Chyba Katalonię z Turcją mylisz
Eto'o nie strzelił karnego z Real a o linczu nie słyszałem
A karnego Frank wykonywał przy 2 :0 więc wybaczamy
I to była wina Lehmana który jest stary i nie chce mu się rzucać

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 27 lut 2009, 15:00
grzegorzfcb
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 lut 2009, 15:04
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 lut 2009, 15:07
Nie wiem kto był pierwszy bo trudno mi nawet przypomnieć sobie kiedy się to wszystko zaczęło. Informacje o Ribery'm pojawiały się już wcześniej i co jakiś czas pojawiać się będą. Co do pierwszego zdania to oczywiście masz rację. Sam zresztą napisałem "nie oznacza to zaraz, że wiarygodność rośnie"Michał M pisze:No tak, ale jak ktoś walnie plotę, a resztą ja powtórzy, to jeszcze nie znaczy, że informacja jest wiarygodna, prawda?Stąd pytanie - kto był pierwszy w tym łańcuszku?
![]()
Titiemu latka lecą a więc nie ma przebacz. Jeżeli nawet jeszcze nie dokładnie w tym momencie potrzebujemy wielkiego piłkarza na lewą stronę to na pewno będziemy go potrzebować już niedługo, ale wtedy może takiej 'okazji' jak Ribery nie być. Jeżeli da się sprowadzić Francuza akurat teraz to trzeba próbować a Henry może być zmiennikiem zarówno na lewą stronę jak i na środek ataku. Swoje tak czy inaczej pewnie pogra.Michał M pisze:(poza może Wami, ale jak rozumiem, wtedy wypada ze składu Henry)
Chyba z naszej strony. Nie wierzę, że oddamy Białorusina po pierwszym sezonie. Rozumiem, że jak do tej pory nie spełnia oczekiwań, ale aklimatyzacja nie u wszystkich przebiega szybko i sprawnie. Pozbycie się go po sezonie byłoby jak deklaracja - ten transfer to był niewypał. Oczywiście sytuacja wygląda nieco inaczej kiedy weźmiemy pod uwagę, że można by go wykorzystać do sprowadzenia takiego piłkarza jak Ribery, ale mimo wszystko powątpiewam w takie rozwiązanie. Hleb pewnie zostanie u nas.Michał M pisze:Ze strony Bayernu czy Barcy?
Michał M pisze:No ponoc chcecie go z powrotem, a za to do Leverkusen miałby powędrować Caceres? O takiej opcji przynajmniej niedawno słyszałem
Que? Nie przesadzajMichał M pisze:U nas jest bożyszczem, kibice wybaczyli mu nawet aroganckiego karnego w meczu ze Stuttgartem, a co by się dzialo, gdyby tak strzelał w Barcelonie czy Madrycie? Lincz? Odsunięcie od składu? Kto wie.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 27 lut 2009, 15:13
BarcaQzYN
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 27 lut 2009, 15:17
grzegorzfcb pisze:I to była wina Lehmana który jest stary i nie chce mu się rzucaćKtoś młodszy by wybrał róg i się rzucił
O rety, ile ja już takich zdań słyszałemMGiggs pisze:w Niemieckiej gdzie poziom jest dość mizerny.
Bayern trafil na najwieksze lolki, zobaczymy w kolejnej rundzie.
Proszę:Mentor pisze:Tego to nawet ja nie słyszałem
![]()
No co do Ribery'ego to faktycznie by wtedy wątpliwość powstała, ale Toni? Gdzie niby mialby iść teraz, w wieku już 32 lat - do Milanu?BarcaQzYN pisze:Zarówno Ribéry, jak i Luca Toni zapewne opuszczą mistrza Niemiec jeśli w tym sezonie nie zdołają odegrać jednej z głównych ról w Lidze Mistrzów.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 27 lut 2009, 15:21
fejkenq
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 lut 2009, 15:27
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 27 lut 2009, 15:30
Po pierwsze to nigdzie nie napisałem, że mają ten puchar zdobyć, tylko że mają odegrać jedną z głównych ról - co dla mnie oznacza dojście do półfinału.Michał M pisze: jeden i drugi grają swój premierowy sezon w LM. Więc chyba nie powinni oczekiwać, że w debiucie zdobędą Puchar, co?
BarcaQzYN
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 lut 2009, 15:51
Wtedy Gudi grał naprawde dobrze, teraz raczej zawodzi kiedy wchodzi. W CdR takze w tym roku nie grał wybitnie. Ja tam mimo wszystko obstawiam trio Busquets-Xavi-Toure.Mentor pisze:Czemu Pep miałby nie postawić na Eidura Ja tam przypuszczam, że Gudi zagra.
Ogladałem ostatnie minuty Bayernu chyba z Koeln. Tam był chyba najefektywniejszym napadziorem Bawarczykow. Strzelil brameczke, mogl druga, wygrywał głowki. Przed sezonem Pep chcial napastnika o taki umiejetnosciach, wiec kto wie.Michał M pisze:A tak poza tym, to dla mnie ostatnim hitem jest stwierdzenie Daniela van Buytena, że dopóki on będzie w Monachium to i Ribery tam będzie Nie potrzebujecie może świetnego/drewnianego (niepotrzebne skreślić) środkowego obrońcy?
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 lut 2009, 18:42
Właśnie tu jest pies pogrzebany. Napisałeś, że Gudi zawodzi kiedy wchodzi i już z tym się nie zgadzam, ale nawet mniejsza o to. Eidur ogólnie nie jest zawodnikiem, który miałby wchodzić w końcówkach spotkań i odmieniać losy meczów. Co prawda kilka razy mu się to nawet udawało bo strzelał już bramki w końcowych fazach spotkań, ale w moim odczuciu gra lepiej kiedy jest na boisku od początku. Mnie postawa Islandczyka jak do tej pory satysfakcjonuje. Zresztą jeśli chodzi o aktualną formę to akurat Busquets ostatnio gra słabo.Jarzinho pisze:Wtedy Gudi grał naprawde dobrze, teraz raczej zawodzi kiedy wchodzi. W CdR takze w tym roku nie grał wybitnie. Ja tam mimo wszystko obstawiam trio Busquets-Xavi-Toure.
Henry: Chcę zakończyć karierę w Barcelonie
Thierry Henry w dzisiejszym wywiadzie dla La Vanguardia stwierdził, że "Katalonia to nie Hiszpania. To dwa oddzielne państwa i każdy musi o tym pamiętać". Odniósł się także do swojej sytuacji w Barcelonie: "Chciałbym zakończyć tu karierę. Podoba mi się to miasto, żyje się tu dobrze, można dobrze zjeść, gram w jednym z najlepszych klubów w Europie, zakładam koszulkę Barçy z honorem. Jednak zanim zrozumie się honor, jaki daje noszenie tej koszulki, trzeba zrozumieć klub, trzeba poznać to miasto".
Napastnik poruszył w wywiadzie wiele kwestii, od opowieści o rozwoju w barwach Barcelony, po opowieści o kontuzjach. Wypowiedział się na temat zaskakującej formy Realu Madryt, o realiach, w jakich przyszło mu żyć w Katalonii oraz opowiedział nieco o swoim "idolu", Leo Messim. "Barcelona to całkiem inna historia. Teraz czuję się kochany przez kibiców, ale przeszedłem trudną drogę. Tuż po przybyciu tutaj byłem zszokowany".
Na temat najbliższego przeciwnika Dumy Katalonii powiedział: "Zawsze trudno jest grać przeciwko Atletico. Poza tym Real Madryt gra swój mecz dzień wcześniej i jeżeli wygra, będzie na nas ciążyć dodatkowa presja. Rok temu było na odwrót, to my musieliśmy gonić ich, ale teraz jesteśmy na bardzo dobrej pozycji w La Liga, a my nigdy się nie poddajemy".
"Czy Real awansuje w Lidze Mistrzów? Liverpool to dziwna drużyna, nie gra nic przez cały mecz i nagle... adiós! - i cię pokonali. To typowa drużyna pucharowa".
Na koniec Thierry pochwalił swojego młodszego kolegę, Leo Messiego. Dla Henry'ego Leo jest geniuszem. To co robi, jest fenomenalne, a czasami wprost nie można go zrozumieć. Tak jak każdego prawdziwego geniusza.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lut 2009, 14:47

Kod: Zaznacz cały
Valdés, Pinto, Alves, Sylvinho, Puyol, Márquez, Cáceres, Xavi, Sergio Busquets, Gudjohnsen, Touré Yaya, Víctor Sánchez, Pedro, Messi, Hleb, Henry, Bojan, Eto'oMentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 28 lut 2009, 15:11
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lut 2009, 15:34
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 28 lut 2009, 17:41
Ja nigdy nie wymagałem, żeby Eidur decydował o losach spotkan, czy wchodził i był jokerem. Tylko inna sprawa, że Islndczyk poprostu nie nie daje w tym roku druzynie, bedac na boisku. Nie mowie tu o epizodach typu Gijon czy Racing. Z Mallorca w pierwszym spotkaniu w tym roku brawa chyba nalezały mu sie za asyste nic wiecej. W CdR nie liczac rewanzu z Atletcio był najsłabszym punktem - w meczach z Espanyolem czy pierwszym z Mallorca. Nic nie daje, ani w ofensywie ani w defensywie, gra statycznie i nie bierze za duzo na siebie.Mentor pisze:Właśnie tu jest pies pogrzebany. Napisałeś, że Gudi zawodzi kiedy wchodzi i już z tym się nie zgadzam, ale nawet mniejsza o to. Eidur ogólnie nie jest zawodnikiem, który miałby wchodzić w końcówkach spotkań i odmieniać losy meczów. Co prawda kilka razy mu się to nawet udawało bo strzelał już bramki w końcowych fazach spotkań, ale w moim odczuciu gra lepiej kiedy jest na boisku od początku. Mnie postawa Islandczyka jak do tej pory satysfakcjonuje. Zresztą jeśli chodzi o aktualną formę to akurat Busquets ostatnio gra słabo.
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 mar 2009, 12:42
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio