3 - komentarz Spalla że przewidywał taki mecz po wcześniejszych niezłych/dobrych, nic się chłopcy nie stało, jedziemy dalej :) I ostatnio wymęczone zwycięstwo w domku ze Sieną jednak sam nie wiem jak ten mecz interpretować. Z jednej strony ograniczone pole manewru z powodu kontuzji, Siena broniąca się (Arsenal bronił się nie będzie, broniła będzie się Roma) i m.in. stąd mało sytuacji z obu stron i w sumie przeciętne żeby nie powiedzieć słabe widowisko a na koniec zbliżający się mecz z Arsenalem więc trzeba się oszczędzać :wink:

Dla mnie Roma jak na SO powinna z każdym wygrywać tak na wyjeździe w lidze z lepszymi drużynami to wciąż niewiadoma - albo się uda, albo nie. Choć to i tak postęp bo w pierwszej fazie sezonu pytanie brzmiało – czy uda się nie przegrać? :lol:

Sam byłbym skłonny postawić że Roma nie przegra meczu ale jak ma zagrać Loria to skłonny już nie jestem :P I to mimo że nigdy nie wiadomo co zagra obrona Romy - np Juan bardzo pewnie w meczu Brazylia - Włochy by przeciwko Atalancie na upartego obwinić go za brak krycia przy wszystkich trzech golach.

No ale pocieszające jest to że nikt się nie napina przed meczem a Arsenal jest darzony wielkim szacunkiem i do rywala podchodzi się z respektem. W innej sytuacji na 90% wygrałby Arsenal - udowodnione naukowo :P


Dla mnie Roma się zamuruje, chyba że Arsenal też nie będzie chciał atakować :P

Edit:

kebab ma bardziej optymistyczną wersję dotyczącą Juana więc jego wersji się trzymajmy i będzie ok :lol:
Ostatnio zmieniony 23 lut 2009, 22:40 przez Yukasz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 lut 2009, 22:36

4-5-1 :think: ... szczerze to jednak wątpie w takie ustawienie. Tak jak napisał fieldy gramy na swoim boisku i to my mamy atakować. Sam Robin, albo Nicklas w napadzie za wiele nie pograją. Co innego gdyby w składzie byli Theo i Cesc, ale w wypadku, gdy nasza linia pomocy wygląda tak jak wygląda wątpie żeby Wenger zdecydował się na jakieś roszady.

Coś czuje, że zaczniemy jednak z Songiem i Eboue na prawej flance.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 lut 2009, 23:38

Loria będzie grał :boje się: :zgon:
Co do Lorii to kibicom Arsenalu należy się wyjaśnienie. To nie jest tak że my tu staramy się szerzyć jakąś propagandę i z Lorii robimy cieniasa na siłe, on poprostu jest najgoszym obrońcą jakiego kiedykolwiek widziałem w silnym włoskim klubie. :twisted:

Największą szansą Romy jest mocniejszy środek pomocy z De Rossim na czele. Roma powinna starać się utrzymywać i starać się nie przegrać, na co ma szansę biorąc pod uwagę brak skuteczności Arsenalu. Gdyby to im wyszło w perspektywie 2 meczu u siebie byli by naprawdę w dobrej sytuacji. Szkoda że obie drużyny słabsze niż zazwyczaj (w szczególności Arsenal) bo zapowiadał się fajny mecz, a teraz wychodzi na to że polegnie słabszy
Ja wyniku nie prognozuje, choć myślę że Roma ma minimalnie lepszą sytuację

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 lut 2009, 23:47

(L)oczkerson pisze:Co do Lorii to kibicom Arsenalu należy się wyjaśnienie. To nie jest tak że my tu staramy się szerzyć jakąś propagandę i z Lorii robimy cieniasa na siłe, on poprostu jest najgoszym obrońcą jakiego kiedykolwiek widziałem w silnym włoskim klubie
Przeca Senderos "gra" już jakiś czas we Włoszech, a Milan to chyba silny klub ? :D
(L)oczkerson pisze:zapowiadał się fajny mecz, a teraz wychodzi na to że polegnie słabszy
Ja ciągle wierzę, że Kanonierzy się specjalnie zmobilizują na ten mecz.

Roma ze słabszą defensywą, ale silną pomocą. Arsenal z fatalną pomocą, ale lepszą defensywą. Ciekawe co z tego wyniknie :think:

Jak tam w Romie ze stałymi fragmentami ? Tracicie często gole, albo zdobywacie zwłaszcza przy wolnych/rożnych ?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 lut 2009, 23:53

Senderos to bóg przy Lorii. Włocha można obiec dwukrotnie zanim ten zrobi ruch do piłki. Jak zagra jeszcze Cycynho to może być wesoło, bo ten czasami zapomina o obronie. Ja bym zrezygnował z Eboue na rzecz kogoś bardziej ofensywnego. Nie wiem Walcott zdrowy?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 lut 2009, 23:57

Theo ma być gotowy na rewanż. Gdyby był zdrowy teraz to byśmy nie płakali przez 2 strony, że nie ma kto grać w pomocy :D
Ramsey i Vela ewentualnie mogliby zagrać, ale Wenger ich nie wystawi raczej. Niestety.

Bardziej prawdopodobne jest, że na prawej stronie zagra Nasri, a na lewej Diaby [ale tu znowu Diaby ostatnio grał za napastnikiem, więc ....]

opcji jest wiele, szkoda ze nie ma odpowiedniego materiału :?

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 24 lut 2009, 0:13

fieldy pisze:Jak tam w Romie ze stałymi fragmentami ? Tracicie często gole, albo zdobywacie zwłaszcza przy wolnych/rożnych ?
Bo ja wiem, nie panikuje zbytnio jak jest rożny/wolny więc chyba nie jest źle. Chociaż jak leci bomba ala Del Piero to nie ma wuja we wsi i gol padnie. Raczej Roma traci ostatnio (czy tam głównie) z gry - brak krycia, minięcie i ucieczka obrońcy, minięcie na szybkości itp
Babel pisze:Jak zagra jeszcze Cycynho to może być wesoło
Do śmiechu wystarczy sam Loria :lol: Cycek fakt gra ofensywnie, czasem wychodzi jako pomocnik ale i w obronie miał dobre mecze. To nie żart :P

Edit:

Jeszcze 'zdobywacie' - ano czasem zdobywamy a zawsze jest nadzieja że zdobędziemy :P Bestia strzelił kilka goli z wolnych, Totnik to już nie pamiętam kiedy. Ze stałych fragmentów gry p dośrodkowaniach strzelac potrafi Panucci no ale jego nie będzie, obrońcy niekiedy. Także jak w obronie - raczej głównie z gry.

PS1 Szkoda że Inter gra w tym samym dniu :(
PS2 Forza Calcio :!:


A Wy zdobywacie/tracicie?
Ostatnio zmieniony 24 lut 2009, 0:24 przez Yukasz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 24 lut 2009, 0:23

Yukasz ciesz się, że Riise się opanował, bo gdyby do Lorii i Cycka dowalić jeszcze Riise z początku sezonu to by przestało być wesoło :lol:

PS: Totti doszedł do formy?

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 24 lut 2009, 0:29

Przed kontuzją był w naprawdę wysokiej formie - tam gol, tu asysta, innym razem rozpoczynał groźne akcje jak to Totti. Ostatnio grał jak reszta drużyny czyli mocno średnio a wysoka forma przed nim. Jak jutro/dziś przez 3/4 meczu będzie niewidoczny tudzież faulowany i nic poza tym to się nie zdziwię.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 lut 2009, 0:41

Kiedyś Arsenal masę tracił po rożnych, czy wolnych a strzelał rzadko. W ostatnim czasie widać poprawę. Mniej tracimy i nawet czasem uda się coś strzelić. Ade nie zagra, a też gra świetnie głową. Ale Nicklas jest.
Jak do rożnych/ wolnych będzie podchodził Robin to możecie łapać za różaniec :smile2:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 24 lut 2009, 12:27

http://www.goal.com/en/news/1716/champi ... enal-match

No to jak to będzie z Tottim? Zagra na Emirates, czy pojechał do Londynu jako wsparcie duchowe dla kolegów :> Czy może to jednak zagrywka na oszukanie Wengera?
fieldy pisze:Jak do rożnych/ wolnych będzie podchodził Robin to możecie łapać za różaniec
Za dużo z tych wolnych ostatnio Robin nie trafia, ale przy rożnych faktycznie może być kocioł w polu karnym ... tym bardziej, że mamy Nicklasa :smile2:

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 24 lut 2009, 13:58

4-5-1 to dobre rozwiązanie patrząc na formę (nawet gorszą niż na początku sezonu) środka pomocy. Kiedy Roma przejmie piłkę i będzie chciała rozgrywać, będzie miała utrudnione zadanie, gdyż Diaby będzie grał tuż obok Denilsona i Songa. Będzie zdecydowanie mniej miejsca i czasu na swobodne konstruowanie akcji. Ciężej im będzie też utrzymać się przy piłce.

a 4-5-1 wcale nie oznacza defensywnej piłki. Dalej tak samo Clichy i Sagna będą biegać po skrzydłach do przodu, Eboue po całym boisku a Samir swoje też zrobi. Diaby umie się przepchnać, wygrać pojedynek główkowy, wbiec z piłką w pole karne. Bendtner zaczyna coś grać od mniej więcej 75 minuty, niezależnie czy wyjdzie w podstawie czy z ławki, więc mimo wszystko postawiłbym na Diaby'ego i jednego napastnika, a nie klasyczne 4-4-2.

Przypominam też że ten system zaprowadził Arsenal do finału LM. Tylko że wtedy jedynym nieogranym w pomocy był Cesc...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 lut 2009, 14:07

Logan pisze:Przypominam też że ten system zaprowadził Arsenal do finału LM. Tylko że wtedy jedynym nieogranym w pomocy był Cesc...
mieliśmy inną pomoc, mieliśmy defensywnego pomocnika, mieliśmy zespół ...

Wole jak Nicklas wchodzi z ławki, bo jak będziemy przegrywać, to Duńczyk moze nie doczekać do 75 minuty. Zwłaszcza jak Vela będzie na ławce.
Logan pisze:Diaby umie się przepchnać, wygrać pojedynek główkowy, wbiec z piłką w pole karne
ale wraca po kontuzji, więc nie wiadomo jak z jego dyspozycją. Przypomnę, że Diaby równie dobrze może zacząć dryblować i tracić 75% piłek.

6,5 h 8)


Się zastanawiam czy nie zagrać na czerwo w tym meczu. Włosi lubią prowokować, no i mają De Rossiego, a u nas Eboue i Diaby, którzy lubią czasem kopnąć rywala w głowę, albo po Achillesach przejechać :D

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 24 lut 2009, 14:18

fieldy pisze:
Logan pisze:Diaby umie się przepchnać, wygrać pojedynek główkowy, wbiec z piłką w pole karne
ale wraca po kontuzji, więc nie wiadomo jak z jego dyspozycją. Przypomnę, że Diaby równie dobrze może zacząć dryblować i tracić 75% piłek.
Jasne, jego obecność nie gwarantuje sukcesu.

Patrząc na sytuację kadrową grałbym 4-5-1, mając do wyboru Ramseya albo Diaby'ego za plecami RvP. Wybrałbym jednak Francuza ze względu na ogranie i siłę fizyczną. Dwu napastników z przodu, z których jeden to Nicklas to jednak zbyt duże ryzyko przy obecnej formie naszej drużyny. Dlatego mimo tego że naturalnym systemem Arsenalu jest gra dwójką napastników z przodu - Abou Diaby i 4-5-1.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 24 lut 2009, 18:05

Logan pisze:Patrząc na sytuację kadrową grałbym 4-5-1, mając do wyboru Ramseya albo Diaby'ego za plecami RvP. Wybrałbym jednak Francuza ze względu na ogranie i siłę fizyczną.
Pod jakim względem Diaby jest bardziej ograny od Aarona?

Oby tylko nie stracic dzisiaj bramki ... :boje się:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”