Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM] - Strona 4

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 16 wrz 2009, 23:29

Sammyy pisze:Slipknot83 Ty jesteś fanem Juve czy antyfanem Interu ?
Ani to ani to.
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2009, 23:30 przez Slipknot83, łącznie zmieniany 1 raz.

El-Polacco
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 195
Rejestracja: 08 gru 2006, 12:00
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El-Polacco » 16 wrz 2009, 23:30

Żeby nasz równie mały Giovinco miał chociaż połowę jego umiejętności to bym się cieszył.


TUTAJ

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 16 wrz 2009, 23:31

Ale gdzie tu słowo Juventus? Porównałem dwóch piłkarzy, nie ma tu mowy o poczynaniach Turyńczyków, o tym jak grają i o tym co zdobędą w tej edycji LM. Nadal nie rozumiem co chcialeś osiągnąć wspominając o rozniesieniu wszystkich?

El-Polacco
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 195
Rejestracja: 08 gru 2006, 12:00
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El-Polacco » 16 wrz 2009, 23:33

Widocznie masz problem z wyrażaniem swoich opinii. Jeżeli piszesz 'nasz Giovinco' to chyba odnosi się do tego, że jesteś fanem/sympatykiem/szalikowcem/etc. klubu o nazwie Juventus Turyn. Chyba, że w logiczny sposób wytłumaczysz mi w jakim celu użyłeś sformułowania 'nasz Giovinco'.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3260
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 16 wrz 2009, 23:34

No tak chociaz gra mi sie nie podobal to blok defensywny dobrze sie spisal a Chivu chyba nawet najlepiej z calosci. Natomiast do poziomu Chelsea z polfinaliu LM jednak wciaz nam brakuje sporo. Na pewno w takim spotkaniu bardzo widoczny byl brak Cambiasso, na srodkek zostal przesuniety z koniecznosci Motta. Z Argentynczykiem organizacja gdy defensywnej by jeszcze skoczyla. Inna sprawa gra Muntariego - gdzie Stanko a gdzie Ghanczyk.

Jestem strasznie zawiedziony spotkaniem - liczylem na dobre widowisko i swietny sprawdzian dla obu druzyn, a zobaczylem mecz rozgrywany w slamazarnym tempie, dotrwalem do konca tylko dlatego bo gral Inter.

Z napinaczem nie dyskutujcie, nie warto.

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 16 wrz 2009, 23:38

El-Polacco pisze:Widocznie masz problem z wyrażaniem swoich opinii. Jeżeli piszesz 'nasz Giovinco' to chyba odnosi się do tego, że jesteś fanem/sympatykiem/szalikowcem/etc. klubu o nazwie Juventus Turyn. Chyba, że w logiczny sposób wytłumaczysz mi w jakim celu użyłeś sformułowania 'nasz Giovinco'.
Nie chce mi się tego drugi raz tłumaczyć, przeczytaj mój wcześniejszy post i odpowiedz mi na pytanie - po co wspomniałeś o Juventusie w dodatku ze złośliwą napinką w temacie o meczu Inter-Barca?

El-Polacco
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 195
Rejestracja: 08 gru 2006, 12:00
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El-Polacco » 16 wrz 2009, 23:42

No widzisz, nie potrafisz. Bez odbioru.

Man-of-the-match według goal.com to Chivu z notą 9. Dziwi mnie, że Lucio otrzymał dość niską (6,5). Straszny mecz Muntariego i Motty. Widoczny brak Cambiasso i to co w Interze charakterystycznego, czyli powolne rozgrywanie akcji. Zero zaskoczenia, które powoduje to, że nasze akcje są całkowicie czytelne a pożytek z nich mizerny. Musimy poprawić grę w pomocy, czyli więcej kreatywności i gry z klepki. Jednak chyba sam Sneijder nie wystarcza do tego.

Slipknot83
FORZA INTER !!!
Posty: 129
Rejestracja: 10 wrz 2009, 0:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bari

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slipknot83 » 16 wrz 2009, 23:51

Jeśli ty potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie to powiedz proszę jaki mialeś cel pisząc:
boski Djego z Amałrim Jakłintą rozniosą pół Europy...
w temacie o meczu Inter-Barca?

