FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 848

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
patt
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 23 mar 2009, 18:22
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: patt » 23 mar 2009, 18:34

Barcelona zdobędzie w tym sezonie dwa trofea. Wygra ligę hiszpańską i ligę mistrzów!!!

Barca w tym sezonie przyćmiewa wszystkie inne kluby

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 23 mar 2009, 20:08

patt pisze:Barcelona zdobędzie w tym sezonie dwa trofea. Wygra ligę hiszpańską i ligę mistrzów!!!

Barca w tym sezonie przyćmiewa wszystkie inne kluby
Czyli uważasz że z Athletic polegną , nie wydaje mi się . :D

Co do Hleba to wymiana na linii Monachium-Barcelona (Ribery-Hleb) z dopłatą na rzecz Bayernu do łez by mnie nie doprowadziła , jednym słowem Hleb mógłby się zamienić z Franckiem . A co do Gudjohnsena to jego w Barcelonie trzyma rodzina , po jego odejściu też bym nie płakał .

Na lewe skrzydło miałbym za to uważam świetną propozycję - Diego Buonanotte z River albo Angel di Maria . Ten drugi zresztą ma predyspozycje do gry na obu flankach , aha obaj mają po 2 paszporty Argentyńskie i Włoskie .

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 20:16

Na lewe skrzydło to Ribery albo Silva. Zwłaszcza ten drugi będzie spokojnie do wyjęcia.

Jeśli chodzi o finałowy mecz z Athletic to jestem szalenie ciekaw składu. Jak do tej pory w pucharze dużo grali zmiennicy. Ciekaw jestem wobec tego czy w finale Guardiola da zagrać tym samym piłkarzom, którzy niejako do tego finału nas doprowadzili czy może jednak wystawi optymalny skład, aby mniej ryzykować.

Eidur raczej nie odejdzie. Nie chciałbym zresztą, aby odchodził bo nie sztuką jest oddać piłkarza. Chodzi o to, aby sprzedając zawodnika mieć go kim zastąpić.

[EDIT]

Skoro już tu jestem to coś wrzucę:

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=26156
Eto'o już piątym strzelcem w historii Barcelony

Dwie bramki Samuela Eto'o w meczu przeciwko Maladze sprawiły, że Kameruńczyk awansował na piąte miejsce w klasyfikacji wszech czasów pod względem ilości zdobytych bramek. Napastnik Barçy obecnie ma ich na koncie 123, o jedno trafienie więcej aniżeli Patrick Kluivert i Carles Rexach.

W pięciu sezonach na Camp Nou Eto'o we wszystkich oficjalnych rozgrywkach umieścił piłkę w siatce aż 123 razy. Przy obecnej świetnej formie Kameruńczyk ma szansę już w ciągu najbliższych tygodni wskoczyć na czwarte miejsce w klasyfikacji wszech czasów, gdyż Mariano Martin, grający w barwach Barcelony w latach 1939-1946 jest autorem 124 bramek i wyprzedza Eto'o o tylko jedno trafienie.

Najlepszym strzelcem FC Barcelony w historii jest César, który w barwach Barçy zdobył 235 bramek. Drugi w klasyfikacji znajduje się Ladislao Kubala ze 196 trafieniami na koncie. Podium domyka Brazylijczyk Rivaldo, który zdołał umieścić piłkę w siatce 130 razy.

Jeżeli Kameruńczyk podtrzyma swoją świetną skuteczność 0,92 strzelonej bramki na mecz (25 bramek w 27 meczach) to jeszcze w tym sezonie z łatwością wyprzedzi Rivaldo i tym samym awansuje na trzecią lokatę w klasyfikacji wszech czasów.
Trzecie miejsce to prawdopodobnie maksimum. Co prawda coś tam się mówi o tym, że chciałbym przedłużyć kontrakt do 2014 roku, ale póki co staram się zachować dystans do takich doniesień. Gdyby jednak rzeczywiście miał u nas grać jeszcze kilka sezonów to przy regularnych występach może nawet powalczyłby o drugą lokatę.

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 23 mar 2009, 20:41

Mentor pisze:Na lewe skrzydło to Ribery albo Silva. Zwłaszcza ten drugi będzie spokojnie do wyjęcia.

Ciekaw jestem wobec tego czy w finale Guardiola da zagrać tym samym piłkarzom, którzy niejako do tego finału nas doprowadzili czy może jednak wystawi optymalny skład, aby mniej ryzykować.
Zdecydowanie Silva... same zalety. Młodszy, tańszy, ograny w lidze. Valencia tak czy siak go sprzeda do innego klubu ze względu na pustki w kasie.
W finale CDR nie ma co kombinować ze składem, trzeba wystawić najlepszych bo rewanżu już nie będzie :]
na sporcie znalazlem cos takiego :arrow: Obrazek
Caceres zagrał tak dobre zpotkanie z Malaga że w nagrode zagra 2 mecze eliminacyjne w 1 dniu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 20:45

Dla mnie zdecydowanie Ribery bo jest zdecydowanie lepszy, ale jakby ten transfer nie wyszedł to może być i Silva.
MeToYou pisze:W finale CDR nie ma co kombinować ze składem, trzeba wystawić najlepszych bo rewanżu już nie będzie
Wytłumacz tylko Bojanowi dlaczego swoimi bramkami doprowadza drużynę do finału, ale w tym najważniejszym meczu nie gra tylko ogląda poczynania Eto'o, który niejako zbiera owoce jego pracy :]

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 23 mar 2009, 21:01

Mentor pisze:Wytłumacz tylko Bojanowi dlaczego swoimi bramkami doprowadza drużynę do finału, ale w tym najważniejszym meczu nie gra tylko ogląda poczynania Eto'o, który niejako zbiera owoce jego pracy :]
Myśle że Bojan jest na tyle dojrzały psychicznie(mimo młodego wieku) ,że nie puści focha i nie odejdzie do Tottenhamu w lato, jeśli Pep desygnuje do gry w finale Etoo. Każdy na jego miejscu wewnętrznie byłby bardzo sfrustrowany tym faktem, bo Krkić w znacznym stopniu sie przyczynił do przejścia kolejnych rund, ale nie można robić z finalu CDR konkursu zasług. Liczy sie tytuł i dobro drużyny, a nie niespelnione ambicje jednego zawodnika. Poki co uwazam Etoo za zawodnika lepszego i to jego chce widziec w wyjsciowej jedenastce.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 21:06

Jak dla mnie w finale CdR spokojnie może grać Bojan. Eto'o będzie miał okazję odpocząć :P

Do meczu jeszcze sporo czasu, ale to będzie niesamowicie ciężki pojedynek. Athletic zagra jak o życie i szczerze mówiąc nie mogę aż sobie wyobrazić tego meczu :P

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 23 mar 2009, 21:13

`Bojan jest bardzo ambitny. Widzieliście jak zareagował wczoraj, kiedy nie wykorzystał setki? Był na siebie tak zły, jakby od tego strzału zależały losy meczu. Z resztą nie raz pokazywał jak bardzo mu zależy na dobrej grze. Jednak napewno Pep go przekona, że szanse, które dostaje teraz zaprocentują w przyszłości, że jeżeli nadal będzie tak wspaniale pracował to zdobędzie z Barceloną jeszcze nie jedno trofeum. A w finale i tak zagra, może nie cały mecz ale z ławki na pewno wejdzie i to nie tylko w wypadku gdy już wszystko będzie pozamiatane. Jeżeli Barcelona utrzyma taką formę jaką prezentuje ostatnio aż do tego finału, to dla mnie Bojan może grać cały mecz i będę bardzo spokojny (pomimo tego, że to finał, że Athletic zagra mecz o życie, że takie mecze rządzą się swoimi prawami).

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 21:17

Takiej formy to raczej nie utrzymamy ze względu na maraton jaki nas czeka. Wklejał ten terminarz już ze dwa razy więc nie będę wklejał znowu, ale czekają nas arcytrudne spotkania bezpośrednio po sobie i nie ma szans, aby piłkarze nie byli zmęczeni.

PS: Dwa tygodnie bez Barcelony ['] Przerwy reprezentacyjne zawsze mnie dobijają :P

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 23 mar 2009, 21:27

Też nie raz już przeglądałem ten terminarz, i też się trochę niepokoję, ale warto zobaczyć co na ten temat powiedział Johan Cruyff:
Później, w kwietniu, zespół czeka istne pomieszanie meczów ligowych i Ligi Mistrzów", pisze.

Holender nie sądzi jednak, by napięty kalendarz gier negatywnie wpłynął na Barcelonę. "Czy obawiam się przeciążenia zbyt wieloma spotkaniami? Nie, jeśli drużyna będzie grać tak jak powinna. Wiem jednak, że nie da się ciągle utrzymywać tego samego poziomu. Ale jeśli gracze będą w stanie dać z siebie trochę więcej - jak z Malagą - istnieć będzie naprawdę niewiele problemów", kontynuował.

Cruyff nie rozumie strachu przed grą Barçy na trzech frontach. "Zajmujemy pierwsze miejsce w lidze, zagramy w finale Copa del Rey, jesteśmy też a ósemce najlepszych drużyn Europy. Można więc wygrać wszystko, ale można też wszystko przegrać", zaznaczył dodając, że sukcesem jest "dotarcie do finału, bo zwycięstwo to dodatek".
http://fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=26154

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 23 mar 2009, 21:27

Mentor pisze:PS: Dwa tygodnie bez Barcelony ['] Przerwy reprezentacyjne zawsze mnie dobijają :P
Piłkarze mają morderczy sezon to niech kibice chociaż czasem odpoczną :wink: I zawsze pozostają polskie, niższe ligi :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 21:35

Czytałem słowa Johana i zasadniczo się z nimi zgadzam, ale mimo wszystko kiedy widzę zestaw* [Sevilla > Valencia > Liverpool/Chelsea > Real > Liverpool/Chelsea > Villarreal > Athletic] to trudno mi uwierzyć, aby piłkarze nie byli zmęczeni przed meczem z Bilbao.

