Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 275

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7448
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 837

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 15 lip 2009, 23:59

mysle ze Melo da rade :D a jak nie Melo to zawsze mamy Marchisio :)

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 16 lip 2009, 8:31

BadBoy pisze:mysle ze Melo da rade :D a jak nie Melo to zawsze mamy Marchisio :)
Spokojnie ... :wink: , na pewno da rade, nie ma tej obawy, ze nie poradzi sobie w specyficznej Serie A bo w koncu tu sie tak naprawde wybił 8)

Za nami pierwszy sparing :) , poszlo gładko, ale wynik nie ma wiekszego znaczenia, Ferrara dal zagrac 22 zawodnikom, jedni grali po 45 inni troche wiecej, ale wazne ze pograli :lol: , Tiago sie wypowiadal, ze po 20 minutach juz odczuwali zmeczenie, ale nie ma sie co dziwic skoro okres przygotowawczy rozpoczeli dopiero 6 dni temu :wink: , cieszy bramka Trezegueta 8) , a asysta Zebiny jeszcze bardziej. Ładne bramki Zanettiego (z 16 metrow) i Amauri'ego nożycami :D Immobile tez sobie strzelil, niech sie chlopak cieszy i dalej rozwija :wink: . Paru chlopakow z Primavery pokazalo sie z dobrej strony np. Esposito.

Juventus - Cisco Roma 4:1 (1:1)
8' Trezeguet, 64' Zanetti, 68' Amauri, 84' Immobile - 26' Franchini

Juventus (4-3-1-2): Manninger (46' Chimenti) - Zebina (46' Bamba), Grygera (74' Alcibiade), Ariaudo (81' Miracchi), Salihamidzic (86' Simone) - Poulsen (74' Molinaro), C. Zanetti (71' Pirrotta), Tiago (46' Marrone); Del Piero (65' Daud); Amauri (74' Esposito), Trezeguet (65' Immobile)

Cisco Roma (4-3-3): Ambrosi (62' Previti) - Balzano (46' Gasperini), Doudou, Di Fiordo (71' Sabatucci), Angeletti - La Rosa (60' Rossini), Amadio (80' Mallardi), Mazzarani (77' Cavicchia) - Belle (58' Guglielmelli), Ciofani (80' Morbidelli), Franchini (71' Proietti)


>>> Jest ciekawa wypowiedz byłego szefa Włoskiej Federacji Piłkarskiej, który twierdzi, że przyznanie Interowi Scudetto za 2006 rok było ... błędem i sprawa zrobioną na szybko ina siłe, no, ale to juz od początku było wiadome więc nic Ciekawego sie nie dowiedzielismy, kazdy wie ze w czasach Calciopolli Inter mial duze lobby we Włoskiej Federacji Pilkarskiej :roll:
_____________________________________________________________________________


Niedlugo kolejny i chyba ostatni transfer 8) ... do Juventusu najprawdopodobniej na zasadzie wymiany za Poulsena przyjdzie środkowy pomocnik FC Barcelony Jose Martin Careces (22 lata)... zagral chyba tylko 13 meczow w tamtym sezonie, ale talent chlopak ma napewno i jeszcze bada z niego ludzie :wink:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 16 lip 2009, 13:16

sparing był niezły, ale głównie w drugiej połowie. W pierwszej widać było że jedynym celemy było klepanie założeń taktycznych. W drugiej gdy weszli młodzi i zmienił się też system, gra ruszyła i padły 3 bramki. Narazie oglądaliśmy raczej 2 garnitur (z wyjątkiem ataku), nowych zawodników też nie było, wiec jakichkolwiek nowości się nie doczekaliśmy. Cieszy bardzo dobra gra Zanettiego, który strzlił gola i dobrze prowadził gre. Będzie świetną alternatywą dla Melo. Podobał mi się też Zebina, który wysoko się ustawiał co bardzo pomagało pomocnikom, oraz zaliczył niezłą asystę. Z młodych błysnął głównie Immobile, który zaliczył astystę i strzelił gola. Widać, że chłopak wie jak ma grać i to mu się chwali, bo juniorzy często nawet jak potrafią wiele to się miotają i grają nieskładnie, on jest już całkiem nieźle poukładany. Fajnie też grał Daud no i Esposito błysnął świetną asystą.
Na minus Grygera :P Ale grał na środku obrony...

A odnośnie Mercato to weszliśmy w fazę poszukiwania obrońcy. Cel numer jeden to Santacroce, ale pojawiły się też głosy o Caceresie z Barcy o czym niedawno mówił agent piłkarza (zresztą Daniel Fonseca, czyli był piłkarz JUVE)
Juventus jest jedynym klubem, który byłby w stanie wyrwać Caceresa z Barcelony. Szefowie klubów dali sobie dziesięć dni do przemyślenia pewnych szczegółów we własnym gronie. Osobiście jestem optymistą, ten transfer na prawdę może wypalić i prawdopodobnie wypali. Juventus naprawdę stara się o tego zawodnika"
Podobno możliwa jest wymiana za Poulsena, wczesniej pojawiały się głosy o wypożyczeniu. Dla mnie bardzo ciekawy zawodnik, zresztą interesowaliśmy się nim jak jeszcze grał w Ameryce Południowej. Nie oglądałem go wiele, bo w Barcy występował baaaardzo mało, ale to zdolny chłopak jest. Agresywny, szybki, potrafi fajnie zagrać wślizgiem. Z tego co przyuważyłem mocno wszechstronny bo o ile jest środkowym obrońcą to był w Barcy chyba też rzucany na prawy bok, a w reprezentacji Urugwaju podobno gra na lewej. Jak ktoś wie lepiej niech mnie sprostuje.

Swoją drogą ciekawe że szukamy raczej środkowego obrońcy niż prawego. Czyli co Legro i Canna na ławę, czy środkowy obrońca na prawej i przy bardzo ofensywnym De Ceglie większość meczu gramy z 3 osobowym blokiem obronnym Chiellini-Canna/Legro-Santacroce/Caceres?

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 17 lip 2009, 13:59

Martin Caceres coraz bliżej Turynu :wink: Fonseca otwarcie mowi ze w przeciagu kilku nastepnych dni transakcja bedzie sfinalizowana, nie wiem czy sie cieszyc czy nie, bo kompletnie nie wiem co młody potrafi, ale podejrzewam, ze to jest jedyny obecnie sposob na pozbycie sie Poulsena :lol: , Juventus nie tyle nie chce Duńczyka bo przeciez kazdy widzi ze facet stara sie jak moze i błyszczy na treningach, ale nadzwyczajniej w swiecie nie ma obecnie dla niego miejsca w pomocy, a i pensje pobiera niemałą :wink: ... Jeszcze trzeba by sie pozbyć Almirona bo tez jest kompletnie nie potrzebny. Sissoko,Tiago,Camor,Melo,Zanetti,Diego,Hasan,Giovinco .... uuu starczy :lol: . Mam cichą nadzieje ze transfer młodego z Barcy nie przeszkodzi w transferze młodego z Napoli :wink: , no ale zobaczymy.

Cieszy fakt ze Milan i Inter się sukcesywnie osłabiają :)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 17 lip 2009, 14:09

Sawyer pisze:Sissoko,Tiago,Camor,Melo,Zanetti,Diego,Hasan,Giovinco .... uuu starczy :lol: .
... Marchisio :>

Giovinco traktuję bardziej jako cofniętego napastnika, który będzie rywalizował o miejsce z Del Piero (czytaj - powoli odbierał mu miejsce w składzie). Czy to słuszne podejście? Czas pokaże

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 17 lip 2009, 14:13

Mam cichą nadzieje ze transfer młodego z Barcy nie przeszkodzi w transferze młodego z Napol
Mi się wydaje że JUVE po to dał sobie te 10 dni by wpierw powalczyć o Santacroce. Dla mnie tak by było najlepiej. No chyba że Santacroce na prawą a Caceres na środek :P
Cieszy fakt ze Milan i Inter się sukcesywnie osłabiają :)
A mnie nawet niespecjalnie. Jak Zlatan odejdzie Serie A znów strasznie dużo straci. Wolę by JUVE był potęgą w potężnej lidze a nie w umierającym gigancie, nawet jeśli mistrzostwo by miało przyjść nie w tym roku a w następnym.
Giovinco traktuję bardziej jako cofniętego napastnika, który będzie rywalizował o miejsce z Del Piero (czytaj - powoli odbierał mu miejsce w składzie). Czy to słuszne podejście? Czas pokaże
Też mam taką nadzieje. W systemie 4:3:1:2 to jedyna przyszłościowa pozycja dla Giovinco.

Z innej beczki podobno Milan oferuje nam Oddo za Treze i liczy że uda im się ten transfer załatwić bezgotówkowo :rotfl:

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 17 lip 2009, 14:18

maciek_88 ... racja, zapomnialem o Marchisio :cry: :wink: a o nim nie można zapomnieć 8). Bardzo mnie ciekawi jak Ciro ustawi pomoc i czy bedą rotacje :roll: bo kurde szkoda by bylo, żeby Giovinco znów pol sezonu na ławce przesiedział, tyle się trąbu ze to przyszlosc Juventusu, a sie moze okazac ze znow sezon w plecy bedzie miał :roll: . Sissoko, Diego i Melo wydają się nie do ruszenia, pozostaje kwestia Camora. chyba zagramy ustawieniem 4-3-1-2 hmmm

-------- Buffon --------------

--Zebina--Chiellini--Canna--Molinaro--

---Melo--Sissoko--Camoranesi---

-------Diego----------

Amauri - Del Piero/Iaquinta

Dobrze kombinuje ? :roll: jak Wy to widzicie ? :roll:

Niech Milan nie bedzie śmieszny :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 17 lip 2009, 15:02

Sawyer pisze: -------- Buffon --------------

--Zebina--Chiellini--Canna--Molinaro--

---Melo--Sissoko--Camoranesi---

-------Diego----------

Amauri - Del Piero/Iaquinta

Dobrze kombinuje ? :roll: jak Wy to widzicie ? :roll:
Camor bliżej prawej strony będzie grał. I może kwestia tego czy Melo bardziej w środku czy Sissoko, ale to tylko umowne sprawy. No i nie wiadomo czy Molinaro w 1 składzie czy jednak De Ceglie. Zastanawia mnie też rola Treze w przyszłym sezonie - czy będzie w stanie wywalczyć sobie 1 skład czy stanie się jednak jokerem i czy będzie ewentualnie w stanie to zaakceptować.

EDIT

Del Piero przedłużył kontrakt do 2011 :D Czy to jego ostatni kontrakt w karierze? Naprawdę ciężko powiedzieć.
Ostatnio zmieniony 17 lip 2009, 15:08 przez maciek_88, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 17 lip 2009, 15:35

Osobiście jestem za atakiem Trezeguet - Amauri, wiem ze to pewnie nie mozliwe, ale takie jest moje male marzenie przed tym sezonem :wink:

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 18 lip 2009, 19:08

Osobiście jestem za atakiem Trezeguet - Amauri, wiem ze to pewnie nie mozliwe, ale takie jest moje male marzenie przed tym sezonem
Pierwszy w poprzednim sezonie rozegrał 8 meczy strzelając przy tym 1 (!) bramkę, zaś drugi od stycznia tego roku w 15 meczach rozegrał może jedno dobre spotkanie legitymując się przy tym 1 bramką !

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26814
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6691

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 18 lip 2009, 19:20

Pierwszy w poprzednim sezonie rozegrał 8 meczy strzelając przy tym 1 (!) bramkę, zaś drugi od stycznia tego roku w 15 meczach rozegrał może jedno dobre spotkanie legitymując się przy tym 1 bramką !
Pierwszy cały poprzedni sezon zmagał się z kontuzją i z jej skutkami (operacja dwóch kolan!), zaś drugi od stycznie do bodajże kwietnia również był kontuzjowany. Co najlepsze, do stycznia strzelił bramek chyba 12...

W sumie jakby tak patrzeć to atak Amauri - Trezeguet nie jest aż tak nierealny. Brazylijczyk potrafi przytrzymać piłkę, rozejrzeć się, mógłby robić za takiego odgrywającego jak np Drogba, choć na pewno lepiej czuje się w roli typowego snajpera. A w takim zestawieniu to chyba jednak Francuz ma większego czuja do piłek.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 18 lip 2009, 19:31

Pierwszy cały poprzedni sezon zmagał się z kontuzją i z jej skutkami (operacja dwóch kolan!)
Co oznacza tyle, że będzie mu bardzo ciężko wrócić do optymalnej formy. Dodatkowo na jego niekorzyść wpływa jeszcze jeden czynnik, a mianowicie wiek. Procesu starzenia nawet w MilanLab nie potrafili zatrzymać ... Choć i tak uważam, że jeśli nie będzie nękany przez kontuzje swoje strzeli. Pytanie tylko ile ? Raczej nie powtórzy wyniku z sezonu 05/06 kiedy strzelił we wszystkich rozgrywkach ponad 30 bramek.
Co najlepsze, do stycznia strzelił bramek chyba 12
Co świadczy o tym, że jest to zawodnik, który mimo dojrzałego wieku nie potrafi ustabilizować formy.Co więcej tylko raz udało mu się osiągnąc magiczną granice 15 bramek strzelonych w lidze.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 18 lip 2009, 19:38

MarcinW pisze:
Pierwszy cały poprzedni sezon zmagał się z kontuzją i z jej skutkami (operacja dwóch kolan!)
Co oznacza tyle, że będzie mu bardzo ciężko wrócić do optymalnej formy. Dodatkowo na jego niekorzyść wpływa jeszcze jeden czynnik, a mianowicie wiek. Procesu starzenia nawet w MilanLab nie potrafili zatrzymać ... Choć i tak uważam, że jeśli nie będzie nękany przez kontuzje swoje strzeli. Pytanie tylko ile ? Raczej nie powtórzy wyniku z sezonu 05/06 kiedy strzelił we wszystkich rozgrywkach ponad 30 bramek.
100% zgoda. Dlatego David zostaje z nami, bo nie dostaniemy za niego pieniędzy, które moglibyśmy spożytkować na gracza, który dałby nam to samo co Francuz
Co najlepsze, do stycznia strzelił bramek chyba 12
MarcinW pisze:Co świadczy o tym, że jest to zawodnik, który mimo dojrzałego wieku nie potrafi ustabilizować formy.Co więcej tylko raz udało mu się osiągnąc magiczną granice 15 bramek strzelonych w lidze.
Tylko, że gdyby nie te bramki to w lidze zajęlibyśmy miejsce nie 2 a tłuklibyśmy się w rejonach 5-8. Gole Brazylijczyka, jego asysty na jesień były bezcenne. Na wiosnę ten wózek ciągnąć musiał już Iaquinta.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26814
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6691

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 18 lip 2009, 19:52

Raczej nie powtórzy wyniku z sezonu 05/06 kiedy strzelił we wszystkich rozgrywkach ponad 30 bramek.
Konkurencja w ataku jest na tyle duża, że raczej na pewno nie nastrzela tyle. Ale uważam że spokojnie z 15 bramek może załadować, może i fizycznie nie jest już taki jak kiedyś ale Treze nigdy nie bazował ani na szybkości ani na sile. Potrafił zmieścić piłkę w siatce, nieważne czy głową, czy nogą, czy ręką czy czymś tam jeszcze.
Co świadczy o tym, że jest to zawodnik, który mimo dojrzałego wieku nie potrafi ustabilizować formy.Co więcej tylko raz udało mu się osiągnąc magiczną granice 15 bramek strzelonych w lidze.
Amauri jest podatny na kontuzje, to było wiadomo zanim go sprowadziliśmy. Przecież Matusiak przychodził do Palermo aby go zastąpić, bo ten nabawił się poważnej kontuzji (chyba 6 miesięcy). To z pewnością przeszkadza mu w regularności i tak też było w tym sezonie. Do czasu kontuzji Amauri grał dobrze. Potem - kaszana, ale na szczęście mamy Vicenzo 8)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 18 lip 2009, 20:12

Dlatego David zostaje z nami, bo nie dostaniemy za niego pieniędzy, które moglibyśmy spożytkować na gracza, który dałby nam to samo co Francuz
Nie czytałem nigdzie informacji o zamiarze sprzedania francuza, które można by traktować poważnie i nie sądzę aby coś się miało zmienić w tej kwestii. Dodatkowym plusem francuza są jego dosyć niskie zarobki oscylujące gdzieś w granicach 3,5-4 mln euro za sezon gry (jeśli się mylę to możecie mnie poprawić).
Tylko, że gdyby nie te bramki to w lidze zajęlibyśmy miejsce nie 2 a tłuklibyśmy się w rejonach 5-8.
Myśle, że gdyby od początku sezonu Vicenzo grał regularnie, a z tego co pamiętam zaliczał tylko ogony to też nastrzelałby trochę bramek. Niczego nie ujmując Amauriemu, grał przynajmniej dobrze o ile nie bardzo dobrze. Pamiętam, że pismaki chciały go w połowie sezonu sprzedać do Realu za 40 mln euro. Oczywiście kwota wyssana z palca, ale same zainteresowanie świadczyło o wysokiej formie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”