Co do meczu - nuda straszna, mam nadzieję, że rewanż będzie ciekawszy- Barca przebije się przez obrone czestochowy, którą to taktykę wymyśli zapewne genialny the normal one na camp nou i sędzia ponownie nie przeszkodzi katalonczykom przed zgarnieciem 3 pkt.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 17 wrz 2009, 7:49

Słabo wyglądał ten mecz i słabo wyglądała gra "do przodu" Interu. O ile w pierwszej połowie jeszcze się odgryazliśmy rywalowi to w drugiej tylko staliśmy pod własnym polem karnym i czekaliśmy co Barcelona wyczaruje. Na szczęście goście też nie grali najlepiej i skończyło się na 0-0.
Motty na boisku chyba nie było, ja przynajmniej go nie zauważyłem. Natomiast Muntariego było widać tylko wtedy gdy podawał do rywala lub w trybuny, więc z dwojga złego wolę Motte.
Obrona zagrała dobrze. Napastnicy się starali ale oni nie mieli żadnego wsparcia w pomocy, która praktycznie nie istniała w tym meczu. Wszyscy pomocnicy zagrali słabo, w ogóle nie potrafili utrzymać się przy piłce. Zazwyczaj nasze "akcję" kończyły się na dwóch-trzech podaniach i następnym do gracza Barcelony.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3260
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 17 wrz 2009, 8:22

Po spokojniejszej analizie musze nawet nieco lepiej ocenic Inter niz wczoraj na goraca. To prawda, ze pomoc zagrala slabo, ale akurat w tej formacji to chyba nikt sie nie spodziewal, ze zdominujemy Barce. Inna sprawa, ze zalozenia taktyczne byly dosyc oczywiste - Motta i Javier mieli glownie pracowac w defensywie. Zadani ofensywne spoczywaly na Sneijderze i Muntarim w efekcie z przodu grala tylko trojka Eto'o, Milito i Wesley, troche malo i do tego wszyscy grali pod ogromna presja rywala.
Natomiast jezeli mecz ocenimy z perspektywt defensywy to okaze sie, ze Julio nie byl zmuszony do ani jednej ponadprzecietnej interwencji. To jedenk spory progres w stosunku chocby do meczu z Manchesterem gdzie musial dokonywac cudow.
Problem mamy z Chivu, on w defensywie jest wyborny, ale na ligowe spotkania troche bez sensu wysylac pilkarza ograniczajacego sie tylko do obrony.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 wrz 2009, 8:37

Tak jak pisalem. Srodek byl kluczem do zwyciestwa. Mou tez to wiedzial i zablokowal Xaviego. Yaya i Keita slabo grali wiec Xavi nie mial miejsca na swoja gre. W dodatku na boku Henry gral slabo. Ogolnie nikt z naszych nie robil roznicy. Nawet Messi bo jak mial jeden na jeden z ostatnim obronca przegral pojedynek co przy jego umiejetnosciach powinno byc proste.
Barca mnie zawiodla bo to ze Inter potwierdzi aspiracje ze z mocnymi odpada to wiedzialem. Wynik dla nas taki sobie, jak sam mecz

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4480
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 626
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 17 wrz 2009, 9:19

Bienias pisze:Wynik dla nas taki sobie
Macie wygórowane aspiracje. Remis z trudnym rywalem na wyjeździe powinien być raczej odebrany jako dobry wynik. Mnie jako Juventino remis z Bayernem na Alianz w pełni by satysfakcjonował.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 wrz 2009, 9:32

cloner pisze:był bliski pokonania Valdeza
Kogo kloner?
Sero pisze:Maicon wyłączył z gry Henryego
Nie to żebym umniejszał Maiconowi (jest prawie tak dobry jak Alves :lol: :P ), ale wczoraj Henry sam się wyłączył z gry nie grając po prostu nic. Byłem strasznie zawiedziony jego postawą i nie będę zaskoczony jeżeli w weekendowym meczu z Atletico zacznie na ławce kontynuując swoją serię bez minuty w lidze.