* - zestaw ten oczywiście ma rację bytu tylko przy założeniu, że wyeliminujemy Bayern.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 mar 2009, 21:46

Bojan raczej napewno zagra w finale od początku. Przecież w CdR Barca grała naprawde podstawowym skladem, sporo grali: Abidal, Henry, Messi, Xavi czy po powrocie Iniesta. Messi takze nie odpoczywał. Inna sprawa, ze jesli porafiła Barca pokonać z Bojanem, Eidurem czy Hlebem Seville, Atletico, ktore w tamtym momencie nei były az takie pewne, ze wogole zagraja w pucharach, to dlaczego z Athletic nie mozna. Jesli Barca utrzyma podobny poziom co teraz, to obok Messiego, Xaviego, Alvesa spokojnie moze zagrac Bojan, Hleb i Caceres. Oczywiscie to wazny tytuł i raczje nie wyjdzie Barca z ustawieniem, gdzie bedzie przewaga tzw. rezerwowych.

Tak poza tematem to strasznie szkoda kontuzji Xaviego i Iniesty dla reprezentacji. Hiszpanie graja z Turcja i spodziewam się dwóch swietnych widowisk. Moze Busquets dostanie szanse debiutu, Pique raczej zagra w podstawowym skladzie.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 23 mar 2009, 21:54

Co więcej wszystkie mecze, które wypisałeś są w odstępach 3-4 dniowych. Pojdejrzewam, że z Valencią zagrają zmiennicy i potem albo na Villareal, albo na Athletic też Pep nie desygnuje wszystkich podstawowych zawodników. Moim zdaniem jeśli przejdziemy Bayern to kluczowe będzie pierwsze spotkanie półfinałowe. Jeżeli na Camp Nou w meczu z Liverpoolem/Chelsea wszystko nam wyjdzie, to i z Realem i potem w rewanżu LM będzie znacznie łatwiej.
Żeby tylko z tych reprezentacji wszyscy zdrowi wrócili...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 22:05

Nie wierzę, że Valencia wciąż będzie grać tak słabo. Piłkarze w końcu zaczną grać chociażby o własną dumę bo wyniki, które ostatnio osiągają (może z wyjątkiem ostatniego spotkania) to dla nich ujma.

Poza tym Pep raczej nie uskutecznia czegoś takiego jak skład złożony ze zmienników. W jednym meczu odpocznie ten zawodnik a w drugim inny, ale nie będzie tak, że w jednym spotkaniu na ławce usiądzie trzech czy czterech kluczowych piłkarzy.

[EDIT]

http://www.blaugrana.pl/news/2026/mouri ... wplyw.html
Mourinho: Barça miała na mnie największy wpływ

José Mourinho otrzymał dzisiaj na Uniwersytecie Technicznym w Lizbonie tytuł doktora honoris causa za osiągnięcia w piłce nożnej. Przy okazji tej ceremonii szkoleniowiec Interu Mediolan bardzo ciepło wypowiedział się o klubie, w którym szlifował swoje trenerskie rzemiosło:

"Barça miała na mnie większy wpływ niż jakikolwiek trener. To jest klub z unikalną kulturą futbolu. Dla mnie te cztery lata spędzone w Barcelonie były absolutnie fundamentalne. Wtedy właśnie klarowała się moja koncepcja futbolu, którą dzisiaj staram się wprowadzać w życie jako trener".

Portugalczyk uważa także drużynę Pepa Guardioli za głównego kandydata do końcowego triumfu w Lidze Mistrzów: "Barça wydaje się zespołem najlepiej przygotowanym, chociaż w futbolu nigdy nic nie wiadomo. Różnica między ćwierćfinałami a półfinałami jest minimalna" - stwierdził Mourinho, dodając iż daje też spore szanse swojemu byłemu klubowi, Chelsea Londyn, który określił jako "silny".

W odniesieniu do FC Porto, The Special One powiedział: "Porto w 2003 roku było sensacją w Europie, ale czynniki ekonomiczne też odgrywają znaczącą rolę. Ja chciałem odejść, piłkarze tacy jak Deco czy Maniche także, jednak Porto skorzystało na tym finansowo. To była drużyna, w której wszyscy rozwijaliśmy się, większość z nas nie miała na koncie żadnego tytułu" - przypomniał Mourinho.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”