FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 954

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 lip 2009, 0:01

Pique (5 mln) > Pepe (30 mln) i wszystko na ten temat :P

Pepe fauluje akurat dosyc czesto, inna sprawa, ze potrafi wiele z tych przewinien "ukryc" przed sedzia, przez co pozniej nie sa one uwzglednione w statystykach.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 0:03

Dużo mniej niż dwa faule na mecz. Zajebiście często.
mistyk pisze:inna sprawa, ze potrafi wiele z tych przewinien "ukryc" przed sedzia, przez co pozniej nie sa one uwzglednione w statystykach
:lol:

Chciałbym zobaczyć zajebistego Pique w obronie Realu w końcówce zeszłego sezonu. Pewnie by błyszczał.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 30 lip 2009, 0:04

RealFan, nie chodzi o to że w meczu z Getafe dostał czerwoną kartkę tylko jak na nią zapracował. To chyba logiczne.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 30 lip 2009, 0:07

RealFan pisze:Chciałbym zobaczyć zajebistego Pique w obronie Realu w końcówce zeszłego sezonu. Pewnie by błyszczał.
Tego co wbił gola na 2-6 dla Barcelony ?? Jednym zwodem nabierając Casillasa i Cannavaro . Wyjątkowo nie trafiony pomysł . Co jak co ale do Pique nie można za zeszły sezon sie przyjebać o nic .
Ostatnio zmieniony 30 lip 2009, 0:08 przez Killerbean, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 0:07

Jak to jeden czyn potrafi doprowadzić do szufladkowania. Najpierw było grono idiotów a teraz mających problemy psychiczne :spoko:

Nie będę zgadywał do jakiej grupy zostanie zapisany przy kolejnej okazji.

Tak się składa Killerbean, że popis z Getafe jest jedynym do czego można się przyjebać do Pepe. Zeszły sezon i gra w obronie Realu oraz obronie Barcelony to z kilku powodów słabe porównanie. Mimo to Pepe wcale nie wypadł gorzej.
Ostatnio zmieniony 30 lip 2009, 0:09 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 lip 2009, 0:07

Ale czy ktos tutaj mowil cos o koncowce seoznu w wykonaniu Pepe czy Realu? Nie wiem o co chodzi

Mi wystarczy, ze Pique gral swietnie praktycznie przez caly sezon, tylko tyle i az tyle.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 30 lip 2009, 0:12

RealFan pisze:Najpierw było grono idiotów a teraz mających problemy psychiczne :spoko:
Dobrze wiesz , jedno drugiego nie wyklucza . Ma coś nie halo z psychiką i doprowadziło to do idiotycznej syt. z jego strony .
RealFan pisze:Nie będę zgadywał do jakiej grupy zostanie zapisany przy kolejnej okazji.

A co pogratulowac mu takiego zachowania ?? Troche mnie dziwi twoja postawa . W idiotyczny sposób osłabił swoją drużynę , przy wcale nie nierozstrzygniętym wyniku .

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 0:14

O to chodzi mistyk, że zeszły sezon mając obok siebie mającego średnią formę Ramosa, nienajlepiej dysponowanego Heinze i odcinającego kupony Cannavaro i zeszły sezon w zespole ułożonym pod względem taktycznym w odbiorze prawie bez zarzutu i mającym około 70% posiadania piłki to trochę innego kalibru wyzwanie. Pique grał prawie bez zarzutu, ale to trochę coś innego i poprawkę trzeba wziąć. Pepe w pojedynkę trzymał obronę Realu i nie ma tu przesady.

Nie Killer. Ja zachowania Pepe nigdy nie broniłem. Zachował się źle i to jest określenie delikatne. Jednak to wcale nie oznacza problemów psychicznych, bo one mają to do siebie, że objawiają się znacznie częściej niż raz na kilka lat.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 30 lip 2009, 0:23

RealFan pisze:Nie Killer. Ja zachowania Pepe nigdy nie broniłem. Zachował się źle i to jest określenie delikatne. Jednak to wcale nie oznacza problemów psychicznych, bo one mają to do siebie, że objawiają się znacznie częściej niż raz na kilka lat.
Ja przytoczyłem tylko 2 przykłady , nie znaczy , że w międzyczasie coś nie miało miejsca . Jak dla mnie z nim jest coś nie halo. BTW problemy z psychą , nie muszą być ani regularne ani częste , ażeby sprawdzić , że z kolesiem jest coś nie tak . Jak ktoś cały czas gra ok i nagle kopie bez sensu przeciwnika , innemu chce strzelić w ryło i jeszcze szczeka na sedziego , to masz prawo sadzić że coś z nim jest nie tak .

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 lip 2009, 0:26

Ale ja wcale nie neguje tego, ze Pepe byl waszym najlepszym obronca w zeszlym sezonie. Byl naprawde pewny, jedynie mecze z Getafe, Liverpoolem czy Mallorca mozna mu tak naprawde spokojnie wypominac, co jednak nie zmienia faktu, ze Pique mial od niego sezon lepszy.