Sędzia jak sędzia. Już przed meczem wiedziałem, że jest pechowy dla nas bo nigdy nie wygraliśmy kiedy sędziował, ale ewidentnych błędów bym się nie dopatrywał.
Maciek (interista) pisze:Jestem strasznie zawiedziony spotkaniem - liczylem na dobre widowisko i swietny sprawdzian dla obu druzyn, a zobaczylem mecz rozgrywany w slamazarnym tempie, dotrwalem do konca tylko dlatego bo gral Inter.
Sorry Winnetou, ale cholernie ciężko o dobre widowisko kiedy w piłkę gra jeden zespół.

Generalnie jestem w stanie zrozumieć, że mecz nie był jakiś szczególnie ważny no i rywal wymagający, ale żeby Mistrz Włoch (kilka lat z rzędu i na dodatek walczący rzekomo o coś więcej) w prestiżowym meczu Ligi Mistrzów na własnym stadionie grał w taki sposób to trochę słabo :lol: Barcelona grał bardzo średnio a i tak miała absolutną przewagę. Tak czy inaczej sprawdziły się moje przewidywania co do Waszej gry.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 17 wrz 2009, 9:39

Wczoraj widziałem wielką czarną dziurę w środku pola. W 2. połowie wszystkie podania do napastników to wybicia na pałę. Motta był wczoraj niewidzialny, nie wiem jak to zrobił ale wcale go na boisko nie było. Rozumiem, że miał skupić się na defensywie, ale oczekuję od niego, że czasem chociaż poda do przodu i nie mówię tu o wykopie do bramkarza rywali. Thiago jeśli nie poprawi gry szybko straci miejsce w składzie na rzecz Cambiasso.
Muntari w 2. połowie poprawnie, ani razu nie spieprzył podania, w defensywie już nie dawał dupy, ale i tak jego występ na duży minus. A Sneijder był źle ustawiony na boisku, zbyt blisko napastników. Nie miał jak rozegrać, bo prawie wszystkie piłki jakie lądowały na połowie Barcelony były piłkami wysokimi. Holender powinien częściej cofać się po piłkę.
Maicon w defensywie bardzo dobrze, ale w ataku nie grał nic. Świetnie wyłączyli go z gry Keita i Abidal, nie miał tam jak przebić się Brazylijczyk. Inna sprawa, że żeby pomknął prawą stronę to Inter musi atakować, a tego przecież nie robił :lol: . Dlatego takie pisanie, że Alves jest o wiele lepszy od Douglasa mnie trochę śmieszy, bo Dani miał wczoraj lepiej dysponowanych kolegów - miał z kim grać. Zagrał od naszego zawodnika o wiele lepiej, ale nadal myślę że obaj to ten sam, najwyższy, poziom i na miejscu Dungi jednego z nich wystawiałbym na lewej obronie.
Ogólnie jestem rozczarowany, liczę że jak lepiej się zgramy nasza gra będzie się kleić.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 17 wrz 2009, 9:46

Przed meczem pisalem, ze nie bede plakal, jesli bedzie remis. Choc oczywiscie moglismy to spotkanie wygrac, bylismy wczoraj lepsi, ale co z tego skoro nic nie strzelilismy.

Dla mnie najslabiej wczoraj zagrali Keita i Henry( mozna powiedziec, ze z gry wylaczyl go Maicon, chociaz ja na topatrze troche inaczej). Duzo wiecej miejsca do gry bylo czesto po lewej stronie boiska, ale niestety nic z tego nie robilismy. Na poczatku spotkanie powinnismy strzelic gola, ale Zlatan przekombinowal. Do dzisiaj nie wiem tez jak Keita nie trafil w bramke, kiedy nie bylo tam Julio Cezara :lol:

Messi wczoraj najlepszy na boisku, Alves i Pique rowniez swietnie i trzeba tez pochwalic pare Lucio - Samuel, naprawde grali dobrze.

W meczu szczegolnie nie podobaly mi sie brutalne wejscia w kostke naszych pilkarzy, mianowicie Sneijder i Chivu popisali sie takimi akcjami [']

Sedzia i jego asystenci byli wczoraj slabi, ale do tego juz zdazylem sie przyzwyczaic podczas ogladania meczow, ktore sedziuje Stark.

Szkoda, ze Iniesta pojawil sie na boisku tak pozno, mam jednak nadzieje, ze z Atletico zobaczymy go od pierwszych minut.

Do zobaczenia na Camp Nou, tam gra bedzie wygladala troche inaczej 8)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”