Post Wyświetl pojedynczy post autor: patt » 23 mar 2009, 18:34
patt

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 23 mar 2009, 20:08
Czyli uważasz że z Athletic polegną , nie wydaje mi się .patt pisze:Barcelona zdobędzie w tym sezonie dwa trofea. Wygra ligę hiszpańską i ligę mistrzów!!!
Barca w tym sezonie przyćmiewa wszystkie inne kluby
Killerbean
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 20:16
Trzecie miejsce to prawdopodobnie maksimum. Co prawda coś tam się mówi o tym, że chciałbym przedłużyć kontrakt do 2014 roku, ale póki co staram się zachować dystans do takich doniesień. Gdyby jednak rzeczywiście miał u nas grać jeszcze kilka sezonów to przy regularnych występach może nawet powalczyłby o drugą lokatę.Eto'o już piątym strzelcem w historii Barcelony
Dwie bramki Samuela Eto'o w meczu przeciwko Maladze sprawiły, że Kameruńczyk awansował na piąte miejsce w klasyfikacji wszech czasów pod względem ilości zdobytych bramek. Napastnik Barçy obecnie ma ich na koncie 123, o jedno trafienie więcej aniżeli Patrick Kluivert i Carles Rexach.
W pięciu sezonach na Camp Nou Eto'o we wszystkich oficjalnych rozgrywkach umieścił piłkę w siatce aż 123 razy. Przy obecnej świetnej formie Kameruńczyk ma szansę już w ciągu najbliższych tygodni wskoczyć na czwarte miejsce w klasyfikacji wszech czasów, gdyż Mariano Martin, grający w barwach Barcelony w latach 1939-1946 jest autorem 124 bramek i wyprzedza Eto'o o tylko jedno trafienie.
Najlepszym strzelcem FC Barcelony w historii jest César, który w barwach Barçy zdobył 235 bramek. Drugi w klasyfikacji znajduje się Ladislao Kubala ze 196 trafieniami na koncie. Podium domyka Brazylijczyk Rivaldo, który zdołał umieścić piłkę w siatce 130 razy.
Jeżeli Kameruńczyk podtrzyma swoją świetną skuteczność 0,92 strzelonej bramki na mecz (25 bramek w 27 meczach) to jeszcze w tym sezonie z łatwością wyprzedzi Rivaldo i tym samym awansuje na trzecią lokatę w klasyfikacji wszech czasów.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 23 mar 2009, 20:41
Zdecydowanie Silva... same zalety. Młodszy, tańszy, ograny w lidze. Valencia tak czy siak go sprzeda do innego klubu ze względu na pustki w kasie.Mentor pisze:Na lewe skrzydło to Ribery albo Silva. Zwłaszcza ten drugi będzie spokojnie do wyjęcia.
Ciekaw jestem wobec tego czy w finale Guardiola da zagrać tym samym piłkarzom, którzy niejako do tego finału nas doprowadzili czy może jednak wystawi optymalny skład, aby mniej ryzykować.

MeToYou
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 20:45
Wytłumacz tylko Bojanowi dlaczego swoimi bramkami doprowadza drużynę do finału, ale w tym najważniejszym meczu nie gra tylko ogląda poczynania Eto'o, który niejako zbiera owoce jego pracyMeToYou pisze:W finale CDR nie ma co kombinować ze składem, trzeba wystawić najlepszych bo rewanżu już nie będzie
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 23 mar 2009, 21:01
Myśle że Bojan jest na tyle dojrzały psychicznie(mimo młodego wieku) ,że nie puści focha i nie odejdzie do Tottenhamu w lato, jeśli Pep desygnuje do gry w finale Etoo. Każdy na jego miejscu wewnętrznie byłby bardzo sfrustrowany tym faktem, bo Krkić w znacznym stopniu sie przyczynił do przejścia kolejnych rund, ale nie można robić z finalu CDR konkursu zasług. Liczy sie tytuł i dobro drużyny, a nie niespelnione ambicje jednego zawodnika. Poki co uwazam Etoo za zawodnika lepszego i to jego chce widziec w wyjsciowej jedenastce.Mentor pisze:Wytłumacz tylko Bojanowi dlaczego swoimi bramkami doprowadza drużynę do finału, ale w tym najważniejszym meczu nie gra tylko ogląda poczynania Eto'o, który niejako zbiera owoce jego pracy
MeToYou
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 21:06
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 23 mar 2009, 21:13
BarcaQzYN
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 21:17
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 23 mar 2009, 21:27
http://fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=26154Później, w kwietniu, zespół czeka istne pomieszanie meczów ligowych i Ligi Mistrzów", pisze.
Holender nie sądzi jednak, by napięty kalendarz gier negatywnie wpłynął na Barcelonę. "Czy obawiam się przeciążenia zbyt wieloma spotkaniami? Nie, jeśli drużyna będzie grać tak jak powinna. Wiem jednak, że nie da się ciągle utrzymywać tego samego poziomu. Ale jeśli gracze będą w stanie dać z siebie trochę więcej - jak z Malagą - istnieć będzie naprawdę niewiele problemów", kontynuował.
Cruyff nie rozumie strachu przed grą Barçy na trzech frontach. "Zajmujemy pierwsze miejsce w lidze, zagramy w finale Copa del Rey, jesteśmy też a ósemce najlepszych drużyn Europy. Można więc wygrać wszystko, ale można też wszystko przegrać", zaznaczył dodając, że sukcesem jest "dotarcie do finału, bo zwycięstwo to dodatek".
BarcaQzYN
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 23 mar 2009, 21:27
Piłkarze mają morderczy sezon to niech kibice chociaż czasem odpocznąMentor pisze:PS: Dwa tygodnie bez Barcelony ['] Przerwy reprezentacyjne zawsze mnie dobijają
emdżej
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 21:35
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 mar 2009, 21:46
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 23 mar 2009, 21:54
BarcaQzYN
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 mar 2009, 22:05
Mourinho: Barça miała na mnie największy wpływ
José Mourinho otrzymał dzisiaj na Uniwersytecie Technicznym w Lizbonie tytuł doktora honoris causa za osiągnięcia w piłce nożnej. Przy okazji tej ceremonii szkoleniowiec Interu Mediolan bardzo ciepło wypowiedział się o klubie, w którym szlifował swoje trenerskie rzemiosło:
"Barça miała na mnie większy wpływ niż jakikolwiek trener. To jest klub z unikalną kulturą futbolu. Dla mnie te cztery lata spędzone w Barcelonie były absolutnie fundamentalne. Wtedy właśnie klarowała się moja koncepcja futbolu, którą dzisiaj staram się wprowadzać w życie jako trener".
Portugalczyk uważa także drużynę Pepa Guardioli za głównego kandydata do końcowego triumfu w Lidze Mistrzów: "Barça wydaje się zespołem najlepiej przygotowanym, chociaż w futbolu nigdy nic nie wiadomo. Różnica między ćwierćfinałami a półfinałami jest minimalna" - stwierdził Mourinho, dodając iż daje też spore szanse swojemu byłemu klubowi, Chelsea Londyn, który określił jako "silny".
W odniesieniu do FC Porto, The Special One powiedział: "Porto w 2003 roku było sensacją w Europie, ale czynniki ekonomiczne też odgrywają znaczącą rolę. Ja chciałem odejść, piłkarze tacy jak Deco czy Maniche także, jednak Porto skorzystało na tym finansowo. To była drużyna, w której wszyscy rozwijaliśmy się, większość z nas nie miała na koncie żadnego tytułu" - przypomniał Mourinho.
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio