
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 kwie 2009, 19:54
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 20 kwie 2009, 20:48
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 20 kwie 2009, 20:50
Berik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 20 kwie 2009, 21:02
Jeszcze jest Jońca. Słuchałem komentowanego przez niego meczu Polska-Dania (ręczna). Miłe przeżycie, miotanie granatów w stronę duńskiej bramki przez rudego łysielca można porównać do "polskiego Orła z wąsami" Zimocha.bartbuks pisze:Zimoch - większość się z niego śmieje, ale któż inny w taki sposób potrafi relacjonować w radiu wydarzenia sportowe jak on? Facet ubarwia, upiększa, wpływając na wyobraźnię słuchacza. Coś w tym jest...
10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 20 kwie 2009, 21:05
emdżej
Post Wyświetl pojedynczy post autor: adam89 » 20 kwie 2009, 21:13
adam89

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 20 kwie 2009, 21:18
Racja10 pisze:Jeszcze jest Jońca. Słuchałem komentowanego przez niego meczu Polska-Dania (ręczna). Miłe przeżycie, miotanie granatów w stronę duńskiej bramki przez rudego łysielca można porównać do "polskiego Orła z wąsami" Zimocha.
bartbuks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: marrecki14 » 21 kwie 2009, 9:57
No tak. Ważną rzecz tu zauwazyles. Tresci sie powtarzaja, bo ludzie Ci sami.Problem polega przede wszystkim na tym, ze dziennikarze prasowi pojawiaja sie regularnie w radiu i TV. Dziennikarze maja duza wieksza kase i do tego mozliwosc wypowiedzi na zywo, na innych nosnikach, niz papier. A pozniej w prasie pisza to samo, co mowili dzien wczesniej
Widze, ze masz niezle wtykiJakbyście zobaczyli kto pisze do działów sportowych w codziennych gazetach to byście zaśmiali się... Przychodzi jeden kolo i włazi do d*py piłkarzom, a nie napisał od 5 lat krytycznego tekstu pod adresem żadnego grajka - zawsze wazelina po maksie. Potem drugi kolo robi wywiad z trenerem - patrzę a on ani dyktafonu, ani nic nie notuje! Myślę sobie jakiś talent - zapamiętuje wszystko
Jadę do drugiego klubu. Wchodzę do trenera do biura, a ze mną przedstawicielka jednej ze znanych gazet. Siedzimy 2 godziny i gadamy z coachem. Następnego dnia z ciekawości kupuje ową gazetę, aby przeczytać to co ona wypociła. Dwie godziny rozmowy, a w artykule zacytowała 2 zdania trenera - reszta jej wymysły... a najlepsze, że ona od 3 tyg wałkuje temat pewnego piłkarza co mu trener pozycję zmienił. I się pyta na okrągło - panie trenerze ten pomysł jest fantastyczny! jak pan na to wpadł?
marrecki14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 kwie 2009, 11:02
Krytyka jest wskazana, ale obiektywna i z rozsądkiem. Po prostu trzeba wyczuć granicę... Piłkarz to takie stworzenie, że zazwyczaj po dość ostrej zjebce w prasie potrafi się obrazić na media. Taki niestety los dziennikarza, ale przecież nie można pisać po każdym meczu, że było bosko, jak ktoś dawał ciała po maksie.marrecki14 pisze:Widze, ze masz niezle wtykiTroche zal mi tej kobiety, ze tyle czasu traci na jeden temat, no ale to juz jej brocha
Ten brak krytyki i wchodzenie do d*py to to jakby odwrotność wyssanej z palca krytyki,szukania sensacji. Ciekawe ilu takich ludzi pisuje w gazetach?
bartbuks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: marrecki14 » 21 kwie 2009, 11:51
Jasne, ze krytyka jest potrzebna. I to ta mocna. Dawanie ciała na boisku od razu zasluguje na mocny strzal. Pilkarz, ktory sie za to obrazi, sam sobie szkodzi tak naprawde. Co innego, gdy te granice sie zatracają. Bo jesli ktos regularnie dostaje jak to nazwales "zjebki" tylko za to, ze nazywa sie np. Boruc i pisze sie o nim, co tylko sie da najgorszego, to to juz nie ma nic wspolnego z krytyka. A na pewno nie ta piłkarską. Od krytyki zycia prywatnego sa Pudelki, papiloty i inne badziewne portale.bartbuks napisał(a): Krytyka jest wskazana, ale obiektywna i z rozsądkiem. Po prostu trzeba wyczuć granicę... Piłkarz to takie stworzenie, że zazwyczaj po dość ostrej zjebce w prasie potrafi się obrazić na media. Taki niestety los dziennikarza, ale przecież nie można pisać po każdym meczu, że było bosko, jak ktoś dawał ciała po maksie.
Dokładnie. Tak było m. in. w Pilce Noznej o Hoffenheim czy Hull City. Był wynik - był tekst. Nie ma wyniku - jest lipa. Tak samo z polskimi klubami jest i to od dawna. Wiadomo, ze niektore druzyny maja wiecej kibicow i jest wieksza potrzeba pisania o nich, ale nie znaczy ze trzeba pomijac inne. Kiedys było tak, ze mialem wrazenie, ze dziennikarzom nie chce wyjezdzac sie z Warszawy. Jako przyklad moge podac bravo sport - tam pisali tylko o Legii, potem Widzewie. raz chybabyl art o Lechu jak ktos ich zjechal. A to juz kilka lat wstecz bylo. Od tamtego czasu zapominanie o sredniakach wciaz trwa i jest razace. np. na Slasku taki Piast jakby sie nie przebil do Ekstraklasy, to by rzadko pojawial sie w tekstach. teraz tak jest z Podbeskidziem. A trener Brosz naprawde robi tam fajna robote - ale jak juz pisza, to w stylu "kto zatrudni Brosza"... A raporty sa faktycznie bezsensowne - nic konkretnego tylko opisowe przedstawienie tabelek.bartbuks napisał(a):Najbardziej mnie irytuje fakt, że tak naprawdę na palcach jednej ręki można policzyć w prasie artykuły np o takich klubach jak Newcastle, Napoli lub nawet Marsylia. Jak jakiś klub robi wynik to coś na jego temat się pojawia. A tak to w kółko Manchester, Milan, Real, Barca i reszta z czołowki. A o średniakach się zapomina. I te bezsensowne raporty ile kto zarobił, kto najwięcej czerpie z praw TV itp i itd...
marrecki14

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 kwie 2009, 12:04
Tak naprawdę w ciągu ostatniego półrocza znalazłem w prasie tylko jeden obszerny wywiad z Broszem... Nie mówię tu o jakiejś pogawędce pomeczowej w stylu "gratuluje" lub "panie trenerze fantastycznie ustawił pan zespół". A to był wywiad z jajem... o detalach i szczegółowo na temat gry Podbeskidzia.marrecki14 pisze:A trener Brosz naprawde robi tam fajna robote - ale jak juz pisza, to w stylu "kto zatrudni Brosza"..
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arti26 » 21 kwie 2009, 12:33
arti26

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 kwie 2009, 14:39
Kolejnyarti26 pisze:Co do dzienników, to tutaj też ciężko - albo propaganda GW, albo miałkość Przeglądu.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 21 kwie 2009, 16:27
Również pozdrawiamWilmore pisze:pozdrowienia dla franza
franz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 21 kwie 2009, 17:12
Wilmore pisze:opisywanie zdarzeń z perspektywy normalnego kibica, nie kibola?
bartbuks
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio