Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 279

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
37%
2
5
26%
3
1
5%
4
3
16%
Poniżej 4
3
16%
Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 01 sie 2009, 0:48

Trudno sie mowi maciek ... to jest futbol i takie rzeczy sie zdazaja, bylbym moze zly, bo byla by kontuzja ale nie mialbym pretensji wielkiej bo powtorze sie .... to nie balet :?

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 sie 2009, 0:49

mecz słaby, ciekawe jak duży wpływ na to miała murawa. Który wyglądała beznadziejnie. Gdy tylko ktoś mocno kopnął sypał się piach, innym razem piłka dziwnie szybko stawała w miejscu :roll:
Ogólnie cięzko kogoś pochwalić, ale na kilka momentów u poszczególnych graczy warto zwrócić uwagę. Dobrze wyglądał Melo w odbiorze, choć widać jak wiele brakuje mu w zgraniu zespołem. W drugiej połowie całkiem fajnie utrzymywał się przy piłce w środku pola. Po słabej pierwszej połowie (jakieś 2 podanie i nic więcej) dobre 15 minut w wykonaniu Giovinco. Potem bardzo dobrze radził sobie Camoranesi, który dalej ma wzorową technikę i gola mógł strzelić, pewnie nawet nasz najlepszy gracz dzisiaj na boisku. Szkoda że znów tak brutalnie...
A no i Del Piero przy stałych fragmentach świetnie, ale to norma.
Szkoda że Diego nie grał. Bo z nim nasza gra ostatnio wyglądała o niebo lepiej
W Realu też kiepsko, tylko Granero bardzo fajnie rozgrywał

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 sie 2009, 0:54

Sawyer pisze:Chiellini chcial przez to powiedziec ... "Chłopie to nie balet"

Nie zachowujcie sie tutaj jak obroncy uciśnionych ... To nie balet :!: takie faule sie zdazaja i nie ma co płakać, co znaczy ze w takim meczu ? kazdy mecz wazny tak samo 8) gramy na maksa i nie ma patrzenia o co gramy tylko trzeba wygrywac, wygrywac ... :mrgreen:
No chłopie, ale nie wyprostowaną nogą po kolanach. Walkę to zaprezentował Melo, Camor itd. Nawet jak to brzmi - Grygera i waleczność :lol: Czech po prostu nie użył mózgu w tej chwili i to wszystko na ten temat. Pamiętam jak podobną kosę zasadził Bonera na Sissoko i bez gadania to była czerwona kartka a ja miałem ochotę Włocha wieszać za jaja.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 01 sie 2009, 0:54

Kaski pisze:to Maestro mnie zjechał ,że on jest cienki jak barszcz czy zupa borowikowa nie pamiętam już
Może nie zjechał, ale kto miał okazje kilka razy oglądać Hasana w obronie, to wie jak on sie tam spisuje. Ronaldo nie był dzis w najwyższej dyspozycji, a i tak kilka razy zostawił go za plecami w pojedynkach 1vs1, Hasan też dosyć często ratował się faulami i w II połowie średnio już sobie radził. Ogólnie nie wyglądało to aż tak źle, obecne ustawienie pozwala naszym skrajnym defensorom czesto udzielać sie w grze ofensywnej, a tam Hasan wygląda dobrze. Poza tym obrona miała dziś duze wsparcie w postaci pomocników, przy Ronaldo momentalnie było 2-3 zawodników i to też ustrzegło dziś Grygere czy Hasana od wielkich baboli. Podobał mi się ten element.

Ogólnie mecz taki sobie. Nie parliśmy strasznie do przodu, a spokojnie czekaliśmy na swoje okazje i staraliśmy się punktować. Było kilka sytuacji, które mogliśmy wykorzystać i mimo optycznej przewagi Realu, można było jeszcze coś wsunąć. W oczy rzucała sie duża ilość prostopadłych podań i niemal każde kończyło sie odgwizdaniem spalonego... Mimo to czasem az się prosiło więcej pograć piłką, momentami aż uśmiech pojawiał się na twarzy jak rozgrywaliśmy piłkę na małej przestrzeni, szybko i na jeden kontakt. Za mało tego było. Buffon ogólnie pewnie, poza sytuacją w samej końcówce, gdzie Ronaldo mógł wyrównać. Bardzo fajnie grał dziś Chiellini, poza karnym czyścił co sie dało i ratował nas w kilku trudnych sytuacjach. Obrona bez jakiś większych indywidualnych błędów, ładnie sie wzajemnie asekurowali i to mi sie podobało jak już wspomniałem. Melo sporo przechwytów ale i sporo strat. Bardzo fajnie znów zagrał Tiago, walczył w obronie i ataku, jeśli tak będzie sie nadal spisywał, to będzie odgrywał ważną role w Juventusie :] Camor też w swoim stylu, ładnie wyprowadzał piłkę, dużo wygranych pojedynków, momentami wręcz piłkarska poezja ale i pracował na czerwo, jak zwykle... trochę zawiódł Giovinco, ładnie szarpnął pare razy ale to za mało. Może po prostu mediapunta, to nie jego pozycja, on lubi bardziej grac z boku i dziś też było widać, że ciągnie go do tej lewej strony. 2 dni temu z Diego wyglądało to o niebo lepiej ale i przeciuwnik nie byle jaki, na Sebe jeszcze przyjdzie czas. Talent ma nieprzecientny, dziś po prostu nie miał swojego dnia. Alex niezła gra i co najważniejsze- dwie asysty. Przy stałuch fragmentach Del Piero jak ryba w widzie (lub Ronaldo w solarium, jak kto woli). Amauri słabo, za mało dziś wnosił do gry, brakowało trochę przetrzymywania piłki, nie dochodził też do główek, a to jego mocna strona.

II połowa ogólnie dosyć nudna, wyraźnie Real i Juve jeszcze nie są w najwyższej dyspozycji. Wynik w sumie sprawiedliwy, może Real miał optyczna przewage, więcej utrzymywał się przy piłce ale i Juventus miał kilka sytuacji, w których mógł dobić rywala. Wystep Juve nie najlepszy ale i rywal nie byle jaki, a jednak koniec końców pokonany. Na (nie)uwage zasługuje też idiotyzm Grygery, który za faul na Ronaldo powinien zdecydowanie ujrzeć czerwoną kartke. Cud, że nie zrobił krzywdy Krysi. Stałby sie chyba wrogiem nr 1 w Madrycie.

Tiago jak się nie myle ma jedną bramkę na koncie. Nie pamiętam kiedy i nie pamiętam z kim, ale strzelił kiedyś z dystansu i po dużym rykoszecie piłka wpadła do bramki. Gola chyba zaliczono na jego konto ;)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 sie 2009, 0:56

Zaliczono jako samobój jakiemuś obrońcy Parmy.

Juvek

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juvek » 01 sie 2009, 0:56

Juvek pisze:Jak dla mnie to Juventus - Real 2-1
Wiedziałem : :jupi:

Dramatic
Skład B
Skład B
Posty: 96
Rejestracja: 03 maja 2008, 12:41
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dramatic » 01 sie 2009, 7:28

Moze ta glupota wynikajaca z irytacji przegrywajac to u pilkarzy Realu norma? (vide Pepe)
To czemu nie wspomnisz o Grygerze,Melo czy Hasanie cwaniaczku ?

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 01 sie 2009, 8:54

Wiedziałem że dzisiaj Juve wygra ten mecz ;) Lepiej żeby Real nie spotkał Juve w 1/8 LM bo ciężko będzie :)

vent
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 31 lip 2009, 17:07
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vent » 01 sie 2009, 22:15

KajoFC pisze:Wiedziałem że dzisiaj Juve wygra ten mecz ;) Lepiej żeby Real nie spotkał Juve w 1/8 LM bo ciężko będzie :)
W ostatnich czasach to Juve wychodziło w pojednykach z Królewskimi górą , no ale wiadomo nic nie trwa wicznie 8)
Co do meczu to bardziej podobała mi się gra Realu mimo że jestem kibicem bianconerich :) , no ale cóż taki już jest włoski futbol..

Awatar użytkownika
Kaski
Skład B
Skład B
Posty: 83
Rejestracja: 07 lip 2009, 22:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kolonia Street

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaski » 03 sie 2009, 0:05

Panowie... dogrywka :!:
oby teraz Juve coś ustrzeliło :pray:
nie bardzo chciałbym, żeby to się na karnych skończyło, bo po co te nerwy :?: :?

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 03 sie 2009, 0:25

oby karne strzelali obroncy

Awatar użytkownika
Kaski
Skład B
Skład B
Posty: 83
Rejestracja: 07 lip 2009, 22:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kolonia Street

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaski » 03 sie 2009, 0:33

Dlaczego tak uważasz?

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 03 sie 2009, 0:36

Jak by Alex wbił , to byście wygrali . Ale tak frajersko bitego karnego bez kitu , dawno nie widziałem .
Legro przestrzelił i już was nie ma w Peace cup

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 03 sie 2009, 0:38

Oj tam, szkoda bo podobno 2 miliony były do wyciągnięcia, ale mecz taki sobie i w ogóle dp zjebał, ide spać.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 03 sie 2009, 0:39

kurcze, killerbean, dzieki za ta informacje o ewentualnej wygranej po karnym del piero :ok:

kaski, po tym co pokazali napastnicy to wolalbym sprawdzic jak strzela manninger.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”