Np. tu:Asteniu pisze:Nie słyszałem o tym.
http://www.goal.com/en/news/12/spain/20 ... do-at-real
Reprezentant NiemiecAsteniu pisze:Gonzalo Castro![]()
Asteniu pisze:Może ma to coś wspólnego ze stanem zdrowia jego żony.
Asteniu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 17 cze 2009, 13:29
Np. tu:Asteniu pisze:Nie słyszałem o tym.
Reprezentant NiemiecAsteniu pisze:Gonzalo Castro![]()
Asteniu pisze:Może ma to coś wspólnego ze stanem zdrowia jego żony.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 cze 2009, 13:40
Jak widać Rafael ma inne zmartwienia i transfer do innego klubu to chyba ostatnia rzecz jaka go teraz interesuje.Miesiąc temu u Sylvie van der Vaart został zdiagnozowany rak piersi we wczesnym stadium. Dzisiaj żona piłkarza Realu Madryt, Rafaela, przeszła operację, która zakończyła się sukcesem. Nie ma oznak, aby rak mógł przenieść się na inne organy ciała Sylvie.
Onkolog znanej modelki zapewnił, że przejdzie ona teraz rehabilitację. Oznacza to, że od lipca 31-letnia żona Rafaela będzie poddana profilaktycznej chemioterapii. Para przebywa obecnie na wakacjach i pragnie przejść przez ten trudny okres w prywatności.
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 17 cze 2009, 13:42
Ponoć ma raka piersi. Na całe szczęście wykryto go w dość wczesnym stadium. Przeszła już jedną operację, teraz czeka ją chemoterapia.Michał M pisze:Asteniu pisze:Może ma to coś wspólnego ze stanem zdrowia jego żony.
Asteniu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 17 cze 2009, 13:50
No teraz jest to jasne (nie wiedziałem o tym). Też bym miał gdzieś wszystkie inne sprawy na jego miejscu...Mentor pisze:Jak widać Rafael ma inne zmartwienia i transfer do innego klubu to chyba ostatnia rzecz jaka go teraz interesuje.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 02 lip 2009, 8:18
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 02 lip 2009, 9:35
Akarin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 02 lip 2009, 10:04
Jakoś z tych wszystkich naszych transferów z niego cieszę się najbardziejAkarin pisze:Tymo się w tym wyróżniał
Absolutnie nie. Ale też nie możemy pozwolić, żeby się marnował na ławie. A na granie w 3 lidze jest już chyba po prostu za dobry, niech tam się ogrywają inni, a on niech pójdzie do jakiegoś Hannoveru czy Eintrachtu. No chyba, że coś się jeszcze zmieni w sprawie Toniego, to że się wypowiadał, że na 100% zostanie, jeszcze niczego do końca nie przesądza. Niejeden juz tak mówił (najlepszy przykład - Kaka).Akarin pisze:Muller może zostać wypożyczony i wcale mnie to nie zdziwi. Ma potencjał, jest młody, wiec pod żadnym pozorem nie powinniśmy go sprzedawać.
Ja bym nie stawiał znaku zapytania przy Lucio, bo jestem pewny, że nigdzie nie odejdzie. Szkoda trochę tego całego pieprzenia w gazetach (mam wrażenie, że kotś nieżyczliwy Bayernowi to wywolal), bo to nieco psuje atmosferę. Myślę jednak, że Lucio to profesjonalista pełną gębą, więc jak wróci po urlopie i wszystkie nieporozumienia zostaną wyjaśnione, da z siebie wszystko. Braafheida trzeba też rozpatrywać jako back-up Lahma, także nie tylko do śr. obrony. Ale do tej listy dorzuciłbym też Badstubera. Także jest kim grać, jakby co. A Breno, żeby mógł się rozwijać, musi grać regularnie. W tej chwili w Monachium nie ma na to większych szans.Akarin pisze:Bo w sumie mamy na środek: Lucio (?), Buyten, Micho, Braafheid, Breno.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 16 lip 2009, 12:21
No więc jednak się pomyliłem. Dwa tygodnie wystarczyły, żeby zweryfikowane zostało wyobrażenie naszej środkowej pary obrońców - najpierw przez van Gaala, uparcie twierdzącego, że lewy środkowy musi dobrze grać lewą, a teraz przez potwierdzony już oficjalnie transfer Lucio do Interu. Mam dość mieszane uczucia co do tego transferu. Z jednej strony kontrakt Brazylijczyka i tak wygasał za rok i pewnie nie byłby przedłużony (Lucio zapowiadał to już w zimie), no i do tego doszła cała ta jazda z walką o miejsce w składzie teamu van Gaala, z drugiej jednak stronie indywidualnie patrząc to był nasz najlepszy środkowy ostatnich latMichał M pisze:Ja bym nie stawiał znaku zapytania przy Lucio, bo jestem pewny, że nigdzie nie odejdzie.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 16 lip 2009, 12:44
Akarin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 16 lip 2009, 12:49
No, tyle że jak nas może kosztować brak doświadczenia środkowego obrońcy, to widzieliśmy już na przykładzie występów Breno w II połowie z Wolfsburgiem i w całym meczu z Barceloną. Jedyne co mnie cieszy w tej sytuacji, to fakt, że van Gaal umie forować talenty (tyle, że np. w Ajaxie w 95 r. opierał się na środku obrony raczej na doświadczonych graczach jak Blind i Rijkaard + 25-letni już wtedy Frank de Boer). Zobaczymy.Akarin pisze:Jak dla mnie Badstuber może spokojnie walczyć o pierwszy skład. Warunki i talent ma świetne, brakuje mu ogrania, ale to zbierze z czasem. Buyten to uzupełnienie składu. Breno może powalczyć też o pierwszy skład.
Tyle podaje Kicker. Szału nie ma (jak sobie pomyśle, że taki Simunic poszedł za 7 baniek do Hoffenheim), no ale lepszy rydz niż nic (czyt. kasa za rok,po zakończeniu kontraktu).Akarin pisze:Myślę, ze z 8 mln mogliśmy spokojnie wyciagnać.
Jeszcze tylko wypchnąc Borowskiego do Werderu i gdzieś oddać (nawet za darmo) Lella - i kasa na pr. obrońcę będzie na pewno. Tylko niech się nie upierają tylko i wyłącznie na Bosingwę, bo może się skończyć jak z obsadą bramki. Van Gaal to z pewnością o tym wie (i chyba widzi, że Lahm na prawej jest jednak gorszy niż na lewej), pytanie czy z całą pewnością widzą to Ulli i ChristianAkarin pisze:Myślę, że teraz znajdzie się kasa na prawego obrońce, bo teraz to już trzeba poszukać kogoś na tą pozycję. I ja wiem, że van Gaal o tym wie.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 16 lip 2009, 13:47
Martinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 17 lip 2009, 8:13
Jeśli myślisz o nowym środkowym obrońcy, to jestem praktycznie przekonany, że nikt taki w tym okienku do nas nie zawita. Po prostu zarząd wraz z van Gaalem planują chyba zafundować nam przebudowę zespołu. Szkoda jedynie, że na pierwszy ogień nie idzie pozbycie się odpadków w rodzaju Lella, Ottla czy Borowskiego (no może z wyjątkiem tego ostatniego, chyba Werder w końcu go od nas przejmie) - pewnie z tego względu, że nikt nie chce ich kupić (albo są za ciency jak dla pierwszej dziesiątki BL, albo za drodzy, jak dla reszty). Jeśli chodzi o środkową obronę, to w sumie było widać, patrząc w metryczki zawodników, ze prędzej czy później musi nastąpić wymiana pokoleniowa. Żal jedynie, że wycięto Lucio, a nie jego rówieśnika van Buytena, ale co zrobić - w końcu to Belg jest niańką Ribery'ego, a nie Brazylijczyk. W tej chwili jedyne co nam pozostaje to wierzyć, że Breno czy Badstuber okażą się objawieniami nowego sezonu (i przy okazji, że Martin Demichelis wróci do formy z sezonu 07/08 + dodatkowo nie dozna jakiegoś poważniejszego urazu) - może będzie z nich nowy Kuffour czy nowy Babbel. Warunki ma i jeden i drugi. Jak się nie sprawdzą - wtedy dopiero pewnie nasi włodarze pomyślą o nowym środkowym.Martinho pisze:Podpora naszej obrony zostala pozbyta z klubu, jezeli nie sprowadzimy kogos dobrego w miejsce Lucio to nieciekawie sytuacja bedzie wygladac...
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 17 lip 2009, 8:52
Metal
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 17 lip 2009, 9:39
Rozgrywający przyjdzie tylko, jeśli odejdzie Ribery. Już przeciez van Gaal zapowiedział, że Ribery w jego systemie będzie grał jako ofensywny pomocnik.Metal pisze:Co do transferów to ja liczę na rozgrywającego i prawego obrońcę. Nie wyobrażam sobie abyśmy weszli w sezon bez wzmocnień na tych pozycjach. Oczywiście do obsadzenia zostaje jeszcze prawa pomoc i bramka, ale to w swoim czasie.
Michał M
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio
Re: Bayern Monachium (zbiorczy)
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 17 cze 2009, 13:24
Gonzalo Castro
No, niestety, chociaż ja tam się ciesze
Może ma to coś wspólnego ze stanem zdrowia jego żony.