A o Realu piszesz, jakbyscie zajeli miejsce w srodku tabeli, a jeszcze niedawno AS i Marca rozpisywali sie przeciez nad "wielkim, bijacym wszelkie rekordy Realem", cudotworca Ramosem i najlepsza obrona w lidze (tu podawane byly swietne statystyki formacji obronnej, w tym np. Ramosa)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 0:30

Co mecz z Sevillą ma wspólnego z problemami psychicznymi, bo nie rozumiem cię tu w ogóle? Bo dostał czerwo? Bez jaj.

Rozumiem gdyby na tle gry doszukiwać się czegoś np. u Bruno Alvesa, bo on w środkach raczej nie przebiera, ale bez przesady. Można by też się czepić Daniego Alvesa, o którym wszyscy wiedzą, że z tyłu nigdy nogi specjalnie nie odstawiał, a jak jego dotkną... sami wiecie :) I nie mam tu na celu wywolywania kolejnego wątku.

mistyk - Real swoje miejsce w tabeli zajął głównie dzięki bramkom strzelanym, a nie tym nietraconym, wystarczy porównać statystyki bramkowe choćby z zespołami środka tabeli. Było kilka spotkań w krótkim czasie bez straty gola, ale to długo nie trwało. A opowieści o "najlepszej obronie świata" - cóż, pomyliły ci się sezony :P

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 lip 2009, 0:33

RealFan pisze: A opowieści o "najlepszej obronie świata" - cóż, pomyliły ci się sezony :P

Rzeczywiscie, sorry. Chodzilo mi o najlepsza obrone w Hiszpanii -http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=22069 :wink:

Jesli Alves ma problemy psychiczne, to jak nazwac problemy Pepe? :roll: Alves rzeczywiscie nogi nie odstawia, ale jeszcze nigdy nie widzialem u niego oznak problemow z psychika, u Pepe widzialem.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lip 2009, 0:38

Dramatic pisze:Milito za 20 mln
To dopiero był niewypał. Pewnie wszyscy wiedzieli, że się połamie. Nic to, że grał dobrych parę lat bez najmniejszych nawet problemów zdrowotnych niczym Robocop. W swoim pierwszym (niestety jedynym) sezonie u nas był najlepszym obrońcą. Niewypał!

Caceresa nie skreślam, ale nie ma co ukrywać, że mocno zawiódł i cena będzie słusznie wytykana.
RealFan pisze:Tak. Pepe był przepłacony. W chwili transferu.
Jasna sprawa. Tylko i wyłącznie o to chodzi. Zresztą nie wydaje mi się, aby można było przepłacić w innej chwili, ale mniejsza o to :P
RealFan pisze:Pique grał prawie bez zarzutu, ale to trochę coś innego i poprawkę trzeba wziąć.
Trzeba też powiedzieć, że Pique dyrygował obroną. Nie Puyol czy Marquez a właśnie Piquenbauer był dowódcą defensywy i najlepszym obrońcą Barcelony w sezonie ubiegłym. Oczywiście znajdą się tacy, którzy będą na wszelkie sposoby deprecjonować jego grę i pisać, że Pepe miał równie dobry sezon, ale cóż. Forum wszystko przyjmie...
RealFan pisze:Można by też się czepić Daniego Alvesa, o którym wszyscy wiedzą, że z tyłu nigdy nogi specjalnie nie odstawiał
Nie uważasz chyba, że Alves fauluje więcej i gra bardziej twardo czy ostro niż Pepe :>

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 0:42

Przyjmując miarę Killerbeana z meczu z Sevillą - ja widziałem :P

Co do obrony Realu - w sumie nic niezwykłego, przyszedł nowy trener i za punkt honoru postawił sobie poprawienie fatalnej defensywy i w pewnym sensie mu się to udało. Sskoda, że przy absencjach już nie potrafił tego podtrzymać. Niestyty faktem jest też, że cała czwórka wymienionych defensorów grała ze sobą razem naprawdę rzadko.

Mentor - ja niczego Pique nie umniejszam, bo nie mam ku temu ani podstaw ani motywu. Chodzi tylko o to, że inaczej grało się w defensywach obu zespołów. Diametralnie inaczej, z czego sam na pewno zdajesz sobie sprawę.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lip 2009, 0:50

No jasne, ale co z tego, że tak zapytam wprost? Koledzy Pepe grali za słabo? Przykro mi (albo i nie). W ten sposób zawsze można odwracać kota ogonem? Real wygrał majstra dwa lata temu? Niezupełnie. To Barcelona go przegrała. Podobny sens.

Sevilla straciła w ubiegłym sezonie tylko o 4 bramki więcej niż Barcelona. Squillaci mistrz?

Pique grał zajebiście. W dużej mierze dzięki niemu (!) obrona spisywała się bardzo dobrze. Sukcesy tylko to potwierdzają.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”