Mentor pisze:Abidal nie zagrał wczoraj jakoś szczególnie gorzej od pozostałych.
Mentor pisze:wczoraj zagrał normalnie
Mentor pisze:nie było tragedii
Naprawde widziałem to inaczej... Nie odpisuje Wam tylko dlatego, że mam trochę wolnego czasuDusan pisze:Akurat Abidal nie grał wczoraj źle, wiec nie wiem o co mozna miec pretensje. Zagrał normalny mecz, na poziomie i nie ma co na niego narzekać.
Fajne bajanie. Tytuł najsłabszego ogniwa od wielu sezonów ma VV i to właśnie on jest wyśmiewany bez względu na wszystko. Więc wydaje mi się, że zdrowo przesadzasz. Poza tym takich tytułów jak "najsłabsze ogniwo" nie dostaje się, że tak powiem z dupy.Mentor pisze:Ericowi obrywa się regularnie bo w każdym zespole musi zostać wybrane jakieś najsłabsze ogniwo a u nas ten tytuł trafił chyba właśnie do Francuza bez względu na to czy gra dobrze czy źle.
W/g mnie pokazuję to tylko brak zaangażownia pozostałych kolegów. Xavi z Alvesem starali się grać we dwójkę przeciwko Bilbao bo nie było ludzi do grania. Toure grał do tyłu, Eric podwał do graczy Atletic, a Pique podawał do Toure lub do EricaMentor pisze:Wczoraj na przykład wespół z Alvesem zanotował najwięcej strat w całym zespole.
A ktoś zagrał wczoraj na miarę swoich możliwości? Nie wydaje mnie sięMentor pisze:Xavi tracił bo grał gorzej niż nas do tego przyzwyczaił i nie widzę powodów, aby pisać, że zagrał dobrze skoro wymagamy od niego znacznie więcej.
Dlaczego, trzeba było pobajować tak jak ja.Mentor pisze:Bez komentarza.
Jeszcze by tego brakowało...Mentor pisze:Ale umie pisać poprawnie po polsku.
Taa taa, a mecz przedsezonowe to potwierdzająMentor pisze:No to Twój błąd bo od kilku sezonów Bojan więcej grywa na skrzydle niż na szpicy.
Nie zczailiście szeregowy MentorMentor pisze:Napisałeś, że pozostaje nam czekać






